Ferie i smog

Czy możliwe, aby lekarz odradzał pacjentowi ruch na świeżym powietrzu? O dziwo, możliwe. W ostatnich dniach mieliśmy w niektórych częściach kraju taki smog, że bezpieczniej było siedzieć w domu, najlepiej przy zamkniętych oknach. Lekarze stanowczo odradzali bieganie i inne aktywności na (nie)świeżym powietrzu. Niektórzy trują się na własne życzenie, np. paląc papierosy. Ale co winni są ci, którzy od nikotyny trzymają się  z daleka, a też są narażeni na choroby z powodu wdychanych paskudztw?
Jak wygląda to, co wdychamy, można obejrzeć na tym filmiku.
Można też sprawdzić jakość powietrza w swojej okolicy. Wystarczy ściągnąć na telefon tę aplikację, by wiedzieć, kiedy zrezygnować z biegania i spacerów po mieście.

Zaczynają się ferie. Miejmy nadzieję, że bez smogu.

Przed sprawdzianem ze zdań

(2e)Sprawdzian ze zdań złożonych zbliża się wielkimi krokami. Trzeba na niego umieć
-odróżniać zdania złożone współrzędnie od złożonych podrzędnie
-stawiać przecinki w zdaniach złożonych
-rozpoznawać  poznane typy zdań złożonych podrzędnie (tj. przydawkowe, dopełnieniowe i okolicznikowe)
-celowo przekształcać zdania (np. pojedyncze przekształcić na złożone z podrzędnym przydawkowym albo okolicznikowym miejsca).

Jeśli chcesz dodatkowo poćwiczyć do sprawdzianu, wykonaj poniższe zadania. Powiększysz je, klikając w prostokąt w prawym górnym rogu. Powodzenia!


„Reduta Ordona”

(3A)  Już sam tytuł tego utworu sprawia problemy. Reduta to trudne słowo, a Ordon – jeszcze trudniejsze. Jak wiemy, od takich kłopotów wybawia nas słownik języka polskiego. Tu można wyjaśnić, co to reduta. Zaś Ordon to po prostu nazwisko polskiego oficera, uczestnika powstania listopadowego, dowódcy reduty nr 54. Ślady po historycznych zdarzeniach można znaleźć na warszawskiej Woli, jednak najtrwalszy pomnik obrońcy reduty stworzył Adam Mickiewicz. Obszerne fragmenty jego dzieła są tutaj. A poniżej pytania, na które trzeba znać odpowiedź po omówieniu utworu:

1.Kiedy wybuchło powstanie listopadowe i jak się zakończyło?
2.Przedstaw treść utworu.
3.Znajdź cytat, w którym narrator usprawiedliwia czyn Ordona.
4.Znajdź w tekście porównania odnoszące się do reduty i wojsk rosyjskich.
5.Na czym polega różnica między prawdą historyczną  a utworem A. Mickiewicza?
6.Znajdź nagromadzenie czasowników w opisie kuli i powiedz, jaką funkcję pełni to nagromadzenie.
7.Znajdź w tekście przykład
a)przenośni (metafory)
b)przerzutni
c)apostrofy
d)anafory
e)onomatopei (wyrazu dźwiękonaśladowczego)

Noworoczne postanowienia

Każdy nowy rok wnosi w nasze życie pewną cezurę – choćby taką, że stajemy się trochę starsi. Wiele osób uważa, że to dobra okazja, aby zrobić noworoczne postanowienia. Te – jak wiadomo – najlepiej przelać na papier, co ma gwarantować, że będziemy ich przestrzegać. Z ich dotrzymywaniem niekiedy bywa tak:

Postanowienia

Znalezione na stronie: http://www.centrum-zoom.pl/2012/12/30/slowo-na-niedziele-5/

Zdaje się, że autor  powyższej listy zrealizował  punkt trzeci. Stare powiedzenie mówi, że czasem, gdy Bóg chce nas ukarać, spełnia nasze życzenie.

Jak więc robić postanowienia i czy w ogóle warto czynić to na przełomie starego i nowego roku? Na to pytanie odpowiedz sobie sam(a).

W wigilię Wigilii

Wigilia – kłopoty z nią są rozmaite. I nie dotyczą tylko tego, że trudno zdążyć z przygotowaniami, pierogi się w gotowaniu rozklejają, a karp może się przypalić albo nie dopiec. Z ortografią kłopot też jest.
W  Wigilię sklepy będą czynne do 14.00, więc w wigilię Wigilii muszę zrobić duże zakupy.
Czy to zdanie ma sens? Wbrew pozorom ma, choć zawiera powtórzenia wyrazowe, których oczywiście lepiej unikać. Słowo Wigilia (wielką literą) oznacza dzień przed Bożym Narodzeniem, czyli 24 grudnia.  To zgadza się z ogólną regułą ortograficzną nakazującą nazwy świąt i dni świątecznych zapisywać wielką literą (np. Boże Narodzenie).  Chyba wszyscy się zgodzimy, że w naszej tradycji to dzień wyjątkowy, zasługujący na wielką literę w nazwie.
Jednak wyraz wigilia  można też zapisać małą literą – wówczas oznacza dzień poprzedzający jakieś święto, przeddzień. Zatem wigilia Wigilii to 23 grudnia. A wigilijna wieczerza? To chwile  szczególnie uroczyste, ale zapisujemy je małą literą.
Zatem pięknej Wigilii, smacznej, rodzinnej wigilii i wesołych świąt Bożego Narodzenia!

Jest jeszcze jedno znaczenie słowa wigilia – ale to już sprawdźcie sobie sami w słowniku.

„Turniej w Gorlanie”

Okładka

Okładka

(1d) Kto czytał któryś z tomów „Zwiadowców”, prawdopodobnie sięgnie po następny. Trudno się oderwać od śledzenia poczynań groźnego i podstępnego Morgaratha oraz  pozytywnych bohaterów próbujących go powstrzymać.
Pojawiają się one i w „Turnieju w Gorlanie”. Czy możecie sobie wyobrazić, że prawdziwi zwiadowcy zostaną zwolnieni i zastąpieni ludźmi niekompetentnymi, ale posłusznymi mrocznemu władcy?  Ciemny typ jest o krok od przejęcia władzy w królestwie. Wydaje się, że już nic nie jest mu w stanie przeszkodzić. Oprócz okrucieństwa posługuje się sprytem i umiejętnością zjednywania sobie ludzi, dzięki czemu wielu baronów mu sprzyja i chętnie zobaczyłoby go na tronie.
Jak zwykle w „Zwiadowcach” niebezpieczeństwo czyha na każdym kroku, strony książki przepełnione są pościgami, pułapkami i sytuacjami wymagającymi od bohaterów nie tylko odwagi, ale i myślenia. Jak zwykle dobrze się to czyta. „Turniej w Gorlanie” – lektura dla chętnych. Sprawdź, w której bibliotece możesz ją wypożyczyć.

Kłopoty z „Kamieniami na szaniec”

(3A)Wydaje się, że ta lektura zapada uczniom w pamięć – odwoływaliście się do niej na próbnym egzaminie niemal równie często jak do książek ostatnio omawianych – „Skąpca” i „Romea i Julii”.
Jednocześnie w odwołaniach do tego utworu pojawiało się najwięcej błędów. Przyjrzyjmy się niektórym z nich.
Najpierw pisownia tytułu. W kilku pracach pojawiła się taka: „Kamienie na Szaniec”. Tu jest błąd ortograficzny. W tytułach książek, o ile nie występują w nich nazwy własne, wielką literą zapisujemy tylko pierwszy wyraz:

Kamienie na szanice okładka
Jak wiadomo, każdy argument powinien mieć wyraźne rozpoczęcie. W jednej z rozprawek znalazłam takie wprowadzenie:
„Pierwszy argument możemy znaleźć w książce Henryka Sienkiewicza „Kamienie na szaniec”. Ten błąd powtórzył się dwa razy w Waszej klasie. Sienkiewicz to autor innej ważnej gimnazjalnej lektury, ale II wojny światowej nie oglądał na własne oczy, więc nie mógł jej opisać.
Skoro omówiliśmy to, co na okładce, zajrzyjmy do wnętrza książki. O tym czytam m.in. tak:
„Rudy zostaje złapany. Co, którzy go złapali, chcą się dowiedzieć, jak się nazywają członkowie grupy, w której on jest. On nie zamierza im tego mówić. Przez milczenie zostaje bardzo poważnie pobity. Rudy woli cierpieć, niż wydać swoich przyjaciół. Dla niego najważniejszą wartością jest przyjaźń. Pod koniec lektury grupa się spotyka. Chcą się nawzajem zastrzelić. Wolą zginąć z rąk braci niż z wrogów. Wszyscy nie żyją”. To nie jest prawda. Bohaterowie „Kamieni na szaniec” zginęli w innych okolicznościach; mówią o tym rozdziały o akcji pod Arsenałem i w Sieczychach.
I jeszcze jeden problem z chronologią obecny w kilku pracach:
„Opowiada ona [lektura] o życiu młodych powstańców warszawskich realizujących akcje małosabotażowe i dywersyjne podczas okupacji” ; „Rudy – młody mężczyzna, który brał udział w akcjach konspiracji podczas powstania warszawskiego”.
Żaden z bohaterów lektury – ani Rudy, ani Zośka, ani Alek – nie stał się powstańcem warszawskim. Nie dlatego, że unikali poświęcenia dla ojczyzny. Powód był całkiem inny.

Aby sobie ułożyć w głowie przebieg wydarzeń, wykonajcie następującą pracę domową:
Na dużej kartce papieru (np. A4) narysuj oś czasu. Zaznacz na niej wymienione niżej zdarzenia:
-narodziny i śmierć H. Sienkiewicza
-narodziny i śmierć Rudego, Alka i Zośki
-początek i zakończenie II wojny światowej
-wybuch powstania warszawskiego
Można wykorzystywać dowolne źródła informacji, ale trzeba je wypisać na odwrocie kartki. Zadbajcie o czytelność i estetykę!
Termin: czwartek, 15 grudnia

Koło ratunkowe – złap, zanim przyjdziesz odpowiadać

(3A) Części mowy poznajemy od najmłodszych klas szkoły podstawowej, dlatego niektóre z nich – jak rzeczowniki czy czasowniki – chyba już wszyscy umieją rozróżniać. Trochę kłopotu może być raczej z nieodmiennymi częściami mowy. Dlatego warto poćwiczyć. Najpierw jeszcze raz przeczytaj wymagania (masz je w zeszycie). Jeśli nie czujesz się pewny swoich kompetencji, wykonaj  poniższe ćwiczenia. Niech odpowiedź pod tablicą nie będzie dla Ciebie pierwszym sprawdzianem Twojej wiedzy.

Ćwiczenia

Żyrafy, słonie i ludzie

Wyobraź sobie taką sytuację: Ktoś, kogo podejrzewasz, że jest złym człowiekiem, chce zabrać Tobie i Twoim bliskim to, co dla Ciebie najcenniejsze. Żeby przejrzeć jego plany, ukrywasz się w należącym do niego samolocie i wraz z nim – jako pasażer na gapę – wyruszasz w podróż. Gdy samolot ląduje, dyskretnie go opuszczasz, nagle on znika, a Ty zostajesz na środku  pustyni z jedną kanapką i małym kartonikiem soku. Wydaje się, że czeka Cię pewna śmierć z pragnienia, głodu i wyczerpania. W dodatku nikt nie wie, gdzie jesteś.
Czy da się cało wyjść z takiej opresji? Na to pytanie można znaleźć odpowiedź w cyklu książek o Martine i białej żyrafie. Pełno tam tajemnic, niespodziewanych zwrotów akcji, niebezpieczeństw i egzotyki,  a nawet groźnych zwierząt. Chociaż najgorsi są chyba jednak ludzie…
Jeśli lubisz to wszystko – sięgnij po te pozycje. Najlepiej zacząć od „Białej żyrafy”.

Pierwsza i ostatnia część cyklu o afrykańskich przygodach Martine

Pierwsza i ostatnia część cyklu książek o afrykańskich przygodach Martine

Co zamiast „dokładnie”?

Podobno dawniej zalecano pracownikom agencji reklamowych, żeby robili w reklamach błędy językowe. To miało przyciągać uwagę odbiorców. Wiadomo – najgorsza reklama to taka,  którą mija się obojętnie.
Mam wrażenie, że twórcy poniższej reklamy wzięli sobie to zalecenie do serca. Zresztą posłuchajcie sami:

Lek trafia do żołądka rozpuszczony. Dokładnie.
Nie chodzi tu o to, że lek jest dokładnie rozpuszczony – świadczy o tym szyk wyrazów. Ta rezolutna pani z reklamy zamiast słowa dokładnie, będącego kalką angielskiego exactly, powinna użyć innych sformułowań: Masz rację. Jasne. Właśnie tak. Słusznie. Rzeczywiście. W istocie. Tak jest! O to chodzi!

Możliwości jest sporo – nie musimy papugować angielszczyzny. A w razie wątpliwości zawsze warto zajrzeć do słownika .