Sadło gęsi z kwiatami nagietka…

MEDYCYNA LUDOWA

„Trzy węgielki w wodę kładź,

trzykroć głowę zmocz dziewięciu

i nad dymem rózg dziewięciu

dziewięć razy kładź”.

Tak śpiewano na Śląsku w XIX w. na odczynienie uroku.

Dawno temu wierzono, że na różnego rodzaju choroby i schorzenia pomagała tylko magia i domowe sposoby. Lekarze w tamtych czasach w wielu przypadkach byli bezsilni w porównaniu z wierzeniami ludu. Do dziś nasze matki i babcie zachowują dawne sposoby leczenia. Niektórzy nadal myślą, że te metody są lepsze od zaleceń lekarza. Jednak nie zawsze te metody są skuteczne. Wtedy należałoby zasięgnąć porady specjalisty.

Dzisiaj przedstawię Wam kilka metod leczenia ludowego.

Ludzie za przyczynę chorób najczęściej brali zauroczenia, przekleństwa czy czary. Tego rodzaju choroby leczono przez „zaklinanie choroby, żegnanie chorych części znakiem krzyża” i na wiele innych różnych sposobów. Rzadko podawano leki, a w celu zapobiegawczym stosowano amulety. Gdy ktoś zachorował, najpierw stosowano domowe sposoby. Gdy te zawiodły, wzywano zielarza, a gdy i on nie pomógł, poprzestawano na tym lub udawano się do znanych „cudotwórców”. Jako do ostatniego chodzono do lekarza.

W dawnych czasach stosowano czary. Czasami jednak czary były szkodzące przez zadanie np. uroku lub kołtuna, oślepienie, podłożenie choroby u zwierząt. Ale mogły być także ochraniające, czyli leczące, pomagające w pracy.

A oto kilka interesujących przykładów z książki: Dziedzictwo kulturowe ludności rodzimej w granicach województwa śląskiego.

   1. Zakreślanie miało na celu skutkować wyleczeniem rany powstałej z zacięcia się ostrym narzędziem, polegało na obwiązaniu rany szmatą z płótna z napisem wokół: W+M+E+D+E+D+M+MD+B+Y. W ciągu 24 godzin miało nastąpić zrastanie i szybkie gojenie.

  2.   Ból głowy, żołądka, wymioty, osłabienie, przygnębienie czy febra wskazywały na urzeczenie. Jeśli wiedziano kto urzekł, sposobem było trzykrotne splunięcie w szmatę z ubrania szkodzącego i przetarcie nim bolącego miejsca oraz odmówienie trzy razy „Zdrowaś Maryjo”.

  3.    Na kaszel pito wódkę zmieszaną z roztopionym sadłem.

  4.    Na ból piersi połączony z suchym kaszlem robiono okład z łajna ogiera zmieszanego z winem lub wódką.

   5.    Na krwawiące rany przykładano pajęczynę samą lub zmieszaną z chlebem.

   6.    Panowało także przeświadczenie, że czkawkę pokonuje się, odgadując, kto nas wspomina.

Poniżej podaję przykłady medycyny ludowej według moich rówieśników, mamy i babci.

1.       syrop z mniszka lekarskiego, miód pszczeli lipowy, wino miodowe z pędów sosny, herbata z pokrzywy – na kaszel,

2.       czosnek, cebula (naturalne antybiotyki), miód – na ból gardła, gorączkę,

3.       zielone pędy cebuli, ocet – na ukąszenia komarów, osy, pszczoły,

4.       herbata  z dziurawca lub melisy – na uspokojenie,

5.       herbata z mięty – ułatwia trawienie,

6.       kąpiel w odwarze z pokrzywy – przeciwko reumatyzmowi,

7.       sadło gęsi z olejkiem rycynowym – na bolące stawy,

8.       sadło gęsi – na obniżenie cholesterolu,

9.       woda z solą – na płukanie gardła,

10.    sadło gęsi z kwiatami nagietka  – maść na popękane dłonie.

Sposobów leczenia, jak widać, jest wiele. Osobiście w cudowną moc niektórych z nich  wierzę, bo kilka z nich już wypróbowałam na własnej skórze. Polecam. Może Wy też znacie jakieś niezwykłe metody? Podzielcie się nimi w komentarzach.

 tekst i zdjęcie: Marzena Gembalczyk

BIBLIOGRAFIA:

A. Przybyła – Dumin: Lecznictwo i wierzenia magiczne. [W:] Dziedzictwo kulturowe ludności rodzimej w granicach województwa śląskiego. Ludowe tradycje. Pod red. B. Bazielich. Wrocław – Katowice 2009, s. 211-213.

 

 

 

8 thoughts on “Sadło gęsi z kwiatami nagietka…

  1. Marzena, wspaniały tekst. :D
    Medycyna ludowa jest według mnie lepsza, niż zatruwanie się lekarstwami z apteki, a niejednokrotnie skuteczniejsza. Stare receptury powoli odchodzą w zapomnienie bo ludzie, nie stosują ich już.. Może nie wierzą w ich skuteczność??
    Jeszcze raz gratuluje świetnej pracy i czekam na następne :)

    Jeśli chodzi o naturalne „lekarstwa” dodałabym jeszcze do twojej listy kompot z czarnych jagód na gorączkę : )

  2. Marzeno,

    Zgadzam się z przedmówczynią – świetny tekst. W oparciu o najlepsze źródła informacji – rozmowy oraz książkę stworzyłaś ciekawy, uporządkowany wpis, który nacechowany jest lokalnie. Nie mam nic do dodania, tekst perfekcyjny w każdym calu – bibliografia, zdjęcie, słowo odautorskiego komentarza :) Wielkie brawa! Wiele się dzięki Tobie dowiedziałam i publikuję link na http://www.facebook.pl/etnolog.

    Pozdrawiam ciepło,
    Dorota Marszałek

  3. Marzeno!
    Świetnie napisany tekst. Cieszę się, że oprócz przykładów z książki dopisałaś też sposoby leczenia wypróbowane przez Twoich rówieśników, mamę i babcię.
    O tej porze roku szczególnie przydatne są sposoby na kaszel, ból gardła i gorączkę. Myślę, że muszę koniecznie wypróbować tytułowy przepis na maść z sadła gęsi i kwiatów nagietka.
    Jeśli chodzi o moje doświadczenie z ludowymi sposobami na przeziębienie, to na pewno nie polecam syropu z: cytryny, czosnku, miodu… i chyba jeszcze czegoś. Może skuteczny, ale w odstraszaniu ludzi ;) W moim przypadku lepiej sprawdza się herbata z miodem :) Skuteczność sadła gęsi z olejkiem rycynowym może potwierdzić moja mama. Wydaje się, że zadziałało, bo od jakiegoś czasu już się nie smaruje ;)

    • Mam nadzieje, ze w nalzyizsbjm czasie pojawia sie tu jeszcze podobne notki, bo temat jest bardzo ciekawy, a sam tekst bardzo milo i latwo sie czyta. Bede tu zagladac, na pewno. Dzieki za caly wklad pracy w napisanie tekstu.

  4. Pingback: » Blog Archive » Podsumowanie modułu IV

  5. Marzena spodobał mi się twój wpis ponieważ można dowiedzieć się o ciekawych sposobach leczenia. O kilku sposobach jeszcze nie słyszałam.
    Bardzo ciekawy wpis ! Gratulacje !
    Z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge