Pamiętajmy o ogrodach

W pewnej książce „101 pomysłów” przeglądaliśmy, co warto w Polsce zobaczyć i odwiedzić. Skupiliśmy się na Małopolsce i odkryliśmy, że znamy wszystkie propozycje – za wyjątkiem jednej. Wczoraj nasz ogród musiał schnąć i odpoczywać po czwartkowych ulewach, więc pojechaliśmy do Krakowa na zwiedzanie innego miejsca, o tajemniczej nazwie „Ogród Doświadczeń”. I to był super pomysł. Jest tam cudownie – wielka przestrzeń, mnóstwo atrakcji i można samemu każdą rozpracować. To lubię najbardziej! Bardzo mi się podobało, że można też skorzystać z pomocy miłych instruktorów, którzy opiekują się gośćmi i łatwo ich rozpoznać po pomarańczowych koszulkach. Spędziliśmy w Ogrodzie kilka godzin, ale jeszcze chciałbym tam wrócić, bo to bardzo ciekawe miejsce.

zdjęcia edytowane w PIXLR, CC BY 4.0

750 lat i już!

Piątek był dniem, w którym obchodziliśmy wielki jubileusz Glichowa. Na nowej scenie występowali mieszkańcy, pan Dyrektor przedstawił historię naszej wsi, były różne konkursy i zabawy dla dzieci. Można też było obejrzeć wystawę prac z naszych projektów edukacyjnych i jeszcze raz porozmawiać o ‚Szkole z klasą 2.0″. To była piękna uroczystość.

                                             pocztówka Oli

                                 za kulisami, charakteryzacja Julki

 

             pierwszoklasistki :)

 

pocztówkowo

Wróciliśmy właśnie od babci, gdzie razem zwiedzaliśmy Krosno i okolice. Było super i pogoda też się udała. A tutaj czekały na nas w domu nowe pocztówki: z Finlandii, Łotwy i z Portugalii. Dziś wylosowałem kilka adresów i teraz my wyślemy nasze widoczki do Holandii, Niemiec, Szwajcarii, USA oraz na Białoruś. Takie kartki przygotowaliśmy w ramach pocztówkowej wymiany: