Zabawki Kaszubskie :)

Na zajęciach projektu EtnoLog  nasza grupa zaprojektowała zabawki kaszubskie. Wszystkie zostały wykonane własnoręcznie pod okiem naszych opiekunów. Przedstawiamy wam kilka propozycji zabawek, które możecie zrobić sami w domu.

Pierwsza z nich to tarcza do lotek. Wykonana zastała z płyty i papieru. Na jej powierzchni namalowaliśmy typowy wzór kaszubski.Do niej zostały zrobione piękne lotki w kolorach kaszubskich. :)

Drugą zabawką jest jo-jo, które nie pozwoli wam się nudzić. Wykonane jest ze starego jo-jo, papieru i wycinanki. :)

Następna zabawka to grzechotka. Jest ona  praktyczna, ponieważ można ją dać dziecku do zabawy albo użyć jej do grania prostych rytmów. :) Wykonana została z plastikowych butelek. W środku znajduje się ryż oraz groch, a na podstawach grzechotki ozdoby kaszubskie zrobione z wycinanki.

Kolejna zabawka jest dla ludzi kochających spędzać wolny czas myśląc nad puzzlami :) .  Znajduje się na nich wzór kaszubski wykonany z wycinanki.

Zośka – jest to zabawka kaszubska, którą odbija się nogą. Wykonana została z czerwonego i beżowego materiału. W jej wnętrzu znajduje się groch.  :)

Idealna zabawka dla maluchów-pluszowy miś! Wykonany został z brązowego materiału, guzików i pluszu. Może posłużyć jako ozdoba lub także zostać czyimś bliskim przyjacielem. W trudnych chwilach dobrze jest przytulić się do niego i zwierzyć się ze swoich zmartwień.

Wśród wykonanych przez nas zabawek znalazły się również klocki. Są one zrobione z masy solnej. Na ich powierzchni został namalowany wzór kaszubski. Zabawka ta pozwala rozwijać wyobraźnię i koordynację wzrokową dziecka. Niewątpliwie sprawia także dużo radości .

Projekty ubrań

Na zajęciach nasza  grupa składająca się z 9 osób projektowała ubrania. Wykonane będą one z filcu oraz będą na nich wzory kaszubskie. Chcemy, aby inni zobaczyli, że stroje ludowe czy też wzory można fajnie i modnie wkomponować w dzisiejsze ubrania. Są to na razie tylko nasze projekty, więc nie są zbyt staranne, ale gdy zostaną zrobione, zaprezentujemy super wystawę. :)

 

Sprawozdanie z warsztatów

Dnia 3 grudnia 2012 w naszym gimnazjum (Szemud) odbyło się spotkanie z panią etnolog, która przyjechała do nas z Warszawy. Warsztaty trwały cztery godziny lekcyjne. Słuchaliśmy pani z wielkim zainteresowaniem. W trakcie zajęć wykonywaliśmy różne ćwiczenia, w tym o kulturze i tradycji oraz bawiliśmy się w odkrywców i mieszkańców wyspy. Odkrywcy próbowali porozumieć się z mieszkańcami i jak najwięcej się o nich dowiedzieć. Niestety próby spełzły na niczym przez różnice językowe. Potem omówiliśmy to ćwiczenie i wyciągnęliśmy z niego odpowiednie wnioski, np. że ludzie oceniają pochopnie innych bez dowiedzenia się o nich więcej. Dyskutowaliśmy na temat znaczenia kultury i jej aspektów. Pani pokazała nam dwie prezentacje na temat kultury i wzorów kaszubskich na przedmiotach codziennego użytku. Później obejrzeliśmy strony z zabawkami ze wzorami kaszubskimi i grami pokazywanymi przez seniorów. Pani  zaproponowała nam jak moglibyśmy kontynuować nasz projekt. Jesteśmy bardzo zainspirowani warsztatami i dzięki nim chcemy dowiedzieć się więcej o naszym regionie. Dziękujemy pani Natalii  za przekazaną wiedzę i mile spędzony czas.  :)

Stare żelazko

Przedmiotem, który będę opisywać jest stare żelazko codziennego użytku. Znalazłam je zakurzone na półce w piwnicy. Powstało około XX wieku i należało do mojej babci.

Wykonane w większości jest z metalu. Pomalowane jest na szaro, żeby nie zardzewiało ze starości. Posiada drewnianą rączkę i zawór. Rączka przymocowana jest do pokrywy, która otwiera się za pomocą zaworu. Wykonane zostało w Polsce, o czym informuje napis na uchwycie. Żelazko ma 18 cm długości i 9 cm szerokości. Tuż przy spodzie ma 4 otwory, które służyły do odparowywania pary. Z tyłu są 2 otwory, mniejszy jest zakryty klapą. Kształtem przypomina trójkąt.

Urządzenie to służy do prasowania tkanin. Jest to pierwsze żelazko funkcjonujące w Polsce. Aby otrzymać wysoką temperaturę, za pomocą której się prasuje, trzeba było rozżarzyć węgle do czerwoności. Następnie ostrożnie wsypać je do środka żelazka. Potem można brać się do pracy. Trzeba było uważać, aby się nie oparzyć lub nie spalić tkaniny. W późniejszych latach zaprzestano używania już takich żelazek, ponieważ w obieg weszły elektryczne, które były lekkie i bardziej poręczne niż te starsze. Jednak zdaniem mojej babci żelazka nie prasują już tak dokładnie jak tamte wykonane z żelaza. Miały one większą masę i tym samym większy nacisk.

Śluby na Kaszubach

Aby ślub się odbył mężczyzna musi oświadczyć się kobiecie. Jeżeli oświadczyny zostaną przyjęte ogłasza się je w całej wiosce, aby każdy o tym wiedział. Następnie dzień przed ślubem dla panny młodej wykonuje się wieniec, który będzie miała na sobie podczas ceremonii zaślubin. W ostatnią noc ludzie bawią się i świętują. Po odprawieniu mszy świętej ludzie udają się do karczmy, w której piją i bawią się do białego rana. Jednak każdy świętuje za swoje pieniądze, ponieważ kiedyś panowała zasada: „Wesele raz, a bieda aż do śmierci”. Po zabawie udawano się do domów. Ludzie wierzyli, że który z małżonków pierwszy usiądzie przy stole pierwszy umrze, dlatego starali się siadać jednocześnie. W domu było wiele potraw, które czekały na małżonków np. czarnina, czyli zupa z krwi gęsi zaprawiana octem. Nieraz wesela trwały aż tydzień. Kolejnym zwyczajem kaszubskim jest tłuczenie butelek na szczęście młodej pary, czyli „polterabend”.  Wiatr podczas ślubu symbolizuje zły znak natomiast deszcz oznacza szczęśliwą starość.

Źródła:

waszslub.pl

kobieta.info.pl

Wycieczka do Bytowa

Dnia 25 października 2012 z naszego gimnazjum odbyła się wycieczka do Bytowa. Zorganizowali ją nauczyciele, którzy chcieli pokazać nam nasze Kaszuby. Najpierw wstąpiliśmy do Izby Regionalnej w Łebnie, aby zobaczyć kaszubskie przedmioty zgromadzone w tym miejscu. Widzieliśmy witacze, które są wykonane z drewna. Bardzo nam się podobały.  Są one formą powitania turystów, ludzi we wsi. Witacze stawia się na granicach regionów lub drogach wjazdowych do miast i przede wszystkim wsi. Zawierają one charakterystyczne elementy dla danego regionu. Następnie po pięknym zamku w Bytowie oprowadziła nas pani przewodnik, która ciekawie i z zainteresowaniem opowiadała nam o zabytkach i tym krzyżackim budynku. Zamek posiada trzy okrągłe wieże do obserwacji terenu i jedną prostokątną, w której niegdyś znajdowały się mieszkania dla służby. Odczuwało się tam atmosferę na każdym kroku. Widzieliśmy szkielet kobiety, która zmarła ok. 2 tysiące lat temu, a także różne przedmioty, np. biżuterię i naczynia z epoki brązu. Obejrzeliśmy wiele narzędzi używanych kiedyś w zawodach kowali, rzeźników i innych. Dowiedzieliśmy się też dużo o współczesnej sztuce na Kaszubach. Na dziedzińcu zamkowym znajduje się scena, na której odbywają się liczne występy. Po zwiedzaniu poszliśmy na posiłek do restauracji obok. Mieliśmy także pojechać do kamiennych kręgów w Węsiorach, ale z braku czasu niestety nie udało się to. Mimo tego wszyscy byli zadowoleni z wycieczki.

Dożynki w Szemudzie

Tegoroczne dożynki odbyły się 2 września w Grabowcu. W tym roku było skromniej niż w latach ubiegłych, ale z podtrzymaniem tradycji. Była msza święta, prezentacja wieńców dożynkowych, degustacja potraw regionalnych i oczywiście występy zespołów. Zabawa trwała aż do rana przy muzyce, ludzie tańczyli  i śpiewali. Były także urządzone zabawy dla dzieci, miedzy innymi skakanie w workach.

Niegdyś dożynki odbywały się jako święto słowiańskie w równonoc jesienną (23.09). Z nadejściem chrześcijaństwa data zmieniła się i obecnie jest to zazwyczaj któraś z niedziel września po zakończeniu żniw.

Dawniej istniało wiele pięknych zwyczajów, takich jak plecenie wieńca ze zbóż, wstążek, owoców, kwiatów i innych. Taki wieniec miał zwykle kształt korony lub koła i niesiony był przez pochód z najlepszą żniwiarką na czele do świątyni, gdzie leżał do nowego siewu.

Obecnie również wykonuje się wieniec. Odbywają się pielgrzymki np. do Sanktuariów Maryjnych.

Kiedyś w dożynki dziękowało się za udane plony bogom, natomiast obecnie najczęściej są to Bóg i Matka Boska, choć istnieją religie neopogańskie wciąż składające podziękowania swoim bogom.

Źródła:

pl.wikipedia.org

http://www.biblioteka.szemud.pl/content/view/98/96/

Konkurs plastyczny, Piaśnica

Dnia 10 października w naszym gimnazjum odbył się konkurs plastyczny pt. „Duchy kaszubskie”. Organizatorami konkursu były dziewczyny uczestniczące w projekcie „Zaloguj się na ludowo”: Martyna Leyk, Małgorzata Chańko, Katarzyna Macholl oraz Angelika Bochentin. Uczestniczyli w nim uczniowie szkoły, którzy chcieli pokazać nam swoje talenty plastyczne. Było wiele ciekawych, estetycznych  oraz bardzo pięknych prac, ale niestety mogłyśmy wybrać tylko trzy prace. To był trudny wybór. Pierwsze miejsce zajęła Julia Magulska, drugie Marta Lidzbarska oraz trzecie Wioleta Sychowska, które są uczennicami klasy pierwszej.

 

Dnia 7 października wraz z panem Stanisławem Belgrauem  pięć dziewcząt: Magda Talaśka, Katarzyna Macholl, Edyta Langa, Martyna Leyk, Angelika Bochentin z klasy drugiej „d” uczestniczyło w uroczystościach mordu w Piaśnicy. Podczas tych uroczystości złożyły kwiaty  przed ołtarzem, w którym odbywała się msza. Odprawiał ją  arcybiskup Sławoj Leszek Głódź. Przemawiał tam także wójt gminy Wejherowo. Przed rozpoczęciem mszy zostały wypuszczone gołębie. Następnie trzy strzały zostały oddane przez wojsko, by upamiętnić mordy w lasach Piaśnicy. Ta uroczystość miała także charakter historyczny.

Szemud

Szemud to bardzo piękna wieś położona w województwie pomorskim, a także w regionie Kaszubskim. Należymy do Gminy Szemud, w której jest wiele wspaniałych miejsc do zwiedzenia. Można urządzić sobie wycieczki rowerowe przez piękne lasy i malownicze pola. W Grabowcu mieści się klasztor sióstr betlejemitek. Są to siostry, które mieszkają na uboczu, ponieważ jest to zakon Najświętszej Maryi na pustyni. W naszej gminie znajduje się też zabytkowy kościół w Kielnie. Pierwszy był drewniany, ale się spalił i w XVII wieku odbudowano go. Proboszczem tej parafii jest ksiądz prałat Franciszek Rompa. W Koleczkowie znajduje się jedyny wojskowy bunkier na Pomorzu, na działce o pow. 4 hektarów. Posiadamy także piękną Izbę Regionalną im. Remusa w Łebnie. W niej mieszczą się różne zabytki z Kaszub, a także przedmioty codziennego użytku. Uroczyste otwarcie odbyło się 11 listopada 1996. Opiekunem tej izby jest Stanisław Belgrau, który uczy też historii w gimnazjum w Szemudzie. Mamy także rezerwat przyrody  „Pełcznica” oraz pomnik pomordowanych mieszkańców gminy w Piaśnicy koło kościoła  pod wezwaniem świętego Mikołaja w Szemudzie.

Klasztor w Grabowcu

 

Kościół w Kielnie

 

Bunkier w Koleczkowie