Reportaż

Czerwiec 2nd, 2012  / Author: baltyckie_flondry

Przygotowania do Euro 2012

Osiem wspaniałych miast, które wybudowały stadiony.

 

 

,,Cieszą się Polacy,

cieszy Ukraina, że tu

dla nas wszystkich

Euro się zaczyna”…

 

 

 

 

 

Atmosfera piłkarskich mistrzostw jest wszechobecna. Czuje ją każdy nawet osoba niezainteresowana tym pięknym sportem, za który niektórzy fani poświęcili by to co dla nich ważne. W głośnikach rozbrzmiewają kolejne zwrotki hymnu polskiej reprezentacji skomponowanego przez zespół Jarzębina. 4 lata przygotowań, miliony , czy nawet miliardy wydanych euro, wszystko dla jednej imprezy – Euro 2012 już niedługo zacznie się dla wszystkich!

Idąc ulicami trudno niezauważyć reklam, promocji związanych z tą imprezą. W sklepach, nawet tych monopolowych na rogu, pólki wypełnione są najróżniejszymi gadżetami przyozdobionymi biało-czerwonymi kolorami albo logiem Euro 2012, czy naszymi maskotkami. Należą do nich m.in. kubki, kileiszki, peruki, lakiery do włosów, szaliki, koszulki, wuwuzele, chipsy kibica, tzw. „paluchy” piłakrskie oraz tyle innych artykułów, że wymienienie ich zajęłoby jeszcze wiele, wiele stron.

Jednak to nie gadżety, ani barwne reklamy zauroczą turystów w naszym kraju. Polska to państwo o pięknych krajobrazach wiejskich, górach, polanach, naturalnym pięknie nieskalanym ręką cywilizacji. Aczkolwiek stadiony wybudowane są w miastach i tam odywać się będą mecze. Krajobraz przyjezdni będą mogli oglądać co najwyżej przez okno samochodu, czy lekko zakurzone okienko pociągu.

 

Czy nasz kraj dobrze przygotował się do mistrzostw? Czy poradzimy sobie z taką ilością obcokrajowców? Cóż, na pewno wypadniemy lepiej od naszych wschodnich sąsiadów. W więzieniu siedzi bowiem była premier Julia Tymoszenko, a infrastruktura jest w fatalnym stanie. „Tyle wspaniałych inwestycji, aby potem powiedzieć ludziom, że nie mogą z tego korzystać, bo bandyci i oszuści chcą zarobić mnóstwo pieniędzy” – mówi Michael Platini, szef UEFA o hotelach na Euro 2012. Wybudowaliśmy stadiony, nowe hotele delikatnie muskają niebo wznosząc się wysoko ponad naszymi głowami, zmodernizowaliśmy komunikację miejską. To możemy usłyszeć w telewizji, radiu. Niestety to, co często slyszymy w mediach odbiega od prawdy, zwykle mówi się o Warszawie, Wrocławiu i Pozaniu, bo te miasta rzeczywiście przygotowały się świetnie.

Skupmy się jednak nad naszą nadmorską metropolią – Gdańskiem. W przeprowadzonej przez nas internetowej ankiecie ponad połowa ankietowanych stwierdziła, że widać postępy w pracach, a nasze miasto świetnie wykorzystuje szansę, którą otrzymało od UEFA i Unii Europejskiej. Okolo 13% zaznaczyła, że sytuacja jest fatalna. Reszta ankietowanych wybrała odpowiedź neutralną, czyli „nie mam zdania”. Analizując wyniki możemy stwierdzić, że Gdańsk przygotował się bardzo dobrze.

Pytając o zdanie radnych, Piotra Skiby i Przemysława Rysia, z którymi wywiad opublikowaliśmy na naszym blogu parę miesięcy temu, otrzymaliśmy podobną odpowiedź. Faktycznie, możemy pochwalić się PGE Arena oraz nowymi tramwajami i niskopodlogowymi autobusami. ,, Przede wszystkim komunikacja publiczna. Praktycznie 100% nowych, niskopodłogowych autobusów jeździ już po naszym mieście. Został podpisany także kontrakt z bydgoską firmą na dostawę 35 nowych tramwajów niskopodłogowych.”. Autobusy i tramwaje to jednak nie wszystko. Największym problemem Gdańska są z pewnością stare SKM’ki. Dla mieszkańców to normalność, przyzwyczaili się do tego jeżdżąc nimi codziennie do pracy. Turystów może jednak zdziwić taki widok, biorąc jeszcze pod uwagę stan dworców, które moglismy odnowić.

Mimo wszystko mamy nadzieję, że komunikacja miejska spełni swoje zadanie i poza dworcami i starymi kolejami pod tym względem wypadliśmy dobrze.

Mecze rozgrywane będą na PGE Arenie, która została oddana do uzytku niespełna rok temu. Przykrą wiadomością jest, że dotychczasowy zarządca obiektu został zwolniony ze względu na brak organizacji imprez kulturalnych i sportowych, a aktualnym operatorem jest miasto Gdańsk. Jest to jednak stadion przystowany nie tylko do meczy piłkarskich i po Euro na pewno będą organizowane tam inne, większe imprezy. ,,Na pewno będzie grała tam Lechia. Po drugie jest to stadion przygotowany do pełnienia funkcji areny koncertów. Może pełnić także inne funkcje, ze względu na swoją powierzchnię konferencyjną.’’ – Piotr Skiba.

Ponadto w pobliżu PGE Areny została wybudowana nowoczesna hala targowa, jako kompleks Międzynarodowych Targów Gdańskich. możemy więc sądzić, iż Letnica została dobrze zagospodarowana i będzie ważnym punktem na mapie Gdańska.

Jeśli chodzi o zakwaterowanie turystów, miasto zamierza oddać do użytku akademiki i campusy, które w tym roku kończą swoją działalność szybciej niż zazwyczaj. Oferty przygotowały również liczne hotele zarówno w centrum, jak i na obrzeżach Trójmiasta. Ceny co prawda są wyższe niż zwykle, ale nie są one tak wygórowane jak na Ukrainie. w Gdańsku zostaną również otarte tzw. Fun Zone’y dla kibiców, którym nie udało zdobyć się biletów na mecz. Taka ilość przyjezdnych zapewni miastu spory dochód oraz prawdopodobieństwo, że część obcokrajowców postanowi wrócić kiedyś do naszego państwa.

Poza paroma niedociągnięciami Gdańsk jest dobrze przygotowany do nadchodzących mistrzostw i na pewno poradzi sobie z dużą ilością zagranicznych kibiców. Jeśli wszystko będzie przebiegać sprawnie i zgodnie z planem do naszego miasta wróci na pewno wielu kibiców. Również po Euro, gdańszczanom przyda się infrastruktura którą, wybodowano na potrzeby mistrzostw oraz mamy nadzieję, iż będą to udane mistrzostwa dla Polaków i polskiej reprezentacji.

 

Wywiad z Piotrem Skibą i Przemysławem Rysiem

Marzec 7th, 2012  / Author: baltyckie_flondry

Oto długo oczekiwany wywiad z radnymi – Piotrem Skibą i Przemysławem Rysiem. Odbył się on dnia 23.02.2012 w klubie osiedlowym „Bolek i Lolek” na Przymorzu, o godzinie 18.00 Podczas wywiadu skupiliśmy się na temacie naszego reportażu tj. przygotowaniach Gdańska do nadchodzących mistrzostw Euro 2012.

 

Ile czasu potrwają jeszcze mniej więcej roboty drogowe?

 

Słuchajcie. Budujemy wielkie, naprawdę rewolucyjne projekty komunikacyjne i one, no po protu trwają trochę. Nie wszystko będzie na Euro gotowe, ponieważ no niestety Euro jest tylko przez miesiąc, a Gdańsk będzie istniał dalej. Nie budujemy rzeczy na Euro, tylko po to żeby się w Gdańsku lepiej mieszkało i żyło. Oczywiście tyle ile się da, tyle na Euro będzie gotowe. Ma być w dużej mierze przejezdna już obwodnica południowa miasta. Ma być przejezdna, dwu pasmowo, ulica Słowackiego. Nie wyrobimy się z kolei z trasą Sucharskiego oraz tunelem po Martwą Wisłą.

 

Gdzie miasto zamierza „ugościć” przyjezdnych- zawodników i turystów, udostępnicie jakieś budynki, hotele?

 

Miasto niekoniecznie, ale większość wyższych uczelni w Gdańsku kończy w tym roku pracę wcześniej i wcześniej też rozpoczyna rok akademicki, dlatego zostaną udostępnione akademiki, przy okazji uczelnie zarobią też trochę pieniędzy. Natomiast miasto wybuduje fun zone’y i zorganizuje też dla kibiców miejsca, gdzie będą mogli kibicować poza stadionem. Najprawdopodobniej będzie też coś w rodzaju kempingów na niezagospodarowanych terenach Gdańska.

 

Jest to pierwsza taka impreza w Polsce, a jak Gdańsk zamierza sobie poradzić z taką ilością turystów? Ulice nie będą zbyt przejezdne…

 

Przede wszystkim komunikacja publiczna. Praktycznie 100% nowych, niskopodłogowych autobusów jeździ już po naszym mieście. Został podpisany także kontrakt z bydgoską firmą na dostawę 305 nowych tramwajów niskopodłogowych. Mamy także umowę z poznańską firmą, która zmodernizuje dla Gdańska stare niemieckie tramwaje. Sporządzony zostanie oczywiście nowy terminal na lotnisku. W dniach meczowych będą większe ograniczenia na drogach. Zmienione zostaną trasy tramwai, żeby można było dojechać bezpośrednio do stadionu. Bezpośrednio, ale nie na tyle aby powodować zatory wśród pieszych. Dla mieszkańców Gdańska będzie to trudny czas. Sam nie zamierzam w trakcie Euro jeździć samochodem i nie polecam nikomu korzystania w tym okresie z aut. Należy pamiętać o dużych zyskach, turyści będą kupować w naszych sklepach, płacić za noclegi, po mistrzostwach wszystko zwróci się ze sporą nawiązką. Poza tym niektórzy po ujrzeniu naszego pięknego miasta może zechcą tu wrócić.

 

Jak miasto zamierza utrzymać stadion po Euro 2012? Został on wybudowany głównie z myślą o mistrzostwach, więc na tym najpewniej odbiją się koszta.

 

Na pewno będzie grała tam Lechia. Po drugie jest to stadion przygotowany do pełnienia funkcji areny koncertów. Może pełnić także inne funkcje, ze względu na swoją powierzchnię konferencyjną. W pobliżu stadionu kończy się budowa nowoczesnego centrum targowego, te dwa obiekty będą mogły ze sobą współgrać. Liczymy, że osoby zarządzające stadionem na co dzień będą starały się go sprzedać tj. przyciągnąć do niego jak najwięcej imprez, a z kolei one przyciągną ludzi. To nie jest inwestycja tego rodzaju, nie liczymy na zwrot kosztów. Nikt nie powie pewnego dnia, że koszt się zwrócił. Poza tym Gdańsk dużo na tym zyskał, gdyby nie Euro Letnica pewnie długo stałaby jeszcze niezagospodarowana.

 

 

Wywiad dobiegł końca, zadaliśmy wszystkie pytania, który przygotowaliśmy. Zegnamy się z radnymi i opuszczamy malutki pokoik, który przez ostatnie 40 minut pełnił funkcję salki konferencyjnej.

 

Mamy nadzieję, że czytaliście wywiad z zainteresowaniem i niecierpliwością będziecie wyczekiwać następnej notki.

O dwóch takich co zrobili wywiad…

Luty 25th, 2012  / Author: baltyckie_flondry
Godzina 17.20. Stoję (Matthew) pod Tesco, wiatr wieje mocno. W słuchawkach lecą ostatnie już riffy „Hit the lights” (aut. Metallica). Mijają kolejne sekundy, minuty, czekam na Pabla. Z każdą chwilą myślę, że on może się nie zjawić. Co wtedy zrobię? Sam nie dam rady przeprowadzić wywiadu, aż tak podzielnej uwagi nie mam. 17.32 sięgam ręką do kieszeni, już wybieram numer Pabla, kiedy nagle on wyłania się zza rogu. Odetchnąłem z ulgą. Witamy się i idziemy do klubu „Bolek i Lolek”. Oczywiście żaden z nas nie mieszka na Przymorzu, więc nic dziwnego, że trafiliśmy do złego klubu. Po krótkim zastanowieniu poszliśmy prosto. Tym razem się nam udało – w oddali widnieje budynek, a na nim duży napis „Bolek i Lolek”.
Wchodzimy do środka, po krótkim rozeznaniu postanawiamy iść schodami do góry. Oczom naszym ukazują się drzwi z napisem „sala konferencyjna”. Zaglądamy dyskretnie przez szybkę, w środku grupa starszych ludzi je podwieczorek, a część popija szampana.

- Weź się spytaj – mówię do Pabla.
Otwiera drzwi i naprzeciw wychodzi mu staruszka.
- Przepraszam, czy tu będzie spotkanie z radnym?
- Hę? … Lato z radiem?! – odpowiada babulka.
- SPOTKANIE Z RADNYM! – powtarza Pablo.
- A, to nie wiem, spytajcie na dole.
Tak też zrobiliśmy. Teraz wiemy już wszystko. Jest 10 minut do 18.00, czyli praktycznie już za chwilę rozpocznie się spotkanie. Za parę minut wchodzi radny. Lekko zdenerwowani i niepewni, czy to na pewno on, idziemy za nim. Ku naszemu zaskoczeniu nikt inny się nie zjawił, tak więc możemy spokojnie przeprowadzić wywiad, który wbrew pozorom nie odbył się w sali konferencyjnej, lecz w malutkim pokoiku 3x3m.
Pan Piotr Skiba okazuje się być bardzo miły i chętny do rozmowy. Nie zwlekając, bierzemy taborety i siadamy przy stoliku. Pan Piotr informuje nas, że za jakiś czas zjawi się jego kolega Przemysław Ryś. Ucieszyliśmy się z tej wiadomości, w końcu wywiad z dwoma radnymi to nie byle co! Spotkanie przebiegło bezstresowo, a trwało ponad 40 minut. Panowie okazali się bardzo mili i rozmowni. Przepraszamy tylko pana Rysia za to, że przez nas nie mógł w spokoju pograć w Angry Birds na laptopie :) . Wyłączamy dyktafon, pakujemy kartki, żegnamy się z radnymi. Na dole zakładamy kurtki i wychodzimy z budynku. Kierujemy nasze kroki w stronę pętli tramwajowej. Rozmawiamy między sobą o wrażeniach z wywiadu, obaj odczuwamy, że wszystko wypadło raczej pozytywnie. Rozchodzimy się – Pablo w lewo, ja w prawo…
Wywiad opublikujemy wkrótce, gdyż panowie poprosili o autoryzację. Mamy jednakże nadzieję, że poczuliście przedsmak tej wspaniałej rozmowy i z niecierpliwością będziecie czekać na następna notkę.

Wywiad już niedługo…

Luty 13th, 2012  / Author: baltyckie_flondry

Nasze ankieta wypadła bardzo pomyślnie nie tylko dla Gdańska, ale także dla jego władz. Dlatego też chcemy przeprowadzić wywiad z jednym z gdańskich radnych. W końcu to oni odpowiedzialni są za to, jaki będzie efekt końcowy przygotowań do Euro 2012, a niewiele zostało już czasu…

Pan Piotr Skiba pełni mandat Radnego Miasta Gdańska od 2006 roku. Obecnie zasiada także w Komisji Polityki Gospodarczej, która ma niemały wpływ na sprawy związane z transportem zbiorowym w mieście, co podczas turnieju będzie bardzo istotne dla kibiców. Pan Piotr niebawem organizuje spotkanie dla mieszkańców, na które zamierzamy się wybrać, by dostać odpowiedzi na kilka istotnych pytań. Wkrótce możemy spodziewać się ciekawej rozmowy.

Jak Gdańszczanie oceniają przygotowania do Euro?

Luty 11th, 2012  / Author: baltyckie_flondry

27 stycznia o godzinie 18.00 rozpoczęła się nasza internetowa ankieta. Pytanie brzmiało: „Co sądzisz o przygotowaniach Gdańska do Euro 2012?” Na nasze pytanie odpowiedziało 79 osób, większość ankietowanych to uczniowie gdańskich gimnazjów, liceów i studenci. Przejdźmy do omówienia wyników ankiety.

Najwięcej głosów, bo aż 34, uzyskała odpowiedź „Widać duże postępy w pracach/przygotowaniach do euro”.  Można więc powiedzieć,  że jesteśmy optymistami i z nadzieją patrzymy na zbliżającą się największą imprezę sportową, jaka kiedykolwiek miała miejsce w Polsce.

32 osoby wybrały odpowiedź  „Nie mam zdania”. Trochę martwi to, że aż tylu Polaków nie ma na ten temat własnej opinii. Parę dni później jedna z internautek dodaje: „Pracują, jak pracują. Jak zrobią, się zobaczy, jak to zostało wykonane i czy na czas”.

Odpowiedź: „Fatalnie Nie widać żadnych postępów. Ciągle korki i roboty drogowe” uzyskała 13 głosów. Dlaczego mimo niewątpliwych korzyści, które może przynieść Euro, część ludzi pozostaje sceptycznie nastawionych do tej imprezy? Może dlatego, że z większością projektów aktualnie realizowanych nie mamy styczności na co dzień. Mówię to o chociażby budowie stadionu, rozbudowie lotniska w Gdańsku, czy autostradzie A1.

Niezależnie od postępów prac i naszego nastawienia do nich, Euro zbliża się wielkimi krokami. Miejmy nadzieję, że impreza przyniesie więcej korzyści niż strat i pozytywnie wpłynie na wizerunek Polski i Gdańska.

Euro 2012- przygotowania do ankiety

Styczeń 20th, 2012  / Author: baltyckie_flondry

Każdy z nas w drodze do pracy lub szkoły mija co chwilę wykopy, remonty i budowy, lecz  widzimy w tym zwykłe niedogodności związane z dojazdem środkami komunikacji miejskiej do danego miejsca. W naszym otoczeniu nieustannie trwają prace przygotowawcze do tak ważnej dla gdańszczan i wszystkich Polaków imprezy, jaką jest Euro 2012. Możemy zatem wywnioskować, że Rada Miasta Gdańska cały czas przeznacza pieniądze na prace budowlane i remontowe. Jednak pytamy, co z boiskami, placami zabaw, szkolnictwem i innymi rzeczami, na które miały być przeznaczone pieniądze z budżetu? Właśnie dlatego wybieramy się z tym pytaniem do Gdańska Głównego, by przeprowadzić ankietę wśród zwykłych przechodniów. Jesteśmy sami ciekawi, co ludzie sądzą o przygotowaniach do Euro. Pytania będziemy kierować do osób w różnym wieku, aby sprawdzić, jak bardzo będą różnić się od siebie odpowiedzi.

PGE Arena – koszty eksploatacji

Styczeń 8th, 2012  / Author: baltyckie_flondry

„Nie budujemy stadionu tylko z myślą o Euro 2012, ale także o przyszłości. Poza tym nie będzie on wyłącznie obiektem piłkarskim. Będą się na nim odbywać także wielkie wydarzenia rozrywkowe oraz konferencje” – mówił w roku 2009 Adam Kalata, wiceprezes spółki BIEG, odpowiedzialnej za przygotowania do Euro 2012. Wizja piękna, ale dziś, prawie 5 miesięcy po otwarciu stadionu urzędnicy nie są już takimi optymistami.  Zarządca PGE Areny, Lechia-Operator, nie był w stanie zorganizować  żadnej większej imprezy, co więcej na rok 2012 i 2013 nie ma planów odnośnie koncertów czy innych wydarzeń kulturalnych. Warto też zauważyć, że na 40 lóż VIP wynajęto zaledwie 5, a prawie 90% miejsc klasy biznes wciąż jest pustych! Jak więc taki stadion może się utrzymać? Jakim cudem ma wygenerować co najmniej 10 milionów złotych zysku potrzebnych na własne utrzymanie? Prezydent Adamowicz widocznie wie, że z takimi wynikami trzeba będzie dofinansowywać stadion. W związku z tym na posiedzeniu klubu PO  dał żółtą kartkę operatorowi stadionu. Czy skończy się to czerwoną kartką? Na razie nie wiadomo. Miejmy tylko nadzieje, że stadion PGE Arena za parę lat odżyje i będzie oferował o wiele więcej atrakcji niż dzisiaj.

Skład grupy i temat reportażu

Styczeń 8th, 2012  / Author: baltyckie_flondry
Nazwa: Bałtyckie Flądry.
Członkowie:
- Krzysztof Janikowski (lider)
- Mateusz Bilau (zastępca)
- Michał Grzyb
- Paweł Hajnrych
Temat: Przygotowanie Gdańska do Euro 2012.
Cały czas słyszy się, o jak dotąd marnych przygotowaniach naszego miasta, jak i całego kraju, do zbliżającego się Euro 2012. Chcemy przedstawić ów przygotowanie od złej i dobrej strony. W tym celu planujemy;
-ankietę uliczną
-ankietę internetową
-wywiad z radnym
-wywiad z członkiem ekipy budowlanej, która remontuje ulice
css.php