Wychowanie patriotyczne, czyli jakie?

Wobec wzrastającej fali ksenofobii, Rzeczniczka Praw Obywatelskich, prof. Lipowicz proponuje wprowadzenie do edukacji elementów wychowania patriotycznego, np. w postaci wyjazdów do miejsc pamięci. W ten sposób edukacja miałaby dotykać emocji, uwrażliwiać
i wpływać na postawy młodych ludzi. Przy pełnej zgodzie co do zasadności wyjazdów do miejsc pamięci, mam jednak pewne wątpliwości. Nie sądzę, aby sam wyjazd mógł znacząco zmienić postawy. Może się tak stać, jeśli będzie poparty rzetelnie zorganizowanymi warsztatami przed i po nim, dyskusjami, debatami z młodymi ludźmi. Ale i tu pewności mieć nie będziemy, bo jednorazowy wyjazd i warsztaty niekoniecznie będą stanowiły skuteczne antidotum wobec treści wzmacniających ksenofobię i nacjonalizm, które często niosą podręczniki, szkolne akademie i inne wydarzenia, a których wpływ obejmuje długie lata edukacji szkolnej. Mam też obawy, czy wychowanie patriotyczne w wykonaniu polskiej szkoły nie zamieni się w licytację na to, kto wycierpiał najwięcej i dlaczego Polacy. Boję się, że poprzez takie wychowanie możemy zgubić krzywdy innych i zamiast ksenofobię gasić, rozniecimy ją jeszcze bardziej.

Jeden komentarz

  • Alicja Pacewicz
    7 listopada 2013 - 17:36 | Permalink

    Fajnie, że mamy ten blog

  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


    *

    Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

    CommentLuv badge
    css.php