Magiczne słowo „czy”, a potem rozmawiajmy o papieżu

Kanonizacja za nami, a ja mam marzenie, które, zapewne małe ma szanse spełnienia. Kanonizacja Karola Wojtyły to wysyp książek, artykułów i całej masy innych materiałów medialnych o nim. Z pewnością temat jest poruszany w szkołach, wiele z nich to wydarzenie w jakiś sposób podkreślało – gazetki, flagi, okolicznościowe akademie. Słychać też zewsząd nawoływania, aby więcej papieża czytać, a mniej bezrefleksyjnie czcić. A mnie się marzy, aby to zwiększone gigantycznie zainteresowanie Wojtyłą przemieniło się w szkolne dyskusje i spory. Jan Paweł II przez to, co robił czy pisał, do dyskusji nadaje się wyśmienicie. Oczywiście, taka dyskusja wymagałaby przede wszystkim postawy stojącej, rozmowa na klęczkach szybko męczy, a i perspektywa jakby mniejsza. Wyobrażam sobie przeróżne tematy takiej szkolnej czy klasowej debaty. Weźmy do analizy fragmenty „Pamięci i tożsamości” i porozmawiajmy, czy młodzież zgadza się z autorem, kiedy porównuje on aborcję do Holocaustu? Czy związki partnerskie to także dla nich element „cywilizacji śmierci’? Czy papież dążył do pojednania różnych kultur i religii? Czy podzielamy jego postawę w kwestii antykoncepcji? Czy papież miał wkład w demontaż komunizmu? Czy Karol Wojtyła był największym Polakiem XX wieku? Czy potrzebujemy pomników Jana Pawła II? Czy istnieje pokolenie JP2?
Czy Jan Paweł II wielkim Polakiem był?
Prawda, że niektóre z tych pytań mogą dla brzmieć dziwnie, jeśli nie obrazoburczo? Wszak przyzwyczailiśmy się do niekwestionowania i uznawania za pewnik wielu z wymienionych opinii. Tymczasem, jestem przekonana, że małe słowo „czy” będzie miało dla dyskusji z młodymi ludźmi niezwykłą moc i sprawi, że zaczną się gorąco i szczerze spierać. „Czy” likwiduje wstępne założenia, sugestie i tropy. „Czy” otwiera nam głowy i nie odejmuje nic z powagi i wielkości, dla kogoś kto te akurat cechy Karolowi Wojtyle przypisuje. Tak, możliwe że po takiej dyskusji ktoś patrzyłby bardziej krytycznie, może ktoś utwierdziłby się w swoich przekonaniach. Ale wreszcie byłyby to własne przekonania, osadzone w argumentach, ze śladem głębszej refleksji i skonfrontowane z innymi opiniami! Taka dyskusja w szkołach, jak Polska długa i szeroka mi się zatem marzy…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge
css.php