Zagrożone gatunki słów

Są takie słowa, które nagle z niebytu, w którym trwały przez lata, zostają wyciągnięte na światło dzienne a ich znaczenie przybiera nieoczekiwane kształty. Pewnie najbardziej typowym przykładem jest hit ostatniego roku, czyli gender. Gender przez dekady przetaczał się leniwie w dyskusjach krytycznoliterackich, psychologicznych i socjologicznych, a w latach dziewięćdziesiątych stał się neutralną oczywistością, czyli strategią równego traktowania kobiet i mężczyzn. Gender zadomowił się w szacownych instytucjach i zdążył obrosnąć kurzem na stronicach dokumentów ONZ, Światowej Organizacji Zdrowia, Unii Europejskiej. Gender mainstreaming został włączony do standardów cywilizacyjnych, takich jak prawa człowieka, sprawiedliwość czy równość. Tak było. Dzisiaj gender to w świadomości wielu Polaków i Polek to słowo bliskie cywilizacji śmierci, pedofilii, seksualizacji, pornografii, nazizmowi, komunizmowi. Stary, poczciwy gender to teraz destrukcja, zagrożenie, katastrofa. W powszechnym odbiorze interpretacja tego, czym jest gender stała się absolutnym zaprzeczeniem jego właściwego znaczenia. Co ciekawe, to znaczenie nadały mu środowiska, o których można powiedzieć, że na czym jak na czym, ale na gender znają się najmniej. Podobnie, choć w mniej spektakularny i agresywny sposób stało się z takimi pojęciami jak tolerancja, prawa człowieka, społeczeństwo obywatelskie.
Ostatnio dostrzegam następne słowo, następne w kolejce do przenicowania i skarykaturowania swego znaczenia. Tym słowem jest „Oświecenie” i pokrewne mu „nowoczesność” czy „racjonalizm”. Wiem, że takie kwalifikowanie Oświecenia to rzecz nienowa, ale zadziwia mnie częstotliwość wypowiedzi, w których pojawia się ono jako źródło wszelkiego zła (tu przywołuje się eutanazję, aborcję, in vitro). Powolutku, po cichutku ten złożony i wcale niejednoznaczny termin będzie się prosto i prostacko kojarzył z zaprzeczeniem człowieczeństwa, destrukcją tożsamości, itp., itd. A zatem stanie się swoim przeciwieństwem.
Chrońmy zagrożone gatunki słów, bo orwellowskie wywracanie ich znaczeń jest niebezpieczne. Tłumaczmy, dyskutujmy, nie dajmy zawłaszczyć fundamentalizmom następnego pojęcia, bo wtedy naprawdę zobaczymy czym jest destrukcja, zagrożenie i katastrofa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge
css.php