Państwo Islamskie a Muzułmanie

Bardzo długo odkładałam ten artykuł na później, jednak w końcu postanowiłam go napisać, gdyż problem, który chcę poruszyć jest w chwili obecnej bardzo „na czasie”.
Wszyscy mamy świadomość, że w obecnie narasta zagrożenie ze strony tzw. Islamistów, którzy „utworzyli państwo” na ogarniętych wojną terenach Iraku I Syrii. Celowo używam cudzysłowia pisząc o „państwie”, ponieważ zastanówmy się, co ten twór ma z państwem wspólnego, w jaki sposób powstało Państwo Islamskie, i co Islamiści mają wspólnego z Muzułmanami?
Tak zwane Państwo Islamskie to w tej chwili najbardziej niebezpieczna i agresywna organizacja terrorystyczna, powstała z irackiej odnogi Al-Kaidy. Jej członkowie nawołują do utworzenia Kalifatu, w którym będą obowiązywały zasady średniowiecznego Islamu (odłamu radykalnego). Oczywiście, że ugrupowanie to w dużej mierze składa się z radykalnych wyznawców Islamu, jednak oprócz nich walczą w nim również najemnicy ze świata zachodniego. Ponad to szeregi Islamistów zasilają także kryminaliści, którzy uciekli z więzień Iraku i Syrii w wyniku prowadzonych działań wojennych. Ci ludzie nie bez powodu są nazywani Islamistami. Są nazywani tak po to, aby odróżnić ich od Muzułmanów. Sami Muzułmanie, którzy przecież także wyznają Islam nazywają ich terrorystami. Podkreślają, że to o czym mówią Islamiści i w jaki sposób powołują się na Koran to nie jest ich religia. To wypaczony twór. Podkreślają, że mordowanie niewinnych to hańba. I wreszcie sami Muzułmanie walczą z Islamistami w Iraku i Syrii. Musimy zrozumieć, że Islamiści, wbrew pozorom nie obcinają głów tylko Chrześcijanom, ale mordują również ludność muzułmańską. Nie bez powodu Muzułmanie z terenów Syrii szukają schronienia w Turcji i krajach europejskich. Jednak obserwując obecne nastroje Polaków, czytając fora internetowe, jestem przerażona, barkiem współczucia i wręcz rosnącą nienawiścią względem Muzułmanów. Rozumiem, że jako naród mało wiemy na temat tej kultury. Rozumiem, że zazwyczaj człowiek się boi tego czego nie zna. Rozumiem, że informacje na temat Islamistów mogą podsycać strach zwykłych ludzi. Jednak nienawiści i braku współczucia – nie rozumiem. Myślący człowiek, nawet jeżeli zacznie się kierować stereotypem to kiedy napotyka na wiedzę, stara się ją skonfrontować ze swoimi przekonaniami i próbuje szukać nowych informacji, z wielu źródeł. Niestety to co obserwuję względem obecnego Islamu jest dalekie od powyższego stwierdzenia. W obecnej chwili, dla większości opinii publicznej wszyscy Muzułmanie to mordercy i najlepiej ich pozabijać. A razem z nimi każdego, kto próbuje stanąć w ich obronie. I z przykrością zauważam, że przekazy medialne na temat tego co się dzieje w tej chwili na Bliskim Wschodzie wcale nie wróżą poprawy. Wypowiedzi wielu dziennikarzy są nie precyzyjne, co pogłębia i tak już trudną sytuację, cementuje stereotypy. Dodatkowo umiejętność przekazywania informacji o zaistniałej sytuacji naszych ekspertów również pozostawia wiele do życzenia. Kilka dni temu rano szykując się do pracy, miałam okazję słuchać wypowiedzi pewnej Pani doktor z Katedry Arabistyki. Wypowiedź była w sumie rzeczowa, odnosiła się do obecnej sytuacji politycznej. Rzetelnie zostały przedstawione fakty dotyczące inwazji wojskowej na siedzibę Islamistów, prowadzonej przez siły USA, Arabii Saudyjskiej, Jordanii itd. tyle, że cały czas kiedy Pani mówiła o Państwie Islamskim, używała nazwy Państwo Muzułmańskie. Obawiam się, że takie nazewnictwo może przynieść bardzo wiele złego. Oczywiście, że Islamiści w większości są Muzułmanami, ale używanie takiego terminu tylko potęguje, już i tak zaognione nastroje. Nazewnictwo jest tu bardzo ważne, gdyż stosowane nieprecyzyjnie może przynosić zgubne skutki, nawet po upływie wielu lat. Pamiętam, kiedy ja byłam dzieckiem, w szkole uczono mnie o obozie zagłady w Oświęcimiu, rzadko kto wtedy stosował nazwę Auschwitz i niestety dziś, po latach, mamy „polskie obozy koncentracyjne”. Gdybyśmy wtedy przywiązywali wagę do nazewnictwa, dziś nie było by takich pomyłek. Tak samo jest ze stosowaniem terminów Muzułmanin – Islamista. Muzułmanin i państwo muzułmańskie to m. in. państwa arabskie, ale również Turcja, Czeczenia i wiele innych, zaś Państwo Islamskie to ta, konkretna organizacja terrorystyczna. Niestety, to co jest oczywiste dla ludzi, którzy mieli styczność z Islamem i mają jakieś o nim pojęcie, nie jest oczywiste dla większości społeczeństwa. A potęgowanie niechęci do Muzułmanów w tej chwili naprawdę nikomu nic dobrego nie przyniesie. Pamiętajmy, że Muzułmanie też są ofiarami w tym konflikcie. I przede wszystkim też są ludźmi, którzy mają żony, dzieci i chcą normalnie żyć. Za chwilę będzie trzeba pomóc uchodźcom uciekającym z terenów ogarniętych wojną, tym bardziej, że cywile są narażeni na niebezpieczeństwo zarówno ze strony okupujących terytorium terrorystów, jak i ostrzeliwujących z powietrza, żołnierzy sił sprzymierzonych, ponieważ nikt nie zagwarantuje, że ataki będą hiper-super precyzyjne i nie zginie w nich żaden cywil. To poprostu fizycznie niemożliwe.  Jednak kto im pomoże, jeżeli większość społeczeństw międzynarodowych nie będzie dostrzegała różnicy pomiędzy Muzułmaninem a terrorystą? Dlatego bardzo proszę dbajmy o szczegóły wypowiedzi. Pamiętajmy, że wszyscy, którzy w tej chwili udzielają informacji, tłumaczą wydarzenia, czy uczą o tej sytuacji, są odpowiedzialni w bardzo dużym stopniu za nastroje ogólnospołeczne względem całej kultury Islamu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge
css.php