Romowie-nadal obcy?

Z niepokojem przeczytałam informację o wysiedleniu Romów z Rumunii w Gdańsku Jelitkowie.Miało to miejsce czwartego sierpnia. Informacje z różnych źródeł wskazują, że wysiedlenia dokonali urzędnicy Urzędu Miasta, straż miejska i policja. Rodziny nie zostały prawidłowo zawiadomione o wysiedleniu, ani nie poinformowano ich o alternatywach. Wysiedlenie miało miejsce 4 sierpnia rano. Mieszkańcom dano godzinę na spakowanie rzeczy i opuszczenie terenu. Nie przedstawiono im żadnych dokumentów stanowiących podstawę działań. Romowie rumuńscy mieszkali w tym miejscu od prawie 2,5 roku.Interwencję w tej sprawie podjęła organizacja Amnesty International.Wystosowała pismo do Prezydenta Miasta Gdańska Pawła Adamowicza z wezwaniem do wyjaśnienia sprawy. Z dotychczas ustalonych faktów wynika, że doszło do złamania prawa, zarówno w kontekście zniszczenia mienia, jak i przeprowadzenia przymusowego wysiedlenia.Po interwencji pani wiceprezydent miasta spotkała się z przedstawicielami organizacji I zapowiedziała wdrożenie programu pilotażowego,który będzie miał na celu,przede znalezienie lokum dla wysiedlonych Romów a następnie poszukiwanie trwałych rozwiązań w tej sytuacji.Zastanawia mnie,co się działo z Romami w czasie miesiąca od wysiedlenia?Jak może się czuć człowiek,którego pozbawia się nagle dachu nad głową I o jakich programach wypracowanych wspólnie mówiła pani wiceprezydent? Zachwycamy się kulturą romską,barwnością strojów,muzyką i tańcami,gdy jednak przyszło nam zmierzyć się z problemem,zostały zastosowane działania przemocowe,łamiące prawa człowieka.Pokazuje to,że Romowie są mniejszością nadal postrzeganą jako bardzo obca,niepasującą do polskiej kultury i polskich realiów.Gdy ostatnio rozmawiałam z uczniami klas pierwszych liceum na temat mniejszości narodowych i etnicznych,okazało się,że o Romach wiedzą najmniej I podają wobec nich najbardziej krzywdzące stereotypy.Żadnej z uczniów nie miał do czynienia z przedstawicielami tej mniejszości,powtarzał opinie i przekonania obecne w ich rodzinach.Niektórzy twierdzili,że to sami Romowie się nie integrują,izolują,ponieważ kulturę polską uznają za obcą.Prawda być może(jak zwykle) leży pośrodku,jednak myślę,że ta sytuacja,o której przeczytałam dała przyczynek do dyskusji z młodzieżą na temat tego,jakie powinno być społeczeństwo wielokulturowe i czym jest prawdziwy dialog.W Gdańsku niestety tego dialogu zabrało.Z zainteresowaniem będę śledzić rozwój wypadków,co dzieje się z Romami z Jelitkowa.

Jeden komentarz

  • mmpogpoczta.onet.pl
    14 października 2014 - 08:54 | Permalink

    Brak woli do działania w kwestiach związanych z Romami, w różnych miejscach Polski, jest zadziwiający. Tak, jakby urzędnicy zapomnieli akurat w przypadku tej mniejszości o standardach cywilizacyjnych i prawach człowieka. A może cynicznie wychodzą z założenia, ze pomagając Romom, narażają swój wizerunek. Smutne.

  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


    *

    Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

    CommentLuv badge
    css.php