Jak wykorzystywać komiksy w nauczaniu o dziedzictwie żydowskim i Holocauście?

Czasami zastanawiamy się, jak przekazać uczniom(szczególnie w gimnazjum,ale też w szkole ponadgimnazjalnej) wiedzę na temat dziedzictwa żydowskiego i Holocaustu w niesztampow y,niebanalny sposób.Pisałam o przygotowaniu widowiska narracyjnego,które to sama robię i motodę uwielbiam,choć mam świadomość ,że to wymaga czasu,zapału i jest to długi proces często nazywany projektem. Dziś  o komiksie. Uczniowie lubią wizualne metody, niejednokrotnie zetknęli się z komiksem,niektórzy nawet sami stworzyli kilka obrazkowych mini komiksów.Jestem o tym przekonana,ponieważ metoda pracy z komiksem jest wykorzystywana nie tylko na języku polskim.Chciałabym polecić cztery pozycje ,,Poszukiwanie” wydane w  2008 roku przez Dom Anny Frank w Amsterdamie, ,,Rabin” wydany przez Towarzystwo Alternatywnego Kształcenia w Opolu,komiks ,,Miłość w cieniu zagłady” z cyklu ,,Epizody z Auschwitz” i ,,Nie pojedziemy zobaczyć Auschwitz” Jeremiego Dresa.Dwa pierwsze(moim zdaniem) bardziej nadają się dla gimnazjalistów,dwa ostatnie dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych.

,,Poszukiwanie” mówi o  historii fikcyjnej żydowskiej rodziny.Narracja zaczyna się w 2007 roku,gdy Ester Hecht zaczyna opowiadać wnukowi Danielowi o wydarzeniach sprzed ponad 70 lat: o dojściu NSDAP do władzy, uruchomionej przez Adolfa Hitlera machinie terroru, o wybuchu II wojny światowej oraz o konferencji w Wannsee w 1942 roku, podczas której zapadła decyzja o „ostatecznym rozwiązaniu” kwestii żydowskiej, wreszcie o Holocauście. Ester wspomina też swoich rodziców, wraz z którymi została aresztowana na początku wojny, a później wywieziona w bydlęcym wagonie do obozu zagłady w Auschwitz. Matka i ojciec trafili do komór gazowych, ale dziewczynce udało się uciec z chłopcem o imieniu Bob. Opowieść babki skłania Daniela do poszukiwań Boba.Komiks adresowany jest do 13-16 latków,bo zawiera również sceny   takie jak np.zabójstwo jednego z więźniów obozu koncentracyjnego. „Dzięki komiksowi ten trudny temat udaje się przybliżyć dzieciom. Nazizm i Holocaust nie są już jakąś abstrakcyjną historią. Dzieci zaczynają traktować tę sprawę wyjątkowo poważnie, jako coś realnego, co się naprawdę wydarzyło. I to wcale nie tak dawno temu” – mówiła Julia Franz z Fundacji Anny Frank. Autorem ilustracji do komiksu jest Erik Heuvel, który w swojej pracy wzorował się na zdjęciach z epoki III Rzeszy. Wśród europejskich ekspertów, których uwagi wykorzystano przy tworzeniu scenariusza i ilustracji znaleźli się m.in. dr Piotr Trojański i Mirosław Obstarczyk z oświęcimskiego Muzeum. W 2008 roku komiks trafił do wielu gimnazjów w Polsce, a nauczyciele i uczniowie mogli zgłaszać swoje uwagi, co do treści w nim przedstawionych.Przeprowadzono również jego prezentację 19 kwietnia 2008 roku podczas Dnia Pamięci o Holocauście. Odbiór był bardzo pozytywny. A może również wśród naszych czytelników znajdują się osoby, które pracowały z tym komiksem? Jestem bardzo ciekawa, jakie jest Wasze zdanie?

Drugi komiks,który nie jest prawie zupełnie znany,ponieważ ukazał się w małym nakładzie to ,,Rabin” według scenariusza Bartłomieja Janickiego z rysunkami Kai Maliszkiewicz- Ward.Historia jego powstania związana jest z projektem realizowanym przez Szkołę TAK w Opolu,który polegał na przybliżeniu historii ulicy Barlickiego.Uczniowie zajmowali się losami lokalnej synagogi,spalonej podczas Nocy Kryształowej.Tak trafili na informacje o Leo Baecku,który w latach 1897-1907 pełnił w niej funkcję rabina.Leo Baeck był wybitnym teologiem judaizmu,otwartym na dialog z chrześcijaństwem,kochanym przez uczniów nauczycielem,który rozumiał innych i wspierał ich w najtrudniejszych chwilach.We wstępie do komiksu możemy przeczytać fragment wspomnień dotyczący rabina.Tak wspominał go H.G.Adler,jeden z więźniów Theresienstadt ,,Najwspanialszą postacią w Terezinie był rabin Leo Baeck,członek Rady Starszych.Wszyscy go szanowali za jego gotowość do pomocy.Nigdy nie opuszczał obozu,ale robił wrażenie,jakby go nie dotykał brud tego miejsca.Emanował z niego spokój”.Akcja komiksu również zaczyna się w czasach współczesnych,kiedy matka pyta syna,dlaczego nie śpi.Chłopiec odpowiada ,,że robi zadanie z histy o jakimś Beku”.Przenosimy się w czasie i poznajemy Opole jako wielokulturowe miasto i działającego w nim rabina,autora książki ,,Istota judaizmu”,która to przysporzyła mu sympatyków na całym świecie.Ten sposób narracji jest mi szczególnie bliski,ponieważ odwołuje się do historii lokalnej,a jednocześnie pozwala na nią spojrzeć z szerszej perspektywy.Możemy zainspirować uczniów do stworzenia komiksu dotyczącego losów jednej postaci lub jednej rodziny.

,,Epizody z Auschwitz” to seria komiksów dedykowana uczniom w wieku szestanstu lat i powyżej.Ja wykorzystywałam na lekcjach ,,Miłość w cieniu Zagłady”-historię miłości więźniów KL Auschwitz-Żydówki Mali Zimetbaum i Polaka Edwarda Galińskiego.To opowieść przedstawiająca uczucie tych dwojga ludzi,które rozkwitło w tak strasznym miejscu,w którym wydawać się mogło,że nic takiego nie może się wydarzyć.Uczucie starszej więźniarki do młodego chłopca,ponad podziałami,bez względu na pochodzenie.Uczniowie czytając odkryją relacje między zwykłymi więźniami a więźniami funkcyjnymi oraz członkami załogi SS.Komiks jest zaskakujący a niektóre elementy rzeczywistości są przedstawione w sposób odbiegający od powszechnych wyobrażeń na ten temat.Dla osób zainteresowanych innymi komiksami polecam stronę internetową www.epizodyzauschwitz.pl

I w końcu najnowszy komiks wydany właściwie w formie książki ,,Nie pojedziemy zobaczyć Auschwitz”. Po śmierci ukochanej babci Thérèse (Téma Dres, z domu Barab) Jérémie Dres (scenarzysta, rysownik, ale i narrator powieści graficznej Nie pojedziemy zobaczyć Auschwitz) decyduje się wraz ze swoim bratem Martinem przyjechać na kilka dni do Polski. Wyruszają, aby poznać kraj z którego pochodziła ich babcia, z którego wywodzą się ich żydowskie korzenie. I aby poprzez swoją podróż oddać hołd zmarłej rok wcześniej nestorce rodu,niezwykłej osobie, która, jak w posłowiu napisał Martin: „Łączyła nas wszystkich. Wnuków, ciotki, wujków. Po wszystkim, co przeżyła, uwierzyliśmy, że zostanie z nami na zawsze”. Wydawać by się mogło, że wszyscy Żydzi, którzy odwiedzają Polskę poszukują przede wszystkim śladów Shoah na „przeklętej”, polskiej ziemi. Ale bracia Dres nie jadą do Auschwitz, za to odwiedzają Żelechów,Kraków,Warszawę.Rozmawiają z mieszkańcami,i jak zapewnia Jeremie ,,wszystkie wypowiedzi są prawdziwe”.Możemy się dowiedzieć o współczesnej społeczności żydowskiej w Polsce,o odradzaniu się życia żydowskiego,ale także o tym,jak widzą Polskę i Polaków inni, w tym wypadku młodzi Żydzi z Polski.Dla wszystkich interesujących się kulturą żydowską-pozycja obowiązkowa! Komiks pokazuje, jak ważne jest odkrycie własnej tożsamości i ile wspólnego mają ze sobą Polacy i Żydzi. I chociaż to często trudna historia, skomplikowane relacje,trzeba je znać, aby w ogóle mówić o historii naszego kraju.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge
css.php