Edukacja krytyczna – po konferencji

Nie sposób wymienić wszystkich wątków podejmowanych podczas niedawnej konferencji poświęconej edukacji krytycznej, która odbyła się we Wrocławiu, tak jak nie sposób w kilku zdaniach opisać czym jest sama edukacja krytyczna. Jej cele skupiają się wokół diagnozy tego, co się dzieje w ramach edukacji i dążenie do jej zmiany. Kierunek tejże diagnozie wyznacza  założenie o reprodukcji, poprzez system edukacji, norm i wartości kultury dominującej, a zatem powszechnego utrwalania w szkołach porządku społecznego. Innymi słowy, wbrew obietnicom emancypacji, wszechstronnego rozwoju, przekraczania barier indywidualnych i klasowych, edukacja, jaką znamy bardziej nas ogranicza, niż wyzwala.
W różny sposób podczas konferencji dyskutowano teorię i praktykę edukacji krytycznej: analizowano relacje wiedzy i władzy, szkolne praktyki dyscyplinujące i opór wobec nich, kwestie edukacji globalnej, wielokulturowej, obywatelskiej, na różnych poziomach kształcenia, w rozmaitych formach i treściach. Bardzo dużo dyskusji toczyło się wokół neoliberalnych uwarunkowań edukacji i tego, jak hasła o efektywności i konkurencyjności wypierają ze szkół idee równościowe, zaufanie, współpracę. W dyskusjach nie zabrakło analizy ruchów społecznych, o których dużo mówiły osoby reprezentujące Grecję czy Turcję, a które to dyskusje kreśliły obraz narastających nierówności społecznych. Potrzebna, ciekawa i inspirująca konferencja, świetnie i z rozmachem zorganizowana. Czy czegoś na niej brakowało?

Jeśli edukacja krytyczna postuluje zmianę – sama musi być dowodem zmiany – na każdej konferencji jej poświęconej, w każdym tekście i w każdej rozmowie ludzi mieniących się pedagogami krytycznymi inkluzja, dialog, gotowość do podjęcia działania powinny wybrzmiewać głośno. A to jednak była w dużej mierze konferencja białej klasy średniej, pochodzącej w większości z zachodniego świata. Brakowało mi większej reprezentacji osób z Afryki czy Ameryki Południowej, ich problemów i propozycji rozwiązań, ich mówienia własnym głosem. I jeszcze to, co  dla mnie najważniejsze: ta konferencja powinna jak żadna inna promieniować na szkoły, wszak postulatem krytycznej edukacji jest zmiana praktyki edukacyjnej. Słuchając czołowych polskich naukowców pedagogów mam wątpliwości czy rzeczywiście widzą oni potrzebę takiego promieniowania i czy są gotowi wspierać, nie tylko słowem, ale działaniem nauczycieli i nauczycielki krytyczne, czy mają wystarczająco dużo zapału i entuzjazmu aby zarażać nim innych? Edukacja krytyczna to bunt, działanie, przyglądanie się sobie i włączanie siebie w zmianę. Nawet, a może właśnie wtedy jeśli jest się  naukowcem czy naukowczynią.

2 Komentarzy

  • Ewa Woźniak
    29 czerwca 2015 - 22:00 | Permalink

    Nie jestem polskim czołowym naukowcem ani pedagogiem, ale jednak włączę się do tematu :-) Żałuję, że nie wiedziałam o konferencji. Wydaje mi się, że moje krytyczne nastawienie do systemu edukacji znalazłoby zrozumienie.
    Daleko od czoła ale po 15 latach pracy na Uczelni idę uczyć do szkoły podstawowej. Dłużej już nie wytrzymam. Lata obserwacji „produktów” szkolnictwa, hodowli olimpijczyków i innych tworów nie pozwalają mi siedzieć bezczynnie. Idę tam gdzie być może jest szansa coś zmienić (tzn. na uczelni też zostanę). Zobaczymy, czy możliwe jest pokazanie jak fascynujący jest świat przyrody dookoła nas bez wykuwania na pamięć wszystkich okresów geologicznych. Czy uda się żeby osoba wybierająca kierunek ochrony szanowała przyrodę a nie wymieniała normy obowiązujące w laboratorium chemicznym (koniecznie szybciej niż inni kandydaci na studia).

    Zobaczymy na ile wystarczy mi zapału. Przecież do szkół przychodzą dzieci po przedszkolach… Mogły trafić tam gdzie mój synek. Był okropnie powolny we wszystkim co robił, a panie żarcikiem uspokajały mnie: „Proszę się nie martwić. Już my go naprostujemy, żeby żona miała z niego pożytek”.
    Ale idę. Idę z misją do szkół. Z pewnym doświadczeniem, buntem mocno przepracowanym.
    Proszę trzymać kciuki.

  • mmpogpoczta.onet.pl
    30 czerwca 2015 - 06:49 | Permalink

    Rewelacyjna wiadomość! Mam poczucie, że takich nauczycielek potrzeba – świadomych i z taką motywacją. Jestem pod wielkim wrażeniem Twojej decyzji i trzymam kciuki. Bardzo jestem też ciekawa wrażeń już po rozpoczęciu pracy. No szacun, szacun wielki :)

  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


    *

    Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

    CommentLuv badge
    css.php