Uchodźcy – fakty, a mity

Pod koniec września Helsińska Fundacja Praw Człowieka zamieściła na Facebooku 6 mitów dotyczących uchodźców:

  • uchodźcy – to będzie nowe zjawisko w Polsce
  • to nie są uchodźcy, to migranci ekonomiczni
  • to nie uchodźcy, to nielegalni migranci
  • 6 tysięcy to za dużo – Polski na to nie stać
  • uchodźcy zagrażają bezpieczeństwu w Polsce
  • Polska nie jest przygotowana na przyjęcie uchodźców,

i podjęła się trudu aby je zdementować. Spróbuję pokrótce je omówić i dodać kilka słów od siebie. Pełne uzasadnienie Helsińskiej Fundacji Spraw można znaleźć na ich facebookowym profilu: https://www.facebook.com/HFPCz?fref=ts.

Mit 1 – uchodźcy – to będzie nowe zjawisko

Polska uchodźców przyjmuje od wielu lat. HFPC podaje, że w latach 2005-2014 wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Polsce złożyło 89 tys. obcokrajowców wśród których byli obywatele Federacji Rosyjskiej (głownie Czeczeni – Muzułmanie), ale również cudzoziemcy pochodzący z Bliskiego Wschodu i Afryki. Obecnie wśród cudzoziemców mieszkających w Polsce możemy znaleźć Czeczenów, Afgańczyków, Irańczyków, Irakijczyków, Syryjczyków, Libijczyków, czy obywateli Erytrei. Oczywiście nie wszyscy oni mają nadany status uchodźcy. W Polsce istnieje kilka form pomocy uchodźcom, status uchodźcy to  najbardziej „rozbudowana i kompleksowa” forma pomocy. Jednak oprócz niej najadajmy również zezwolenie na pobyt tolerowany lub pobyt czasowy. Pamiętam, że z takiej formy korzystała większość Czeczenów uciekających przed wojną. Zresztą dziś wielu z nich powróciło już do swoich domów. To tylko nam się tak wydaje, że osoba poszukująca schronienia w innym kraju to potencjalny „żebrak socjalu”. Większość z tych ludzi decydując się na ucieczkę, zostawia w kraju rodziny, przyjaciół,  dobytek, a także miejsca do których są przywiązani. W związku z tym kiedy zagrożenie mija – wracają do swoich stron w nadziei, że odnajdą przynajmniej niewielką część tego co pozostawili.

Mit 2 -to  nie są uchodźcy, to migranci ekonomiczni

Uchodźca to cudzoziemiec, który ma uzasadnione obawy dotyczące swojego bezpieczeństwa i dlatego decyduje się na ucieczkę z kraju pochodzenia. Emigrant to osoba która wyjeżdża z pobudek ekonomicznych. W skrócie można to podsumować jednym zdaniem: uchodźca wyjeżdża bo musi, emigrant bo chce. Jest to zasadnicza różnica. Oczywiście, że istnieją obawy, iż w grupie zmierzającej do Europy próbują się prześlizgnąć również i emigranci ekonomiczni. Jednak należy pamiętać o procedurach sprawdzających. Sprawdza się nie tylko na podstawie dokumentów, ale przede wszystkim – rozmowy. A rozmowy wcale nie są łatwe. Są oparte na bardzo szczegółowych faktach, wręcz można je nazwać przesłuchaniem. Ktoś kto nie zna realiów w najdrobniejszych szczegółach raczej nie ma szans na prześlizgnięcie się przez sito. Tyle ode mnie. HFSC w swoim uzasadnieniu również tłumaczy różnicę pomiędzy emigrantem i uchodźcą oraz powołuje się na tzw. „kwoty”, które całkowicie wykluczają z możliwości korzystania z tego rodzaju pomocy emigrantów ekonomicznych. W związku z tym, osoby przybywające do Polski będą sprawdzane, a pomoc będzie udzielana tylko osobom, które uzyskają status uchodźcy lub status ochrony uzupełniającej.

Mit 3 – to nie uchodźcy, to nielegalni emigranci

Uchodźcy nie są nielegalnymi emigrantami z jednej prostej przyczyny – uchodźca, który dotrze do Polski otrzyma tzw. tymczasowe zaświadczenie tożsamości cudzoziemca, które upoważnia go do legalnego pobytu na terenie naszego kraju na czas trwania procedury uchodźczej, czyli do czasu rozpatrzenia jego sytuacji. Po rozpatrzeniu sytuacji zaświadczenie to wygasa a osoba albo otrzymuje jeden ze statusów „ochronny”, albo zostaje zobligowana do opuszczenia Rzeczpospolitej. Nielegalny emigrant zaś to osoba, która przebywa na terenie danego kraju (w tym również Polski) bez żadnego dokumentu uprawniającego go do pobytu.

Mit 4 – 6 tysięcy to za dużo – Polski na to nie stać

HFPC podaje, że co roku do Polski przyjeżdża dużo więcej osób, które ubiegają się o status uchodźcy i wielu z nich pozostaje, chociaż tylko nie liczni otrzymują status uchodźcy. Najczęściej osoby starające się o ochronę w Polsce otrzymują pozwolenie na pobyt tolerowany lub pobyt czasowy. Tak przynajmniej było, kiedy przyjmowaliśmy uchodźców z Czeczeni. Jednak docelowo w państwie Polskim wtedy przebywało ich kilkadziesiąt tysięcy a nie 6 tysięcy i jakoś nas nie zalali. Właściwie to nawet na ulicy byli raczej mało zauważalni.

Jednocześnie należy tutaj pamiętać również o fakcie, że na każdego przesiedlonego cudzoziemca z poza UE Polska otrzyma 10000 euro, a na cudzoziemca z UE – 6000 euro. A więc ciężar utrzymania finansowego nie bezie spoczywał tylko na państwie Polski. I chyba najważniejsze na koniec – Polska mieści się w pierwszej 23 miejscu w rankingu państw świata liczonym według PKB, co wskazuje, że wcale nie jesteśmy tak biednym krajem jak nam się wydaje. A jednocześnie nasza historia powinna nas obligować do pomocy uchodźcom. Obywatele naszego państwa wielokrotnie w przeszłości korzystali z tego typu formy pomocy. Przyzwoitość nakazuje w końcu się zrewanżować.

Mit 5 – Uchodźcy zagrażają bezpieczeństwo w Polsce

HFPC podaje konkretne akty prawne które mają zastosowanie przy procedurze sprawdzania uchodźców, a które wiążą się również z bezpieczeństwem obywateli. Żadne państwo, w tym także Polska nie przyjmuje na swoje terytorium osób, które mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa lub społeczeństwa. Nie przyjmuje się również osób, które popełniły zbrodnię lub  do niej podżegały. Uchodźcy, którzy do nas trafią są poddawani tej procedurze. Jednocześnie łamiąc stereotypy chciałam zwrócić uwagę na taki mały, ale istotny fakt. Uchodźców i cudzoziemców, również tych wyznających Islam, w Polsce mamy od kilkudziesięciu lat. Mieszkają tu Czeczeni, Syryjczycy, Afgańczycy, Turcy i wielu innych. I bomby nie wybuchają na ulicach, a meczety nie rosną jak grzyby po deszczu. Chociaż ostatnie doniesienia prasowe mówią o ładunku wybuchowym małego rażenia, który został zdetonowany w toalecie ośrodka „Ukraiński Świat”, prowadzonego przez Fundację „Otwarty Dialog” w Warszawie. Fundacja prowadzi działania na rzecz społeczności ukraińskiej. m.in. zajmuje się pomocą uchodźcom. Ładunek wybuchł w czasie kiedy w budynku odbywał się koncert chopinowski i zajęcia językowe. Jednak ataku dokonali nie Muzułmanie, a przedstawiciel najprawdopodobniej grupy polskich  nacjonalistów, grupy która już wielokrotnie terroryzowała ośrodek.

Mit 6 – Polska nie jest przygotowana na przyjęcie uchodźców

Polska uchodźców przyjmuje już od wielu lat. Mamy dobrze opracowane i sprawdzone procedury uchodźcze, oraz sieć ośrodków dla uchodźców. Zarówno jedno i drugie zostało sprawdzone przy napływie uchodźców z Czeczeni podczas pierwszej i drugiej wojny czeczeńskiej. Jednak działają one cały czas, ponieważ w Polsce każdego roku są przyjmowani cudzoziemcy starający się o ochronę prawną. Nie jest to niczym nie naturalnym, ani niczym nowym. Dokładnie akty prawne i możliwości pobytu uchodźców w Polsce omawia HFPC na Facebooku więc nie będę już tego powielać.

Na zakończenie i tytułem podsumowania chciałabym jedynie dodać – nie rozpalajmy stosów, nie siejmy propagandy i nie twórzmy mitów. Ja osobiście często mam kontakt z Muzułmanami i nikt nigdy mnie nie namawiał na przejście na Islam, nie naznaczał jako niewiernej i nie próbował gwałcić. Wbrew przeciwnie – ze strony Muzułmanów zawsze spotykałam się z dużym szacunkiem i jako kobieta wykształcona, również uznaniem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge
css.php