edukacja na rzecz pokoju

Joanna Roszak

Pamiętaj, zapomnij

 

Ponieważ wojna zaczyna się w umysłach ludzi,

to w ich umysłach musi także tworzyć się idea obrony pokoju

 

Konstytucja UNESCO

 

 

Przed Międzynarodowym Dniem Praw Człowieka, kiedy wielu moich uczniów (uczę polskiego w gimnazjum i liceum) zaangażowało się w kolejną akcję na rzecz praw człowieka. Usłyszeli od kilkorga dorosłych: „lepiej byście się pouczyli”. Ani kształt, ani treść tego komunikatu nie wspierały edukacji na rzecz pokoju. Więc może nie jest to dobra anegdota na otwarcie. Za to kiedy podczas lekcji wychowawczej rozmawiałam z 17- i 18-latkami o tym, że istnieją, co prawda nie w Polsce, uniwersytety, na których mogą wybrać kierunek „studia nad pokojem”, byli szczerze zachwyceni.

Przez ostatnie miesiące, od kiedy myślami zamieszkałam w Syrii, a teraz myślę głównie o obozach dla uchodźcach, o tych miejscach, gdzie wiele dzieci nie zna nawet słowa dom, zadaję sobie pytanie: skąd brak współczucia, skąd i wśród dorosłych, i wśród młodzieży, poczucie związanych rąk, dlaczego tak niewiele zawiązanych wspólnot. Wspólnot zawiązanych, by pomóc. Odpowiedź znajduję, między innymi, w braku miejsca w polskiej szkole dla edukacji na rzecz pokoju, stałego elementu kształcenia na wszystkich poziomach edukacyjnych w większości krajów zachodniej i północnej Europy. Polski system edukacji nie daje młodzieży poczucia sprawczości. Edukacja na rzecz pokoju wiąże się z takimi zagadnieniami, jak prawa człowieka, edukacja globalna, zrównoważony rozwój i  konstruktywne rozwiązywanie konfliktów.

Jody Williams mówi, że praca na jego rzecz wymaga kreatywności oraz że współpraca zmienia oblicze świata. W podobnym duchu wypowiada się inna inspiratorka do edukowania na rzecz pokoju, Dawn Engle, współzałożycielka Fundacji PeaceJam. Wśród laureatów pokojowej Nagrody Nobla, z którymi PeaceJam nawiązał współpracę, był Józef Rotblat, z urodzenia warszawiak. W 1995 roku w Oslo przypomniał słowa sygnowanego przez 11 osób, także przez niego, Manifestu Russella-Einsteina: „Pamiętaj o swoim człowieczeństwie”. Remember your humanity, and forget the rest. „Remember your humanity” – to zdanie, jako pozbawione autorstwa, bo mające już wymiar myśli skrzydlatej, pojawiało się w ostatnich miesiącach przy wielu informacjach na temat Syrii.

Dziennikarka ze wschodniego Aleppo Wa’ad Al Khateib, która wygrała nagrodę za reportaże dla Channel 4 News, nie pojawiła się na jej wręczeniu 29 listopada 2016, wysłała myśli, przeczytane podczas ceremonii. Zamknęła je zdaniem: „Istnieje takie zrujnowane miasto o nazwie Aleppo, a wszyscy jego mieszkańcy proszą was: pamiętajcie o człowieczeństwie” („There is a perished city called Aleppo, and all its people are asking you to remember your humanity”). I zapomnijmy o reszcie. I nie pytajmy, komu bije dzwon. Bije nam. Może należałoby powiedzieć nie tylko „pamiętajmy” o człowieczeństwie, ale najpierw przypomnijmy sobie o nim wszyscy, cała rodzino ludzka. To najważniejsza nauka, jaką powinna dziś nieść polska szkoła (także rodzina, kościół, rząd). To nauka, jaką niesie edukacja na rzecz pokoju.

 

PS Poznańska szkoła Łejery zorganizowała dziś poświęcone Syrii spotkanie. Bartek Rajewski opowiadał o genezie konfliktu, ja o uchodźstwie. Więcej wokół tego tematu w kolejnym wpisie. Niżej link do piosenki ze szkolnego spektaklu.

PS2 Jak edukujecie na rzecz pokoju? Macie ochotę podzielić się pomysłami?

PS3 Jako ilustracja – zdjęcie tablicy z mojej lekcji o „Zabić drozda” Harper Lee z gimnazjum – z dedykacją dla najlepszych rysowniczek i rysowników z 2 B.zabić_drozda

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge
css.php