Polsko – litewskie „Domy Pamięci”

budowanie Domu Pamięcwybudowany_dom_pamięciprzed DPwybudowany_dom_pamięci  kamień_pamięci  gołąb

Przestrzeń i partycypacja

W poprzednim tekście pisałem o potrzebie rozwijania umiejętności miękkich oraz kompetencji społecznych wśród młodych ludzi. Nie da się tego robić w  oparciu o model kształcenia autorytarnego o dużym dystansie władzy.  Tylko szkoła demokratyczna i otwarta na różnorodność perspektyw daje szansę na zmianę, dzięki której partycypacja młodzieży w życiu społecznym stanie się faktem. Młodym ludziom trzeba oddać inicjatywę, by oni kreowali rzeczywistość i stali się za nią odpowiedzialni. Świetnie w tę przestrzeń wpisują się projekty edukacyjne, w tym działania międzykulturowe. Jednym z nich były „Domy Pamięci” - wspólne dzieło Komitetu Partnerskiego Ziemi Goślińskiej, Gimnazjum nr 1 im. Hipolita Cegielskiego, Koła Wielokulturowego działającego przy szkole, Gimnazjum nr 2 im. Jana Kochanowskiego oraz litewskiej Vilkijos Gimnazija. Wszystkie działania projektowe zostały zrealizowane dzięki wsparciu finansowemu Polsko-Litewskiego Funduszu Wymiany Młodzieży.  Projekt odbył się w Murowanej Goślinie, Poznaniu, Zielonce, Vilkiji, Kownie, Wilnie, Kiejdanach oraz Trokach.

hotel rodziny Cohnów_IIIDom żydowskiej rodziny Cohnów w Murwoanej GoślinieThe old Jewish House in VilkijaThe Synagogue in Kowno-Kaunas

Dlaczego „Domy Pamięci”

Tytuł projektu komunikuje ważną i symboliczną treść. Dom stał się pretekstem do refleksji nad pamięcią/zapomnieniem/brakiem pamięci w przestrzeni społecznej dwóch miasteczek w Polsce i na Litwie. Młodzi Litwini i Polacy wspólnie próbowali zrozumieć symbolikę domu, poznając się wzajemnie, własną przeszłość (jednostki i narodu). Dom stanowił ważną przestrzeń, którą – poprzez warsztaty, debatę, pantomimę – młodzi ludzie starali się zgłębić, otworzyć, przedostać się do jego wnętrza. Dom ma również wiele różnych pomieszczeń, pokoi, więc może oznaczać różnorodność, tolerancję oraz pamięć. Murowana Goślina w zachodniej Polsce oraz Vilkija położona w środkowej Litwie są małymi miasteczkami, w których przed II wojną światową zgodnie żyły ze sobą różne wyznania i grupy etniczne, w tym duża liczba Żydów. W czasie wojny relacje bardzo się skomplikowały i do dziś stanowią trudny temat publicznej debaty. Po wojnie mieszkańcy Murowanej Gośliny i Vilkiji zapomnieli o swojej wielokulturowości i o swoich żydowskich sąsiadach. Pozostały tylko puste domy – domy pamięci. Mieszkańcy Murowanej Gośliny nie wiedzą, że w I połowie wieku XIX Żydzi stanowili ponad 20% mieszkańców, a w Vilkiji prawie 70%. Młodzi ludzie z Koła Wielokulturowości działającego przy Gimnazjum nr 1 im. Hipolita Cegielskiego w Murowanej Goślinie oraz z Koła Historycznego działającego przy Kanas Region Vilkija Gymnasium wpadli na pomysł, by tę wielokulturowość przypomnieć, odświeżyć, zrobić coś, co przekona innych, że warto pamiętać i prowadzić dialog z przeszłością. Zajęliśmy się kilkoma domami. Wśród nich znajdują się budynki, które istnieją do dzisiaj oraz domy, które niestety nie przetrwały próby czasu. W Murowanej Goślinie prawdopodobnie zostały zniszczone w wielkim pożarze miasta w 1847 roku. Wszystkie budynki są ciekawe z dwóch powodów: po pierwsze ze względu na fakt pełnienia różnych funkcji, po drugie ze względu na ich mieszkańców, którzy reprezentowali różne wyznania i narodowości a przy tym byli przedstawicielami różnorodnych profesji. Istnieją domy goślińskich Żydów – Cohnów oraz Markowiczów, z czego jeden popada już w ruinę i wymaga natychmiastowego remontu, drugi ma się dobrze i jest świetną wizytówką naszego miasta. Historie obydwu domów oraz ich mieszkańców są wypadkową zmiennych losów naszego państwa, więc tworzą barwne opowieści godne zapamiętania i przekazania potomnym. Ważnym elementem projektu była personalizacja historii – wykorzystanie losów żydowskich mieszkańców poznawanych domów. Dzięki wcześniejszym projektom Koła Wielokulturowego nawiązaliśmy znajomość i współpracę z praprawnukiem Juliusza Markowicza, żydowskiego handlowca z Murowanej Gośliny. Yair Gil, bo tak nazywa się ów potomek, jest nauczycielem i mieszka w Izraelu. W 2007 roku wraz ze swoją rodziną odwiedził Murowaną Goślinę i spotkał się z uczniami Gimnazjum nr 1 im. Hipolita Cegielskiego. Efektem wspólnych poszukiwań było odnalezienie domu, w którym mieszkali jego przodkowie. Współpracę z Yairem kontynuowaliśmy w 2009 roku podczas naszej wizyty w Izraelu w ramach polsko-izraelskiego projektu „Trzy życia – wspólna pamięć”. Spotkaliśmy się wtedy w Hajfie z jego mamą oraz córkami. Pamięć przeszłości namacalnie dotknęła teraźniejszości. Kolejne spotkanie z Yairem odbyło się dwa lata temu, również w Izraelu podczas kolejnego projektu „Międzykulturowe VIPy wokół stołu i przy menorze burzą różnorodne stereotypy”. Ostatnie spotkanie z Yairem odbyło się kilka tygodni temu w Hajfie. Projekt edukacyjny „Domy Pamięci” był okazją do kontynuacji znajomości. Kolejny dom w Murowanej Goślinie, ten już nieistniejący, należał do Gustawa Magnusa, producenta kapeluszy, który urodził się w Murowanej Goślinie ok. 1820 roku jeszcze przed wielkim pożarem miasta. Historię Magnusa oraz jego brata Leopolda (także urodzonego w Murowanej Goślinie ok. 1829 roku) poznajemy dzięki jego praprawnuczce – Judith Wimborne, która wraz z mężem kilka lat temu odwiedziła Murowaną Goślinę. Państwo Wimborne przybyli z dalekiej Australii, by rozpocząć proces przywracania pamięć o własnych przodkach. Uczniowie Gimnazjum nr 1 im. Hipolita Cegielskiego przygotowali spotkanie dla niecodziennych gości, w czasie którego zaprezentowali dokonania Koła Wielokulturowego oraz usłyszeli historię życia i pracy Gustawa Magnusa. Aktywna pamięć będzie tylko wtedy, kiedy jej rzecznikami staną się pasjonaci życia, młodzi ludzie otwarci na nowe wyzwania, przekonani, że pamięć przeszłości jest cząstką ich własnej tożsamości, którą muszą pielęgnować.

Cele projektu

Głównym celem naszego projektu było przywrócenie pamięci o zapomnianych żydowskich mieszkańcach dwóch miast: Murowanej Gośliny i Vilkiji. Jest ona zarówno indywidualna oraz zbiorowa, pełna pozytywnych emocji, ale także przepojona bólem i strachem. Piotr Podemski mówi wręcz „Ciekawa, ale i niebezpieczna jest zaś pamięć zbiorowa, sztucznie wytworzona w konkretnym celu, oparta na sieci symboli, mitów i uproszczeń. Naród z taką traumą jak Polacy i Żydzi wytwarza pamięć zbiorową w obliczu silnego poczucia zagrożenia w samym swoim jestestwie. „Każdy Żyd musi pamiętać…”, Prawdziwy Polak wie…”, „Trzeba promować polski punkt wiedzenia…”. Odgórnie zadekretowana pamięć zbiorowa staje się często brutalną propagandą, która chce zdusić polifonię historii (złożoność kontekstu)  i indywidualnej pamięci (subiektywne wspomnienia)” [wywiad z dr. Piotrem Podemskim ukazał się w "Magazynie Świątecznym" "Gazety Wyborczej", 29 kwietnia - 1 maja 2017, s. 34-35] . W naszym projekcie zależało nam szczególnie właśnie na tym, by pokazać wielość głosów i osobiste historie uczynić punktem odniesienia. Większość żydowskich domów jest już pusta. Dlaczego? Było to fundamentalne pytanie, które doprowadziło nas do Holokaustu. Działania zostały skoncentrowane wokół dwóch żydowskich domów w Polsce oraz na Litwie oraz dwóch rodzin, które tam mieszkały przed wojną. Niestety antysemityzm doprowadził do Zagłady. Nienawiść do Innego doprowadziła do największej zbrodni przeciwko ludzkości. Dlatego też naszym celem było pogłębienie wśród młodych ludzi empatii dla innych, uczenie tolerancji oraz zrozumienia dla inności, która coraz bardziej przenika nasze życia tak, by już nigdy nie wydarzyła się podobna tragedia. Mieszkańcy Murowanej Gośliny oraz Vilkiji wymazali ze swojej pamięci żydowskich sąsiadów. Domy są puste, niszczeją, popadają w ruinę. Starsi nie rozmawiają z młodzieżą o żydowskich mieszkańcach. Brakuje przestrzeni do dyskusji na temat stosunku Polaków oraz Litwinów do Żydów w czasie wojny, występuje zmowa milczenia. Młodzi ludzie nie znają wartości wspólnego domu, którym jest ojczyzna, otwarta na różne narodowości, grupy etniczne, religijne. Coraz więcej jest wokół nas antysemityzmu, rasizmu oraz ksenofobii. Trzeba podjąć próbę zmiany takiego stanu rzeczy.

happening_stopy_Murowana-Goślinastopy_3stopy_Igmina_synagogasynagoga_w_Murowanej_Gośliniesynagoga2Workshop (frotaż) on the Jewish CemeteryThe old Jewish cemetery in Vilkijagmina_zydowskakirkut1image025

Najważniejsze działania

W Murowanej Goślinie, Poznaniu, Wilnie oraz w Vilkiji młodzież uczestniczyła m.in. w grach miejskich, których celem było poznanie i sfotografowanie kilkunastu miejsc związanych z wielokulturową historią miast, z uwzględnieniem kontekstu żydowskiego. Odbyły się także warsztaty „Oś pamięci” porównujące narrację historyczną dotyczącą pamięci na Litwie i w Polsce. Młodzież zbudowała także duży „DOM PAMIĘCI” w Murowanej Goślinie oraz uczestniczyła w warsztatach z frotażu na cmentarzu żydowskim w Vilkiji na Litwie. W trakcie polskiej części projektu ważny był happening polegający na odrysowywaniu na chodniku stóp ludzi napotkanych przez młodzież na ulicach w centrum Murowanej Gośliny. Stopy prowadziły od domu żydowskiej rodziny Cohnów przy ulicy Rogozińskiej (który niestety niedawno został zburzony) aż do ulicy Mściszewskiej, gdzie znajdował się żydowski cmentarz. W symboliczny sposób młodzież ukazała egzystencjalną wędrówkę człowieka od życia do śmierci. W czasie litewskiej części działań ważne były wizyty w synagodze w Kownie oraz w Kiejdanach, małym litewskim miasteczku, w którym przed wojną było aż dziewięć bożnic. Do dziś pozostały tylko dwie. Wymiar edukacyjny projektu Podczas naszych aktywności korzystaliśmy przede wszystkim z edukacji pozaformalnej. W większości były to metody aktywizujące, dające możliwość twórczego rozwiązywania problemów. Mogę tutaj wymienić kilka najważniejszych: różne formy dialogu, dyskusja, debata, pogłębiona refleksja. Dom stał się miejscem dialogu młodych Polaków z Litwinami. Kolejną ważna grupą metod były wszelkie formy teatralne: pantomima, happening. Wykorzystaliśmy także wywiad podczas wideokonferencji z potomkami żydowskiej rodziny Markowiczów. Dzięki różnym metodom i formom pracy odkrywaliśmy wspólne korzenie w teraźniejszości pokazując, że przeszłość nie jest tylko ruiną domu, ale że jest to również rodzaj symbolicznej przestrzeni – miejsce spotkania różnorodności. Debata oksfordzka, frotaż (metoda kopiowania napisów z nagrobków), pantomima – wszystko to kruszyło mury uprzedzeń, stereotypów ze względu na pochodzenie, wyznawaną religię. Debata oksfordzka jest także dobrą i sprawdzona metodą pomagającą w dialogu społecznym oraz indywidualnym rozwoju młodzieży uczestniczącej w projekcie. Poprzez dyskusję młodzi ludzie wyrażają własne poglądy i emocje. Nie są obojętni. Metoda ta zmusza młodego człowieka do asertywności, aktywności intelektualnej, ale uczy także pokory wobec grupy opozycyjnej. Debata dotycząca pamięci i tolerancji wobec wielokulturowości i różnorodności była doskonałym narzędziem w budowaniu wśród uczestników projektu postawy prospołecznej.

Aktywna partycypacja

Młodzież, która uczestniczyła w polsko-litewskim projekcie „Domy Pamięci” wcześniej aktywnie uczestniczyła w spotkaniach Koła Wielokulturowego (Polska) oraz Koła Historycznego (Litwa), wykazując ogromne zainteresowanie zarówno dialogiem międzykulturowym jak i współpracą międzypokoleniową. Są to osoby, które wykazują się dużą inicjatywą i przygotowują różnorodne własne działania. W trakcie realizacji wcześniejszych projektów (np. „Stones of memory roots”, „The Values that connect past and present”) okazało się, że świetnie dogadują się z rówieśnikami z innych krajów, tworząc dobrą sieć relacji i kontaktów. Czują więc ciągłą potrzebę poznawania Innego. Aktywny udział młodzieży można było zauważyć nawet przed początkiem projektu. Polegał on na tym, że to właśnie grupy młodych ludzi skupionych wokół Koła Wielokulturowego w Murowanej Goślinie oraz Koła Historycznego w Vilkiji wyszły z inicjatywą zorganizowania projektu polsko-litewskiego. Zwłaszcza, że młodzi ludzie byli ciekawi wspólnej historii swoich ojczyzn oraz współczesnej sytuacji naszych państw. My, jako nauczyciele i zarazem liderzy podsunęliśmy młodym ludziom pomysł głównego motywu działań – by przyjrzeć się wspólnej wielokulturowej przeszłości, która powinna łączyć a nie dzielić. Dostrzegamy więc potrzebę konfrontacji różnych narracji historycznych. Młodzież była obecna na każdym etapie realizowania projektu: począwszy od wymyślenia głównych działań w Polsce oraz na Litwie, poprzez aktywne uczestniczenie w wideokonferencji, przygotowanie pantomimy/spektaklu oraz happeningu. Młodzi uczestniczyli w trzystopniowej ewaluacji projektu. Młodzi ludzie zarówno z jednej jak i z drugiej strony, zobaczyli, że mają podobne zainteresowania, słuchają tej samej muzyki, mają identyczne problemy. Nasze działania od samego początku były pomysłem ludzi młodych z różnych środowisk. Polscy uczestnicy mieszkają często w małych miejscowościach, gdzie czasem nie mają dostępu do Internetu. Kilkoro z nich pochodzi z rodzin wielodzietnych, często borykających się z trudną sytuacją materialną. Młodzi ludzie poprzez wspólne aktywności pokonywali bariery ekonomiczne i społeczne, które ich dzielą. Przez cały czas komunikowali się wzajemnie, więc dialog stał się sposobem ich działania. Grupa litewska także nie była jednolita. Na przykład w grupie znajdowały się osoby, których dziadkowie pochodzili z Polski oraz z byłego ZSRR. Można więc powiedzieć, że dialog międzykulturowy zaistniał zarówno wewnątrz danej grupy, ale także między członkami poszczególnych grup: młodymi Polakami i młodymi Litwinami.

Zamiast epilogu

Poprzez realizację projektu „Domy Pamięci” uświadomiliśmy sobie wzajemnie, że przed wojną nasze ojczyzny były domami z wieloma pokojami zamieszkiwanymi przez różne grupy etniczne: Żydów, Polaków, Ukraińców, Białorusinów, Litwinów, Niemców oraz innych. Wzajemnie uczyliśmy się tolerancji oraz otwartości na INNEGO. Projekt skupiał się przede wszystkim na wspólnej historii społeczności polskiej, litewskiej i żydowskiej. Zarówno w Polsce, jak i Litwie, istnieje jeszcze wiele miejsc, które wskazują na wielowiekową obecność Żydów. Posiadali oni własne domy, prowadzili swoją działalność i brali aktywny udział w kulturalnym i gospodarczym życiu społeczności lokalnych. Niektóre domy istnieją do dzisiaj i są świadkami przeszłości. Wykorzystując tych właśnie świadków mówiliśmy o wspólnej historii Polaków I Litwinów. Musimy pamiętać o pamięci naszych indywidualnych pamięci.logogotyp_poprawiony

Jakub Niewiński

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge
css.php