Category:Lekcje z komputerami’

Książki internetowe!

 - by Zuzia

Nie dawno temu zaczęliśmy pracować na stronie https://storybird.com dzięki, której możemy sami stworzyć internetową książkę. Zachęcam do wypróbowania młodych pisarzy i nie tylko ! :D

Krok 1.:

Wchodzimy na tą stronę (link powyżej) i klikamy ikonkę z napisem „Sign up for Free” i wypełniamy formularze.

1. login 2. e-mail 3.hasło 4.wiek 5.płeć (male – męska , female –  żeńska) 6. Zatwierdzenie regulaminu!

Klikamy „Create Account”. Konta założone, teraz przejdźmy do tworzenia książki z obrazkami.

Krok 2.:

W lewym górnym rogu klikamy ikonę „You” i „Your Stuff”. Wybieramy tło i o czym ma być książka, pomysłów jest strasznie dużo!

blog

 

Klikamy „Use this Art” i „Picture Book”. I TWORZYMY KSIĄŻKĘ!

 

blogg

 

Po zakończeniu czynności pisania, klikamy na ikonkę „Menu” (w lewym dolnym rogu) i „Save & close”. Później możemy publikować nasze książki! Świetna zabawa, dziś na informatyce nasza klasa miała pierwszy raz zajęcia z tym programem. Bardzo nam się podobało :) .

Google Docs? Dlaczego nie!

 - by Alicja

Jak się ostatnio dowiedziałam, wujek Google nie tylko szuka, tłumaczy i wskazuje trasę. Potrafi się też stać programem takim jak Word, Power Point, Excel czy Paint. Jak?

Jeśli macie konto na Google, stworzenie takiego dokumentu będzie bezproblemowe. Jeśli nie – musicie je utworzyć. Wystarczy później wejść na stronę drive.google.com. Tam zobaczymy listę naszych dokumentów. Jeśli dopiero założyliście konto – niczego tam nie będzie. Aby utworzyć jakiś dokument, klikamy UTWÓRZ. Wtedy wyświetli się lista dostępnych dokumentów. Wśród nich znajdziemy dokument, prezentację, arkusz, formularz i rysunek. Pewnie domyślacie się, co oznaczają te nazwy. Te programy są darmowe. Możemy dzielić się naszymi dokumentami, prezentacjami i innymi ciekawymi rzeczami z innymi osobami, które mają konto na Google, albo nie.
Aby udostępnić nasz dokument, klikamy opcję UDOSTĘPNIJ. Wtedy wybieramy, kto może mieć dostęp do pliku. Dostępne opcje to: PRYWATNY (tylko osoby, którym udostępniliśmy dokument, wymagane jest zalogowanie się), KAŻDY UŻYTKOWNIK MAJĄCY LINK (nie trzeba się logować, plik mogą zobaczyć wszyscy, którzy otrzymali do niego link) i PUBLICZNY W INTERNECIE (każdy może znaleźć ten dokument i go edytować). Ja polecam opcję PRYWATNY, ponieważ wtedy mamy jakby kontrolę nad plikiem. Możemy udostępnić go znajomym wpisując ich adresy e-mail (Gmail) w przeznaczonym do tego miejscu. Później możemy zapisać plik na komputerze w różnych formatach.

Z Google Docs pracowaliśmy na informatyce. Dobieraliśmy się w grupy i tworzyliśmy dokumenty. Oprócz tego, Zuzia, Natalia i ja tworzymy prezentację na konkurs także dzięki usłudze Google. W klasie również używamy tej strony do przygotowania listy piosenek na dyskotekę z okazji zakończenia nauki w szkole podstawowej. Myślę, że ta strona spodoba Wam się tak jak nam :)

TIKowa matematyka,czyli ćwiczymy procenty w internecie

 - by Alicja

Niedawno znów mieliśmy bardzo ciekawą lekcję matematyki. Ćwiczyliśmy zamienianie ułamków na procenty i odwrotnie. Linki do ciekawych gier znaleźliśmy na blogu e-matematyk.blogspot.com. Graliśmy w dwie gry, które według nas były najciekawsze.
Pierwsza to proste memory, czyli dopasowywanie par. Trzeba było dopasować ułamek do procentów. Grę można znaleźć pod tym linkiem: http://www.mathplayground.com/matching_fraction_percent.html.

Druga gra to Milionerzy. Jest po angielsku, ale bardzo łatwo można się domyślić, o co w niej chodzi. Wybieramy postać i gramy o milion. Pokazuje nam się piramida z kwotami, które wygraliśmy. Jeśli dobrze odpowiedzieliśmy, stopnie piramidy będą zaznaczone będą na zielono. Można grać samemu lub z kimś innym. Dostępne są także pomoce, takie jak telefon do przyjaciela itp. Gra jest dostępna pod linkiem: http://www.math-play.com/Changing-Fractions-and-Decimals-to-Percents/changing-fractions-and-decimals-to-percents-millionaire.html

 

Powtórka z voki!

 - by Natalia

Dzisiaj na lekcji mieliśmy powtórkę z matematyki na  voki.com.  Wybieraliśmy postacie, które
które chcemy aby mówiły tekst, który wpiszemy, tło, na którym dana postać ma się znaleźć oraz tekst, który nasz voki ma mówić. Podzieliliśmy się na trzy grupy. Jedna grupa zajmowała się działaniami na ułamkach zwykłych, druga- dziesiętnych, a trzecia całkowitymi. W grupach między sobą podzieliliśmy się które działania napiszemy.

Internetowa powtórka z układu współrzędnych

 - by Alicja

Wczoraj na lekcji matematyki mieliśmy internetową powtórkę z układu współrzędnych. Nie jest to trudny temat, ale jest idealny do utrwalania wiadomości online.

Znaleźliśmy w internecie kilka ciekawych gier do powtórki. Pierwsza z nich to gra o żabie, która musi pożreć muchę. Trzeba podać współrzędne punktu, na którym usiadła mucha, aby żaba mogła ją zjeść :) . W tą grę można grać bez końca.

Żaba

Mucha i żaba

Druga gra to gra o dinozaurach. Jest to gra podobna do statków. Trzeba podać współrzędne jakiegoś miejsca, w którym archeolog ma kopać. Kiedy dokopie się do kości, w tym miejscu pokazuje się chorągiewka. Wtedy trzeba kopać blisko tego miejsca,  żeby wykopać całego dinozaura. Wtedy dinozaur będzie na ekranie. Kiedy wykopie się wszystkie dinozaury – gra się kończy.

Dinozaury

Wykopy archeologiczne

Ta lekcja była bardzo ciekawa, wszystkim się podobała. Więcej ciekawych gier można znaleźć na blogu e-matematyk.

Zrzuty ekranu pobrane ze strony e-matematyk.blogspot.com

 

Dzień Bezpiecznego Internetu w klasach III i IV

 - by Alicja

Dzień 5 lutego to Dzień Bezpiecznego Internetu. W szkole odbyły się zajęcia, które miały nas nauczyć, jak bezpiecznie i mądrze korzystać z internetu. W zajęciach uczestniczyły klasy III-IV, a prowadziła je pani Beata Zawisła. Oglądaliśmy 9 filmików, każdy z nich miał nas czego innego nauczyć.
Pierwszy filmik miał tytuł ,,Bez kożuszka”. Dotyczył tego, że nie można publikować w internecie nagich zdjęć i nagrań, bo wtedy nie da się już ich usunąć. Druga kreskówka pt. „Tajemniczy przyjaciel opowiadała, że w internecie nie można rozmawiać z nieznajomymi i nie wolno podawać swoich danych osobowych. Nigdy nie wiemy, kto jest po drugiej stronie komputera, a w rzeczywistości to może by np. złodziej. Trzeci filmik „Białe owce” uczył nas, aby nikogo nie dyskryminować. Kolejny film „Nie tańcz z wilkami” przestrzegał przed robieniem przez innych, bo ktoś może je wykorzystać w internecie.
Później pani Beata podzieliła nas na grupy i rysowaliśmy znaki drogowe, które dotyczyły Internetu. Moja grupa narysowała „zakaz spotykania się z nieznajomymi” oraz „zakaz wstawiania zdjęć w kostiumach kąpielowych”. Po zaprezentowaniu znaków obejrzeliśmy kreskówkę pt. „Dziewięćdziesiąt dziewięć”. Nauczyła nas, abyśmy nie przekazywali łańcuszków szczęścia. Jeżeli ktoś ci wyśle pogróżkę np. że jeżeli w ciągu 2 dni nie prześlesz tego 100 znajomym to czeka cię śmierć. Nie należy przesyłać ich dalej i nie martwić się, bo to nie prawda. Szósty filmik nosił tytuł ,,Bekanie” i opowiadał o tym, że jeśli wstawimy „śmieszny” film do Internetu, jak się wygłupiamy, to w przyszłości możemy się tego wstydzić. Kolejny film „Mała miss” opowiadał o rozsądnym czytaniu stron internetowych i weryfikowaniu informacji, gdyż nie wszystkie wiadomości wyszukane w Internecie są prawdziwe. „Zemsta” – ósma kreskówka – uczyła nas, że nie wolno prześladować ludzi w Internecie, ponieważ to może się źle skończyć. Ostatni filmik „Papla” ostrzega nas przed podawaniem innym, gdzie co się ma bardzo cennego, bo wtedy mogą was okraść. Na zakończenie w grupach mieliśmy wypisać plusy i minusy korzystania z Internetu.
Wszyscy stwierdzili, że wiele ciekawych informacji dowiedzieli się podczas zajęć. Podczas niektórych filmików głośno się śmialiśmy, ale dużo zapamiętaliśmy. Myślę, że teraz będziemy mądrze korzystać z Internetu.

Monika Boguszyńska, klasa IV

Dzień Bezpiecznego Internetu w klasach V i VI

 - by Zuzia

5 lutego w naszej szkole odbyły się zajęcia związane z Dniem Bezpiecznego Internetu, zorganizowane przez Panią Beatkę.

My i klasa starsza (czyli klasa V i VI) oglądaliśmy kreskówki o grupce dzieci, które popełniały dużo błędów w internecie. Nauczyliśmy się co to jest cyberprzemoc, i że lepiej jest ignorować sprawców oraz szukać pomocy. Musieliśmy zadecydować w każdym z tych filmików co osoba, o której tam było mowa, zrobi. Np. czy zignoruje sprawców i poszuka pomocy, czy przemocą odpowie na przemoc. Lecz oglądaliśmy zawsze dwie wersje tych akcji.

Następnie dowiedzieliśmy się, że ludzi nie możemy poznać przez internet i lepiej się z nimi nie zadawać, bo nie znamy ich w realu. Mogą podawać się za kogoś naszej płci, mieć tyle samo lat, ale mogą to być zupełnie inne osoby.

W dalszym ciągu naszych zajęć oglądaliśmy filmik, gdzie pewna dziewczynka dodała zdjęcia z wakacji w „odważnych” pozach (w stroju kąpielowym), do serwisu społecznościowego. Zdecydowaliśmy, że lepiej jest ich nie dodawać. To było dobre rozwiązanie. Morałem tego filmu było to, że najlepej nie dodawać żadnych zdjęć na, których jesteśmy. Najlepiej jest dodać widoki morza, gór, czy fascynujących nas miejsc. Pani nam tłumaczyła, że jeśli chcemy koniecznie dodać zdjęcie swoje i znajomego, to najpierw musimy mieć jego zgodę.

Kolejna kreskówka była o piractwie w sieci. Dziewczynka miała napisać streszczenie książki, lecz lenistwo ją przerosło. Ciągle powtarzała, że zostawi to sobie na później. Następnego dnia, kiedy miała wychodzić do szkoły przypomniała sobie o streszczeniu, którego nie napisała. „Skopiować w całości tekst i oddać jako własny, czy napisać wypracowanie korzystając z książki i internetu”. Takie było pytanie, a my oczywiście wybraliśmy wariant drugi, lecz oglądaliśmy też losy z pierwszego.

Później nauczyliśmy się, że nie warto spędzać zbyt wiele czasu w internecie. Mogłoby to nas bardzo wciągnąć, jak nałóg. Moglibyśmy stracić przez to głowę, nie myśleć o niczym innym, jak chłopiec z tego filmu. Mógł jechać na wycieczkę z przyjaciółmi z klasy, lub zostać w domu i uczyć się do sprawdzianu. Uznaliśmy, iż korzystniej byłoby dla niego jechać

Z każdych filmów był morał:

  • ROZWIĄZUJ PROBLEMY ROZMOWĄ!
  • NIE ZADAWAJ SIĘ Z TYM KOGO NIE ZNASZ!
  • NIE PUBLIKUJ SWOICH ZDJĘĆ!
  • NIE PODAWAJ SIĘ ZA AUTORA NIE TWOICH PRAC!
  • SPĘDZAJ WIĘCEJ CZASU Z PRZYJACIÓŁMI I NIE POZWÓL ŻEBY INTERNET CIĘ CAŁKOWICIE WCIĄGNĄŁ!

Każdemu podobały się te zajęcia. Od tamtego dnia wiemy, jak obchodzić się ze sobą w internecie. Wiemy na kogo uważać. Musimy pamiętać o 5 hasłach wyżej wymienionych. W sieci mamy szanować swoją i cudzą prywatność!

Świetny program do rysowania!

 - by Zuzia

Dziś pani Beatka pokazała nam ciekawą stronę. Ta strona to: http://drawing.gamemaker.nl   To jest taki program do rysowania, można go pobrać bezpłatnie klikając na „Drawing for Childern version 2.2 (1.2M)”.

Potem możecie rysować co tylko chcecie, wstawiać stempelki m. im. w kształcie: zwierząt, domów, kwiatków, planet i najrozmaitszych wzorów. Można go wykorzystać do mile spędzonego czasu, robieniu rysunków do szkoły i do czego tylko chcecie. Ten program jest podobny do painta tylko, że ma lepszą grafikę i można wstawiać szablony oraz stempelki.

Polecam, miłej zabawy.

Ucznia z naszej szkoły, Kacpra Urbaniaka ten program zainteresował i przesłał nam swój pierwszy rysunek:

Symetryczne rysowanie w Silk

 - by Alicja

Kto nie lubi rysować? Szczególnie symetrycznie? Na kółku pani Beata pokazała nam bardzo ciekawą stronę, na której bez problemu można tworzyć symetryczne dzieła sztuki. Ta strona to Silk. Pozwala nam ona rysować symetryczne obrazki za pomocą sześciu kolorów. Przy rysowaniu towarzyszy spokojna muzyka. Gotowe dzieło wygląda mniej więcej tak:

  http://new.weavesilk.com/?rv2k

To jest właśnie motyl, którego ja zrobiłam. Jeśli klikniecie w link pod motylem, zobaczycie, jak go wykonałam. Jest to bardzo fajne narzędzie.
Żeby dzieło zapisało się, po skończeniu trzeba kliknąć na napis SHARE. Później wybieramy, gdzie chcemy udostępnić link do obrazka. Może być to facebook, twitter, poczta lub po prostu link, który można skopiować. Po kliknięciu na ostatnią ikonkę, link do obrazka zostanie skopiowany i inni będą mogli zobaczyć, jak został wykonany.
M0żna też ustawić tak, żeby w ogóle nie było symetrii lub żeby była ona tylko w dwóch miejscach.

Tu jest jeszcze kilka innych obrazków, które stworzyłam:

 

[ankieta id="104"]

Zatańcz w teledysku Gangnam Style!

 - by Alicja

Próbowaliście kiedyś tańczyć Gangnam Style? Ja tak, ale średnio mi to wychodziło :) . Na kółku informatycznym pani Beata pokazała nam bardzo ciekawą stronę, która pozwala nam zatańczyć w tym teledysku bez nauki kroków. Ta strona to jibjab.com. Można tam wybrać teledysk, video lub obrazek, do którego chcemy wstawić swoją głowę. Są też takie, gdzie możemy wstawić kilka głów. Wygląda to bardzo śmiesznie, więc warto :) . Niestety wgrywanie obrazka trochę trwa, więc trzeba poświęcić trochę czasu. Mi najbardziej spodobało się Gangnam Style. Założę się, że nie raz słyszeliście tą piosenkę. Jeśli nie, to na YouTube jest teledysk.
Żeby „zatańczyć w teledysku Gangnam Style” wchodzimy na JibJab, klikamy zakładkę Gangnam Style. Następnie, kiedy pokaże nam się teledysk klikamy czerwony napis. Wgrywamy swoje zdjęcie. Później pokaże nam się okienko, w którym dostosowujemy zdjęcie, ale o nim nie muszę chyba pisać, bo wszystko jest tam wytłumaczone. Jeszcze tylko jedna rada: tam, gdzie trzeba zaznaczyć usta, nie zaznaczajcie górnej wargi, tylko miejsce, gdzie wargi się stykają. Inaczej na filmiku będą poruszały się całe usta i nie będzie to sprawiało wrażenia, jakby ta osoba na filmiku naprawdę otwierała usta. Potem trzeba przeciągnąć stworzoną twarz (będzie na dole) na głowę ze znakiem zapytania i kliknąć DONE. Później możemy wysłać ten filmik na pocztę znajomego lub swoją.

Zobaczcie, co stworzyłam. To jest mój kot tańczący Gangnam Style. Niestety trochę go przycięło :)

Filmik powinien być pod tym linkiem: http://www.jibjab.com/view/ftSj0Bd5TLahCc17mVrcNQ?utm_campaign=URL+Copy&utm_medium=Share&utm_source=JibJab&cmpid=jj_url.

Swoją drogą, w imieniu całej „ekipy blogowej” z naszej szkoły, chciałam Wam bardzo serdecznie podziękować za aż 4444 wejścia na naszego bloga. Dzisiaj byłam szczęśliwą 4444 internautką ;) . Dlaczego nikt nie dał mi nagrody? :)

 

Uczymy 3 klasę robić prezentację w PowerPointcie!

 - by Zuzia

Dnia 13.11.2012r. wraz z Darią Wydubą zaczęłyśmy nauczanie 3 klasy. Naszym celem było nauczenie ich jak się robi prezentację w PowerPointcie. W pierwszy dzień omówiłśmy wraz z Panią Luizą (wychowawczynią klasy 3) kodeks SzK 2.0 . Następnie włączyli notebooki, lecz okazało się, że na nich nie ma PowerPointa. Więc poszliśmy na komputery stacjonarne i tam kontynuowaliśmy uczenie.

Pokazałyśmy im:

  • Jak się wstawia obrazek.
  • Jak się wstawia opis.
  • Jak się dodaje i usuwa slajdy.
  • Jak się dodaje tło.

Później sami mieli zrobić prezentację w dwuosobowej grupie na temat ulubionego zwierzęcia. Wytłumaczyłyśmy, że ważne jest aby podawali źródła ze stron, których korzystali podczas wykonywania prezentacji. Prezentacje wyszły bardzo ładne.

Po tygodniu spotkaliśmy się z nimi. Chciałyśmy, aby pokazali nam to czego się nauczyli. W tym dniu zadałyśmy im zadanie domowe, aby ich sprawdzić. Mieli wykonać prezentację na temat dowolny i przynieść je nam na za tydzień. Rożdałyśmy karteczki z wymaganymi kryteriami, z których miała się składać prezentacja.

Na 27.11.2012r. przynieśli swoje prace. Wspólnie obejrzałyśmy wszystkie. Prezentacje były niesamowite! Jeden chłopiec do swojej prezentacji dodał muzykę. Byłyśmy pod wielkim wrażeniem. Cieszyłyśmy się, że „nasi uczniowie” zrozumieli na jakiej podstawie wykonuje się prezentacje. Dziewczynka dostała 5, chłopcy po 6, a my po pochwale.

 

 Jestem bardzo zadowolona z Alicją i Natalią, że mamy aż 440 odwiedzin i tyle kliknięć „lubię to”. Zachęcamy do kolejnego „lajkowania” i komentowania naszych wpisów. :)

Konkurs Junior B3 w Baltie

 - by Alicja

Baltie jest w naszej szkole bardzo znany. Od 2011 roku pracujemy z tym programem. W 2011 roku zakwalifikowałyśmy się z Natalią i Agatą do międzynarodowego etapu. Mimo że pracowałyśmy z tym programem tylko miesiąc, pojechałyśmy na Słowację na konkurs. Może i zajęłyśmy jedno z ostatnich miejsc, ale i tak była to dla nas wielka przygoda. Na początku byłyśmy trochę zmartwione tym, że byłyśmy na końcu rankingu, ale później dowiedziałyśmy się, że inni pracują z tym programem od pierwszej klasy. Najbardziej na tej wycieczce podobały nam się chyba darmowe baseny niekryte, na które mogłyśmy chodzić kiedy tylko chciałyśmy :)

W 2012 roku do ostatniego etapu Baltie 2012 zakwalifikowały się dwie drużyny z naszej szkoły. W jednej z nich byliśmy Kacper, Bartek i ja, a druga drużyna składała się z Karoliny i Krzysia znanych z naszych poprzednich blogów oraz Szymona. Pojechaliśmy do Warszawy o wiele bardziej przygotowani niż na Słowację. Mimo to, w Warszawie były o wiele łatwiejsze zadania. Na Słowacji były też animacje, których nigdy nie robiłyśmy, więc nasze „animacje” pojawiały się i znikały :D . W Warszawie wzięło udział o wiele więcej drużyn, więc mimo przygotowania trafiliśmy na 35 i 54 miejsce (nie jestem do końca pewna).  Konkurs odbył się na Politechnice Warszawskiej, więc bardzo nam się podobało. Przy okazji zwiedziliśmy Warszawę, a kolega stracił plecak z nową piłką zostawiając go w tramwaju :( .

Co roku bierzemy także udział w konkursach Junior B3. Konkursy są indywidualne. Nie chwaląc się, w ubiegłym roku byłam pierwsza w mojej grupie w Polsce :) . Dzisiaj osoby, które w ubiegłym roku nie zrobili zadań męczą się z Baltie’em. Byliśmy bardzo zaskoczeni, kiedy okazało się, że zadania się nie wyzerowały i ja, i wiele innych osób mieliśmy już te zadania zrobione. Już niedługo zaczniemy wstawiać instrukcje do programu Baltie :)

Swoją drogą, chciałam bardzo podziękować za 300 odwiedzin na blogu i tyle komentarzy. Jest nam wszystkim bardzo miło z tego powodu. Jak pewnie już zauważyliście, Zuzia już dodała swój pierwszy wpis i teraz będzie pisać ze mną. Już niedługo dołączy do nas Natalia, która ma małe problemy z rejestracją, ale na pewno damy radę :)

 

 

Uczymy naszych kolegów.

 - by Zuzia

Dnia 14.11.2012r. w klasie V odbyła się lekcja matematyczna, na której ja i Kacper Urbaniak uczyliśmy naszą klasę dodawania i odejmowania ułamków o różnych mianownikach.Na lekcji uczniowie byli dość aktywni. Pomogły nam bardzo nasze szkolne notebooki. Korzystaliśmy ze strony: lubiematematyke.blox.pl . Pracujemy z nią, można powiedzieć na co dzień, na lekcji matematyki. Ta strona zawsze nam pomaga. Pozdrawiamy panią Beatkę Zawisłę, która jest naszą nauczycielką matematyki, informatyki oraz prowadzącą słynnej strony matematycznej :) . Myślę, że uczniom podobała się lekcja. Z Kacprem dostaliśmy po 6 :) .  Mamy nadzieję, że będzie więcej takich odwróconych lekcji nie tylko z matematyki.

Źródło zdjęcia: photopin.com by Ivo Schwalbe

Takie lekcje matematyki są tylko u nas!

 - by Alicja

Zauważyłam, że wiele uczniów nie lubi matematyki, na pewno ze względu na to wszystko, co trzeba zapamiętać. W naszej szkole matematyka jest raczej lubianym przedmiotem, a to wszystko dzięki pani Beacie, która prowadzi bloga na temat matematyki i opisuje na nim temat każdej lekcji. Korzystamy też z Matlandii, ze strony math.edu.pl, z mathnook.com. Często też ćwiczymy tabliczkę mnożenia na netbookach. Matematyka jest przedmiotem, na którym najczęściej używamy netbooków i komputerów. Nie mamy podręczników, bo blog pani Beaty nam je zastępuje.  Jutro mnie i Natalię czeka odwrócona lekcja niemieckiego. Jej opis na pewno znajdzie się na blogu. Przepraszam, że na razie tylko ja piszę na blogu, ale jest mały problem z dodaniem Zuzi i Natalii.

Bloga pani Beaty możecie znaleźć pod adresem lubiematematyke.blox.pl . Polecam go wszystkim nauczycielom matematyki i uczniom, którzy chcą lepiej ją zrozumieć :)

Netbooki na lekcji języka polskiego

 - by Alicja

Komputerów nie trzeba używać wyłącznie na informatyce! W naszej szkole bardzo często używamy netbooków. Na przykład na lekcji języka polskiego. Wydawałoby się, że jest to lekcja, na którą jest potrzebna tablica, zeszyt i książki. W naszej szkole te lekcje odbywają się trochę inaczej. Bardzo przydatna jest strona dyktanda.pl, na której można rozwiązywać dyktanda i sprawdzać samego siebie w ortografii. Wśród dyktand możemy znaleźć te łatwiejsze i te trudniejsze, ale wszystkie można rozwiązać. Możemy też wybrać sobie, co chcemy poćwiczyć, np. ó i u, rz ż, ch, h. Na stronie znajdziemy także zasady ortograficzne. Można utworzyć nawet własne dyktando. Warto sprawdzić się w Gadu-dyktandzie, które jest dosyć trudne. Kiedy robiliśmy to dyktando na lekcji, najlepiej rozwiązała je osoba z 94% poprawnych odpowiedzi. Polecam tą stronę wszystkim polonistom.  Życzę miłego rozwiązywania dyktand ☺

 

 

css.php