Tag: lekcje’

Mapa myślowa w internecie

 - by Alicja

Robiliście kiedyś mapy myślowe? Mapa myślowa, to szczególny rodzaj notowania, mający zwiększać efektywność pracy i zapamiętywania. Zazwyczaj na środku mapy myślowej znajduje się kolorowy rysunek lub inny rzucający się w oczy obiekt, od którego powinny odchodzić linie ze słowami kluczowymi lub innymi rysunkami. Mapa myślowa powinna być przejrzysta, nie zawierać zbędnych słów. Najlepiej używać do jej tworzenia co najmniej trzech kolorów. Najczęściej wykonujemy takie mapy na przyrodzie. Dzięki temu łatwiej zapamiętać zdobyte wiadomości.
Jest bardzo ciekawa strona, na której możemy stworzyć własną mapę myślową w internecie, a mianowicie http://www.bbc.co.uk/scotland/pinball/dotdash/. Jest to angielska strona, ale bardzo łatwo się nią posługuje.

Oto instrukcja, która pokazuje jak zrobić mapę myślową:

1) Wchodzimy na stronę  http://www.bbc.co.uk/scotland/pinball/dotdash/. Po załadowaniu powinno się pokazać takie okienko:

Szczegółowe instrukcje pojawią się po kliknięciu na pasek STEP BY STEP GUIDE. Polecam korzystanie z przeglądarki Google Chrome, która tłumaczy strony.

2) Wpisujemy tekst w kulce na środku ekranu. Będzie to środek mapy myślowej.

3) Klikamy ENTER (kulka musi być zaznaczona), a od kulki odejdzie druga kulka w tym samym kolorze. Kolor można zmienić zaznaczając kulkę i wybierając kolor na palecie barw.
Jeśli chcemy, aby kulka nie była jednolita, zamiast ENTER możemy kliknąć ADD IMAGE. Wtedy trzeba będzie wybrać obrazek z komputera, będzie on tłem nowej kulki (nie wybierajcie ciemnych obrazków, bo koloru tekstu (czarny) nie można zmienić)

4) Klikamy FINISH. Możemy wydrukować, zapisać lub powielić mapę. Niestety mi nie udało się otworzyć zapisanej mapy. Widocznie nie mam jakiegoś programu. Zawsze pozostaje stary, sprawdzony sposób: PRINT SCREEN! Myślę, że wszyscy wiedzą jak korzystać z tego przycisku :)

To jest moja mapa myślowa. Pewnie wiecie, skąd temat tej mapy (jak by co, to jest to 10 powodów, dla których uczeń powinien założyć swojego bloga ze strony blogów CEO)

Na podstawie: wikipedia.org

Dziękujemy bardzo za ponad 5500 odwiedzin i ponad 100 komentarzy. Bez Was, którzy odwiedzają tego bloga nie mielibyśmy tych odznak :)

Uczymy naszych kolegów.

 - by Zuzia

Dnia 14.11.2012r. w klasie V odbyła się lekcja matematyczna, na której ja i Kacper Urbaniak uczyliśmy naszą klasę dodawania i odejmowania ułamków o różnych mianownikach.Na lekcji uczniowie byli dość aktywni. Pomogły nam bardzo nasze szkolne notebooki. Korzystaliśmy ze strony: lubiematematyke.blox.pl . Pracujemy z nią, można powiedzieć na co dzień, na lekcji matematyki. Ta strona zawsze nam pomaga. Pozdrawiamy panią Beatkę Zawisłę, która jest naszą nauczycielką matematyki, informatyki oraz prowadzącą słynnej strony matematycznej :) . Myślę, że uczniom podobała się lekcja. Z Kacprem dostaliśmy po 6 :) .  Mamy nadzieję, że będzie więcej takich odwróconych lekcji nie tylko z matematyki.

Źródło zdjęcia: photopin.com by Ivo Schwalbe

Odwrócona lekcja niemieckiego

 - by Alicja

Dzisiaj w naszej klasie odbyła się odwrócona lekcja niemieckiego przeprowadzona przez Natalię i mnie. Tematem zajęć była powtórka z drugiego działu „Der Weg zur Schule” (Droga do szkoły). Najpierw napisałyśmy kilka zadań na tablicy. W pierwszym zadaniu trzeba było wpisać czasownik modalny w odpowiedniej formie. W drugim zadaniu trzeba było przetłumaczyć zdania z języka polskiego na niemiecki. Trzecie zadanie było o środkach transportu. Uczniowie mieli wpisać odpowiedni środek transportu, którym można dojechać np. do Poznania, do szkoły. W czwartym zadaniu razem z Natalią przygotowałyśmy pytania, na które inni musieli odpowiedzieć. Miałyśmy przygotowane po 10 przykładów w każdym zadaniu, ale nie starczyło czasu na przeprowadzenie wszystkich. Na koniec przygotowałyśmy zabawę, uczniowie wybierali ochotnika, któremu na głowę zakładali czapkę. Musieli doprowadzić go do misia, ale po niemiecku. Zabawa nie bardzo się udała, bo większość wolała mówić po polsku, ale lekcja ogólnie się udała. Obie z Natalią dostałyśmy po 5+ :) Mi najbardziej podobała się ostatnia zabawa, bo była bardzo ciekawa, mimo używania tylko „rechts!”, „links!”, „stop!”. Cała lekcja była bardzo ciekawa, ale najciekawsza była koleżanka pyskująca „nauczycielkom” :) . Do zadań przygotowywałyśmy się samodzielnie, a później w szkole zebrałyśmy to w jedną całość. Okazało się, że niektóre zdania się powtarzały. Najtrudniejsze na pewno było wymyślenie czegoś, co nie tylko zainteresuje uczniów, a jeszcze okaże się dobrym, niemieckim zadaniem. Pomogły nam w tym nasze podręczniki, do których w końcu zajrzałyśmy :) . Oczywiście też nasze głowy… Pani Iwona siedziała w czasie lekcji na miejscu Natalii i sprawdzała, czy nie popełniamy błędów. Jeśli jakiś się zdarzył, mówiła nam o nim, a my go poprawiałyśmy. Na początku sądziłam, że bycie nauczycielem jest proste. Wystarczy po prostu mówić do uczniów i dawać im zadania. Okazało się jednak, że jest to bardzo trudne zadanie. Gdybyśmy miały możliwość powtórzenia zadania, na pewno postarałybyśmy się wykorzystać netbooki lub inne sprzęty elektroniczne. Niestety zapomniałyśmy o aparacie i nie mamy żadnych zdjęć :( .
Jeśli chodzi o rady dla innych, to nigdy nie przygotowujcie wielu podobnych zadań. My tak zrobiłyśmy i niestety uczniowie byli trochę znudzeni…

Takie lekcje matematyki są tylko u nas!

 - by Alicja

Zauważyłam, że wiele uczniów nie lubi matematyki, na pewno ze względu na to wszystko, co trzeba zapamiętać. W naszej szkole matematyka jest raczej lubianym przedmiotem, a to wszystko dzięki pani Beacie, która prowadzi bloga na temat matematyki i opisuje na nim temat każdej lekcji. Korzystamy też z Matlandii, ze strony math.edu.pl, z mathnook.com. Często też ćwiczymy tabliczkę mnożenia na netbookach. Matematyka jest przedmiotem, na którym najczęściej używamy netbooków i komputerów. Nie mamy podręczników, bo blog pani Beaty nam je zastępuje.  Jutro mnie i Natalię czeka odwrócona lekcja niemieckiego. Jej opis na pewno znajdzie się na blogu. Przepraszam, że na razie tylko ja piszę na blogu, ale jest mały problem z dodaniem Zuzi i Natalii.

Bloga pani Beaty możecie znaleźć pod adresem lubiematematyke.blox.pl . Polecam go wszystkim nauczycielom matematyki i uczniom, którzy chcą lepiej ją zrozumieć :)

Netbooki na lekcji języka polskiego

 - by Alicja

Komputerów nie trzeba używać wyłącznie na informatyce! W naszej szkole bardzo często używamy netbooków. Na przykład na lekcji języka polskiego. Wydawałoby się, że jest to lekcja, na którą jest potrzebna tablica, zeszyt i książki. W naszej szkole te lekcje odbywają się trochę inaczej. Bardzo przydatna jest strona dyktanda.pl, na której można rozwiązywać dyktanda i sprawdzać samego siebie w ortografii. Wśród dyktand możemy znaleźć te łatwiejsze i te trudniejsze, ale wszystkie można rozwiązać. Możemy też wybrać sobie, co chcemy poćwiczyć, np. ó i u, rz ż, ch, h. Na stronie znajdziemy także zasady ortograficzne. Można utworzyć nawet własne dyktando. Warto sprawdzić się w Gadu-dyktandzie, które jest dosyć trudne. Kiedy robiliśmy to dyktando na lekcji, najlepiej rozwiązała je osoba z 94% poprawnych odpowiedzi. Polecam tą stronę wszystkim polonistom.  Życzę miłego rozwiązywania dyktand ☺

 

 

css.php