Kilka dobrych praktyk w pracy z pierwszoklasistami…

Ania Czerwińska, mama 7-letniej Poli, która w tym roku poszła do I klasy:
Chciałabym pochwalić nauczycielki i nauczycieli pracujących w państwowej podstawówce w Zespole Szkół w Izabelinie i podzielić się z innymi dobrymi praktykami, które tam są stosowane.
Już pierwszego września miło zaskoczyło mnie samo wnętrze szkoły. Klasy są przestronne z oknami do samej podłogi. Na środku leży dywan a ławeczki (dostosowane do wzrostu dzieci w trzech różnych rozmiarach) stoją po bokach sali. Ciepłe kolory i spora ilość zabawek dopełniają całości. Dzieciaki nie muszą także wychodzić na korytarz w poszukiwaniu ubikacji. Każda klasa ma oddzielna toaletę bezpośrednio skomunikowaną z salą dydaktyczną.
Jak się okazało zarówno dywan jak i zabawki wykorzystywane są na co dzień. Dzieciaki w klasie mojej córki mogą skakać, turlać się i bawić się na przerwach, ale także w czasie lekcji wychowawczyni zaprasza je na środek, żeby np. położyły się i wyciągnęły wygodnie na dywanie w czasie, gdy ona im czyta. 
szkola-podstawowa2
Zdjęcie:http://izabelin.infoonas.pl/artykul,rok-szkolny-2013-2014-w-szkole-podstawowej-rozpoczety,23.html
Ruch w rozwoju dziecka jest bardzo ważny i nauczyciele ze szkoły mojej córki są tego świadomi. Na korytarzach szkoły są np. porozklejane taśmy kolorowe, dzięki czemu dzieciaki mogą grać w klasy! Nie było także dnia we wrześniu, żeby dzieci nie wyszły na przerwie i w czasie zajęć świetlicowych na dwór.
A co najważniejsze szkoła wypracowała sposoby bieżącego kontaktu z rodzicami. Informacje nie tylko wiszą na tablicach zaraz przy wejściu do szkoły, ale rozsyłane są także e-mailami! Nauczyciel prowadzi także tzw. dziennik informacji. To zwykły zeszyt, który dziecko ma zawsze ze sobą w plecaku. Nauczycielka wkleja do niego krótkie informacje, które wcześniej sobie drukuje. To bieżące wiadomości np. o potrzebie przyniesienia kredek, wypełnienia pracy domowej, czy ubrania się w stój galowy. Wiemy jak nasze małe dzieci są zapominalskie! I jaki to ogromny stres, gdy rano pojawiają się w klasie bez obowiązkowego piórnika! Pomóżmy im i nie pozwólmy przeżywać tych stresów. Codziennie czytam informacje od nauczycielki i parafuję je. Mogę zawsze napisać także swoją odpowiedź i pytanie. W ten sposób mam stały kontakt z pedagogiem i wiem o potrzebach mojego dziecka.
Gratuluję nauczycielom Szkoły Podstawowej w Izabelinie pomysłowości i czekam na więcej:)
Ten wpis opublikowano w kategoriach: Bez kategorii, Edukacja I klasa z tagami: , , . Dodaj do zakładek ten link.

One Response to Kilka dobrych praktyk w pracy z pierwszoklasistami…

  1. Małgorzata Janik powiedział:

    Witam! Bardzo się cieszę, że i u nas przybywa szkół przyjaznych uczniom, oraz ich rodzicom. To prawdziwy horror i niepotrzebny stres, kiedy usiłuje się nagle wcisnąć małe dzieci w ryzy i ograniczać ich naturalne potrzeby. To druga dobra wiadomość o edukacji, jaką dziś przeczytałam.
    Popatrzcie też, jakimi metodami osiągnęli sukces Finowie: http://www.dobrewiadomosci.net.pl/707-kilka-faktow-na-temat-edukacji-w-finlandii-najlepszego-systemu-nauki-na-swiecie
    Pozdrawiam serdecznie
    Małgorzata Janik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge