Wspólnie wybraliśmy lektury dla najmłodszych uczniów

Ministerstwo Edukacji Narodowej od 27 listopada 2014 roku do końca stycznia 2015 r. prowadziło akcję: „Wybierzmy wspólnie lektury najmłodszym uczniom”. Każdy zainteresowany mógł wypełnić opublikowaną na stronie MEN ankietę.

Chodziło w niej o wskazanie tytułów książek, które mogłyby stać się lekturami najmłodszych uczniów (szkół podstawowych). Dlaczego właśnie dla nich? Uczeń szkoły podstawowej po raz pierwszy styka się w niej z lekturami. To od tego, czy są ciekawe, wciągające, inspirujące, zależy, czy uczeń będąc nastolatkiem, a później dorosłym, sięgnie po książki. To, co obecnie czytają uczniowie podstawówek, nie sprawdza się. Wybierane przez część nauczycieli książki nie rozbudzają ciekawości ucznia, opisują nieznaną dziecku rzeczywistość sprzed kilkudziesięciu lat. A przecież nie ma „oficjalne” listy lektur, które muszą przeczytać uczniowie klas I-III – to nauczyciel/ka wybiera książki.

Poznaliśmy wyniki plebiscytu:

tosia-i-pan-kudelko-i-i-ii-czesc

Najwięcej osób (1911) zaproponowało książkę Klaudyny Andrijewskiej „Tosia i Pan Kudełko”. Na drugim miejscu, z liczbą 1717 głosów znalazły się „Psie Troski” Toma Justyniarskiego, a na miejscu trzecim – seria „Harry Potter” J.K.Rowling (1626 głosy).
Inne książki z pierwszej dziesiątki to: „Dzieciaki świata” Martyny Wojciechowskiej (1098 głosów), „Po co się złościć” Elżbiety Zubrzyckiej (879 głosów), „Mikołajek” René Goscinny’ego (761 głosów), „Dzieci z Bullerbyn” Astrid Lindgren (757 głosów), „Słup soli” Elżbiety Zubrzyckiej (738 głosów), „Powiedz komuś” również autorstwa Elżbiety Zubrzyckiej (733 głosy) oraz „Pamiętnik nastolatki” Beaty Andrzejczuk (691 głosów).

A co czytają Wasze dzieci? Jakieś inne propozycje?

Ten wpis opublikowano w kategoriach: Bez kategorii z tagami: . Dodaj do zakładek ten link.

One Response to Wspólnie wybraliśmy lektury dla najmłodszych uczniów

  1. Tomek powiedział:

    Na rynku wydawniczym jest obecnie całe mnóstwo książek, które bez mrugnięcia okiem można polecić do lektury, tak szkolnej, jak i domowej. To nie tylko pozycje ciekawe ze względu na historię, ale też i coraz częściej na szatę graficzną. Obok nazwiska autora coraz częściej zwracamy uwagę na ilustratora… Ta uważność w doborze pozycji książkowych dla naszych dzieci, powinna towarzyszyć także doborowi lektur szkolnych. Początki szkoły to dobry czas na edukację wizualną dziecka – wybierając lekturę nie tylko treść, ale i wygląd warto brać pod uwagę. W ten sposób można zachęcić nawet najbardziej nieczytające dziecko, a poza tym, przy okazji kształtować gusta estetyczne, lub pobudzać do kreatywności.

    Nasze dzieci (całkiem już duże i niektóre czytające) są pod wrażeniem prostych,ale bardzo przemawiających do wyobraźni książek typu picturebook Iwony Chmielewskiej, do niedawna niedocenianej na rynku polskim, a bardzo popularnej w Japonii, Chinach czy Korei. Pewnie nie przez przypadek – wystarczy spojrzeć na „Dzień dobry, Europo!”, „O wędrowaniu przy zasypianiu”, „Domowe duchy” czy „Pamiętnik Blumki”. I niech wygląd nas nie zmyli – te książki doskonale nadają się na „lektury” szkolne. Ale też odkurzyliśmy „Kajka i Kokosza” z naszych pudeł z dzieciństwa – i działają: rozśmieszają, prowokują nowe zabawy, językowe i nie tylko!

    Choć i tak najważniejsze jest nie sama lektura, tylko to, co się z nią dzieje. Ja wspominam swoją podstawówkę jako czas lektur czytanych na głos przez wychowawczynię (większość to Ona nam przeczytała). Nasz syn, choć czyta dużo, niechętnie czyta lektury, nie z powodu samych lektur tylko poczucia sensowności ich czytania, bo: albo kończy się na omówieniu akcji czy wydobyciu jakichś nic nie znaczących szczegółów (jak nazywała się koszula noszona na Grnelandii – to z „Anaruka, chłopca z Grenlandii”), albo na opisie cech jakiegoś bohatera. Oczywiście to wszystko jest ważne, ale brakuje – przy lekturach zwłaszcza – przestrzeni na pracę wyobraźni i uruchomienie kreatywności dzieci. Więc może nie o tytuły tu chodzi, a o to: jak się czyta? o co się pyta? jak się uczniów w lekturę „wpuszcza”…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge