Co jeszcze będzie?

Przed świętami zakupy robi się chyba częściej niż zwykle. Jeśli przy tej okazji wybierzemy się  na kawę do jakiejś sieciowej kawiarni, możemy, stojąc w kolejce, być świadkami  dialogu z rodzaju takich:

-Co dla pani?
-Poproszę  o kawę z mlekiem i ciastko owsiane.
-Coś jeszcze będzie?
-Dziękuję, to wszystko.

Wydawałoby się, dialog jak dialog – często się takie słyszy. Nieraz obiło mi się o uszy to „co jeszcze będzie?”, które – nie ukrywam – razi moje wyczucie językowe. Sto razy grzeczniej byłoby zapytać: „Czy życzy pani sobie jeszcze czegoś?” To jednak jest bardzo oficjalne, a do tego o wiele dłuższe niż powszechne „co jeszcze będzie?” Dla kogoś, kto obsługuje kilkaset osób dziennie, to pewnie spora różnica. Poza tym taka bezosobowa forma pozwala uniknąć wątpliwości, czy do danej osoby (np. w wieku licealnym) należy zwracać się już per „pani”, czy jeszcze per „ty”.
Ja jednak wolę pracowników, którzy starają się być dla mnie mili i nie oszczędzają języka, gdy ze mną rozmawiają. Z powodu mojego wieku nie ma ze mną także problemu w wyborze formy „pani” lub „ty”. W jednej z infolinii, z których korzystam, na zakończenie pracownik pyta mnie zawsze: „Czy jeszcze coś mogę dla pani zrobić?” Dobrze, że nie rzuca: „Co jeszcze będzie?”.

Co bedzie

Za małe? Kliknij, aby powiększyć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge