Sprawdzian z części zdania

(6a) Już od jakiegoś czasu uczymy się o częściach zdania – przyszedł czas, aby sprawdzić efekty tej nauki. W środę (14 listopada) odbędzie się sprawdzian. Sprawdzę, czy umiecie
-rozpoznać podmiot, orzeczenie, przydawkę, dopełnienie i okolicznik
-oddzielić grupę podmiotu od grupy orzeczenia
-odróżnić zdanie pojedyncze od zdania złożonego
-narysować wykres zdania pojedynczego

W tym tygodniu odbędzie się lekcja powtórkowa. Jeśli chcesz dodatkowo poćwiczyć, kliknij w poniższe linki:

Zdanie, równoważnik zdania.

Części zdania.

Podmiot.

Sprawdzian z rzeczownika i przymiotnika

(5b) W środę, 31 października odbędzie się sprawdzian z rzeczownika i przymiotnika. Będzie sprawdzał następujące umiejętności:

-rozróżnianie rzeczowników konkretnych i abstrakcyjnych, własnych i pospolitych
-odmienianie rzeczownika przez przypadki
-oddzielanie końcówki od tematu, wskazywanie tematów obocznych i oboczności
-określanie przypadka, liczby i rodzaju rzeczownika w zdaniu
-stopniowanie przymiotników

Na pierwszy rzut oka wydaje się tego sporo, ale  niektóre powyższe umiejętności opanowaliście już w klasie czwartej – trzeba je tylko powtórzyć.

Warto poćwiczyć, klikając tutaj i tutaj.

„Król”

Ryrych KrólŻyję z rodzicami w ładnym domu, latem jeździmy na wczasy, zimą na narty, mam markowe ubrania i dobry telefon – wiele osób może tak o sobie powiedzieć. Co by się stało, gdyby twoi rodzice zbankrutowali, a tata nagle zamienił się w alkoholika? Tego lepiej nie wiedzieć, nikt nie chciałby przekonać się o tym na własnej skórze.

O takiej sytuacji można przeczytać – spotkała bohatera książki Król. Poznajemy go, gdy miał siedem lat i przechodził przyspieszony kurs życia w trudnych warunkach. Jego przewodnikiem po mieście stał się przypadkowo spotkany bezdomny.  Dobrze się to czyta, mając 15 albo 16 lat, bo czytelnik – choć patrzy na świat oczyma bohatera- rozumie trochę więcej niż on. A potem jeszcze bardziej docenia się warunki własnego życia.

Książka dostępna w bibliotece.

Westerplatte – dowiedz się więcej

pomnik na Westerplatte(6a) Moi znajomi z południowej Polski zazdroszczą mi, że mieszkam w Gdyni.  Nasze miasto ma opinię pięknego miejsca, no i blisko z niego do morza. Czasem myślę jednak, że przywilej mieszkania w Trójmieście wiąże się z pewnymi obowiązkami. Na przykład wypada coś wiedzieć o obiektach związanych z naszą historią, których tutaj nie brakuje. Jednym z nich jest Westerplatte.  To nie przypadek, że różni ważni oficjele przyjeżdżają tu każdego roku w dniu 1 września.

Dowiedzmy się więcej. Zadanie jest takie:
Zajrzyj do  Wikipedii i zrób w zeszycie notatkę. Twoja notatka powinna odpowiadać na następujące pytania:

Gdzie znajduje się Westerplatte?
Co mieściło się na Westerplatte w latach 1926-1939?
Kto i kiedy zaatakował Westerplatte?
Kto dowodził obroną?
Jak zakończyła się walka?
Kiedy odsłonięto Pomnik Obrońców Westerplatte?
Pamiętaj o akapicie! Jeśli chcesz, możesz ozdobić notatkę rysunkiem lub fotografią (np. przestawiającą pomnik).Termin: poniedziałek, 10 września.

Sprawdziany z lektur

Jak wiadomo, powszechna dostępność ściąg i streszczeń w internecie nie sprzyja uczciwemu czytaniu lektur przez uczniów. Kłopot w tym, że niektórzy poloniści mają paskudny zwyczaj przeprowadzania sprawdzianów z treści książek. Co gorsza, czasem pytają o rzeczy, o których w ściągach nie napisano.
Co ma wtedy zrobić uczeń, który nie lubi dostawać jedynek?
Nauczyciele często powtarzają, żeby się nie poddawać, żeby próbować do końca, wpisać coś w każdym zadaniu. No to uczniowie próbują.
Sposoby są różne. Jeden z nich to udzielanie odpowiedzi ogólnikowej – na tyle nieprecyzyjnej, żeby później, po oddaniu sprawdzianu było pole do negocjacji. Zawsze można przecież wypalić: Ale tu nie ma błędu. Przecież pani wiedziała, co mam na myśli.
Do historii przeszło pytanie z Chłopców z Placu Broni.  Trzeba było odnieść się do jakiejś sytuacji z lektury i napisać, jak w niej zachował się Nemeczek. Jakiś sprytny piątoklasista napisał:  Nemeczek zachował się dobrze. To i prawda – Nemeczek właściwie zawsze zachowywał się dobrze. Dać punkt czy nie dać? Widać, że delikwent lektury za dobrze nie zna, ale jak tu uzasadnić 0 punktów?
Gimnazjaliści w takich sytuacjach radzą sobie nie gorzej. Pytanie z Krzyżaków: W jakich okolicznościach Zbyszko został pasowany na rycerza? Odpowiedź: Zbyszko został pasowany w okolicznościach odpowiednich.
Zbliża się czas wystawiania ocen na koniec roku. Zanim przyjdziesz negocjować z polonistą swój stopień, przypomnij sobie, ile lektur przeczytałeś w tym roku.

Biografia, ale inna

Co to jest biografia? To jasne – książka poświęcona jakiejś nietuzinkowej osobie. Pisze się biografie ludzi wybitnych, żeby zrozumieć istotę ich geniuszu i uczcić osiągnięcia, a czasem poświęca się biografie tyranom i zbrodniarzom – ku przestrodze, aby czytelnik zrozumiał, jak rodzi się zło.

 Ceasr wszech choróbMożna też napisać zupełnie inną biografię – o chorobie, i to nie byle jakiej. Tytuł może brzmieć Cesarz wszech chorób – od razu widać, że chodzi coś ważnego. Podtytuł wyjaśnia wszystko: Biografia raka. Trzeba zgromadzić sporo wiedzy, aby zapełnić 600 stron wiadomościami strawnymi dla czytelnika bez medycznego przygotowania i zrobić to na tyle ciekawie, żeby nie zniechęcić do lektury. Niestety, materiału do takiej książki nie brakło w historii ludzkości – okazuje się, że raka zdiagnozowano już w starożytnym Egipcie. Na kolejnych stronach pełno jest wciągających historii o tym, jak raka leczono (albo raczej próbowano leczyć – szczególnie na wczesnym etapie, kiedy jeszcze nie słyszano o przerzutach). Jest też niesamowity fragment poświęcony manipulacji – pokazuje on, jak koncerny tytoniowe torpedowały upowszechnianie wyników badań dowodzących związku palenia z rakiem. Na szczęście od tamtych czasów jesteśmy dziś mądrzejsi o kilkadziesiąt lat rozwoju medycyny.

Zatem trzymajmy się z daleka od papierosów, nie dokładajmy swojej historii do wielkiej biografii tej choroby.

„Mazurek Dąbrowskiego”

(4b) „Marsz, marsz Dąbrowski..” – wszyscy znamy te słowa, ze wzruszeniem ich słuchamy, gdy nasz rodak stoi na podium po rywalizacji sportowej, czasem sami je śpiewamy na różnych uroczystościach. Czy jednak wiemy, kim był ten Dąbrowski i o co chodzi w tej pieśni?
O własnym hymnie narodowym trzeba wiedzieć wszystko, a co najmniej jak najwięcej. Dlatego poświęcimy mu dwie lekcje. Po nich należy mieć taką wiedzę i umiejętności:

Znasz genezę hymnu (oczywiście dowiesz się, co to jest geneza).
Znasz i rozumiesz treść hymnu (Uwaga na pierwszą zwrotkę, wiele osób śpiewa ją z błędem!).
Wskazujesz w hymnie archaizm.
Wyjaśniasz, co to znaczy, że jakaś pieśń jest hymnem narodowym.

Niedaleko mamy Muzeum Hymnu Narodowego. – może uda Wam się namówić rodziców na edukacyjną wycieczkę?

Jak (nie) opisywać obraz(u)

Sprawdzanie opisów obrazów to dla polonisty zazwyczaj nużąca czynność. Opowiadania twórcze są o wiele ciekawsze. A opisy… Nudno czytać dwadzieścia razy to samo: że u góry to, na pierwszym planie tamto, a tło takie.
Tym razem było inaczej. Przede mną opisy obrazu Hansa Memlinga Sąd Ostateczny. Omawiam to dzieło z każdą trzecią klasą gimnazjum i sądziłam, że nic mnie nie może zaskoczyć. Jednak zaskoczyło. Najpierw dowiedziałem się, że Memling stworzył kryptyk:
Na tym kryptyku widać kilka symboli.
Później zaczęłam się zastanawiać, czy na pewno wszyscy patrzyliśmy na ten sam obraz:
Niektórzy grzeszni stoją na rękach, śmieją się, rozkładają się na ziemi, czekając na potępienie.
Chyba jednak mówimy o tym samym, choć niektórzy w niecodzienny sposób:
Obraz przedstawia Archanioła Michała, przy którym stoją ludzie w kolejce do raju lub piekła. Przez diamentowe schody niegrzeszni, a grzeszni przez górę.
Zadanie polegało nie tylko na opisaniu wyglądu dzieła, ale także na wyjaśnieniu obecnych na nim symboli. Niedobrze jednak, jeśli prezentacja znaczeń symbolicznych zastępuje opis, zamiast być do niego dodatkiem. Tak jest w tym przypadku:
Prawe skrzydło przedstawia piekło. Wszyscy ludzie są w rozpaczy, ponieważ wiedzą, że trafią do piekła i już nigdy nie zobaczą światła. Każdy z demonów przypomina jakieś zwierzę symbolizujące grzech. Jeden z nich przedstawia pawia – jest to grzech dumy. Motyl oznacza niestałość w wierze, niedźwiedź obżarstwo, lew gniew, małpa plotkarstwo i nieczystość, a nietoperz czarną magię i wampiryzm.
Jak zwykle przy takich okazjach muszę odnieść się też do języka:
Waga pokazuje, kto jest grzeszny, a kto zbawienny.
Dwa podobne do siebie słowa zbawienny i zbawiony mają różne znaczenia. Zbawienny przynosi zbawienie, a zbawiony to taki, którego ktoś zbawił, uratował od czegoś złego. Można to sprawdzić w słowniku języka polskiego. Warto do niego zaglądać – ma zbawienne działanie.

(Wszystkie cytaty pochodzą z prac uczniów).

Słynne dzieło H. Memlinga (Muzeum Narodowe w Gdańsku). Kliknij, aby zobaczyć.

Słynne dzieło H. Memlinga (Muzeum Narodowe w Gdańsku). Kliknij, aby zobaczyć.

„6 najważniejszych decyzji”

6 najwazniejszych decyzjiW dużych sieciach księgarskich półki uginają się pod tomami wypełniającymi działy Psychologia, Poradniki, Rozwój osobisty. Do wyboru, do koloru. Problem w tym, że prawie wszystko dla dorosłych. Jakby niektóre sprawy nastolatków nie dotyczyły.
Na szczęście pojawiła się i książka dla nastolatków. Sean Covey napisał 6 najważniejszych decyzji, które kiedykolwiek podejmiesz. Autor zajął się szkołą, przyjaciółmi, relacjami z rodzicami, randkami, nałogami i poczuciem własnej wartości. To tematy, które mogą zainteresować wiele osób w wieku nastu lat, ale i niejeden dorosły (rodzic nastolatka) przeczyta to z ciekawością, nawet jeśli niektóre tematy go nie dotyczą. Zyska cały arsenał argumentów przydatnych w rozmowach z synem albo córką. Co jeszcze ważniejsze, zyska też wiedzę o tym, co może być ważne dla nastolatka, choć wydaje się błahe po trzydziestce. Cała tajemnica w tym, że książka jest po prostu ciekawie napisana, okraszona historyjkami z życia młodych ludzi, schematami, rysunkami, anegdotkami, a nawet hasłami, które można przywiesić sobie nad łóżkiem. 6 najważniejszych decyzji – warto przeczytać, by decydować mądrze.