Dyszel dzwonnicy

Tu warto zaglądać.

Tu warto zaglądać.

Wczoraj, 21 lutego obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. To świetna okazja, aby przyjrzeć się temu, jak mówimy i piszemy. Akurat wczoraj sprawdzałam opisy sytuacji. W nich znalazłam taki fragment:
Wjechałem na most. Wtedy uszkodził mi się wóz. Rozwalona dzwonnica zaczęła dzwonić. Złamał się dyszel. Próbowałem naprawić, ale mi się nie udało. Koło dzwonnicy zauważyłem wilka.
Autor tej pracy wspomina o złamanym dyszlu, ale w zdaniach sąsiadujących z tą informacją  pisze o dzwonnicy. Gdyby jego tekst czytało jakieś dziecko, mogłoby zrozumieć, że dzwonnice mają dyszle! Wniosek: każde zdanie czytamy w jakimś kontekście. Pamiętajmy o tym jako autorzy prac. Dbajmy o precyzję i porządek w wypowiedzi. Wielu nieporozumień można uniknąć, jeśli rozwijamy zdania, podajemy dużo szczegółów.
W innej pracy czytam tak:
Zobaczyłem wielki Cerkiew.
Rzeczywiście, słowo cerkiew pojawia się w balladzie, na podstawie której pisaliście opis sytuacji. Problem w tym, że wyraz ten jest rodzaju żeńskiego –  poprawnie mówimy: ta cerkiew. Należało więc napisać: Zobaczyłem wielką cerkiew. Ponieważ cerkiew jest tu rzeczownikiem pospolitym, użyjemy małej litery.
W razie wątpliwości zawsze warto zajrzeć do słownika.