Strój śląski

Dziewczęta szukając więcej informacji o stroju śląskim nawiązały kontakt Panią Anielę Langer – „Ślązaczkę 1996 roku” oraz „Ślązaka nad Ślązakami 2002 roku” z Radlina, oraz z Panią Marią Wojak z Kokoszyc. Dzięki wypożyczonym książkom o strojach ludowych od Pani Lucyny Szłapki – „Ślązaczki 1998 roku”, mieszkanki Rybnika oraz zwiedzaniu wystawy etnograficznej, udziałom w lekcjach muzealnych w Muzeum w Rybniku, poznały dokładnie strój ludowy. W rytm ludowej piosenki – „Szła dzieweczka do laseczka” dziewczęta przedstawiły slajdy: spódnice – „kiecki”, wdzianka – „jakle”, fartuszki – „zopaski”, nakrycia głów mężatek – „czepce”, chustki – „purpurki”, wianki dla panienek,  pierwszą bieliznę – „spodniczki” oraz tradycje śląskie ludowe z terenu Wodzisławia i Rybnika w Katowicach.

 strój cieszyńskl

Sprawozdanie z wycieczki do Pszczyny ^_^

14 kwietnia odbyła się wycieczka do Pszczyny organizowana przez SP nr 3 w Wodzisławiu Śląskim. W Pszczynie zwiedziliśmy Muzeum Zamkowe w Pszczynie, Zagrodę Wsi Pszczyńskiej oraz Pokazową Zagrodę Żubrów w Pszczynie.

Najpierw oglądaliśmy Muzeum Zamkowe. Historia zamku sięga I połowy XV wieku.W czasach Heleny Korybutówny (1424-1449) zamek gotycki był potężną budowlą czworoboczną, składającą się z dwóch budynków z wieżami, połączonych murami. Całość chroniły wał ziemny i fosa. Na przełomie XV/XVI w. dobrami pszczyńskimi władali książęta cieszyńscy. W 1517 roku Kazimierz II, książę cieszyński, dobra sprzedał możnowładcy węgierskiemu Aleksemu Turzo, co zakończyło okres panowania Piastów na ziemi pszczyńskiej. Utworzone zostaje Wolne Państwo Stanowe (obejmujące Pszczynę, Mikołów, Bieruń i do 1536 roku Mysłowice), a Pszczyna staje się jego stolicą. W roku 1548 państwo pszczyńskie po raz kolejny zmienia właściciela – zostaje nim biskup wrocławski Baltazar Promnitz, który w czasach Reformacji rezydował w Nysie.Lata panowania Promnitzów (1548-1765) to okres przekształcania gotyckiej budowli obronnej w reprezentacyjną rezydencję renesansową. Po 1737 roku nastąpiła przebudowa i rozbudowa zamku w trójskrzydłowy pałac barokowy. Zamek renesansowy, dwupiętrowy, z krużgankami, zbudowany na planie nieregularnego czworoboku, znany jest z opisów zachowanych w książęcym archiwum oraz widoku zachowanego na słynnej mapie Andreasa Hindenberga z 1636 roku. Z tamtej budowli zachowała się Brama Wybrańców, zbudowana przez Consilio Miliusa w 1687 roku, a będąca siedzibą straży zamkowej. Potem jeszcze wielu wielmożnych władców panowało na zamku, lecz ostatnią właścicielką zamku była księżna von Pless nazywana Daisy, władała nim od 1873 do 1943.

Ekspozycje dzielą się na kilka części, pierwszą z nich są wnętrza XIX – XX w.

W tych wnętrzach znajdują się komnaty, salony, galerie, biblioteka, schody paradne i westybul. Następnie znajdują się apartamenty cesarskie. W których znajduje się: sypialnia Cesarza, garderoba, gabinet, salon dębowy i sypialnia Cesarzowej.

Dalej znajduje się gabinet miniatur, gdzie zgromadzono prawie dwieście miniatur, sylwetek i płaskorzeźb. Potem schodzi się do zbrojowni, w której znajdują się całe setki średniowiecznego ekwipunku.

Następnym punktem wizyty była Zagroda Wsi Pszczyńskiej. Zagroda Wsi Pszczyńskiej powstała w 1975 roku i jest jedną z wielu atrakcji Zabytkowego Parku Pszczyńskiego.Z biegiem lat skansen rozrastał się, obecnie na powierzchni 2 ha znajduje się kilkanaście zabytków architektury drewnianej z okolic Pszczyny, pochodzących w zdecydowanej większości z XIX wieku.Wszystkie budynki w skansenie:

Wiata bramna z XIX wieku
Szopa na siano z Frydku
Stodółka z Kobielic z 1811 roku
Masztalnia z Wisły Wielkiej z 1799 roku
Wozownia z Miedźnej z XIX wieku
Stodoła z Kryr z XVIII wieku
Kuźnia z Goczałkowic z XIX wieku
Spichlerz z Rudołtowic – Dębiny z XVIII wieku
Chałupa mieszkalna z Grzawy z 1831 roku
Młyn z wiatrakiem z Zebrzydowic z 1904 roku
Pasieka
Studnia z Łąki
Młyn wodny z Bojszów z XIX wieku
- Neogotycka kapliczka słupowa z Poręby

Kolejnym miejscem odwiedzin była Pokazowa Zagroda Żubrów. W zagrodzie znajduje się wiele zwierzą min. żubry, daniele, muflony, jelenie, bażanty,bernikle, pawie, gęsi gęgawe itd. Zaledwie kilkaset metrów od pszczyńskiej starówki można spotkać… żubra. Taką możliwość daje odwiedzenie Pokazowej Zagrody Żubrów, która powstała na terenie zabytkowego parku, w części zwanej „Zwierzyniec”. Na blisko 10 hektarach wybudowano dwie zagrody wraz z infrastrukturą, m.in. paśnikami, zagrodą kwarantannową oraz magazynami karmy. Zwierzęta można oglądać z pomostu widokowego, na który osoby niepełnosprawne mogą wyjechać windą.W Zagrodzie można zapoznać się ze zwyczajami nie tylko żubra,największego ssaka w Europie, ale również poznać inne zwierzęta zamieszkujące tereny południowej Polski tj. muflony, jelenie, sarny, daniele oraz pozostałych mieszkańców obiektu tj: kaczki krzyżówki, kazarki rdzawej, bernikli, gęsi łabędzionosej, łabędzi oraz pawi indyjskich. Na terenie Zagrody znajduje się obiekt muzealno-edukacyjny, w którym istnieje możliwość przeprowadzenia zajęć przyrodniczych. Przez obiekt prowadzi ścieżka edukacyjna, tablice przedstawiające las jako ekosystem oraz ekspozycje prezentujące faunę i florę.Zwiedzanie Zagrody może zostać wzbogacone o film trójwymiarowy przedstawiający historię żubra w Pszczynie. Film w przystępny i ciekawy sposób zapoznaje widzów z historią żubrów w Pszczynie. Salę kinową, która posiada 42 miejsca i jest wyposażona w najnowszy sprzęt multimedialny można wykorzystać do przeprowadzenia seminariów, szkoleń lub spotkań biznesowych. W restauracji, która sąsiaduje z Zagrodą można zorganizować catering lub obiad. Warto też zajrzeć do Biura Informacji Turystycznej, które oferuje szeroką gamę wydawnictw i pamiątek związanych z ziemią pszczyńską.



 

 

 

 


Zielone Świątki :-)

Zielone Świątki

 

27 maja wypada uroczystość Zesłania Ducha Św., potocznie zwane Zielonymi Świątkami. Zielone Świątki upamiętniają zesłanie Ducha Świętego pięćdziesiąt dni po Zmartwychwstaniu. Na południu Polski nazywane są sobótkami, a na Podlasiu „palinockami”.

Ludowe obyczaje związane z Zielonymi Świątkami mają związek z obrzędami pogańskimi. . Wpisane są w rytm przyrody, oczekiwanie nadejścia lata. Ich archetypemsą magiczne praktyki, które miały oczyścić ziemię z demonów wodnych, odpowiedzialnych wiosną za proces wegetacji. Działania te miały zapewnić obfite plony. W tym celu palono ognie, domy przyozdabiano zielonymi gałązkami, tatarakiem, kwiatami (przystrajanie domostw zielonymi gałęziami miało zapewnić urodzaj, a także ochronić przed urokami). Niektórzy wycinali młode brzózki i stawiali je w obejściu. W ludowej tradycji ziemi dobrzyńskiej- choć już w sposób cząstkowy – zachowały się zwyczaje związane z kultem drzew i zielonych gałęzi. Bydło okadzano dymem ze spalonych święconych ziół, przystrajano wieńcami i kwiatami, a po grzbietach i bokach toczono jajka. W okresie późniejszym zasiane pola obchodziły procesje, niesiono chorągwie i obrazy święte, śpiewano przy tym pieśni nabożne.

Zdjęcie z Muzeum Wsi Radomskiej. http://www.muzeum-radom.pl/galeria.php?iid=691&id=335&r=24&no=7

Czy zaciekawił was ten wpis??? Odpowiadajcie w komentarzach…

Przysłowia ;)

Bój się w styczniu wiosny, bo marzec zazdrosny.

Gdy styczeń z mgłą chodzi, mokrą i wczesną wiosnę zrodzi.

Gdy w styczniu deszcz leje, złe robi nadzieje.

Jeśli styczeń zachlapany, to lipiec zapłakany.

Luty w lód okuty.

Gdy mróz w lutym długo trzyma tedy jest niedługa zima.

Kiedy luty puści, to marzec wypiecze.

Czasem luty ostro kuty, czasem w luty same pluty.

Ile w marcu dni mglistych, tyle w żniwa dni dżdżystych.

Kiedy w marcu deszczu wiele, nieurodzaj zboża ściele.

Marzec zielony- niedobre plony.

W marcu, gdy są grzmoty urośnie zboże ponad płoty.

Pogody kwietniowe – słoty majowe.

Kwiecień co deszczem rosi, wiele owoców przynosi.

Suchy kwiecień, mokry maj, będzie żyto jako gaj.

Deszcze częste w kwietniu wróżą, że owoców będzie dużo.

Chłodny maj, dobry urodzaj.

Deszcz majowy, chleb gotowy.

W maju, jak w gaju.

Grzmot w maju sprzyja urodzaju.

Czerwiec stały, grudzień doskonały.

Pełnia czerwcowa – burza gotowa.

W czerwcu się okaże, co nam Bóg da w darze.

Od czerwca dużo zależy, czy będą żniwa, jak należy.

W lipcu upały, styczeń mroźny cały.

W lipcu upały, wrzesień doskonały

Lipcowe deszcze dla chłopa kleszcze, a jak pogoda – większa swoboda.

Gdy w lipcu świeci słońce to plaże są gorące.

Czego sierpień nie dowarzy, tego wrzesień nie doparzy.

Z sierpem w ręku witać sierpień, wiele uciech, wiele cierpień.

Jaki pierwszy, drugi, trzeci, taki cały sierpień leci.

Ostatni sierpnia zapowiada, jaka pogoda na październik wypada.

Kiedy wrzesień, to już jesień, wtedy jabłek pełna kieszeń.
Jeśli wrzesień będzie suchy, październik nie oszczędzi nam pluchy.
Jaki pierwszy wrzesień, taka będzie jesień.
Gdy się wrzesień rozpoczyna na majówkę gna rodzina. 

W październiku jak na śmietniku.
Gdy październik ciepło trzyma, zwykle mroźna bywa zima.
Gdy październik mroźny, to nie będzie styczeń groźny.
Październik stoi u dwora, wykop ziemniaki z pola!

W listopadzie liście opadają, a ludzie znicze na grobach stawiają.
Słońce listopada mrozy zapowiada.
Gdy na Wszystkich Świętych leje deszcz, to zimą trzeba będzie w piec wleźć.
Deszcz w połowie listopada, tęgi mróz w styczniu zapowiada .

Jeśli w grudniu często dmucha, to w marcu i kwietniu plucha.
Grudzień to miesiąc zawiły,czasem srogi,czasem miły.
Pogoda grudniowa-lodu połowa,wody połowa.

 

 

Bibliografia:

http://pl.wiktionary.org/wiki/Aneks:Przys%C5%82owia_polskie_-_czas

http://wroclawskiedzieciaki.szkolnastrona.pl/index.php?p=m&idg=zt,76,163

http://miesiace.pl/

 Mam nadzieję, że poznaliście wiele nowych przysłów. Jeśli znacie jakieś inne publikujcie w komentarzach ;) .