„Oszukana”

Nie jestem, zwoleniczką filmów, w którym pojawiają się krwawe sceny. Nie przepadam też za samą aktórką, która wcieliła się w gówną rolę. Angeline Jolie. Zostałam, więc zmuszona by obejrzeć ten film i nie żałuję.

Świetni aktorzy i kostiumy. Ukazanie tego w latach 30, XX wieku, dodaje uroku, rozgrywanym scenom. Jedyne, co mi się nie podobało, to ciągłość. Akcja rozgrywa sie po mału, nie dzieję się nic co by mogło doprowadzić do puenty, przez co wiele osób może się zastanawiać, czy rzeczywiście jest to na faktach autentycznych?

Sama, zaś Angelina, w pewnym momencie może drażnić, powtarzając w kółko „Gdzie jest mój syn?”. Gdyby, wiedzieli na pewno by jej w końcu powiedzieli :)

Mimo tego, bardzo polecam bo Eastwood, przedsatwił problem nie tylko tamtych czasów ale i obecny. Urzekł mnie wręcz, moment w której pokazuję matczyną miłość, którą inni na codzień nie dostrzegają i nie doceniają. W końcu trzeba coś stracić by to docenić.

Kasia.

One thought on “„Oszukana”

  1. Fajnie, że opisałaś swoje odczucia po obejrzeniu filmu „Oszukana”. Podoba mi się, że nie piszesz w szkolny, ugrzeczniony sposób. Zaczynasz od konkretu, dojrzale. Muszę się tylko przyczepić intrerpunkcji! :) Zwracaj na nią uwagę, bo szkoda fajnego tekstu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge