Scenopis Etiudy

Ferdydurkizm jest w nas…

 

Miejscem akcji jest sala lekcyjna. Pierwsza scena filmu rozgrywa się przed salą lekcyjną podczas przerwy. Typowy gwar panujący na korytarzu, rozmowy, śmiechy, ściąganie prac domowych. Dzwonek. Rozpoczyna się lekcja. W roli nauczyciela jeden z uczniów. Uczniowie zajmują miejsca w ławkach, wyciągają zeszyty, książki, zachowują się nadzwyczaj grzecznie. Nauczyciel otwiera dziennik na stronie ocen przedmiotowych i zaczyna studiować listę uczniów. Robi to z ogromnym skupieniem, coś mamrocze pod nosem, wyciera spocone czoło, przygląda się zza okularów niektórym uczniom, komentując ich oceny, złe zachowanie. W klasie panuje idealna cisza, każdy wystraszony, niektórzy modlą się, niektórzy siedzą z zasłoniętymi oczyma i spuszczonymi głowami, słychać przyspieszone bicie serc. Wszyscy czekają kto zostanie „wyrwany” do odpowiedzi. W klasie czuć ogromne napięcie. Wreszcie nauczyciel wstaje, z biurka wyciąga kartkówki i zapowiada sprawdzian. Mówi to spokojnym, flegmatycznym głosem, wyraźnie akcentując każde słowo. Jego zachowanie, słowa wyraźnie przerysowane, nawiązują do Gombrowiczowskiego Pimki czy Bladaczki. Jeden z uczniów rozdaje kartkówki. Klasa nie protestuje, wszyscy zaczynają pisać. Z szafki pod ściana rozlega się chrapanie i wtedy…Nagle jeden z uczniów zaczyna mówić. Najpierw cicho, potem coraz głośniej: „To jest zniewolenie…forma…forma… szkoła….lekcja… forma… uczeń…kucie…” Ciąg wyrazów związanych z sytuacją ucznia w szkole, wtłaczaniem go w ramy szkolnych schematów. Klasa początkowo zupełnie oniemiała szybko chwyta i powtarza za nim ciąg słów. Każdy zachowuje się sztucznie, marionetkowe ruchy rąk, głowy. Uczeń przekrzykuje ale nie daje rady. Zabiera krzesło, wychodzi na środek sali i siada tyłem do nauczyciela naśladując nieskoordynowane ruchy pozostałych uczniów. Nauczyciel ciągle powtarza groteskowo coś w stylu: „Klasóweczka szkoły perełeczka…”. Kolejny uczeń wstaje wygłasza krótki monolog na temat zniewolenia w szkolnym systemie. Robi to w sposób patetyczny jakby odkrywał prawdy objawione. Robi dziwne miny, gestykuluje, zachowanie przeczy wygłaszanemu monologowi. Po skończeniu zabiera krzesło, przechodzi na środek klasy, siada obok pierwszego ucznia. Klasa w dalszym ciągu skanduje ciąg słów związanych z uwięzieniem w formie. Kolejna uczennica donośnym „operowym” głosem wyśpiewuje arię na temat wyzwolenia się z formy ucznia. Nauczyciel wciąż deklamuje te same frazy : „Niezapowiedziana klasóweczka szkoły perełeczka…”.
Uczennica kończy „arię”, zabiera krzesło i dołącza do uczniów na środku klasy. Do klasy „wkracza” uczeń, widząc co się dzieje zaczyna pretensjonalnie recytować coś w stylu „Kochani, widzę, że zbuntowani. To jeszcze nie wiecie, że wszystko jest formą w tym świecie…itp” Siedzący na środku klasy kolejno odwracają krzesła i siadają w stronę klasy cały czas z niedowierzaniem recytując na temat tego, ze niemożliwe, aby nie dało się wyjść z formy i być prawdziwym, autentycznym w każdej sytuacji. Nauczyciel dalej wygłasza wciąż te same kwestie o klasóweczkach, klasa również powtarza te same słowa, choć już ciszej. Spóźniony uczeń dołącza do siedzących na środku i razem wygłaszają dobitnie tekst podsumowujący , że niemożliwe jest wyjście z formy. Najwyżej w inną formę. Nauczyciel triumfuje: „A nie mówiłem…”.

 

Będziemy bardzo wdzięczni za komentarz, opinie i podpowiedzi.

Grupa FiLOmaniacy

Teledysk

Czeslaw Spiewa – Maszynka Do Swierkania

Po paru burzliwych dyskusjach nasz grupa stwierdziła że to właśnie teledysk Czesława Mozila zasługuje na uwagę. Na temat jego polszczyzny internauci wypowiadają się że lepiej wychodzi mu śpiewanie niż mówienie. Pan Mozil jest postępowym
europejczykiem, który się nie zraża i któremu wszędzie jest dobrze,
mówi zapewne wieloma językami i można go zrozumieć, pisze zapewne
też w kilku językach i też pewnie można  zrozumieć o co mu
chodzi. Co do samego teledysku to  został on wyreżyserowany przez Mads Nygaard Hemmingsen i Joannę Zofię Bard Mikołajczyk. Utwór ten pochodzi z albumu Debiut.
Teledysk opowiada o trudnych losach fotografa. Mozil musi zmagać się ze słabościami ludzi wiekowych. Nas najbardziej urzekł wystrój pomieszczeń oraz moty marionetek/kukiełek. Na szczególną uwagę zasługują również ubrania ,,aktorów”, przepych kreacji. Szczególne uznanie dla Eloise Florio właśnie za w/w kostiumy.
Marianne Wassberg była odpowiedzialna za makeup który również stanowi wspaniałą kompozycję z emocjami.
Zwróciliśmy również uwagę na wielowątkowość teledysku. Choć trzeba obejrzeć go parę razy aby zrozumieć jego wartość i przekaz.
Cała grupa FiLOmaniaków szczerze poleca zarówno ten utwór i teledysk jak i całą twórczość Pana Czesława.

 

 

 

 

Autor tej radosnej twórczości serdecznie pozdrawia
Oskar.

Członkowie naszej grupy i krótkie charakterystyki :)

Oskar – osiemnastoletni pasjonat fotografii i informatyki. Urodzony kaskader, przeżył bliskie spotkanie z tirem… Umiłował kuchnię włoską a szczególnie  Cannelloni ze szpinakiem i fetą. Zapalony podróżnik, poznaje świat z perspektywy siodełka roweru.

Patrycja – zagorzała miłośniczka teatru. Lubi odpoczywać przy dobrym filmie i książce, szczególnie preferuje twórczość Paulo Coelho i Tess Gerritsen. Jej największym marzeniem jest podróż do Nowej Zelandii. Z Oskarem łączy ją nie tylko szkolna ława.. :D

Miłosz – przeciwnik rzeczywistości, preferujący długodystansowy sen. Na pierwszy rzut oka człowiek otwarty, ale swoją poetycką twórczość szczelnie zamyka w głębi swojej egzystencji.
Fascynat californijskiego stanu umysłu ;)

Ola – bezskutecznie walczy ze swoją największą zmorą t.j. brakiem punktualności. Miłośnicza muzyki i dobrej książki.

Karol -nonkonformista  życiowy . pasjonat poezji i historii . Walczy z zamiłowania z neoimperialistycznymi ideami towarzyszy z klasy :P

Lista TOP 10 reżyserów ;)

 - Wojciech Smarzowski - jeden z najlepszych reżyserów współczesnego polskiego kina. Według naszej grupy jego ekranizacje są obecnymi perełkami rodzimej kinematografii. Jego filmy są wyjątkowe, poruszające, niekonwencjonalne. „Róża” i „Dom zły” potwierdzają ogromny kunszt Smarzowskiego i jego niepodważalny talent. Oba te filmy znajdują się na liście naszych ulubionych.

- Steven Spielberg – to światowej klasy reżyser, który nigdy nie dopuścił się słabego kina. Jest bardzo odważny i potrafi podjąć wiele wyzwań. To twórca najbardziej znanych i kultowych tytułów oraz postaci w kinie. Większość jego filmów zawiera w sobie coś co nazywamy „magią kina”. Jego ekranizacje za każdym razem ogląda się z zapartym tchem i nawet, jeżeli film oglądamy nie po raz pierwszy odnajdujemy w nim coś nowego, wyjątkowego. Właśnie jednym z takich filmów jest przyprawiająca o ciarki na plecach „Lista Schindlera”.

- Agnieszka Holland – polska reżyser, której warsztat doceniany jest na całym świecie. Jest jedyną Polką, która osiągnęła tak wielki sukces na arenie międzynarodowej. Holland nie boi się odważnego kina. W swoich ekranizacjach niejednokrotnie porusza trudne i niebanalne kwestie. Jej ostatni film „W ciemności” przeniósł nas do świata zupełnie innego niż ten, do którego byliśmy przyzwyczajeni w dotychczasowych ekranizacjach.

- Andrzej Wajda – z powodu ogromnego szacunku i podziwu jego całokształtu twórczości nie mogliśmy pominąć go na tej liście. Jego osoba jest doceniana na całym świecie. Kreator i twórca o niepowtarzalnym talencie. Wielokrotnie nagradzany za swoją twórczość. Wspólnie uważamy, że „Katyń” jego autorstwa jest bardzo dobrą produkcją współczesnego polskiego kina.

- Roman Polański – jego postać wzbudza całą paletę uczuć. Jedni go kochają, a drudzy nienawidzą, ale niezaprzeczalnie jest najwybitniejszym polskim reżyserem. Za pomocą minimum środków potrafi dokonać arcydzieła. Jego wszechstronność zachwyca publiczność. Zaskakującym jest to, że nie boi się wydobywać z człowieka tego co najpodlejsze, najbrzydsze i najciemniejsze.

- Quentin Tarantino – reżyser wielkiego formatu. Niekwestionowany mistrz w tworzeniu jednej filmowej stylistyki, którą jak piszą krytycy sam dla siebie stworzył. Specjalista w tworzeniu dzieł kultowych. Doceniamy go za to, że po prostu kocha robić filmy.

- Alfred Hitchcock – kojarzy nam się z klasyką kina. To geniusz bawiący się kinem i budujący jego strukturę od podstaw. Jeszcze za życia stał się wzorem do naśladowania, ikoną samą w sobie. Jego postać miała wpływ na kino, z którym mamy do czynienie teraz. Bez Hitchcocka byłoby ono uboższe.

- Woody Allen – reżyser niebanalny, tworzący kino autorskie, przez nikogo niepodrabialne, a więc wyjątkowe. Każda jego ekranizacja jest na podobnym, wysokim poziomie artystycznym. Kino według Allena to czysta zabawa, z której można wynieść coś więcej, niż tylko chwilowe zadowolenie – my podpisujemy się pod słowami tego reżysera.

- Robert Zemeckis – twórca kina nowej generacji. Każdy jego film to nie tylko sukces kasowy, ale przede wszystkim estetyczny . My pragniemy zwrócić uwagę na jeden z najpiękniejszych i niepowtarzalnych filmów jakie kiedykolwiek powstały. Jest nim wzruszająca opowieść „Forrest Gump” –  w tytułowej i niezapomnianej roli Toma Hanksa.

- Milos Forman – niepodważalny  mistrz filmowych biografii. Twórca kina ambitnego, w którym doszukujemy się nowych, wartościowych treści. Chyba najbardziej charakterystycznym przykładem jego niekwestionowanego talentu jest  film pt. „Amadeusz”, który niejednego widza rzucił na kolana.

KARTA PRACY DO FILMU „Abel, Twój brat” rok prod.: 1970, reż. Janusz Nasfeter

BOHATER- Karol Matulak

 kim jest?

Karol Matulak to główny bohater ekranizacji – tytułowy Abel. Poznajemy go  w momencie kiedy staję się uczniem piątej klasy w nowej szkole. Jest jedynakiem wychowywanym jedynie przez nadopiekuńczą, samotną matkę.

 jaki jest?

Jest to chłopiec bardzo wrażliwy i dobry. Posiada niesamowitą jak na swój wiek kulturę osobistą. Od samego początku widzimy go jako chłopca skrytego w sobie.   W klasie wykazuje się ogromną inteligencją i talentem co nie podoba się jego rówieśnikom. Mimo, że jest jeszcze taki młody zdaje się mieć już swój cel w życiu. Niezaprzeczalnie chciałby spełniać swoje marzenia.

co robi, by pozyskać kolegów?

Karolek  zmienia się. Nie robi tego z własnej woli, ale samotność i brak akceptacji w środowisku kolegów z klasy poniekąd go do tego zmusza. Podpuszczany przez „paczkę klasowych rozrabiaków” kradnie dla nich lizaki ( w trakcie filmu dowiadujemy się jednak, że je kupował ), bije młodszego chłopca, przestaje być aktywny na lekcjach. Przez krótki okres czasu staje się jednym z nich.

 jaki wpływ ma na niego grupa?

Grupa ma na niego bardzo negatywny wpływ, a wręcz destrukcyjny. Chłopiec jak już wspomnieliśmy wcześniej zmienia się diametralnie. Kiedy jego epizod z kolegami dobiega końca Karol nie ma już siły, by z nimi „walczyć”. Dopuszczając się tylu niegodziwości i postępując wbrew samemu sobie całkowicie się zagubił. Przekraczając granicę własnej moralności nie potrafił już żyć w normalnej rzeczywistości. Można odnieść wrażenie, że popadł w pewnego rodzaju obłęd. Choroba będąc na tamtejsze realia nieuleczalną doprowadza do śmierci Karolka.

 dlaczego staje się ofiarą?

Główny bohater trafił w nieodpowiednie miejsce w nieodpowiednim czasie. Jego wrażliwość i naiwna wiara w drugiego człowieka i lepszy świat doprowadziła go do zawodu, cierpienia i ostatecznego końca.

Jak można zinterpretować tytuł filmu Janusza Nasfetera?

„Abel, twój brat” – tytułowym Ablem staje się główny bohater filmu – Karol Matulak. Uwspółcześniona interpretacja biblijnej zbrodni pokazuje, że człowieka można zabić nie tylko poprzez akt fizyczny, ale również poprzez słowa, psychiczną udrękę. Film w reżyserii Janusza Nasfetera przekazuje nam treść uniwersalną, którą można odnieść do realiów każdej epoki.