Dzieci Adasia !

"Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami."

To będzie już ostatni wpis… Chciałybyśmy w nim ująć kilka ważnych naszym zdaniem podziękowań:

Dziękujemy serdecznie naszej kochanej komisji za wyróżnienie naszego bloga ! Nie spodziewaliśmy się, że nasze wpisy są tak dobre :)

Składamy gorące podziękowania na ręce Pani dyrektor oraz Pań koordynatorek całej akcji Szkoły z Klasą 2.0- bez waszej pomocy nie zaszli byśmy tak daleko i być może nie zmienili swojego stosunku do korzystania z TiK.

Kolejne wyrazy wdzięczności kierujemy do siebie nawzajem, bo uważamy że każdemu znas należą się takie podziękowania, w końcu „odwaliliśmy kawał dobrej roboty” :)

Myślę, że nasi czytelnicy także muszą być tu wpomnieni- dziękujemy Wam kochani!

Gosia, Sylwia, Edytka

:*

Na wspólnym spotkaniu, które odbyło się po prezentacji projektów rozmawialiśmy na temat naszej całej zabawy z akcją „Szkoła z klasą 2.0”. Przy tym omawianiu dokładnie przeanalizowaliśmy nasz kodeks, poczym doszliśmy do wniosku, że doskonale funkcjonuje w naszej szkole i nie trzeba w nim umieszczać poprawek. Czy to nie wspaniale?:) Stworzenie tych kilkunastu punktów dało nam możliwość nauczenia się wyznaczania sobie celów i granic postępowania oraz konsekwentnego pilnowania swoich działań na co dzień. Przypominamy zatem, jak on brzmiał i mamy nadzieję, że w przyszłym roku szkolnym będziemy go przestrzegać z równym (albo większym) uporem :P

Kodeks Szkoły z klasą 2.0

 

1.„Nie wszystko złoto, co się świeci”- korzystając z materiałów zamieszczonych w Internecie bierz pod uwagę ich wiarygodność.

2.Nie działaj jak kserokopiarka- szanuj pracę innych podając autora i źródła informacji znalezionych w sieci.

3.Bądź otwarty na nowinki techniczne. Mądrze z nich korzystaj, wymieniaj się swoimi doświadczeniami i informacjami z innymi użytkownikami Internetu.

4.Nie daj się oszukać przez „szkodników” internetowych- nie podawaj swoich haseł dostępu i danych osobowych.

5.Próbuj nauczyć rodziców, dziadków, sąsiadów korzystania z komputera i Internetu. Będziesz miał z tego ogromną satysfakcję a im Internet ułatwi życie.

6.Rozmawiaj z dorosłymi na temat bezpieczeństwa w sieci. Wszelkie wątpliwości staraj się na bieżąco wyjaśniać z rodzicami lub nauczycielami.

7.Korzystaj ze sprawdzonych stron edukacyjnych proponowanych przez nauczycieli. Za ich pomocą rozwijaj swoje zainteresowania i uzupełniaj wiedzę.

8.Szanuj cudzą prywatność-tylko za obopólna zgodą uczniowie i nauczyciele wymieniają się adresami e-mailowymi i przy ich pomocy komunikują się ze sobą.

9.Przeglądaj szkolną stronę internetową. Jest ona dla nas informatorem, przewodnikiem po życiu szkolnym. Tutaj też znajdziesz przydatne linki.

10.Wyrażając swoje poglądy w sieci nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów.

11.Stop cyberprzemocy-uczniowie mają zakaz wchodzenia na strony niedozwolone (pornografia, hazard, podejrzane stowarzyszenia i organizacje).

12.Podczas zajęć uczniowie nie korzystają z portali społecznościowych.

:D

YouTube Preview ImageZastanawialiśmy się, jak przedstawić naszą prezentację w szerszym, gronie osób, dlatego postanowiliśmy przerobić ją na filmik i wstawić na YouTube. Podoba Wam się? :)

Nasz Festiwal został udokumentowany za pomocą filmików. Zobaczcie sami! ;PYouTube Preview ImageYouTube Preview ImageYouTube Preview ImageYouTube Preview Image

Podsumowując naszą pracę nad projektem wysunęliśmy pewne wnioski:
1. Taka forma spędzania wolnego czasu jest pożyteczna, ponieważ zdobywamy nowe doświadczenia.
2. Poprzez spotkania poznaliśmy się lepiej- znamy już część swoich zalet i wad.
3. Wykonując projekt promowaliśmy naszą szkołę i gminę.
4. Przy tej pracy nauczyliśmy się radzić sobie w trudnych sytuacjach.
5. Jeśli nasze zdania się różniły, umiejętnie znajdowaliśmy ?”złoty środek”- uczyliśmy się łagodzenia  konfliktów.

Przy tworzeniu były nam potrzebne:
- programy: Windows Movie Maker, szereg programów z pakietu Microsoft Office- Word, Publisher, PowerPoint etc., Freemake Video Converter, Archiwizator WinRAR, Photo! Editor, Photoscape, PhotoFiltre, Gimp 2, Picasa 3, Gadu-gadu i Skype (w celu porozumiewania się) i przeglądarki internetowe (Gogle Chrome itp.)
-urządzenia: aparat, drukarka, skaner, kserokopiarka, komputer, rzutnik oraz telefony komórkowe (do kontaktów i wywiadów).

Niektóre programy pobieraliśmy ze strony dobreprogramy.pl

Wszystkie te Tikowe wynalazki polecamy, gdyż doskonale nadają się do tego typu prac. :)

Dziś spełniam daną Wam wczoraj obietnicę- oto opis naszego Festiwalu Projektów.

Festiwal zaczął się o 9.00, wszyscy zaproszeni goście przybyli i zajęli już miejsca, a grupa Tikowiczów nerwowo powtarzała sobie cały scenariusz spotkania. Niektórzy z nas mięli już za sobą kilka publicznych wystąpień, to jednak nie pozwalało na całkowite uspokojenie się- mimo tego, że byliśmy pewni naszych prezentacji sama sprawa pokazania naszych trzymiesięcznych starań wywoływała w nas mały stres.
Pierwsza przemówiła Pani dyrektor naszego gimnazjum, witając publiczność, następnie Edyta (współtwórczyni tego bloga) powiedziała słowo wstępne i pokazała prezentację swojej grupy pt. „Czym jest dla mnie niepodległość?”. Przejmujące sceny ukazane na rzutniku wzruszyły wszystkich zebranych. Kolejnym punktem była rozmowa z Panią Marianną Pacak (ciocią Edyty) która opowiedziała nam o czasach, kiedy każdy Polak nie wiedział co to wolność- czasie wojny i obozów koncentracyjnych. Nasza mówczyni przeżyła kilka obozów koncentracyjnych i była świadkiem okrutnych czynów, dlatego jej historia autentycznie nakreśliła nam obraz tamtej rzeczywistości. Następnie, po złożeniu kwiatów na ręce naszej wykładowczyni, nastąpiła krótka przerwa, a po niej miało miejsce wyświetlenie projektu pod hasłem „Uroki naszej gminy”. Każdy z naszej grupy miał swoje określone zadanie: Gosia (czyli ja :P ) opisywała  wyświetlane obrazy; Karolina czuwała nad wyświetlaniem ich na rzutniku; Krystian robił zdjęcia a Przemek wykonał następną część naszej pracy- opisała ulotkę i rozdał ją gościom. Każdy z obecnych mógł podczas wyświetlania projektu zadać jakieś pytanie na interesujący go temat związany z obrazem Nasza prezentacja nierzadko wzbudzała uśmiech na twarzach obserwatorów, gdyż przytaczane slajdy były nam doskonale znane, a Małgosia dodawała pewien zabawny komentarz.. Ulotka była przedstawiona także z nutką humoru, naszym gościom bardzo przypadła do gustu. Myślę, że każdy z nas wykonując swoją działkę czuł się ważny, a uczucie to zwiększyło się po otrzymaniu groma oklasków. :D
Zadowoleni z siebie zapowiedzieliśmy następną grupę z projektem o tytule „Czego uczymy się od starożytnych Greków?” Zebrani poznali sylwetki kilku sławnych uczonych z tamtego okresu i docenili ich starania o lepszą przyszłość, którą mamy teraz. Końcowoą częścią spotkania było kilka słów podsumowujących oraz wypowiedź naszego specjalnego gościa -wójta Gminy Strzelce Wielkie: Pana Janusza Komara. Po tym wystąpieniu zaproszono wszystkich na mały poczęstunek.

Nasze twarze biły uśmiechami, a iskierki radości błyskały nam w oczach. Mamy nadzieję, że takie spotkania będą wykonywane przez nas częściej, bo to super zabawa i motywacja do poszerzania swoich umiejętności. :P

W tym wpisie zostanie przedstawione moje (Gosi) wrażenia dotyczące projektu, który już dziś zrealizowaliśmy poprzez Festiwal Projektów. Ale, po kolej, najpierw kilka słów ode mnie :P

Na początku chciałabym bardzo serdecznie podziękować moim współtwórcom projektu za zaangażowanie i upór, jaki wykazaliście przy jego wykonaniu oraz pani Sylwii za wszelkie dobre rady i spostrzeżenia oraz słowa otuchy, gdy już trochę wątpiliśmy w finisz naszych pomysłów.

Temat ( który wybraliśmy korzystając z komputera) niósł ze sobą wiele pracy, która być może na początku wydała się ogromem, jednak z czasem stała się dla nas  przyjemnością. Dzięki temu projektowi nauczyłam się dobrego planowania oraz rozdzielania materiału pracy pomiędzy uczestników, miałam możliwość to robić ponieważ zostałam liderką grupy. Wiadomo, taka funkcja zobowiązuje mnie jeszcze  bardziej do odpowiedzialności i umiejętności zagrzewania do działania. Choć początkowo trochę się jej bałam, to jednak zawsze wierzyłam że naszej grupie uda się stworzyć fantastyczne dzieło. Ten projekt oczywiście nie miał by racji bytu bez udziału różnych Tikowych narzędzi. No bo jak tu zaprezentować piękny krajobraz naszych kochanych wsi bez użycia aparatu? Niestety, nie jesteśmy uzdolnieni plastycznie tak jak np. Józef Chełmiński ( :) swoją drogą ma cudowne dzieła i tu można o nim trochę poczytać) dlatego też taka prezentacja, w której nie korzystalibyśmy z dobrodziejstw cywilizacji nigdy nie odzwierciedliła by w pełni naszego zachwytu. Tak, zachwytu! Kiedy wykonywaliśmy ten projekt szczerze pokochaliśmy każdy zakątek naszej gminy, a ponad to sądzę, że wiedza, którą zdobyliśmy posłuży nam w przyszłości i na pewno pozostanie nam w głowach, gdyż nauka poprzez własne doświadczenia i stawiane sobie zadnia jest najefektywniejsza.

Prezentacja naszej pracy odbyła się już dziś, jednakże swoimi  wrażeniami podzielę się z Wami jutro, gdyż dzisiaj nie mogę ubrać w słowa swojej radości. ( No i już musiałam wyjawić jak nam poszło…no trudno, już napisałam :D ) Trzymajcie się ciepło i róbcie swoje projekty bo czasu zostało już niewiele ! :P

A to jest nasza broszurka, jedna z form publikacji naszego materiału zebranego w ramach rojektu:

Publikacja naszej prezentacji zbliża się wielkimi krokami. Co na ten temat myśli Przemek? Sami zobaczcie!

„Praca przy prezentacji była niezłą próbą dla nas wszystkich, takie przedsięwzięcia zawsze niosą ze sobą wiele kwestii, problemów oraz sukcesów. Mogliśmy wreszcie pokazać swoje umiejętności i wiedzę przekraczającą program, a każdy miał nie mało pracy: robienie zdjęć, ich obróbka graficzna, pisanie tekstów i wiele innych…dużo by o tym opowiadać. Problemem, z jakim się zmagaliśmy była kwestia spotkań- jak wiecie ten rok szkolny tak się rozłożył w czasie, że nierzadko przekładaliśmy je, a wiele innych spraw związanych z życiem szkolnym też pozostawiało swój ślad. Mimo tego, jestem dumny że byliśmy konsekwentni i odpuściliśmy sobie, po napotkaniu trudności. Obsługa urządzeń (aparat, drukarka, komputer) nie sprzyjała nam większych kłopotów, jednak w pewnych sytuacjach była nam potrzebna TiKowa  pomoc (korzystaliśmy z forów internetowych i Facebooka). Świetnie pracuje mi się z moimi „ziomami od projektu”, myślę że to doświadczenie pozwoliło nam poznać się bardziej. Miło spędzaliśmy czas również z opiekunką przedsięwzięcia- Panią Sylwią, bo oprócz nazywania nas „małymi pracusiami” podnosiła nas na duchu i służyła radą. Czy czuję stres przed prezentowaniem naszego dzieła? Pewnie że nie! Wykonaliśmy kawał dobrej roboty- myślę że będzie się podobało, a efekty zobaczymy już w środę! :P

Czy otaczająca nas szara rzeczywistość potrafi zmienić się na fotografii w raj na ziemi?
W tym wpisie swoimi przemyśleniami na temat projektu dzieli się z nami Krystian.

 „Nasz projekt nie bez powodu nosi nazwę „Uroki naszej gminy”, ponieważ my, jako uczniowie naprawdę jesteśmy dumni z środowiska, które zamieszkujemy. Nie chodzi tu tylko o piękną przyrodę czy też umiejętne jej sfotografowanie, ale o prawdziwą relację
z mieszkańcami i możliwość doskonalenia swojej wiedzy. Sądzę, że przy wypełnianiu moich obowiązków, które były dla mnie przyjemnością, nauczyłem się bardzo wiele.
Przed realizacją zadania zupełnie nie wiedziałem nic o programach obróbki graficznej. Dzięki niemu mogłem wyrobić sobie opinię, że naprawdę pomocnymi narzędziami były programy Photoscape i PhotoFiltre. Dzięki nim moje obrazy stały się żywsze i mniej zaszumiane, a sama obsługa jest niezmiernie prosta. Programy te musiałem oczywiście najpierw uzyskać, skorzystałem, więc ze strony dobreprogramy.pl. Mój mały sukces stanowiło także rozwiązanie pewnego problemu, jaki po pewnym czasie się pojawił: okazało się, że program Windows Movie Marker nie obsługuje filmów o rozszerzeniu MOV.
Nie wiedzieliśmy, co czynić: nie chcieliśmy kłopotać naszego opiekuna, który był w tym momencie bardzo zajęty Egzaminem Gimnazjalnym klas III,
a chcieliśmy by ten filmik był również wykorzystany w naszej pracy. Ruszyłem trochę makówką i sprawdziłem kilka forów internetowych. Jest! Na jednym z nich polecono mi program Freemake Video Converter, który okazał się strzałem w dziesiątkę!:D Przy okazji wykonywania zadania odkryłem, że bardzo dobrze rozmawia mi się z moją grupą i że chciałbym spędzać z nimi jeszcze więcej czasu. Ta działalność naprawdę zbliża ludzi: nierzadko potrafimy przegadać ze sobą całe trzy godziny na Gadu-gadu czy też Skype. Wspólne wykonywanie prezentacji, broszury i filmu pozwolą na wymianę doświadczeń i wiadomości na tematy z nimi związane. A myślałem, że ten projekt będzie niósł ze sobą dużo roboty- okazało się, że Tik skutecznie upraszcza nam wszystkim pracę oraz pozawala skutecznie oderwać się od problemów.”

Tworzymy broszurę:

Nasza praca aż wre! Nie myśleliśmy, że nasza gmina ma tak dużo pełnych czaru miejsc. O swojej aktywności w projekcie opowie w tym wpisie Karolina, która zajmuje się zbieraniem informacji i zdjęć na terenie Wistki, Marzęcic oraz Antoniny.

„Realizacja tego zadania na początku wydawała mi się ogromnym wyzwaniem, nie miałam pojęcia jak się za nie „zabrać”, jednak po pierwszym spotkaniu moje wątpliwości  w tej kwestii się rozwiały. Myślę, że dobrze jest już na samym początku ustalić, kto co ma zrobić i wybrać kogoś, kto sprawuje pieczę nad całą grupą, tak jak stało się to u nas. Moją działką stało się zebranie wiadomości i zdjęć z terenu Wistki, Antoniny i mojej rodzinnej wsi- Marzęcic. Pierwszą rzeczą, jaką zrobiłam było wypisanie sobie w programie Notatnik nazw wszystkich ładnych, moim zdaniem miejsc. Kolejnym posunięciem było skorzystanie z popularnego serwisu społecznościowego Facebook, na którym zamieściłam pytanie na tablicy „Znacie może jakieś ładne miejsca w Marzęcicach, Wistce lub Antoninie?”. Odzew był spory i w zasadzie bardzo szybko udzielono mi porady. Rzekłam sobie: no to w drogę! Chwyciłam aparat i bez wahania ruszyłam w teren. Taka forma spędzania wolnego czasu jest super! Mając dobry aparat ( tu polecam firmy takie jak Canon i Nikon) można wykonać naprawdę świetne obrazy. Oprócz zbierania zdjęć, musiałam uzyskać także informacje o działalności na tym terenie. Posłużyły mi w tym celu dyktafon (do wywiadów) oraz strony internetowe. Narzędzia TiK  bardzo ułatwiły mi pracę, nie wiem co bym bez nich zrobiła. Na szczęście nie muszę się tym kłopotać, nie żyję w średniowieczu :)

A to nasze zdjęcie przy pracy :)