Gadające głowy

 

Wszystko mam i chciałbym
Zmienić coś lecz nie wiem co

„Gadające głowy” Myslovitz          

Około 15 minut- tyle trwa krótkometrażowy dokument Pana Krzysztofa. W 1979 roku przeprowadził on socjologiczną  sondę.  „Kim jesteś? A czego byś chciał?” – pyta zza kadru reżyser. W swoim filmie przedstawił rozmowy z ludźmi w różnym wieku . Kieślowski wybrał 44 osoby, które ustawił w chronologicznym porządku. Pierwszym jego rozmówcą było malutkie dziecko, zaś ostatnim staruszka mająca 100 lat. Mimo różnicy wieku, wykształcenia czy też statusu społecznego wszystkich rozmówców łączy jedno – odpowiedź na stawiane pytania.  W 2006 roku zespół Myslovitz nagrał piosenkę nawiązującą do dokumentu. Zawiera nawet fragmenty wypowiedzi aktorów.

                Dokument wywarł na mnie ogromne zainteresowanie poglądami ludzi. Aktorzy nie marzą o nowym samochodzie, pieniądzach ani o wypasionej willi z basenem. Reżyser poświęcił każdej osobie tylko jedno ujęcie. Dzieci, jeszcze nieświadome, stawiają na materialistyczną stronę rzeczywistości – np. chcą zostać samochodem. Można to zrozumieć, gdyż w tym wieku nikt jeszcze nie jest w stanie pojąć trudności życia. Młodzież mówi jednak trochę inaczej, większość ankietowanych pragnie aby być lepszym, nie mieć wad, by ludzie byli dobrzy. Tu widać wyraźnie, że oni wiedzą, co to naprawdę życie. Ich trafne spostrzeżenia nie ograniczają się do otoczenia – krytykują także samych siebie. Bądź co bądź, ale mówienie otwarcie o swych wadach nie jest proste. Bynajmniej nie jest dzisiaj – wypowiedzi młodzieży lat 70 były swobodne, co obecnie jest mało możliwe. Osoby starsze, a więc rodzice i pracownicy wyrażają rozczarowanie w stosunku do rzeczywistości, w której żyją. Narzekają na PRL, brak tolerancji, demokracji. Sporadycznie ktoś wyraża obawę o zaniku demokratycznego dyskursu dotyczącego nurtujących społeczeństwo spraw. Stąd pragnienia, aby wszyscy żyli odważnie, nie bali się innych, swobodnie dokonywali wyborów. Osoby pracujące fizycznie podkreślają, że chcieliby uratować komuś życie, być zadowolonym z własnego, zapewnić sobie stały byt. Najstarsza grupa osób, to ludzie, którzy mają już życie za sobą, nic już nie mogą zmienić. Chcą mieć przede wszystkim spokój.

Pierwsze obrazy wprowadzają nas w atmosferę całego dokumentu. Częściej jest to atmosfera nieco refleksyjna, podszyta smutkiem, kiedy czyniony rachunek sumienia zmusza do wyciągania mało pokrzepiających wniosków. Czasem jest to atmosfera bardziej pogodna, a słowa niosą za sobą znamiona optymizmu. Jeszcze innym razem jest to atmosfera niemal akademickiego skupienia, aby udzielona odpowiedź była jak najbardziej sensowna.

                Film jest przejmującym obrazem ludzkich uczuć, pragnień, poglądów i priorytetów, które zmieniają się z biegiem czasu. Prawie wszystkie odpowiedzi można by było z powodzeniem zaszeregować jako dotykające spraw ogólnych, ponadczasowych. Takie bowiem są ludzkie potrzeby, marzenia i aspiracje w każdym czasie. Po obejrzeniu tego dokumentu myślę, że ludzi kiedyś uczono jak myśleć a teraz się uczy co mają myśleć.

 

Kontemplacja kryształowej duszy


Recenzja: Struktura kryształu (1969) Krzysztof Zanussi
Początek recenzji powinien być zaskakujący i intrygujący zarazem, ponieważ jego głównym zadaniem jest skłonienie czytelnika do przeczytania reszty tekstu. Moim skromnym zdaniem ta definicja tyczy się każdego dzieła. Niezależnie od tego czy czytamy książkę, recenzję, czy może oglądamy film, początek danego dzieła spełnia rolę szturchnięcia, dźgnięcia. Powinien on popchnąć nas, zachęcić do tego, abyśmy zapoznali się z resztą danego tworu. W moim wypadku podobnie było ze Strukturą kryształu, filmem który obejrzałam w ramach kursu Filmoteki Szkolnej. Continue reading

Festiwal Filmowy SCI-FI

Gallery

This gallery contains 4 photos.

Zorganizowaliśmy projekcje filmowa dla osób chętnych z naszej szkoły. każdy mógł wziąć udział w spotkaniu. Festiwal odbył się po zajęciach lekcyjnych pod opieką wybranych nauczycieli. Łącznie wzięło w nim udział około 15 osób. Pomimo małego zainteresowania jesteśmy zadowoleni z przeprowadzonego … Continue reading

Teledysk ^^

Siemanko wam ! Teledysk … W związku z tym, że reszta dziewczyn śpi słodko spróbuje sama ogarnąć to zadanie ;)
Całkiem niedawno (13 marca ) wyszedł długo oczekiwany (bynajmniej przeze mnie xD) album „Wspaniały widok na nic interesującego” polskiego rapera Mateusza Danieckiego znanego wszystkim pod pseudonimem „Buka”. Jarałam się jego pierwsza nutą, którą wypuścił przed premierą „Orchidee”. Jednak większe wrażenie wywarła na mnie piosenka „Zamknij oczy”, którą wykonał razem ze Skorem. Nagrano do niej teledysk. Na opublikowanie piosenki czekałam z zapartym tchem. I wiecie co ? Warto było ;D

http://www.youtube.com/watch?v=8vkDbXUL3WE

Bit do utworu „Zamknij oczy” jest dziełem DonDe, który na stałe jest związany z MaxFloRec.

Przy współpracy z grupą Juzz Media powstał obraz bogaty w wiele wyjątkowych ujęć. Wszystkie zdjęcia z udziałem Buki oraz Skora zostały zrealizowane w stolicy Katalonii, Barcelonie. W klipie można zobaczyć także kadry, które twórcy zarejestrowali w Austrii, Chorwacji, Francji, Polsce, Czechach, Turcji, Szwajcarii oraz we Włoszech.

Produkcja – JUZZ MEDIA
Zdjęcia/Montaż – Sebastian Juszczyk
Zdjęcia dodatkowe – Tomek Kuc,Wojtek Jastrzębski

_____________________________________________________________

Ten teledysk jest ucieczką od szarej rzeczywistości i monotonności. Oglądając to video za każdym razem mam gęsia skórę.
Według mnie, większość ludzi XX wieku słysząc słowo „raper” czy też „hip-hop” automatycznie kojarzy to sobie z wandalizmem, bijatykami, tatuażami a nawet narkotykami. Teledysk tej piosenki jest całkiem inny. Nie ma szybkich samochodów, półnagich dziewczyn, morza alkoholu, szalonych imprez i tłumu ludzi. Za to jest ukazane piękno świata, które jest tak naprawdę zwykle niedostrzegane w życiu codziennym. Buka zwrócił szczególną uwagę na mijający tak szybko czas, na pory roku, niezwykłość tego że żyjemy w tak wspaniałym miejscu jakim jest Ziemia.

A co wy o tym sądzicie ? Może się mylę ? Komentujcie !

~~ Bo życie to największy ze wszystkich cudów ! ~~

Tekst *

Dziś zamknę oczy, policzę do dziesięciu
Pstryczek nim otworzę je życie nabierze sensu
Kolory tęczy znów chwycę bez trudu,
Bo życie to największy ze wszystkich cudów.

Spójrz na ptaki jak szybują ponad nami
Chłonąc błękit tego świata, niebieski aksamit
Spójrz na kwiaty, każda szata ich tętni barwami
Każdy organizm to mapa i plany ze szczegółami
Spójrz na promienie światła pomiędzy liściami
Wzbij spojrzenie nad asfalt między drzew koronami
Każda z korzeni wyrasta, aby trwać nad nami
Na straży stać nam, za nic zapamiętywać czas na..
Spójrz na oceany i plażę w piaskach
Morza, wodospady i kolaże, noce w gwiazdach
Spójrz na obrazy miasta, potem na szczyty gór
Monumentalna prawda niech krzyczy z nad chmur
Spójrz na srebrny puch, płatki śniegu w przestrzeni
Niczym diamenty dusz zaklętych z bieli
Na wielki cud jakim jesteśmy tu
I nawet setki słów to nie określi nam snów.

//ref.
Dziś zamknę oczy, policzę do dziesięciu
Pstryczek nim otworzę je, życie nabierze sensu
Kolory tęczy znów chwycę bez trudu,
Bo życie to największy ze wszystkich cudów.

Dziś zamknij oczy, policz do dziesięciu
Pstryczek nim otworzysz je życie nabierze sensu
Kolory tęczy znów chwycisz bez trudu,
Bo życie to największy ze wszystkich cudów.

[Buka]
„zamknij oczy…”
Spójrz na dziecka śmiech, jego pierwsze kroki
Pierwszy wdech powietrza, przedbiegi przygody
Czas mroczy się w dźwiękach werbli, trwogi
Ale drogi do szczęścia to kręte schody
Jednak zdobi je odwieczna głębia wymowy
Tego co nie może przejść nam z serca do głowy
Aby zdobyć po kolei w częściach pejzaż szkody
Namalowany przez wszechświat bez pędzla w dłoni
Zamknij oczy i pomyśl o nich, nie ważne symbole
Czy naprawdę jest możliwe by był wymyślony?
Czy naprawdę wszystko jest przypadkiem losowym?
Nie sądzę, sposoby by odnaleźć prawdę są w tobie
Jak linie papilarne, unikalna każda z sekund
I na karmie nimi garści póki starczy oddechu
I nawet gdybym nigdy miał nie zrozumieć sensu
Dzisiaj dziękuję za ten dar, bo to coś więcej

//ref.
Dziś zamknę, oczy policzę do dziesięciu
Pstryczek nim otworzę je, życie nabierze sensu
Kolory tęczy znów chwycę bez trudu,
Bo życie to największy ze wszystkich cudów.

Dziś zamknij oczy policz do dziesięciu
Pstryczek nim otworzysz je życie nabierze sensu
Kolory tęczy znów chwycisz bez trudu,
Bo życie to największy ze wszystkich cudów.

[Skor]
Podnieś wzrok, poczuj ciepło promieni
Zanurz się w głębi złocistej jesieni
W śniegu bieli poczuj chłód przemijania
Nim przebiśniegi oznajmią swój zamiar
I świat zmieni się w zieleni barwach
Składając Ziemi pocałunek na wargach
Na losu kartach znów spiszemy strofy
Sumując nasze dokonania i głupoty
A uczuć dotyk znów przyniesie uśmiech
Karmiąc nas tym co ludzkie, aż w końcu uśnie
By wrócić później i zachwycić serce
Balans na równoważni – smutek i szczęście
Nie trzeba więcej tylko ufaj nadziei
Nie trzeba więcej tylko pamiętaj o nas
Przeciw wszystkiemu co ciągle nas dzieli
Przeciw wszystkiemu co chce nas pokonać.

 

Pis joł ! Kornelia ;)

Krzyk

Siemka!

Zbliża się koniec wyznaczonego czasu na pracę nad modułem 4. Jednym z jego zadań była recenzja obrazu Edvarda Munch’a pt. „Krzyk” i właśnie tym chciałabym się z wami podzielić. Na podstawie wskazówek zawartych w treści zadania powstała taka oto wypowiedź:

Bardzo podoba mi się obraz Edvarda Munch’a pt. „Krzyk”. Patrząc na niego odczuwam różne emocje ale przede wszystkim ciekawość. Uważam że można powiedzieć o nim iż jest dobry ponieważ wzbudza w widzu oczekiwane uczucia.
Zaciekawił mnie chociażby tym co skrywa mina osoby na nim przedstawionej. Można różnie ją zinterpretować. Na pierwszy rzut oka wydaje się że mężczyzna krzyczy, może się czegoś boi a może tylko kogoś woła. Ale gdy lepiej się przyjrzymy dostrzegamy że ma on szeroko otwarte oczy co z kolei świadczy o tym że może być przestraszony lub zdziwiony. Nienaturalnie wykrzywione kształty oraz mocne kolory malowidła sprawiają że wydaje się on nieco irracjonalny. W oddali widać dwie postacie które zupełnie nie zwracają uwagi na krzyczącego mężczyznę. Świadczy to o wyobcowaniu bohatera pierwszego planu oraz jego własnym poglądzie na świat lub że jest on po prostu swego rodzaju zjawą.
Według mnie twórca tego obrazu chciał aby zaciekawił on widza i pobudził jego wyobraźnię. W ten sposób każdy kto choć chwilę zastanowi się nad jego sensem dostrzeże tam inną historię. Można go interpretować na różne sposoby i doszukiwać się w nim wszelakich emocji, ale co tak na prawdę przedstawia wie tylko i wyłącznie artysta który go stworzył.

Dziś obejrzałam także krótką animację odnoszącą się do tego obrazu, w której (zgodnie z zamierzeniem malarza) została przedstawiona jedna z interpretacji tego dzieła. I przyznam szczerze że szalenie mi się spodobała :) Obejrzyjcie THE SCREAM

 

Całuski ze słonecznego Zgorzelca

Pina ;*