Przygoda z filmem czyli mój pierwszy dokument

Przygoda z Filmoteką Szkolną zbliża się ku końcowi. Ale najbardziej ekscytujące momenty dopiero przed nami. Postanowiłem, że podzielę się z Wami emocjami dotyczącymi wyboru tematu jak i samą realizacją filmu dokumentalnego.

Ksena Audrey – choreograf z Francji (screen z filmu)

Największą satysfakcją jak i problemem okazał się temat. Zrobić film, który będzie podobał się tylko jego autorowi, głównym bohaterom oraz najbliższym to chyba nie to, co chciałbym osiągnąć. Pragnąłbym, aby mój film trafił do każdego, aby każdy mógł się z nim utożsamić.

Wywiad z Kseną Audrey (screen z filmu)

Postanowiłem nie szukać daleko, znalazłem kilka tematów, które zaciekawiły mnie i innych widzów. Efektem mojej pracy będzie film dokumentalny o Ksenie Audrey – choreograf z Francji.

Ksena i grupa KS Project podczas prób do konkursu (screen z filmu)

Chciałbym opowiedzieć o Ksenie szerszemu gronu widzów, ponieważ uważam że warto jej poświęcić kilka minut. To wybitny choreograf, a przede wszystkim człowiek. Jest dla wielu uczniów autorytetem.

Ksena i grupa KS Project podczas prób do konkursu (screen z filmu)

Jej choreografie to ciągłe odkrywanie siebie – nowych ruchów, nowych możliwości. Sensualność, wrażliwość oraz płynność ruchów to cechy charakterystyczne jej stylu. Ksena w swoich spektaklach przywiązuje ogromną wagę do współodczuwania emocji i różnicowania poziomu energii.

Zdjęcie ze spektaklu grupy KS Project „Powikłania” (2012r.)

Zdjęcie ze spektaklu grupy KS Project „Jestem Nimi” (2012r.)

Pretekstem do zrobienia reportażu o Ksenie są przygotowania jej grupy KS Project do konkursu tanecznego Up To Stage. Poprzez pryzmat przygotowań i wielkiego zamieszania wokół imprezy przybliżymy historię Kseny oraz pokażemy jej relację z uczestnikami zajęć.

Dziewczyny z KS Project w mieszkaniu u Kseny (screen z filmu)

Ksena z Olą przygotowuje stroje na konkurs (screen z filmu)

Zdjęcia zakończyły się kilka dni temu. Mogę śmiało powiedzieć, że mamy bardzo dobry materiał na film. 

Ksena wspiera grupę KS Project na chwilę przed wyjściem na scenę (screen z filmu)

Mamy? Tak! Bo film realizuje wraz ze swoją koleżanką Weroniką Gadzicką, którą poznałem podczas warsztatów w programie Magazyn Expresu Reporterów. Teraz w naszych rękach jest to mądrze posklejać, a sukces będzie murowany!

Ostatnie chwile przed występem (screen z filmu)

Czy wszystko przebiegło pomyślnie? Czy Ksena jest zadowolona ze swojego zespołu? Jakie są jej plany na przyszłość?

Ksena i jej zespół w oczekiwaniu na werdykt (screen z filmu)

Na te wszystkie pytania znajdziecie odpowiedź w naszym filmie. Trzymajcie kciuki! Niedługo premiera!

Zadanie specjalne na bloga – inspirujący, motywujący do myślenia teledysk

Może zacznę od tego co to w ogóle jest teledysk.

Teledysk (wideoklip) – forma sztuki filmowej towarzysząca utworowi muzycznemu, inspirowana filmem reklamowym. Z reguły fabuła teledysku nawiązuje do tematu utworu. Rozpowszechniony od początku lat 80., m.in. za sprawą amerykańskiej telewizji muzycznej MTV.  

źródło: wikipedia.org

       

Najbardziej inspirujący teledysk, motywujący do myślenia?

Przygotowując się do tego zadania bardzo długo przeglądałem swój dysk i internet w poszukiwaniu rozwiązania mojego zadania. Większość piosenek jest o miłości, tej szczęśliwej i tej bez odwzajemnienia. Mimo wszystko starałem się znaleźć taki teledysk, który będzie poruszał inny temat.

Według mnie teledysk nie powinien przyćmiewać tekstu piosenki. Obraz powinien być tylko dodatkiem mającym na celu uświetnić piosenkę lub zasugerować jej interpretację.

Przeglądając blogi moich kolegów i koleżanek z Filmoteki natknąłem się na teledysk, o którym sam myślałem - Gentelman „Lonely days”.

W poprzednie wakacje natrafiłem się przypadkowo na ten obrazek i niesamowity klip grupy Gentelman (źr. demotywatory.pl)

To właśnie od tej piosenki polubiłem Gentelman. Wykonawca pisze teksty o trudnościach z jakimi boryka się dzisiejsze społeczeństwo. Porusza tematy, które dają do myślenia. Jego teledyski nie są przesadzone – forma nie przeważa nad treścią.

Ale skoro zobaczyłem, że ktoś umieścił identyczną piosenkę… to ja zrobiłbym to samo? Napisałbym identyczny post? Jak myślicie?

Oczywiście, że nie! Postanowiłem poszukać czego innego, ale również wartościowego. Wybrałem teledysk grupy Nickelback „If Today Was Your Last Day”.

screen z klipu „If today was your last day” grupy Nickelback

Za każdym razem kiedy oglądam ten klip wzbudza on we mnie pozytywne emocje. Motywuje mnie do działania, do zmieniania siebie i świata wokół. Teledysk pokazuje jak kruche jest życie, że jutra może nie być! Trzeba żyć z dnia na dzień. Ciszyć się życiem. Z każdej chwili czerpać pozytywy. Życie jest dla nas darem, nie prawem. Żyjmy tak, jakby jutra miało nie być!

screeny z klipu „If today was your last day” grupy Nickelback

Myślę, że na wybór tego klipu miał swój udział przede wszystkim tekst piosenki. Tak jak pisałem wcześniej to tekst jest najważniejszy, a obraz jest tylko dopełnieniem.

Od autora:
Piszę ten post o godzinie 01:37. Mimo, że oglądam kolejny raz ten teledysk to zawsze generuje on u mnie niezrównoważone pokłady pozytywnej energii i chęci do życia. Mam nadzieję, że Wy macie tak same uczucia jak ja, gdy oglądacie ten kip.