Kto wyrzuci więcej…

Na lekcji matematyki, na której ćwiczyliśmy umiejętność obliczania obwodów figur geometrycznych, wykorzystaliśmy kostki do gry. Po raz pierwszy skorzystaliśmy z aplikacji wirtualnych kostek, które uczniowie mają na swoich telefonach. To przykład kolejnej lekcji z wykorzystaniem telefonu, który wywołał nie tylko wiele emocji wśród dzieci, ale pokazał im też jak zwykłą zabawę można zamienić w niezwykłą lekcję matematyki. Zabawy było co nie miara.
Zadania rozpoczęliśmy od wyrzucania oczek jedną kostką. Liczba oczek oznaczała długość boku figury geometrycznej. Zadaniem dzieci było narysowanie w zeszycie figury geometrycznej o długości boków równej liczbie wyrzuconych oczek. Każdy doskonale poradził sobie z tym zadaniem. Wszyscy chętnie rysowali i obliczali obwody kwadratów. W kolejnej próbie przeszliśmy do wyrzutu dwoma kostkami, a następnie rysowania figur geometrycznych. Tak jak w pierwszym ćwiczeniu liczba oczek oznaczała długość boków figury geometrycznej. Dzieci wykonywały rysunki w swoich zeszytach. Podczas pierwszego rzutu dwoma kostkami dzieci już wiedziały, że będą obliczały obwody prostokątów. Jednak podczas kolejnej próby, gdy wyrzucili na dwóch kostkach po 4 oczka, szybko zorientowali się, że muszą narysować kwadrat. Z tym zadaniem również poradzili sobie bezbłędnie. Skoro tak dobrze radzili sobie z obliczaniem obwodów kwadratów, prostokątów, to w kolejnej części przyszedł czas na obliczanie obwodów trójkątów. Wszyscy bardzo sprawnie przestawili grę na trzy kostki i zabrali się za ćwiczenia.

Licz razem z nami
Licz razem z nami
Uśmiech ucznia bezcenny
Uśmiech ucznia bezcenny

To była kolejna lekcja, na której moi uczniowie pokazali, że chętnie wykorzystują telefony i dostępne w nich gry nie tylko do zabawy. Jak się okazało, to zwykłe kostki do gry były też świetną okazją do zabawy po powrocie dzieci do domu. Następnego dnia usłyszałam od jednego z moich uczniów, że wykorzystał wirtualne kostki do wspólnej zabawy z rodzicami. Na czym polegała zabawa? Wyrzucone oczka były czynnikami, a zadaniem graczy było podanie iloczynu. Oczywiście wykorzystaliśmy zabawę na lekcji. Wkrótce zamieszczę na blogu przykłady innych gier, które do dnia dzisiejszego wymyślają moi uczniowie. Czy wiecie, że że ich pomysły nie mają końca?!

Kliknij i otwórz Smilebox
Kliknij i otwórz Smilebox

Gdyby zdarzyło się tak, że uczniowie zapomną przynieść telefony ( co chyba jest niemożliwe), to polecam skorzystać z wirtualnych kostek do gry na tablicy interaktywnej. Taka opcja również świetnie się sprawdza. W poszukiwaniu inspiracji warto zajrzeć także tutaj

Ile oczek wyrzucił nam Stasiu?
Ile oczek wyrzucił nam Stasiu?

O weroonikaaa

http://blogiceo.nq.pl/inspiracjesp11/files/userphoto/5608.thumbnail.jpg?434055941
Ten wpis opublikowano w kategoriach: Bez kategorii. Dodaj do zakładek ten link.

3 Responses to Kto wyrzuci więcej…

  1. Karolina Żelazowska powiedział:

    O, kostkowe zabawy – dobra rzecz!
    Pomyślałam o tym, że gdyby ktoś nie zabrał telefonu, można zrobić turniej kostkil elektroniczne vs kostki klasyczne:-)
    Karolina Żelazowska ostatnio opublikował…Projekt Piktografia.My Profile

  2. Aneta Zawistowska powiedział:

    Rewelacja! Świetny pomysł z tymi kostkami! Bardzo podoba mi się Twój pokaz zdjęć w Smilebox, tego też nie znałam. Zaraz dopisuję do swoich zadań do przetestowania. Pozdrawiam serdecznie!
    Aneta Zawistowska ostatnio opublikował…EKO – kino…My Profile

  3. klasa3bwejherwowo powiedział:

    Pani wie, że my uwielbiamy takie lekcje. A co będziemy robić na kolejnych lekcjach?
    klasa3bwejherwowo ostatnio opublikował…Książki, które polecamMy Profile

Dodaj komentarz