Międzyszkolny konkurs czytelniczy „Dzieci z różnych stron świata”

Dzisiaj brałem udział w międzyszkolnym konkursie czytelniczym. Odbył się on w szkole podstawowej niedaleko ulicy Opolskiej w Krakowie, a ja reprezentowałem szkołę nr 62. Na konkurs przyjechało około 20 dzieci z różnych krakowskich szkół. Wszyscy byli laureatami I etapu.

I etap odbył się 30.01.2013 w szkołach uczestników konkursu. Przygotowując się do tego etapu należało przeczytać takie książki:

  • Dzieci z Leszczynowej Górki. Marii Konopnickiej
  • Dzieci z Bullerbyn. Astrid Lindgren
  • Mikołajek i inne chłopaki. Gościnny i Sempe

II etap polegał na zrobieniu pracy plastycznej na której trzeba było przedstawić rówieśnika z innego kraju. Ja przygotowałem kolaż pt.: Mój przyjaciel z Mongolii. Chłopiec trzyma na ramieniu orła, a za nim znajduje się ger (mongolski dom-namiot). Obok geru stoją zwierzęta występujące na tych obszarach. Do wykonania pracy użyłem np.: sznurka (trawy), futerka (czapka), soli (szczyty gór), różnych rodzai papieru, bibuły i cekiny. Tak jak widać na zdjęciu:

Dzisiaj był III etap tego konkursu. Przygotowując się do konkursu miałem przeczytać takie książki:

  • Moje Bullerbyn. Barbara Gawryluk
  • Anaruk, chłopiec z Grenlandii. Czesław Centkiewicz
  • Kraksa. Jerry Spinelli

O godzinie 8:30 byłem w Szkole Podstawowej nr 21 gdzie miałem napisać test. Przed konkursem poznałem nowego kolegę – też miał na imię Michał:-)
Jestem bardzo zadowolony i mam nadzieję, że będę miał dobry wynik.

Chciałbym zaprosić Was do przeczytania wszystkich tych sześciu książek. Mi wszystkie się podobały i nie mogę wybrać jednej najlepszej :-)

pozdrawiam

Michał

Posted in ***, o nas, w szkole | Komentowanie nie jest możliwe

Roller coaster

Niedawno wpadliśmy na genialny pomysł. Z zużytych papierów zbudowaliśmy……… roller coastera. Do tego użyliśmy:

  • rolek po papierze toaletowym( ok. 0,5 kilograma)
  • zużytych kartek
  • wielkiego pudła
  • metalowych kulek
  • mózgu :)

Połączyliśmy wszystko, i oto rezultaty:

Oto jedna strona.

Druga.

Trzecia.

I czwarta.

Wymiary budowli:

  • wysokość: 67cm
  • szerokość: 55cm
  • głębokość: 37/40cm

Są, aż trzy trasy zjazdowe. Robiliśmy testy prędkości i najszybsza jest trasa nr 2, która zaczyna się od białej części, wyglądającej jak tarka. Kulka zjeżdża w czasie 1 sekunda 20 setnych sekundy! Ta trasa ma 122,5 cm długości. A więc 122,5 cm pokonuje w 120 setnych sekundy.

Dla ciekawych mam zadanie. A oto i one:

Spróbujcie obliczyć czy kulka jest szybka jak Usain Bolt

 

Bardzo jestem zadowolony z roller coastera.

pozdrawiam

Michał

Posted in *** | 3 Comments

Prezentacje PREZI

Wczoraj opublikowałem wpis z prezentacją Prezi na temat węgla. To prezentacja zrobiona przeze mnie i Maćka. Możecie ją zobaczyć tutaj. Na stronie Prezi możecie też zobaczyć naszą poprzednią prezentację o odznakach ( tutaj ).

Chciałem Was jeszcze zaprosić do zobaczenia prezentacji mojego kolegi Tymona. Kliknijcie tutaj żeby odwiedzić Jego blog, a tutaj żeby zobaczyć Jego prezentację. Tymon pasjonuje się muzyką The Beatles i Queen. Życzę Tymonowi żeby dostał odznakę blog z pasją!

Zdjęcie z bloga Szkoła z Klasą 2.0.

P.S. Właśnie zobaczyłem, że nasz licznik komentarzy przekroczył 100! Mam chrapkę na czerwoną odznakę ;-)

Zdjęcie z bloga Szkoła z Klasą 2.0.

Posted in *** | 4 Comments

Realizacja projektu Niebieska Planeta

  1. Na naszym blogu została wykonana kolejna zakładka – tym razem o projekcie ,,Niebieska planeta”. Zawiera kartę projektu i wpisy związane z zadaniem. W ten sposób łatwiej będzie przeczytać o naszym projekcie.
  2. Odnośnie tematu „Nadchodząca wiosna” mam przykrą wiadomość – realizacja tego projektu będzie długo trwała. Między innymi dlatego, że rozpoczęła się wiosna kalendarzowa, ale wygląda jakby to była zima :-) :-)
  3. Na dzisiejszym spotkaniu o projekcie omówiliśmy co jeszcze zostało nam do zrealizowania: patyczaki, hodowla ziół i część dotycząca przyrodników. Mamy jeszcze kilka nowych pomysłów na doświadczenia ale nie wiem czy się wyrobimy.

pozdrawiam

Michał

Posted in *** | Komentowanie nie jest możliwe

Prezentacja o węglu

Ostatnio wymyśliliśmy sobie ciekawe zadanie (to znaczy ja i Maciek). To zadanie polegało na tym, że do soboty mieliśmy przygotować prezentację o…. węglu!

Od razu zabraliśmy się do pracy. Podzieliśmy poszczególne tematy na naszą dwójkę. Tak bardzo chcieliśmy się dowiedzieć coś więcej o węglu, że zadanie wykonaliśmy w dwa dni! Mamy oczywiście link do prezentacji. A oto i on:

Prezentacja o węglu

Zagadka: dlaczego tak bardzo chcieliśmy dowiedzieć się o węglu? ;-)

Posted in ***, po szkole | 7 Comments

Sport :) cz.2

Dzisiaj napiszę drugą część wpisu podtytułem sport ( link do wpisu ).

W tym wpisie możecie dowiedzieć się o

  • tenisie i ping pongu
  • piłce ręcznej
  • saneczkarstwie
  • i nartach zjazdowych

Tenis i ping pong

Te dwa sporty są do siebie bardzo podobne ponieważ w obu gra się piłką, odbijaną paletką/rakietą. Różnica polega na tym, że ping ponga gra się na stole, a w tenisa na korcie. Mój dziadek gra w tenisa bardzo dobrze, i według mnie mógłby wystartować w corocznych zawodach tenisa wimbledon. W ping ponga/tenisa stołowego gram rzadko ale dobrze mi idzie.

Lubię grać w tenisa/ping ponga, ponieważ obydwa sporty sprawiają mi przyjemność.

To zdjęcie zostało zrobione rok temu. Tutaj gram w tenisa plażowego, ale na trawie:-))

Piłka ręczna

Ten sport podobnie jak inne sporty z piłką uprawiany jest na hali sportowej. Oglądam niektóre mecze piłki ręcznej. Najbardziej lubię oglądać mecze Polaków. A oto: skład naszej reprezentacji (mężczyzn). Oto końcowe wyniki turnieju w 2013 roku

Saneczkarstwo

My nie uprawiamy takiego saneczkarstwa jakie można oglądać w telewizji . Lubię jeździć na sankach, ponieważ jest to jeden z nielicznych sportów, które można uprawiać zimą. Jest to zimowa dyscyplina olimpijska.

Narty zjazdowe

Są aż trzy dyscypliny narciarskie. Narty zjazdowe, narty biegowe
i narty do skoków. Ja nie skacze na nartach ani na nich nie biegam, tylko na nich zjeżdżam. Chodzę do klubu narciarskiego „szron”.
pozdrawiam

Michał

P.S.

To zdjęcie przedstawia medal, który ostatnio zdobyłem z moją drużyną na ogólnopolskim turnieju piłkarskim w Bieruniu. Gram w klubie piłkarskim „Tramwaj kraków”.

 

 

Posted in ***, Pasje, po szkole | 1 Comment

Rzeżucha – doświadczenie.

Zrobiłem doświadczenie z rzeżuchą.

Najpierw na tackę położyłem trzy zakrętki od słoików. Do zakrętek położyłem okrągłe waciki.

Najpierw zamoczyłem waciki.

Na waciki wsypałem rzeżuchę.

Trzy zakrętki były dlatego, że robiłem trzy rzeżuchy. Jedna miała bardzo dużo wody, druga miała mało, a trzecia średnio.

Już następnego dnia rzeżucha zaczęła kiełkować! Ponieważ miała wodę, słońce i było jej ciepło (bo była w domu).

W pierwszej części doświadczenia rzeżucha zaczęła kiełkować. W nakrętce z małą ilością wody, prawie w ogóle nie urosła. To znaczy, że rzeżucha potrzebuje dużo wody. W nakrętce gdzie było bardzo dużo wody, to aż rzeżucha spleśniała. To znaczy, że wody nie może być za dużo.

W drugiej części doświadczenia rzeżucha wyschła. Stało się to dlatego, że jej nie podlewałem. To znaczy, że trzeba zawsze być na miejscu i codziennie podlewać wodą rośliny.

Nauczyłem się tego, że codziennie trzeba pielęgnować rośliny.

Trzecia część doświadczenia – za chwilę doleję wody i ciekawe czy znowu wykiełkuje.

pozdrawiam

Maciej

Posted in ***, Doświadczenia i obserwacje, Projekt "Niebieska planeta" | 3 Comments

pieski

Pieski to moje ulubione zwierzaczki. Chciałbym mieć psa dlatego że można się do niego tulić i go głaskać. Psy to moja pasja. W zeszłym roku chciałem zostać testerem psiego jedzenia. To jest taki zawód pana, który próbuje psiego jedzenia. O tym, że można pracować jako tester psiego jedzenia przeczytałem w książce Co z ciebie wyrośnie. Tę książkę napisali Mizielińscy. W internecie można zagrać w Co z ciebie wyrośnie – kanalarz, organizatorka szaf i nasłuchiwarka kosmosu

http://cozciebiewyrosnie.pl/

Tylko jednego nie rozumiem dlaczego nie można z psami jeździć na wyprawy? Takie wyprawy jak nasze.

Najbardziej chciałbym psa rasy Golden Retriever.
Chciałbym mieć takiej rasy psa dlatego, że Goldena ma mój kolega Tymek (tu link do jego bloga: blogiceo.nq.pl/tymon )

Tu jestem z psem Tymona:

A tu z moim psem – pluszowym Golden Retriver – Mojto.

pozdrawiam

Maciej

Posted in ***, Pasje, po szkole | Komentowanie nie jest możliwe

Sport:-)

Chciałbym napisać Wam o mojej jeszcze jednej pasji. Poza zainteresowaniami kulinarnymi (i kilkoma jeszcze innymi), lubię sport.

Dyscypliny sportu, które najbardziej mi odpowiadają to:

  • piłka nożna
  • MTB
  • lekkoatletyka
  • tenis
  • ping pong
  • narty zjazdowe i biegowe
  • saneczkarstwo
  • piłka ręczna

Piłka nożna jest sportem drużynowym. Lubię ją, ponieważ sprawia mi przyjemność kiedy gram i ruszam się  na świeżym powietrzu. Zimą najczęściej gra się na hali (lub pod balonem – oczywiście nie takim balonem którym lata się w powietrzu;-))

Jestem zawodnikiem klubu DTS Tramwaj. Gram w grupie Żaki. Mój młodszy brat też gra w piłkę nożną, w tym samym klubie, w drużynie Skrzaty.
Te nazwy są dosyć śmieszne;-)

To zdjęcie z jesiennego meczu. Ja jestem na środku fotografii i prowadzę piłkę. To nie jest moja najczęstsza pozycja na boisku, ponieważ jestem bramkarzem. Tego dnia, pierwszą połowę meczu grałem jako bramkarz, a później mogłem wejść ‚w pole’ i być napastnikiem.

MTB to mountain bike czyli rower górski. Mój tata jeździ na rowerze bardzo dobrze. Startuje w maratonach. Ja też startuję ale nie tak często i nie na takich długich dystansach.
Rower, poza tym jest świetnym środkiem komunikacji. Można nim jeździć bez zużywania paliwa i bez zanieczyszczania powietrza.

To też zdjęcie z zeszłego roku. Nowy sezon jeszcze się nie rozpoczął. To zdjęcie jest z maratonu w Legionowie (tak na prawdę nie zająłem pierwszego miejsca ale jestem zadowolony z tego startu).

 

Lekkoatletyka, to różne dyscypliny sportu. Na przykład bieganie (które najbardziej lubię). Moja mama biega bardzo szybko i dobrze. Ja czasem wybieram się z nią na treningi. Czasem chodzimy na zajęcia Biegam Bo Lubię (wiosną i jesienią).

Na tym zdjęciu widać moment gdy kończę bieg na 2,5 kilometra.

Na tym zdjęciu jestem na zajęciach Biegam Bo Lubię.

A tutaj mój ostatni trening – przebiegłem w sumie 4 kilometry!

Mój brat też lubi biegać – tutaj startuje w biegu Interrun – zajął II miejsce:-)

O kolejnych dyscyplinach sportu napiszę nieco później, ponieważ teraz śpieszę się na dodatkowy angielski.

pozdrawiam

Michał

Posted in ***, Pasje, po szkole | 9 Comments

Prezentacja w programie „Prezi”.

Dzisiaj postanowiłem podziękować za fioletową odznakę. Zastanawiałem się jakim sposobem wykonać podziękowanie. W końcu doszedłem do wniosku, że zrobię prezentację w programie „Prezi”. Z początku nie wiedziałem jak obsłużyć ten program. Z pomocą mamy było trochę łatwiej.

A oto efekt dzisiejszej pracy:

prezentacja

http://prezi.com/exvxcvmtej81/odznaki-szkoa-z-klasa/

pozdrawiam Michał

Posted in ***, po szkole, Szkoła z klasą 2.0 - edycja 2012/13 | 2 Comments

Majsterkowo

Dzisiaj rano cała nasza klasa pojechała na warsztaty do Majsterkowa. A gdzie jest Majsterkowo? To nietypowe miejsce na takie zajęcia. Warsztaty odbyły się w… Castoramie!

Gdy przyszliśmy na miejsce powitali nas pracownicy sklepu. Zajęliśmy miejsca przy stołach. Przy jednym dziewczynki, przy drugim chłopcy. Pani powiedziała, że będziemy budowali skrzynki. Każdy swoją.

Skrzynki budowaliśmy z drewnianych deseczek. Do mocowania deseczek używaliśmy gwoździ, które wbijaliśmy młotkiem. Czasami potrzebne były obcęgi aby wyjąć źle wbity gwóźdź. Pani była bardzo zdziwiona w jakim tempie pracowaliśmy, ponieważ bardzo szybko mieliśmy gotowe skrzynki. I mogliśmy je ozdabiać. Instruktorzy dali nam naklejki. Były postacie z bajek, piłkarze, zabawki i różne wzroki. A nawet litery, po to aby napisać swoje imię. Zabraliśmy się czym prędzej do pracy. Oklejaliśmy swoje skrzynki, robiliśmy różne wzorki. I trochę się wygłupialiśmy.

Było wesoło i ciekawie!

Zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcia.

Moim zdaniem warsztaty były udane!

Na zakończenie dostaliśmy jeszcze dyplomy i upominki!

 

pozdrawiam

Michał

Posted in ***, w szkole | 2 Comments

Makaron z sosem serowym gorgonzolą i szynką wiejską

Dziś ja i mój brat Michał, zrobiliśmy obiad. I to sami! Bo lubimy i umiemy gotować obiady (no nie wszystkie;-))

1. Najpierw trzeba wlać wodę do garnka. Garnek postawić na płycie i nastawić na 9 pokrętło.

2. Gdy będą bąble będzie można wrzucić makaron. Makaron tak jak my gotujemy kolanka, można ugotować w 12 minut! Do wody trzeba dosypać pół łyżeczki soli.

3. W tym czasie robimy sos. Najpierw trzeba pokroić wędlinę (szynkę wiejską)

4. Ser trzeba włożyć na patelnię. Nagrzać na 7. Później trzeba było przykręcić pokrętło na 4 żeby ser się roztopił. Mój brat Michał dodał tam jeszcze dużą łyżkę śmietany.

5. Potem ugotował się makaron i trzeba było go włożyć do cedzaka.

6. A potem można włożyć na talerz, nałożyć jeszcze sos, a kto chciał mógł jeszcze posypać szynką wiejską. To jest talerz mojego brata który nie chciał wędliny O_o (O_o – to znaczy zdziwione oczy:-)

7. Jemy makaron! Gotowe!!!!

pozdrawiam

Maciej

Posted in ***, Pasje, po szkole | Komentowanie nie jest możliwe

Patyczaki 3.

Dawno nie pisałem o patyczakach, a więc dzisiaj postanowiłem zrobić o nich wpis. Zrobiłem im zdjęcia, które będą umieszczone niżej.

Bardzo jestem zdziwiony tym, jak szybko one rosną! I jak dużo jedzą. Chyba najbardziej spodobał im się seler naciowy – zjadły go w ciągu jednego dnia! (oczywiście nie zjadły całego selera naciowego, tylko kilka listków).

Przy okazji napiszę Wam co jedzą patyczaki:

  • liście truskawek,  jeżyn i malin (niestety ich teraz nie mam bo jest przedwiośnie;-)
  • liście drzew (na zewnątrz liści drzew jeszcze nie ma, ale ja zebrałem gałązki drzew i przyniosłem do domu, dzięki czemu rozwinęły się liście)
  • liście sałaty, rzeżuchy i tak dalej

Dziś włożyłem im jeszcze liście róży. Nie jestem pewien czy im posmakuje.

Patyczaki można hodować w terrarium. Ja niestety nie mam terrarium ani akwarium, dlatego hoduje moje patyczaki w ogromnym słoju. Ważne jest żeby miały dostęp do tlenu, dlatego nie można zakręcać słoika zakrętką! Ja mam zamknięty słoik gazą.

Patyczaki lubią gdy skrapla się co jakiś czas słoik wodą (słoik, nie patyczaki!;-)

Zobaczcie jak teraz wyglądają moje patyczaki:

A tu pokażę Wam… Ha! Zagadka! Zgadnijcie co jest na tym zdjęciu:

pozdrawiam

Michał

 

Posted in ***, Patyczaki | Komentowanie nie jest możliwe

Jak zdobyć fioletową odznakę?

Jak zdobyć odznakę „Tworzymy materiały edukacyjne” ?
To pytanie!

Trzeba przygotować co najmniej trzy materiały edukacyjne. My w sumie przygotowaliśmy pięć materiałów. Trzy z nich były TIK:

- Jak zrobić kolaż w programie collageit

- Jak zrobić nagłówek bloga (ale ten wpis się nie liczy bo za instrukcję nagłówka bloga dostaliśmy niebieską odznakę. No, oczywiście nie tylko za ten wpis;-))

- Instrukcja tworzenia stop motion

I dwa kulinarne:-) bo na tym się dobrze znamy;-)

- Jak zrobić kluski twarogowe

- Jak zrobić pierogi ruskie

Zebrałem tutaj te wiadomości, ponieważ chciałbym powalczyć o fioletową odznakę.

pozdrawiam

Michał

Posted in *** | 4 Comments

Przygotowania do projektu część 2.

Korzystając z poradników Szkoła z Klasą 2.0 zaprojektowaliśmy nasz projekt. Poradniki dostępne są tutaj: http://blogiceo.nq.pl/szkola2zero/poradniki/poradniki-projektowe/

Opiszę nasz projekt odpowiadając na pytania z poradnika:

1. Jaką dziedziną chcemy się zająć?

- Chcemy zająć się przyrodą ponieważ jest to ciekawa dziedzina w której można się dużo dowiedzieć. Przyroda jest wszędzie wokół nas. A nawet my to przyroda!

2. Co powstanie w wyniku realizacji projektu?

- W wyniku realizacji projektu chcemy stworzyć krótki film przyrodniczy.

3. Jak zaprojektujecie rezultaty?

- Film będzie można oglądać na naszym blogu w sali informatycznej (w szkole) lub u siebie w domu. Film chcemy nagrać na płytę DVD, żeby można było oglądać go na przykład na świetlicy szkolnej. Wpadliśmy jeszcze na taki pomysł, że to może być prezent dla pierwszaków ponieważ w ich klasie jest fajny telewizor. W szkole, nie licząc świetlicy, pierwsza klasa ma najlepszy telewizor w sali.
Poza tym u nas w szkole co roku obchodzimy Święto Szkoły. W tym roku to będzie Festiwal Szkoły z Klasą 2.0! Będziemy mogli zaprezentować swój film podczas tego święta!

4. Jak szeroki będzie zakres waszego działania?

Nasz film przyrodniczy będzie wykonamy techniką stop motion. Użyjemy do tego programu movie maker. Będziemy korzystać z: aparatu fotograficznego, komputera i może wykorzystamy jeszcze tablet.

Film będzie zawierał następujące elementy:

  • gnijące jabłko
  • pleśniejący chleb
  • nadchodząca wiosna (zdjęcia drzew)
  • ziołowe trio czyli hodowla ziół w doniczkach (szczypiorek, bazylia, pietruszka)
  • rzeżucha wysiana na wacie
  • więdnący tulipan
  • rozwijające się pąki liści na gałęzi
  • hodowla patyczaków
  • obserwacja pogody
  • i może coś jeszcze….:-)

5. Jak dużo czasu możecie przeznaczyć na pracę w projekcie?

- Na pracę w projekcie możemy przeznaczyć każdego dnia chwilę na zrobienie zdjęć, a przed końcem projektu pewnie więcej czasu, ale nie wiemy ile:-)

6. Jak znajdziecie niezbędne informacje potrzebne do realizacji projektu?

- Oglądamy filmy przyrodnicze takie jak seria BBC (Planeta Ziemia, Planeta Ludzi) i filmy pokazujące przyrodę w Polsce pod tytułem Tajemnice Kniei.

Informacji szukamy też w książkach przyrodniczych takich jak: Encyklopedia Zwierząt Świata, Encyklopedia Tematyczna Ziemia, „Las” Pawła Fabiańskiego, „Przewodnik prawdziwych tropicieli” Adama Wajraka. A teraz dostałem nową książkę „Wielcy przyrodnicy” Roberta Huxley.

Chcielibyśmy się jeszcze spotkać z Adamem Wajrakiem. Wiem, że to bardzo trudne aby się spotkać z taką sławną osobą, ale może uda mi się porozmawiać z nim poprzez pocztę e-mail. Artykuły Adama Wajraka można przeczytać na stronie gazeta.pl. Wiem jeszcze że Adam Wajrak ma facebooka, ale nie mogę zostać jego znajomym, ponieważ już przekracza limit. Ale można być jego obserwatorem i obserwować jego wpisy, zdjęcia, filmy i komentarze.

Rozważałem jeszcze że mogę poszukać na stronie Uniwersytetu jakiegoś mądrego przyrodnika i z nim albo korespondować mejlem albo się z nim spotkać (ponieważ mieszkam blisko Uniwersytetu).

Tytuł projektu: Niebieska planeta.

Uczestnicy:

Michał, Maciek (czyli interpaczka).

W drużynie mieliśmy jeszcze Tomka ale on niestety przeniósł się do innej szkoły.

Ale wyszedł mi długi wpis – ma ponad 450 słów! :-)

pozdrawiam

Michał

P.S. Wczoraj na naszym blogu pojawił się aktualny widget z kartą projektu. Zapraszam do obejrzenia! (Znajduje się po prawej stronie, na dole bocznej rubryki – to się chyba nazywa szpalta:-)

Posted in ***, Projekt "Niebieska planeta", Szkoła z klasą 2.0 - edycja 2012/13 | 5 Comments

Przygotowania do projektu.

Przepraszam za to, że przez bardzo dużo czasu nie umieściłem żadnego wpisu. Miałem jeden po prostu jeden problem – byłem chory. Niektórzy powiedzieliby, że miałem dużo wolnego, ale to nie jest takie proste. Ponieważ czasu to ja miałem od groma, ale po pierwsze nie mogłem spędzać aż tyle czasu przy komputerze bo męczyły mi się oczy i było mi jeszcze gorzej, a po drugie musiałem się uczyć (nadrabiać lekcje).
Ale w wolnym czasie czytałem też książki.
Jakiś czas temu zacząłem prace nad projektem. Projekt będzie się nazywał Niebieska Planeta. Polegał będzie on na obserwowaniu przyrody. Udział w projekcie wezmą Interpaczka i jeszcze ktoś kogo zaprosimy do współpracy.

 

pozdrawiam Michał

Posted in ***, Projekt "Niebieska planeta", Szkoła z klasą 2.0 - edycja 2012/13 | 2 Comments

Patyczaki 2.

To mój drugi wpis o patyczakach, sponsoruje go liczba dwa;-)

 

Drugi wpis o patyczakach, dwa zdjęcia, dwóch patyczaków;-))

Przedstawiam moje nowe zwierzęta. W sumie jest ich 5. Nazwaliśmy je: Ratus Pospolity, Ratus, Pospolitka, Mojto i Movie.


Na zdjęciach wyglądają na duże, ale tak na prawdę są małe (1 centymetr).

W kolejnym wpisie spróbuję umieścić trochę informacji na temat hodowania patyczaków.

pozdrawiam

Michał

Posted in ***, Patyczaki | 5 Comments

Patyczaki.

Wczoraj na lekcji angielskiego, gdy rozmawialiśmy o zwierzętach Pani powiedziała, że ma 100 patyczaków i może nam trochę dać. Warunkiem otrzymania patyczaków była zgoda rodziców i przyniesienie następnego dnia słoika lub pudełeczka. Po powrocie do domu od razu się o to zapytałem mamy. Mama się zgodziła!

Dzisiaj w szkole na pierwszej przerwie podeszła do mnie Pani od angielskiego i podała mi patyczaki (oczywiście były w pudełku). Od razu zaniosłem je do klasy. Pokazałem wszystkim jakie są ładne. Po obejrzeniu patyczaków zadzwonił dzwonek na lekcje. Po lekcjach wszyscy ciekawi chcieli jeszcze raz je zobaczyć. Kiedy grupa dociekliwych poszła na świetlicę, przyszła po mnie mama i wróciliśmy razem z patyczakami do domu:-)

Po powrocie do domu poszukałem informacji o patyczakach, żebym wiedział jak je hodować.

Pewnie jeszcze napiszę tutaj o patyczakach… ponieważ mam plan aby użyć ich do projektu Szkoła z Klasą 2.0!

Michał

P.S. Zdjęcia patyczaków wrzucę na bloga później.

 

 

Posted in ***, Patyczaki, po szkole | 3 Comments

Pierogi ruskie:)

Od paru dni myślałem o pierogach ruskich( ale nie pierogi kupowane tylko domowe). We wtorek już nie mogłem wytrzymać i… zrobiłem je sam! Przy okazji umieściłem ten wpis jako materiał edukacyjny. To nietypowy materiał, ponieważ nie jest z matematyki ani z języka polskiego i to nie eksperyment tylko rzecz kulinarna:).

Przepis wykonania pierogów ruskich zwanych pieroguchy:

1. Przygotować:

Farsz:

  • 1 małą cebulę
  • dwie kostki twarogu
  • 5 ziemniaków
  • pieprz, sól, łyżka oleju

Ciasto:

  • mąka pszenna
  • gorąca woda

2. Obrać ziemniaki, umyć, pokroić w kostkę i ugotować.

3. Gdy ziemniaki będą się gotowały, obieramy cebulę i kroimy w kosteczkę.

4. Kładziemy cebulę na patelnię z łyżeczką oleju.

5. Do miski wkładamy twaróg, dodajemy cebulę i ugotowane, ostudzone ziemniaki.Do tego pieprz i sól.

 

6. Składniki farszu trzeba wymieszać. Ja nie mam maszynki do mielenia, więc ugniatałem rękoma.

7. Na stole wysypać mąkę pszenną (ja miałem tylko pół kilograma i zostało mi trochę farszu).

8. Do mąki (i szczypty soli) dodawać po trochu gorącą wodę i mieszać, aż uda się zagnieść ciasto w kulkę. Kulka musi być miękka jak policzki.

9. Kawałki ciasta rozwałkować na stole posypując mąką stół i ciasto, żeby ciasto nam się nie przykleiło do wałka ani do stołu.

10. Wziąć kieliszek lub szklankę i wyciąć z ciasta kółka.

11. DO każdego kółka (u mnie to były wielgachne koła) wkładamy farsz (mi mieściła się wielka łycha!), składamy koła na pół i zlepiamy falbanką.

12. DO dużego garnka wlewamy wodę, gdy woda się zagotuje, wsypujemy trochę soli i wkładamy pierogi. Wkładanie pierogów jest trochę trudne:-) Dzieci powinny poprosić o pomoc dorosłych (mnie asekurowała mama, którą poprosiłem też żeby robiła mi zdjęcia do tego wpisu. Sam nie zrobiłbym zdjęć bo aparat byłby cały w mące!;-)

13. Pierogi gotujemy kilka minut, co jakiś czas mieszając. Gdy pierogi wypłyną na powierzchnię wody, można je wyjąć łyżką cedzakową.

14. Do pierogów można przygotować boczek. Pokrojony w kawałki i podsmażony na patelni.

15. Gotowe! Można się zajadać!

Smacznego!

P.S. Pierogi długo się robi, ale wychodzą super efekty! Polecam!

Michał

Posted in ***, Pasje | 12 Comments

Anaruk chłopiec z Grenlandii.

 

Przeczytałem książkę „Anaruk chłopiec z Grenlandii” ponieważ jest to moja lektura szkolna i jednocześnie jest to lektura konkursowa (więcej o konkursie możecie dowiedzieć się na stronie biblioteki tutaj ).

Przygotowując się do konkursu zrobiłem sobie mapę myśli:

Oglądałem też fragment filmu na youtube o Czesławie Centkiewiczu i jego wyprawie na Grenlandię. Widziałem też fragment filmu wojennego, którego akcja odbywała się na Grenlandii. Czesław Centkiewicz brał udział w tworzeniu scenariusza filmu, ponieważ dużo podróżując poznał te rejony! Znalazłem też film o tym,  że zeszły rok był rokiem Centkiewiczów.  Spróbujcie znaleźć te filmy!

Dziś, utrwalałem sobie lekturę słuchając audiobooka. A przy okazji robiłem igloo. Ale nie takie prawdziwe tylko z…

…papieru:

To igloo jest strasznie duże. Robiłem je z trójkątów równobocznych i równoramiennych.  Trójkąt równoboczny to taki trójkąt, który ma trzy boki równej długości, a trójkąt równoramienny ma tej samej długości tylko dwa boki. Instrukcję do zrobienia takiego igloo mozecie znaleźć tutaj.

To igloo robi się bardzo trudno. Sam nie dałbym rady zrobić takiego igloo, dlatego pomagał mi mój brat (który też jest podziębiony) i mama. Niestety nam nie starczyło papieru i nasza budowla nie jest pełna. Na zdjęciu tego nie widać, ale z tyłu jest wieeeeelka dziura! :-)

Do  tego igloo przygotowaliśmy papierowe zwierzęta, które występują na terenie Grenlandii.

Kolejne igloo było z cukru!

Cukrowe igloo jest podobnie trudne do zrobienia jak papierowe. Ponieważ nie używaliśmy kleju, kostki cukru wiele razy nam spadały. A oto efekt naszej pracy:

 

Posted in *** | 4 Comments