Edukacja w Pakistanie

Dzisiaj rano gdy przeglądałem gazetę (Wysokie Obcasy 19 październik 2013) rzucił mi się w oczy pewien artykuł. Dziennikarka Monika Krauz opisywała 16-letnią
Malale Yousafzai.
Malala urodziła się w Pakistanie 12.07.1997 roku.

Pewnie zastanawiacie dlaczego ja w ogóle pisze o Malali.

Lubicie chodzić do szkoły?
Większość uczniów pewnie odpowie, że nie.

Wyobraźcie sobie, że jesteście Pakistańczykami.
W waszym kraju jest niebezpiecznie. Talibowie zamykają, burzą i ostrzeliwują szkoły!! Dlaczego? Ponieważ tak rozumieją swoją religię, że nie chcą aby dzieci się uczyły w szkołach. Kobietom zabraniają wychodzić z domu, mężczyznom mierzą brody czy mają odpowiednią długość.
Idąc przez ulice wiesz, że możesz zostać w każdej chwili postrzelony.

Malala pisała bloga (tak jak my [to znaczy my i wy :) ]) o edukacji w jej ojczystym kraju. Pisząc bloga rozprzestrzeniała na świecie informacje o zakazie kształcenia w swoim kraju. Za to właśnie chcieli ją zabić Talibowie!

Przeczytajcie jaka sytuacja zdarzyła się Malali:

„Był 9 października 2012 roku. Autobus wiozący dziewczynki ze szkoły w Mingorze w pakistańskiej prowincji Swat zatrzymało dwóch mężczyzn. Jeden z nich wpadł do środka, krzycząc:”Która z was to Malala Yousafzai?!”. Mimowolnie spojrzały w jej strone. Wymierzył, ręce mu drżały. Oddał dwa strzały. Pierwsza kula trafiła ją w  twarz. Druga w ramie. chcieli ją uciszyć. Sprawili, że usłyszał o niej świat.”
fragment z gazety wysokie obcasy

(jeżeli chcecie wiedzieć co się stało z Malalą  kliknijcie tu)

Teraz pewnie wiecie dlaczego pisze o tej 16-latce…

Malala pisząc na blogu udowadniała że wiedza jest siłą!

Większość z Was po niecałym dniu w Pakistanie już zmieniła by zdanie na temat szkoły.

pozdrawiam
Michał

 

This entry was posted in Bez kategorii, edukacja and tagged . Bookmark the permalink.

9 Responses to Edukacja w Pakistanie

  1. Czy zgodzisz się, że historia Malali pokazuje też, jak wielką siłę ma słowo… Nawet słowo blogera;-)
    Karolina Żelazowska ostatnio opublikował…Phi… Fi… Fibonacci:-)My Profile

  2. Michał, chylę czoła! Nigdy nie słyszałam, aby jakiś z moich uczniów przeglądał – i czytał – Wysokie Obcasy. Świetny wpis, poruszający trudny temat. Narzekamy, że nie lubimy szkoły, nie doceniamy na co dzień siły wiedzy. Cieszę się, że nie mieszkamy w Pakistanie!
    Agnieszka Rudzik-Sawicka ostatnio opublikował…Poćwicz przed sprawdzianem szóstoklasistyMy Profile

  3. inter_maciek inter_maciek says:

    Ja też czytałem artykuł o Pakistanie. Później zrobiłem mapkę. Z Pakistanem i z Polską. Pakistan jest większy od Polski. Dlatego że ja zauważyłem na wikipedii. Pisałem jeszcze litery języka urdu. Są bardzo trudne i zawijasowate. Pisze się je od prawej strony. Do lewej.

  4. elacieminska elacieminska says:

    Cieszę się, że zauważyliście historię Malali. Niektórzy, aby się uczyć, muszą pokonać wiele trudności, nie tylko w Pakistanie. Pozdrawiam…
    elacieminska ostatnio opublikował…Energia z recyklinguMy Profile

  5. stemaz stemaz says:

    Witam
    Bardzo ciekawy wpis. Porusza temat, który prawie ciągle jest na czasie. Bo kto z nas lubił lub lubi chodzić do szkoły tym bardziej gdy mamy do tego konstytucyjne prawo. Ale nie wszędzie tak jest, choćby przykład z wpisu. Serdecznie pozdrawiam i życzę Wam by szkoła nie była przymusem ale miejscem realizacji własnych ambicji i planów. Zapraszam na mój blog i blogi naszych szkolnych blogerów http://blogiceo.nq.pl/koordynator11bis/
    stemaz ostatnio opublikował…Nowa edycja Szkoły z Klasą 2.0My Profile

  6. jl says:

    Ciekawy wpis. Pokazuje nam, że czasami człowiek powinien docenić to co ma.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge