Wielka wyprawa.

- Posuń się Ęp! – krzyknął Joki – Też chcę to zobaczyć!
- Chwilię, jeszcze troszeczkę! – odparował Ęp i trącił kolegę łokciem.
W końcu Jokiemu udało się spojrzeć przez teleskop.

- Jaka piękna! – westchnął Joki jednym tchem – Jak ją nazwiemy?
- To jasne! Na razie odkryliśmy 2999 planet, a ta jest 3000! A każdą, na naszą cześć nazywamy Jokęp. Z czego wynika, że nazwiamy ją… Jokęp 3000!
- Oczywiście!
- Chodźmy do Króla Ajpa! – Ęp podsunął koledze pomysł.

Ruszyli biegiem pod górkę. Delikatna poświata Czerwonego Karła
powoli nikła za horyzontem.

- Pośpiesz się! – krzyknął Joki.
- Uch! – zasapał Ęp – Nie mogę!
- Jeszcze 100 kroków i będziemy na miejscu!

Gdy zmęczeni dotarli do bram pałacu, zastukali w potężne wrota.

- Kto tam? – zapytał strażnik zaspanym głosem.
- To my Ąjąpie, Joki i Ęp! Królewscy astronomowie! – wykrzykiwali na zmianę - Wpuść nas!
- Otwórz Ąjąpie! – wtrącił się czwarty głos.
- Tak jest Panie! – strażnik niechętnie odkrzyknął, i mozolnie otworzył bramę…

Gdy tylko Ęp i Joki staneli przed obliczem króla, wykrzyknęli:
- Królu! Królu! Odkryliśmy nową planetę w gwiazdozbiorze Errox, w Układzie Słonecznym! Nazwaliśmy ją Jokęp 3000!
- Być może jest na niej życie – nieśmiało dodał Ęp.
- Spokojnie Panowie – powiedział król – Najpierw ochłoniecie, a potem opowiedzie mi wszystko od początku. Napijecie się kwiatówki i przekąsicie kilka korzonków.

Ęp pił ulubioną kwiatówką z tulipana, a Joki raczył się żonkilową. Obaj podjadali korzonki w sosie terra. Jednocześnie chłonęli atmosferę sali, gdyż od ostatniego remontu wiele się tam pozmieniało. Teraz ściany lśniły różnymi odcieniami złota. Król widząc uspokojonych astronomów powiedział:
- Widzę, że ochłonęliście. Opowiedzcie mi wszystko o tej nowej planecie!
- Odnaleziona planeta, Jokęp 3000, prawdopodobnie zawiera życie! – zaczął Joki
- Planeta znajduje się w pasie życia – uzupełnił Ęp
- Mówcie jasniej – poprosił król Ajp
- Ępowi chodziło o to, że Jokęp 3000 znajduje się w podobnej odległości od źródła energii, tak jak nasza planeta od Czerwonego Karła.
- Czyli? – zapytał Król Ajp
- Chyba najłatwiej będzie to wytłumaczyć na ilustracji.

Jok i Ęp położyli przed Królem, przygotowany rysunek, porównujący oba układy planet.Kepler186f-ComparisonGraphic-20140417
(źródło grafiki: NASA/JPL-Caltech/T. Pyle, Kepler-186 and the Solar System, wikipedia.com, dostęp 24.04.2014., domena publiczna)

Astronomowie wyjaśnili Królowi, że Jokęp 3000 znajduje się w zaznaczonym na zielono pasie życia. Ilość energii docierająca do planety jest optymalna. Nie za duża, nie za mała. Oznacza to, że planeta nie jest gorąca jak lawa, ani nie jest zimna jak lód.

- A czy jest tam… – Król zawiesił głos w nadziei.
- Dwutlenek węgla? – dokończył Joki – Całekim możliwe, ponieważ podobnie jak nasza planeta F-aim, nowoodkryta planeta Jokęp 3000 jest skalista. Ma masę tylko o 10% mniejszą od naszej, a to oznacza że przyciąganie może być na tyle duże, aby utrzymać atmosferę.
- No dobrze, a odległość?
- Królu, to tylko 493 lata świetlne – odparł Ęp.
Króla nagle olśniło:
- Wpadłem na genialny pomysł! – wykrzyknął – Posłuchajcie:
Wyruszycie w misję. Waszym zadaniem będzie zbadać Jokępa 3000. Dostaniecie jedzenie i zapas CO2. Wyruszacie jutro. Powodzenia! – Mówiąc to król zakończył spotkanie.

Astronomowie udali się do swoich kwater. Nazajutrz wyruszyli do portu kosmicznego, wsiedli na pokład rakiety i zapięli pasy bezpieczeństwa…
- 10, 9, 8… – usłyszeli głos odliczania – …3, 2, 1, 0, START!
I tak rozpoczęła się wielka wyprawa Jokiego i Ępa.

- Halo, tu centrala, słyszycie nas? Odbiór! – cieszę panującą w statku kosmicznym przerwał głos z centrum dowodzenia.
- Tu Joki, zgłaszam się. Odbiór!
- Tu centrala, śledzimy wasz automatycznie zaprogramowany kurs na Jokęp 3000. Wszystko przebiega bez zakłóceń. Bez odbioru!

Rakieta łagodnie przyśpieszyła.
- Nigdy nie leciałem do innej galaktyki. A ty?
- Ja też nigdy nie miałem okazji. – odpowiedział Ęp sięgając po prowiant. Po wspólnym posiłku Joki usnął, a Ęp został na straży.

W pewnym momencie Ęp krzyknął, budząc tym Jokiego:
- Pas planetoid! Joki! Zapnij pasy!
Po chwili Joki zrozumiał grozę sytuacji, zapinając pasy zgłaszał centrali dowodzenia zagrożenie.
- Tu Joki, mamy stan zagrożenia. Centrala, zgłoś się! Pas planetoid! Powtarzam: stan zagrożenia! Pas planetoid! Wyłączam automatycznego pilota, przejmuję stery! Odbiór!
- Tu centrala, zrozumieliśmy! Powodzenia!

Ęp patrzył z zachwytem na przyjaciela, umiejętnie sterującego statkiem.
Gdy wydawało się, że już wylatują ze strefy zagrożenia, jeden odłamek uderzył w antenę służącą do nawigacji.
- Mayday, mayday, mayday. Tu statek kosmiczny Bluefly. Zostaliśmy trafieni w antenę nawigacyjną przez odłamek.
- Tu centrala, zrozumieliśmy. Skafandry macie w piątym schowku. Zgłoście się po naprawieniu uszkodzenia. Bez odbioru!

- Dobra Ęp, z naszej dwójki, jesteś lepszym mechanikiem. To zadanie dla ciebie.

Gdy Ęp reperował uszkodzenia, Joki przyglądał się odczytom położenia statku. Zauważył, że zbaczają z kursu. Przekazał koledze informacje, nakazując mu pośpiech. Po chwili Ęp wskoczył do rakiety, a maszyna wróciła na odpowiedni kurs.
Teraz Ęp usnął, a Joki pozostał na straży.

- Wstawaj śpiochu – Joki odezwał się do Ępa – Czas wyruszyć na badania!
Oszołomiony snem Ęp ujrzał niesamowity widok. Piękną niebieską planetę, jeszcze piękniejszą niż jej obraz w teleskopie.
- Jokęp 3000 jest przepiękny – Ęp westchnął zachwycony.
- Piękny, nie piękny. Bierzemy się do roboty! – wykrzyknął Joki i wszedł na orbitę okołojokępową. – Zapisujmy wszystkie informacje w naszym notesie!

(1) Jokęp 3000 znajduje się w Układzie Słonecznym, oddalonym od Układu Aim o 493 lata świetlne.
(2) Jest to trzecia, z ośmiu planet, licząc od Słońca.
(3) Znajduje się w pasie życia.
(4) Posiada własnego, naturalnego satelitę – Księżyc.
(5) Obraca się wokół własnej osi. Jeden obrót trwa 48 hektogodzin, czyli 24 godziny.
(6) Krąży wokół Słońca.
(7) Na planecie jest roślinność, woda, ziemia, piach, śnieg, a przede wszystkim… CO2!
(8) Planeta jest zamieszkiwana przez zwierzęta oraz… ludzi, którzy stanowią inteligentną formę życia. Ludzie nazywają Jokęp 3000 – Ziemia.

W trakcie drugiego okrążenia wokół Jokępa, podróżnikom udało się zebrać wiele cennych informacji na temat planety zwanej Ziemią. Joki i Ęp przybili sobie piątki i zgłosili do centrali gotowość do powrotu. Gdy ich kosmiczny statek mknął przez kosmos, badacze zapisali w notesie jeszcze kilka ważnych zdań:

Czy Ludzie są przyjaźnie nastawieni?
Czy Ludzie dbają o swoją Planetę?
Czy możemy współpracować?
Jaka czeka nas przyszłość?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge