Genialny obiadek *-*

Ohayo! Witam po świętach, mam nadzieję, że wszystkim Wam się udały i przebiegły w radosnej, rodzinnej atmoswerze. :D

A po wielkiej, świątecznej wyżerce nadszedł czas na nieco bardziej lekkie jedzonko… Namówiłam tatę, żeby poszedł ze mną do Japońskiej restauracji na obiadek… BYŁO BOSKO <3 Po pierwsze- piękne Japońskie wnętrze, w którym czuło się niesamowitą atmosferę...WP_20140422_001

Po drugie PYSZNE azjatyckie jedzonko. A co dokładnie?  Najpierw dostaliśmy darmową przystawkę mającą na celu umilić nam czas oczekiwania. Były to wodorosty z sezamem podawane na ostro (jak nie myślało się, co to jest, to dało się zjeść). Jako pierwsze zamówiliśmy typową japońską zupkę- WANTANG podawaną z pierożkami – mm, niebo w gębie :) .

Zdjęcie0693

Po zjedzeniu pierwszego dania podano nam najbardziej kojarzoną z Japonią potrawę- sushi. Obok maki-zushi (zawijane sushi podane w formie pokrojonego na plasterki wałka z ryżu owiniętego prasowanymi algami morskimi (nori)) Był też japoński chrzan wasabi, sos sojowy i marynowany imbir (ponoć oczyszczający kubki smakowe).

WP_20140422_015

WP_20140422_006Oczywiście na naszej uczcie nie mogło zabraknąć, według mnie NAJLEPSZEJ herbatki pod słońcem, czyli jaońskiej herbaty wiśniowej <3 WP_20140422_007

WP_20140422_002A na koniec łapcie mnie- Jestem genialna, poradziłam sobie z pałeczkami :3

WP_20140422_010

 

Hanami- symbol Japonii.

Ohayo! Witam, witam w ten piękny, wiosenny dzionek… A skoro mowa o wiośnie, wpis dotyczy prawdziwie wiosennej tradycji, jaką jest hanami. <3

Tradycja hanami, czyli zwyczaj oglądania i podziwiania kwiatów, ukształtowała się w VII w. naszej ery. Od czasów dynastii Heian kojarzona jest głównie z wiśnią. Na początku kultywowali ją wyłącznie  członkowie rodziny cesarskiej i dwór, jednak do XV wieku rozpowszechniła się również wśród zwykłych obywateli. Jeden z cesarzy pałacu w Edo zasadził dookoła swojej posiadłości tysiące wiśniowych drzew dla poddanych. Dzisiaj sakura hanami jest świętem zabawy, przypominającym nasze jarmarki. Za pośrednictwem telewizji, radia, prasy oraz Internetu można się dowiedzieć, gdzie w danym czasie kwitną na Wyspach Japońskich sady wiśniowe. Toteż miliony Japończyków udaje we wskazane miejsca, by napatrzyć się na rozkwitające sakury.Japończycy przybywają do parków z rodzinami, pod kwitnącymi drzewkami rozkładają maty, koce oraz drewniane pudełka (bento) z przygotowanymi na tę okazję daniami.

8447246e9ea7c6f623b904f6f3432c30e4099223-639b-463e-b55b-1f2083d3ea11S9zL z11332025X

images images (1)(żródła: www.googlegrafic.pl)

Dziękuję za wyświetlenia <3

Bez tytułu

OHAYO!!!

Mój blog odwiedzono już 2000 razy… Nie jest to może jakaś ogomniasta liczba, ale i tak się cieszę :) Jesteście najlepsi… Fajnie wiedzieć, że ktoś w ogóle tu zagląda (większość z was pewnie robi to przypadkiem)… Arigatō i liczę na kolejne wyświetlenia. <3

Tak więc Sayōnara miśki!

Japońskie przysmaki w Hiszpanii…

1482224_611546408935971_499731916_n Oczywiście już zjedzone, ale pudełko musi być haha.

 

    No witam, witam… Widzicie? Dwa wpisy w jeden dzień- sukces <3

Biorę udział w międzynarodowym projekcie ekologicznym Comenius, jednym z jego założeń są spotkania młodzieży z różnych krajów europy i integracja, wymienianie z nimi poglądów. Ja uczestniczyłam w takim spotkaniu w Hiszpanii.. To było mega, poznałam wielu ciekawych ludzi i zobaczyłam cudowne miejsca. Po prostu WoW *-* Ale nie o tym chciałam się z Wami podzielić. W Hiszpanii są takie same supermarkety jak u nas…..ale mają one zupełnie inne produkty. Na przykład jak byłam w Tesco, to spotkałam cały regał z japońskim jedzonkiem. Od sushi, przez różnego rodzaju chrzany i pasty, po słodycze i herbaty! DLACZEGO W POLSCE NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO?! NO PYTAM SIĘ CZEMU??!!! :( Oczywiście jak to ja nie mogłam się powstrzymać i znów wydałam pieniądze, ale było warto. Kupiłam znane wszystkim Japończykom Pocky (oczywiście w wersji europejskiej, ale zawsze coś :) ) i jakieś rogaliki z wróżbą. Mmmmm, niebo w gębie.

W sumie, to już wszystko co miałam do powiedzenia o moim pobycie w Hiszpani, więc Sayonara miśki!

P.S. W Hiszpanii mnóstwo osób jest OTAKU- fajnie, miałam z kim rozmawiać <3

Pyrkon 2014!

OHAYOOOO! Ale mnie dawno tu nie było… przepraszam, zaniedbałam ten blog :( , ale już JESTEM! I mam Wam dużo do powiedzenia. Cieszycie się? (nie).

Tematem dzisiejszego wpisu jest: dam, dam, dam, daaaam- PYRKON 2014!

Co to jest? Pyrkon to festiwal fantastyki, który odbywa się co roku w marcu, w Poznaniu na MTP.  Na tym konwencie spotykają się fani gier komputerowych, książek, filmów, ANIME i świetnie się bawią (przynajmniej w moim przypadku). Duża liczba osób na Pyrkonie przebrana była za różne postaci z Lol’a, różnych bajek, filmów, ale także oczywiście mang & anime. Na Targach było bardzo dużo różnych paneli tematycznych, np. o horrorach, MLP, grach, popularnych serialach (Doctor Who..). Oczywiście zaplanowałam sobie pójście na parę wykładów, na spotkanie z Andrzejem Pilipiukiem, ale wyszło jak rok temu i nie poszłam nigdzie… -,- Ale i tak uważam, że zabawa był przednia. Mam 100000000 zdjęć z różnymi cospleyerami i strasznie się jaram. *-* Na festiwalu byłam z moją blogującą przyjaciółką Oliwią (Link do jej bloga). Powiem (a raczej napiszę) Wam, że tylu pozytywnie rąbniętych osób w jednym miejscu jeszcze nie widziałam :P Oczywiście na konwencie była sala dla wystawców, którzy sprzedawali książki, mangi, różne gadżety, ubrania, ogólnie wszystko. I co ja inteligentna zrobiłam? No oczywiście kupiłam tego całą masę… chyba z dwie stówy wydałam.. znowu. -,-

Jak będziecie kiedyś mieli okazję przyjechać do Poznania i wziąć udział w Pyrkonie, serdecznie zapraszam. Satysfakcja i dobra zabawa gwarantowana. No to co, do następnego!!! Bye, bye ;*

A na koniec kilka fotek:

… i filmik: YouTube Preview Image

 

„Samuraje-rycerze dawnej Japonii”

Konban’wa! Nie będę się wielce rozpisywać. Chciałam tylko przekazać wam pewną informację- otóż (info dla mieszkańców Poznania i okolic) jeśli nie macie co robić w ferie, to możecie odwiedzić naszą Poznańską Palmiarnię, w której jeszcze przez jakiś czas będzie rozstawiona ciekawa wystawa na temat Japonii, samurajów, japońskich domów itp… Wystawa ta nie jest bardzo bogata w eksponaty, ale są tam np. bardzo ciekawe opisy Japonii. Przy okazji warto obejrzeć roślinki żyjące w Palmiarni. Byłam i nie żałuję. Zachęcam serdecznie!

Wystawa „Samuraje- rycerze dawnej Japonii” odbędzie się w dniach od 15.01 do 02.03.2013 w sali konferencyjnej w Palmiarni poznańskiej . W ramach wystawy pokazy sztuki walki w dniach: 19 i 26.01 i 02 i 09.02. br o godzinie 15:00.

A tu zamieszczam kilka zdjęć z mojego pobytu na wystawie :)

1422698_585247634899182_1198419356_n1779421_585247454899200_1656358809_n

1608689_585246684899277_556800579_a

711012_585247708232508_103431091_n