Zwiedzanie, wspominanie..

W Europejskim Dniu Solidarności Pokoleń (29.04.2013r.), grupa młodzieży z Zespołu Szkół im. X. Dunikowskiego w Zawierciu spotkała się ze studentkami i studentami Zawierciańskiego Uniwersytetu III Wieku, żeby pospacerować po ulicach osiedla TAZ, powspominać, opowiedzieć o zmianach na osiedlu. Podopieczni Uniwersytetu III Wieku mieli wypełnić wierszowany Quest o osiedlu TAZ, a następnie iść do Izby Muzealnej, w której czekał na nich poczęstunek.

Na zakończenie integracji międzypokoleniowej Młodzi Obywatele zachęcali przechodniów do przechadzki po osiedlu TAZ.

http://www.youtube.com/watch?v=31lPHTmSIBE&feature=youtu.be polecam!

Brak komentarzy


PPM

Zgłosiliśmy się do Prezentacji Projektów Młodzieżowych, która ma być 27.05.2013r. w Warszawie! Mamy nadzieje, że się dostaniemy ;) .

Trzymajcie za nas kciuki!

Brak komentarzy


Quest – osiedle TAZ

Pokaż Zawiercie – TAZ na większej mapie

Rysunek wykonała Izabella Czarny

Brak komentarzy


Zwiedzanie osiedla TAZ

Z okazji Europejskiego Dnia Solidarność Międzypokoleniowej – poniedziałek 29.04.2013 r. – zapraszamy na wspólne zwiedzanie osiedla TAZ.
Początek wycieczki przy barze Alibi (obok Biedronki, ul. Boh. Westerplatte).
Godziny zwiedzania  - od godz. 9.00 do 13.00.

Brak komentarzy


12-gwiazdkowe promowanie

Pomimo pięknego słońca wczorajsza pogoda nie była zbyt łagodna dla młodych mieszkańców Zawiercia. Uczniowie Z.S. im. X. Dunikowskiego musieli walczyć z silnymi podmuchami chłodnego wiatru przy parkingu sklepu Biedronka na „Żabkach”. Wszystko to, aby promować i zachęcać do wzięcia udziału w przyszłorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Młodzi obywatele rozdawali promocyjne ulotki, balony oraz słodki poczęstunek. Osoby zainteresowane akcją młodzieży mogły skorzystać z okazji, aby wysłać do Europosłów pocztówkę z pozdrowieniami, uwagami i swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi działań PE. Wielu przechodniów przyklejało także karteczki ze swoimi imionami na tablicy przedstawiającej siedzibę Parlamentu, aby zaznaczyć gdzie chcieliby w nim mieć swoje miejsce. Dla najmłodszych był także stolik artystyczny, gdzie mogli użyć odrobiny wyobraźni i pokazać nam jak według nich wygląda życie w Unii Europejskiej.

+ polecam zdjęcia z wczorajszej akcji :)

Wykonał Karol Kowal

Brak komentarzy


Zawierciański Uniwersytet Trzeciego Wieku

Zawierciański Uniwersytet Trzeciego Wieku istnieje już 5 lat i liczy ponad 500 „studentów”. Celem tego stowarzyszenia jest pogłębianie wiedzy, zdobywanie nowych umiejętności i aktywności fizycznej uczestników. Uniwersytet należy do Ogólnopolskiej Federacji Stowarzyszeń Uniwersytetów Trzeciego Wieku. W Uniwersytecie istnieje szereg sekcji gdzie zdobywa się wiedzę umysłową i poprawia stan fizyczny „studentów”. Istniejące sekcje to sekcje:

-turystyczne

-kulturalne (wyjazdy do teatrów oraz kawiarenka literacka)

odbywają się też zajęcia plastyczne (rysunek i malarstwo)

W Uniwersytecie istnieje również chór, który skupia około 25 osób. Odbywają się też wykłady z medycyny naturalnej oraz inne liczne wykłady tematyczne, na które zapraszani są różni wykładowcy z różnych dziedzin. Istnieje także kurs komputerowy i zajęcia z języków obcych (język angielski oraz niemiecki). Z innych zajęć to:

-tenis stołowy

-brydż

-aerobik

-joga

-gimnastyka (klasyczna, rehabilitacyjna)

-siłownia

-secja rowerowa

Kursanci uczestniczą także w zajęciach na basenie, odbywają się również spotkania taneczne w klubie Novum. Istnieją także warsztaty teatralne, odbywają się też kuligi w zimie oraz wycieczki integracyjne w lecie do atrakcyjnych ośrodków wypoczynkowych nad morzem. Widać z tych danych jak prężny jest Uniwersytet Trzeciego Wieku, gdzie każdy może znaleźć swoje miejsce.

Wykonała Zuzanna Staśko.

Brak komentarzy


MOK

MOK- czyli Miejski Ośrodek Kultury w Zawierciu, jest jednym z najczęściej odwiedzanym miejscem w naszym mieście przez ludzi w każdym przedziale wiekowym. MOK w całości został oddany do użytku publicznego w pierwszej połowie 1983 roku. Ma bardzo dobra lokalizację, ponieważ wybudowany został przy jednej z głównych ulic Zawiercia oraz obok miejscowego parku. Miejski Ośrodek Kultury jest miejscem bardzo często odwiedzanym przez społeczeństwo, ponieważ władze MOK-u starają się, by w Zawierciu ciągle się coś działo. Do MOK-u można przyjść by obejrzeć film, ponieważ w środku znajduje się sala widowiskowo-kinowa, również na tej sali odbywają się spektakle, koncerty i pokazy ( jednym z ciekawych wydarzeń był pokaz mody najnowszej kolekcji duetu Paprocki & Brzozowski), a ciekawostką jest to,że Pan Marcin Brzozowski pochodzi właśnie z Zawiercia. W przerwach wakacyjnych oraz ferie w nocy co weekend z soboty na niedziele można się wybrać do kina na „Noc horrorów” , które cieszą się dużą popularnością ze strony widzów lubiących ten gatunek filmowy. W MOK-u można również zapisać się i uczestniczyć w zajęciach plastycznych, choreograficznych, muzycznych, szachowych, modelarstwa lotniczego lub jeśli ktoś pasjonuje się fotografią, to może pogłębiać swoje umiejętności na warsztatach fotograficznych, a dla lubiących ruch i taniec starsi mogą przyłączyć się do „Zespołu Pieśni i Tańca Zawiercie”, a dla młodszych MOK oferuje zespół „Bajaderki”. Ważnymi imprezami, które są organizowane przez Miejski Ośrodek Kultury są Dni Zawiercia oraz WOŚP, na które zawsze zapraszane są znane zespoły i celebryci. Gwiazdami, które już odwiedziły nasze miasto są między innymi: zespół Weekend, Feel, Perfect, Pectus, PIN, Budka Suflera oraz Ewa Farna, Maryla Rodowicz, Mrozu oraz wiele,wiele innych. Pomimo tego, że nasze miasto jest mało znane, to i tak wiele się dzieje.
Wykonała: Zuzanna Staśko.

Brak komentarzy


Osiedle TAZ w Zawierciu

http://issuu.com/jstefanska/docs/osiedle_taz_zawiercie - oto link do prezentacji o osiedlu TAZ w Zawierciu.

Miłego oglądania :)

Brak komentarzy


Drzwi Kościoła dla wszystkich otwarte

Kościół jest organizacją duchową i dba o dobro duchowe. Drzwi kościoła są dla wszystkich otwarte. Przeznaczeniem kościoła jest głoszenie Słowa Bożego i posługa Sakramentalna.

HISTORIA:

Kościół otrzymał dekret o powołaniu do godności bazyliki. Bazylika to jeden z najwyższych tytułów hierarchii  budynku sakralnego. Rzymska Kongregacja do spraw Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wydała takie orzeczenie, jest to wyróżnienie dla mieszkańców dla pokoleń, które bazylikę budowały przez ponad 100 lat. Praca tych proboszczów : ks. Prałata F. Ziętara budował kościół, ks. Kanonik B. Wajsler męczennik Oświęcimia, ks. Kanonik B. Bogucki, ks. Prałat P. Miklasiński, obecnie Z. Gajda wpłynęła na oblicze duchowe Zawiercia. By powstała bazylika musiała być zgoda ordynariusza miejsca arcybiskupa S. Nowak następnie potrzebna była zgoda episkopatu. Kolejno pisze się pismo do stolicy św. Watykanu, z krótką historią. Do szczęśliwego końca sprawę poprowadził ks. R. Selejdak. Ks. Proboszcz mówi ,, Głupi byłbym i nierozsądny gdybym tytuł bazyliki zatrzymał dla siebie”. Tytuł bazyliki jest uszanowaniem dla ludzi tego terenu, duchownych którzy tu pracowali.

AKCJE DUSZPASTERSKIE :

  • Każdego dnia jest głoszona homilia. Przy bazylice jest stały konfesjonał, w którym dyżuruje penitencjarz w godzinach 9-11 i 16-18.
  • W bazylice jest Kaplica Nieustannej Adoracji Chrystusa wystawionego w najświętszym sakramencie, która działa dzień i noc od 6 lat. Proboszcz bazyliki pod wezwaniem Piotra i Pawła – Zenon Gajda mówi: ,,W Zawierciu jest wiele dobra i zła, ale nigdy nie było większych dewastacji czy profanacji – Pan Jezus się sam broni”.
  • Obecnie obchodzimy rok wiary, z którym łączy się nowa ewangelizacja – kościół szuka różnych sposobów by dotrzeć do człowieka XXI w. Przy dworcu PKP na placu Jana Pawła II, były organizowane akcje nowej ewangelizacji, śpiew kolęd. W czerwcu jest oficjalne zakończenie nowej ewangelizacji.
  • Bazylika zaprasza raz w miesiącu kaznodziei, którzy przeżywają dni skupienia.
  • Odbył się pierwszy marsz w obronie życia i rodziny, kolejny jest planowany na 2.06.2013r.

AKCJE CHARYTATYWNE :

  • Przy bazylice jest prowadzona poradnia rodzinna, służy młodym ludziom jest zatrudniona doradczyni, która prowadzi prekany z zakresu świadomego ojcostwa i macierzyństwa, by młodym ludziom wyjść naprzeciw.
  • Przy bazylice działa szkoła rodzenia – by pojmować początek życia i życie. Do ubiegłego roku na przełomie 5 lat zostało urodzonych 230 dzieci. Akcja służy całemu miastu i okolicy. Kobiety w stanie błogosławionym z ojcami dzieci przychodzą na zajęcia praktyczne. Akcja ta cieszy się dużym zainteresowaniem.
  • Kolejna akcja to ,,Ku człowiekowi” to porady prawnicze w każdą drugą środę miesiąca o godzinie 16.
  • Punkt rozdawania odzieży.
  • Punkt rozdawania żywności.

 

Wykonała Dominika Mucha

Brak komentarzy


Walka, poświęcenie – piłka nożna

Piłka nożna jest najpopularniejszym sportem od czasów słynnej greckiej olimpiady. Wszystkie kraje prześcigają się w nowoczesnych obiektach sportowych, takich jak boiska, siłownie czy też miejsca treningowe. My, Zawiercianie mamy również swoich reprezentantów w tej dziedzinie. Jednym z nich jest klub „Źródło Kromołów”. Jeden z podstawowych zawodników drużyny – Łukasz Zamora – postanowił przybliżyć nam jak wygląda życie sportowca. „Jeśli chodzi o grę w klubie to nie narzekam. Atmosfera w szatni i poza nią jest dobra. Jesteśmy ze sobą dobrze zgrani, co powoduje że rozumiemy się na boisku, jak i w życiu prywatnym”. Łukasz opowiedział też o korzyściach płynących z gry w piłkę nożną: „Aktywnie spędzamy czas wolny na treningach i meczach. Nie siedzimy godzinami przed komputerem czy telewizorem. Dzięki temu poprawiamy swoją sprawność fizyczną, a równocześnie miło i przyjemnie spędzamy czas poza szkołą czy pracą”. Nie wszystko jest jednak tak kolorowe. Zawodnik uważa, że pomimo, że mecze traktowane są jako forma aktywnej zabawy wszyscy powinni bardziej się starać i więcej walczyć. „Myślę, że powinno być większe zaangażowanie na treningach, by wyrobić sobie pewne nawyki, które powinny przełożyć się na spotkania ligowe” – dodał piłkarz. Jako podsumowanie zawodnik powiedział nam, że jest bardzo zadowolony z gry i nie wyobraża sobie nie uprawiać tak wspaniałego sportu jakim jest piłka nożna.

Wywiad przeprowadzili: Patrycja Struzik i Karol Kowal.

Brak komentarzy


Sprawozdanie z warsztatów

Cześć! Wczoraj odbyły się w naszej szkole warsztaty, które poprowadził pan Łukasz. W imieniu całej grupy projektowej chcieliśmy mu bardzo serdecznie podziękować za naprowadzenie nas na właściwą drogę w tworzeniu bloga :)
Na warsztatach wzięliśmy udział w różnego typu ćwiczeniach. Wprowadziliśmy też podział obowiązków, dzięki czemu wszyscy wiedzą, co mają robić, za co są odpowiedzialni i przede wszystkim – jaki jest cel bloga. Myślę, że dzięki temu będzie nam się o wiele lepiej pracowało. Także wczoraj rozłożyliśmy pracę na kolejne miesiące trwania projektu. Nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na efekty naszych działań.:)
A tu macie link do naszego fanpage: http://www.facebook.com/pages/Jestem-tutaj/274399816023958
+ dodaję zdjęcia z warsztatów. Jest na nich jest grupa projektowa z panem Łukaszem oraz kontrakt. Miłego oglądania :)

Brak komentarzy


Wywiad z burmistrzem Ogrodzieńca

Praca wyróżniona w konkursie „Wywiad z lokalnym aktywistą”.

 

W służbie społeczności lokalnej – bo po to są samorządy

’’Nie istnieje wielki talent bez wielkiej siły woli’’ zapisał niegdyś na kartach, bardzo trafnie, Francuz Honoriusz Balzac. Ale czy to stwierdzenie nadal znajduje swoje odzwierciedlenie, mimo upływających lat?           W ostatnich latach obserwujemy wzrost liczby organizacji pozarządowych, inicjatyw lokalnych i działań zmierzających do  ożywienia środowiska. W ogólnym odczuciu takie zabiegi korzystnie wpływają na społeczeństwo, zwłaszcza ludzi młodych. To w nich powinno się przede wszystkim inwestować, ponieważ stanowią przyszłość naszego kraju i podstawę gospodarki. Wbrew pozorom, młode, kreatywne umysły szukają okazji do pogłębiania swojego hobby.

Czy współcześni młodzi ludzie mogą liczyć na szansę rozwoju w swoim mieście?  Aby się o tym przekonać, postanowiłyśmy zaczerpnąć informacji u źródła.  Z burmistrzem gminy Ogrodzieniec – Andrzejem Mikulskim rozmawiała Magdalena Słowikowska.

 

Magdalena Słowikowska: Może Pan wyjaśnić, skąd to zainteresowanie młodymi ludźmi?

Andrzej Mikulski: Po prostu – lubię młodzież. Ale również, co wynika z moich obecnych obowiązków,  czuję się  odpowiedzialny za „młodych” z mojej gminy. Jesteśmy niedużą,  niespełna 10-tysięczną społecznością. Różnimy się od środowisk średnich czy też dużych miast, gdzie dostęp do kultury i oświaty  jest łatwiejszy, a nowinki cywilizacji docierają szybciej niż do Ogrodzieńca. W takim mieście jak Dąbrowa Górnicza,  Katowice, nie mówiąc o Krakowie czy Stolicy młody obywatel ma do dyspozycji szeroki wybór miejsc, w których może się uczyć i rozwijać swoje zainteresowania. U nas niestety jest inaczej – miejsca. W z których może skorzystać przeciętny uczeń, to szkoła i dom kultury. Od ich atrakcyjności i poziomu zależy w dużej mierze,  jak będzie przygotowana młodzież do „dorosłego” uczestnictwa w społeczeństwie, przy czym możliwości zarówno organizacyjne jak i finansowe mamy bardzo ograniczone. Pomimo to, chciałbym aby nasi uczniowie nie odczuwali kompleksu „małej” miejscowości i czuli się pewnie zarówno w swoim środowisku jak również  w dużym mieście. Chciałbym, żeby byli wykształceni, kompetentni i aktywni w życiu publicznym, by byli odważni i umieli się dobrze zaprezentować wśród innych. To ostatnie to przecież dziś jedna z najważniejszych umiejętności. Może niełatwa, ale im wcześniej uczeń ją opanuje, tym ma większe szanse w rywalizacji z rówieśnikami. Na pewno można się jej nauczyć biorąc udział od najmłodszych lat w różnego rodzaju występach i konkursach. Wtedy trzeba opanować stres i dobrze wypaść przed innymi. To powód dla którego została powołana do życia orkiestra młodzieżowa, w  której nasi uczniowie rozwijają swoje pasje, a jednocześnie uczą się publicznych wystąpień.

M.S: Nie przypominam sobie, żeby wcześniej istniał taki zespół…

A.M: To prawda, działa dopiero od kilku lat i jest jednym z wielu w gminie, w którym młody mieszkaniec może się realizować i uczyć aktywności w życiu publicznym. Trzeba było kilku lat, aby zauważyć że brak ofert spędzania wolnego czasu dla dzieci i młodzieży odbija się negatywnie na życiu gminy. Obecnie jako samorządowiec z kilkunastoletnim stażem inaczej patrzę na potrzeby tej grupy wiekowej niż kiedyś. W latach 90. na fali oszczędności (myślę, że tak działo się w większości gmin w Polsce) zlikwidowaliśmy prawie wszystkie zajęcia pozalekcyjne w szkołach. Działalność Domu Kultury też ograniczyliśmy do minimum. Owszem, w budżecie gminy wygospodarowano środki na jakieś inne cele, lecz później okazało się, że coś jest nie tak. Zaczęliśmy zauważać  brak zainteresowania młodych ludzi życiem kulturalnym gminy, trudno było zaangażować ich do jakichkolwiek inicjatyw lokalnych, pojawiły się  grupy wiecznie niezadowolonych młodych ludzi i izolujących się od reszty mieszkańców… Jednocześnie widoczna była grupa wyróżniającej się zdolnej młodzieży, która nie miała z sobą co zrobić. Wielu z nich chciało rozwijać swoje zainteresowania, ale nie było gdzie. Widziałem to na przykładzie swojej córki, uczennicy gimnazjum i jej rówieśników. Postanowiłem, że musi się to zmienić i trzeba znaleźć takie formy, które będą dla młodzieży jednocześnie interesujące i pożyteczne

M.S:  Dlaczego akurat zajęcia muzyczne i taneczne. Jak to się  zaczęło?

A.M:  Muzyka była mi zawsze bliska, dlatego wydawało mi się, że powinniśmy zacząć właśnie od niej. Kiedyś w dzieciństwie sam byłem członkiem orkiestry dętej i wywarła ona na mnie bardzo duży wpływ. Doświadczyłem, jak pożyteczna jest dla rozwoju nauka gry na instrumencie oraz uczestnictwo w dużym zespole muzycznym.

Pięć lat temu zorganizowaliśmy spotkanie z rodzicami dzieci, które były kandydatami na przyszłych muzyków. Okazało się, że jest bardzo duże zainteresowanie zajęciami i już w pierwszych miesiącach mieliśmy kilkudziesięciu chętnych. Nauka jest bezpłatna i prowadzą ją profesjonalni pedagodzy artyści. Instrumenty zostały zakupione przez gminę z dofinansowaniem dotacji europejskich .

M.S. Ile dzieci korzysta z zajęć.

Orkiestra liczy ponad 45 osób, ale mamy też grupę około 20 dzieci, które rozpoczęły naukę zupełnie niedawno i jest  jeszcze za wcześnie, żeby mogły grać w zespole

M.S: Jakie inne korzyści może czerpać młody człowiek z takiej aktywności?

A.M: To doskonałe miejsce żeby uczyć się systematyczności, cierpliwości, odpowiedzialności za siebie i kolegów z zespołu. Poza tym, co moim zdaniem chyba jest najważniejsze  – zgłębianie muzyki wzbogaca wewnętrznie i rozwija wrażliwość cechy, które nie są potrzebne każdemu z nas.  Już dzisiaj jestem pewien, że każdy orkiestrant nie będzie miał w przyszłości problemów z organizacją własnych obowiązków, będzie umiał współpracować w grupie. Z całą pewnością będzie to dobrze wychowany i przygotowany do uczestnictwa w społeczeństwie aktywny obywatel i mieszkaniec, a ukształtowana wrażliwość uczuli go na potrzeby innych  i pomoże mu być dobrym człowiekiem. Na pewno spora część członków zespołu, będzie w przyszłości pełnić różne funkcje zawodowe, społeczne, publiczne. Niewykluczone, że z Gminy Ogrodzieniec będziemy mieli zawodowych muzyków, artystów, których kiedyś zobaczymy na scenach krajowych, zagranicznych. Usłyszymy w radiu i w telewizji.

M.S: Czyli faktycznie, mamy tu same plusy. Ale czy ta „szkoła życia” nie odstrasza?

A.M: Dla niektórych konieczność długich ćwiczeń może nieco zniechęcać, tym bardziej, że efekty są widoczne dopiero po kilku latach systematycznej pracy. Ale „szkoła życia”, o której mówisz, na pewno pozytywnie wpłynie na ich rozwój.

M.S: Czy w okolicy jest to jedyna taka formacja?

A.M: Nie znam w okolicznych powiatach drugiego takiego przypadku jak w Ogrodzieńcu, gdzie działa tak liczna orkiestra składająca się z członków w wieku zaledwie od 10 do 19 lat. Nasz najmłodszy członek chodzi do czwartej klasy, a najstarsza jest w klasie maturalnej.

M.S. Czy zajęcia muzyczne to jedyna oferta dla młodzieży?

A.M.  Nie. Na miarę naszych możliwości organizujemy również inne rodzaje zajęć. W Domu Kultury od czterech lat działa zespół taneczny specjalizujący się w układach mażoretek. Zespół „Fantazja” z Ogrodzieńca tworzą dwie grupy wiekowe dziewcząt od klasy drugiej szkoły podstawowej do trzeciej gimnazjum. Dziewczęta mają już na swoim koncie duże sukcesy. Między innymi są tegorocznymi wicemistrzami Polski w kilku kategoriach odbytych Mistrzostw Polski Mażoretek w Opolu w maju tego roku. Ponadto, w Domu Kultury w Ogrodzieńcu  prowadzimy zajęcia dla młodzieży uzdolnionej plastycznie  oraz naukę gry na instrumentach klawiszowych i gitarze.

Myślę , że oferta rozwoju własnych  zainteresowań w naszej gminie jest bardzo bogata. W moim przekonaniu dotarliśmy z ofertą edukacji artystycznej do dzieci i młodzieży najlepiej spośród okolicznych gmin.

M.S: Jak to wpłynie na przyszłość tych młodych ludzi?

A.M:  W chwili obecnej kilkanaście procent z całej populacji młodzieży szkolnej naszej gminy uczestniczy w zajęciach. Takiego zjawiska nie ma w innych gminach. Mam nadzieję, dzięki temu, iż  wprowadziliśmy edukację artystyczną dostępną dla wszystkich szkół za dziesięć, dwadzieścia lat będziemy mieli pełne sale widzów na przestawieniach i występach, bo wówczas oni będą już dorosłymi ludźmi przyzwyczajonymi do korzystania z dóbr kultury. Marzę o tym, aby takie  przedsięwzięcia  jak orkiestra, czy zespół taneczny w przyszłości były na bardzo wysokim poziomie artystycznym. Mam nadzieję, że tak będzie, bo wśród dzisiejszych członków zespołów są bardzo uzdolnieni, którzy w przyszłości będą prowadzić te zespoły.

M.S: Też mam taką nadzieję. Bardzo dziękuję Panu za rozmowę i cenne informacji.

A.M: Dziękuję.

 

Jak widać „wielka siła woli”, o której pisał Balzac, nadal istnieje i jest wykorzystywana z korzyścią dla obydwu stron. W samym Ogrodzieńcu oprócz zajęć artystycznych zadbano również o rozwój sportowców. Zbudowano „Orlik” , na którym regularnie rozgrywane są mecze piłki nożnej i gdzie młodzież z całego miasta może przyjść w wolnej chwili. Stereotypy jednak nakazują nam wierzyć, że część z nas – młodych -  jest zdeprawowana, leniwa, pozbawiona wigoru. Otóż nie. Wszystko wymaga pracy, chęci, determinacji. Większość głupstw, jakie nam się zdarzają, są efektem nudy, bezproduktywnego siedzenia i myślenia „co dalej?”.

No właśnie, a co dalej?

Przecież nie jesteśmy pokoleniem, które nie ma perspektyw…

Nie jesteśmy ludźmi bez zainteresowań…

Może tym razem to system  powinien wyjść pierwszy z inicjatywą, jak to było w przypadku Ogrodzieńca?

Wywiad przeprowadziły: Magdalena Słowikowska i Izabella Czarny.

Brak komentarzy