Top Ten naszych ulubionych reżyserów.

 Na naszej liście znaleźli się naszym zdaniem najsławniejsi ze swojej dziedziny i zasłużeni reżyserzy różnorodnych gatunków filmowych. Każda z przedstawionych poniżej osób na naszej liście jest jedyna w swoim rodzaju, niepowtarzalna, bez której nie moglibyśmy zobaczyć wielu wspaniałych filmów.

Miejsce pierwsze :James Cameron : kanadyjski reżyser kina akcji, scenarzysta i producent filmowy.Jednym z najsłynniejszych obrazów filmowych Jamesa Camerona jest film Titanic (z 1997), który wyreżyserował według własnego scenariusza. Film zdobył 11 Oscarów, w tym za „Najlepszy film” i dla „Najlepszego reżysera”. Innym, słynnym obrazem, który został nakręcony siedem lat wcześniej, jest Terminator 2, który zdobył niewiele więcej nagród, głównie za oryginalne pomysły i za ciekawe, jak na tę epokę, efekty specjalne. Po Titanicu James Cameron zaprzestał reżyserii filmów w ramach technicznych możliwości kina konwencjonalnego, skupiając się na podwodnych filmach dokumentalnych, tworzonych w technologii IMAX 3D. Dzięki nim James Cameron przygotował się do realizacji dwóch dużych produkcji fabularnych w technologii 3D – Avatar (2009) oraz Sanctum (2011).

Miejsce drugie:

Woody Allen : Woody Allen, właśc. Allan Stewart Konigsberg – amerykański scenarzysta, reżyser, aktor, muzyk, producent, pisarz i kompozytor. Znany jako twórca „intelektualnej komedii”. Jest jednym z najbardziej uznanych amerykańskich reżyserów.Woody Allen jest jednym z najoryginalniejszych artystów współczesnego kina. Tworzy filmy, które bez wątpienia można określić mianem autorskich. Karierę swoją zaczynał od pisania tekstów dla programu „Your Show of Shows”, a także dla takich gwiazd jak Ed Sullivan, Sid Caesar, czy Art Carney.

Miejsce trzecie:

Tim Burton : jest jednym z najoryginalniejszych reżyserów współczesnego kina. Dzięki swojemu specyficznemu, surrealistycznemu poczuciu humoru zyskał sobie na świecie całą rzeszę fanów. Swoją karierę rozpoczynał od pracy w studio Disneya. W 1982 r. zrobił sześciominutową kreskówkę, której narratorem był Vincent Price, opowiadającą o życiu małego chłopca z przedmieścia. Film, w którym wyraźnie widoczne są wpływy niemieckiego ekspresjonizmu, zdobył wiele nagród na całym świecie. Kolejny obraz „Frankenweenie”, zrobiony w 1984 r. uznany został przez szefów Burtona za tak odstający od tego, co studio Disneya wykonywało do tej pory, iż na premierę musiał on czekać aż do roku 1992. Pierwszym filmem fabularnym wyreżyserowanym przez Tima był „Sok z żuka”.

Miejsce czwarte:

Roman Polański: francusko-polski, oraz przez kilka lat hollywoodzki reżyser, scenarzysta, aktor oraz producent filmowy, który w 1975 przyjął obywatelstwo francuskie. W czasie swojej kariery kręcił filmy w Polsce, Wielkiej Brytanii, Ameryce i Francji. Wykształcony w łódzkiej szkole filmowej jest jej najbardziej rozpoznawalnym na świecie absolwentem. Jego pierwszy film pełnometrażowy Nóż w wodzie (1962) otrzymał nominację do Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny, lecz przegrał z Federico Felliniego. Otrzymał łącznie pięć nominacji do Oscara, a także wiele innych nagród w tym Złotą Palmę w Cannes za film Pianista (2002). W tym samym roku za ten sam film otrzymał również Oscara za najlepszą reżyserię.

Miejsce piąte:

Clint Eastwood : amerykański aktor, reżyser, producent i kompozytor filmowy. Wielokrotny zdobywca najważniejszych nagród filmowych – Oscarów i Złotych Globów, a także Palmy Palm (Festiwal w Cannes). Odznaczony Narodowym Medalem Sztuki.W 1971 roku wcielił się w postać Harry’yego Callahana, znanego bardziej jako „Brudny Harry”, która uczyniła z niego gwiazdę numer jeden. Później jeszcze cztery razy robił filmy opowiadające o przygodach inspektora. W tym samym roku Eastwood zadebiutował jako reżyser i w tym momencie oprócz kariery aktorskiej kontynuował również karierę reżyserską. W obu dziedzinach miał duże sukcesy. W 1993 roku za film „Bez przebaczenia” otrzymał dwa Oscary, dla najlepszego reżysera i za najlepszy film. Życie Eastwooda to nie tylko film. W 1986 roku został wybrany burmistrzem miasta Carmel w Kalifornii, gdzie prowadzi również restaurację.

Miejsce szóste:

Quentin Tarantino : Gdy w 1992 roku na ekrany wszedł film „Wściekłe psy”, wyreżyserowany przez nikomu nieznanego debiutanta Quentina Tarantino, krytycy chórem krzyknęli, że oto mamy do czynienia z narodzinami prawdziwego talentu. Kiedy dwa lata później powstał obraz pt. „Pulp Fiction”, zachwyt przeszedł wszelkie granice. Film zdobył Złotą Palmę w Cannes, Oscara za scenariusz i został okrzyknięty, podobnie jak jego twórca, kultowym. Tygodnik „Variety” twierdził, że Tarantino jest pierwszym z nowej generacji reżyserów – artystów, którzy swojego fachu będą uczyli się nie w szkołach, ale oglądając film na video.

Miejsce siódme:

Peter Jackson :Można stwierdzić, że miłość do tworzenia filmów tkwiła w nim od dziecka, zwłaszcza do horrorów, urodził się w Halloween. Nie skończył żadnej szkoły, porzucił edukację w wieku 17 lat. Jego pierwszym filmem był „Zły smak” nakręcony w 1987 wyłącznie z funduszy Jacksona. Prawdziwym przełomem okazały się jednak „Martwica Mózgu” w 1992 i słynne „Niebiańskie istoty”. Ten drugi film przyniósł mu nominację do Oskara za scenariusz. Chyba jednak każdy przyzna, że największe uznanie (jak dotąd) przyniosła mu ekranizacja powieści J.R.R Tolkiena – „Władca Pierścieni”. Przygotowywał się do tego kilka lat. Stworzył również remake „King Konga”.

Miejsce ósme:

Steven Spielberg : Jest uważany za najwybitniejszego reżysera naszych czasów. Na swoim koncie ma wiele ważnych dla światowej kinematografii filmów. Jest człowiekiem, o którym ludzie piszą książki i rozprawy naukowe. Spielberg nie uczył się reżyserii w żadnej ze szkół, jest samoukiem. Swój pierwszy film zrobił w wieku 16 lat. Nosił on tytuł „Firelight” i był przez jeden wieczór wyświetlany w kinie w rodzinnym mieście twórcy. Następny film „Amblin” zwrócił na Spielberga uwagę ludzi z Universal Studio, którzy zaproponowali mu pracę reżysera obrazów telewizyjnych. Po zrobieniu kilku odcinków znanych seriali m.in. „Columbo”, Steven stworzył film, który dziś uznawany jest za jego debiut – „Pojedynek na szosie”. Został on bardzo ciepło przyjęty zarówno przez krytyków, jak i widzów i pokazał producentom, że mają do czynienia z twórcą ponadprzeciętnym. Kolejne filmy Spielberga to pasmo sukcesów: „Szczęki”, „Bliskie spotkania trzeciego stopnia”, „E.T”, żeby wymienić tylko kilka z nich.

Miejsce dziewiąte:

Alfred Hitchcock : niekwestionowany mistrz dreszczowców – gatunku, który zresztą sam wymyślił. Alfred Hitchcock rozpoczął karierę filmową w roku 1919, ilustrując karty tytułowe do niemych filmów. Jako asystent reżysera dokończył film „Zawsze mów żonie”. Jego pierwszym kompletnym dziełem był „Ogród rozkoszy”. Przełomowy okazał się „Lokator” – przykład klasycznego wątku hitchcockowskiego: niewinny bohater zostaje fałszywie oskarżony o popełnienie przestępstwa i wplątuje się w sieć intrygi.
„Człowiek, który wiedział za dużo” okazał się sukcesem komercyjnym i artystycznym, ustanawiając ulubiony temat filmów Hitchcocka: analiza stosunków rodzinnych okraszona trzymającą w napięciu historią. 

Miejsc dziesiąte:

Luc Besson: pierwsze kroki w zawodzie reżysera stawiał tworząc teledyski dla francuskich muzyków. Na dużym ekranie Besson zadebiutował w 1981 roku filmem „L’Avant-dernier”, którego zrobiona dwa lata później kontynuacja „Ostatnia walka” wyniosła reżysera na szczyty popularności. Obraz zdobył ponad 20 nagród na międzynarodowych festiwalach i cieszył się dużą popularnością po obu stronach oceanu. Kolejnym filmem „Metro” Besson ugruntował swoją pozycję zdolnego reżysera. W 1988 r. artysta stworzył swój najbardziej osobisty film „Wielki błękit”. Obraz stał się olbrzymim przebojem w całej Europie. We Francji uznano go za najbardziej kasowy film w historii i nominowano do Cezara w wielu kategoriach. Dopiero następny obraz Bessona „Nikita” przyniósł artyście popularność w Stanach Zjednoczonych, gdzie nakręcono później niezbyt udany remake tego filmu. Kolejny międzynarodowy sukces artysty to zrobiony w 1994 r. „Leon zawodowiec”