„Obchody Bożego Ciała w Polsce”

j

W Polsce tradycyjne uroczystości związane ze świętem Bożego Ciała obejmują mszę świętą, po której następuje procesja do specjalnie zbudowanych na ten cel czterech ołtarzy. Przy każdym z ołtarzy odczytywany jest fragment jednej z czterech Ewangelii, opowiadający o Eucharystii. W uroczystej procesji biorą udział wierni, często ubrani w ludowe stroje. Dzieci posypują drogę procesji kwiatami, niesione są święte obrazy i śpiewane pieśni ku czci Najświętszego Sakramentu.

„25 lat wolności”

Mija 25 lat od obrad Okrągłego Stołu, wyborów czerwcowych, powołania pierwszego niekomunistycznego rządu w bloku sowieckim i wreszcie obalenia muru berlińskiego. Mnóstwo okazji do świętowania sukcesów, które zbliżyły nasz kraj do grona najlepiej rozwiniętych państw świata.ko

„Dzień Dziecka”

W Polsce i innych byłych państwach socjalistycznych Międzynarodowy Dzień Dziecka obchodzony jest od 1950 w dniu 1 czerwca. Po raz pierwszy zorganizowano go w związku z akcją zbierania podpisów pod Apelem sztokholmskim. Od 1952 stało się świętem stałym. Jego inicjatorem jest organizacja zwana International Union for Protection of Childhood, której celem było zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom z całego świata dz.Od 1994 tego dnia w Warszawie obraduje Sejm Dzieci i Młodzieży.

„Wycieczka do kina -Powstanie Warszawskie”

pow

Najnowsza produkcja o powstaniu warszawskim według pomysłu Jana Komasy to pierwsza w historii okazja podpatrzenia autentycznych realiów sierpnia 1944 roku w kinie. Do tej pory materiały nakręcone w tym okresie można było oglądać wyłącznie w muzeum bądź na specjalnych pokazach z okazji obchodów rocznicy. A i tak były to pourywane, kilkuminutowe sekwencje, w dodatku w marnej jakości. Twórcy „Powstania Warszawskiego” postawili sobie za cel odrestaurowanie dostępnych nagrań tak, by jak najdokładniej oddawały ducha minionej rzeczywistości, włącznie z odtworzeniem kolorów na czarno-białych taśmach. Ogrom pracy, który włożyli w ten projekt, budzi uznanie, gorzej jest z samym efektem. Próba ufabularyzowania zachowanych materiałów wideo skończyła się strywializowaniem całej opowieści.

Głównymi bohaterami filmu są dwaj bracia – Witek (Maciej Nawrocki) i Karol (Michał Żurawski) – którzy dostali zadanie nakręcenia reportażu do kroniki filmowej o Powstaniu. Widzowie ani razu nie zobaczą ich twarzy; wszystkie rozmowy prowadzą zza kamery. Witek, młodszy brat Karola, marudzi, że musi nosić sprzęt filmowy, podczas gdy jego koledzy biorą udział w prawdziwej wojnie. Karol, raz za razem tłumaczy mu, że to, co robią, jest równie ważne, bo dzięki nim ludzie zobaczą, jak było naprawdę. I rzeczywiście, dzięki materiałom archiwalnym możemy zobaczyć w „Powstaniu” autentyczne postaci w autentycznych sytuacjach.

Najciekawsze wydają się ujęcia z życia cywili – widzimy ludzi starających się odnaleźć w nowej rzeczywistości: w gruzach zrujnowanych kamienic kobiety gotują obiad dla całej rodziny, gdzie indziej ustawiają się kolejki po wodę, raz za razem przed kamerą przechadzają się piękne, uśmiechnięte dziewczyny i chłopcy przygotowujący się do walki. Na początku czuć ogólne społeczne pobudzenie, jakby postaci filmowane przez Karola i Witka całkowicie nie zdawały sobie sprawy z zagrożenia. Nawet powstańców przygotowujących ze znalezionych pocisków bomby nie opuszcza poczucie humoru. Ten kontrast pomiędzy ciszą a burzą wyznacza emocjonalny ton całej historii. Kiedy wybucha powstanie, oglądamy nie tylko rannych i martwych, ale też konających: to jedne z najbardziej przeszywających scen, jakie zobaczycie w kinie.

Świadomość, że mamy do czynienia z prawdziwymi nagraniami, pozwala wiele wybaczyć filmowcom – nawet fabularyzowaną formę, która nie dodaje materiałom żadnej wartości. Rozmowy jednowymiarowych bohaterów rażą naiwnością i powierzchownością. Zamiast wydobywać z pokazywanych scen to, czego nie udało się pokazać operatorowi, podpadają pod tautologię. Bracia nie dzielą się też swoimi emocjami, oprócz tak oczywistych uczuć jak znudzenie, strach i tęsknota za rodziną. Wydaje się wręcz, że dodanie bohaterów do kroniki posłużyło jedynie do zbudowania baśniowej klamry – Witek i Karol są raczej jak przewodnicy w opowieściach dla dzieci, a nie postaci z krwi i kości. Szkoda, bo ten materiał naprawdę mówi sam za siebie.

Choć pomysł twórców „Powstania Warszawskiego” na ufabularyzowanie materiałów archiwalnych był nietrafiony i nie uczynił z kroniki trzymającego w napięciu „dramatu non-fiction” (jak czytamy na plakacie), to wizyta w kinie jest niezłym pomysłem. Dzięki mrówczej pracy filmowej ekipy odtworzono czas Powstania w kształcie bliskim rzeczywistości, sprzed zalewu filmowych reinterpretacji. Taka podróż nieprędko się powtórzy. pows

Eurowizja

Eurowizja 2014 – wyniki, punktacja. Finały Eurowizji z 10 maja są już za nami. Tymczasem ESKA.pl podaje Wam miejsca jakie zajął dany kraj. Sprawdźcie też punktację! Bezkonkurencyjna okazała się Austria z Conchita Wurst, która zajęła 1. miejsce i otrzymała aż 290 punktów. Na 2. pozycji ulokowała się Holandia, która otrzymała 238 punktów. Na podium znalazła się też Szwecja z 218 punktami.

Polska, czyli My Słowianie/We Are Slavic Donatana i Cleo, otrzymała 62 punkty. Tym samym nasz kraj zajął 14. miejsce.

>>> Eurowizja 2014 finał – zapis relacji on-line z 10 maja. Występ Polski!

Eurowizja 2014 – wyniki, punktacja

1. Austria – Conchita Wurst, Rise Like a Phoenix, 290 punktów.
2. Holandia -The Common Linnets, Calm After the Storm, 238 punktów.
3. Szwecja – Sanna Nielsen, Undo, 218 punktów.
4. Armenia – Aram MP3, Not Alone, 174 punktów.
5. Węgry – András Kállay-Saunders, 143 punkty.
6. Ukraina – Marija Jaremczuk, Tick-Tock, 113 punktów.
7. Rosja – Siostry Tołmaczowe, Shine, 89 punktów.
8. Norwegia – Carl Espen, Silent Storm, 88 punktów.
9. Dania – Basim, Cliche Love Song, 74 punkty.
10. Hiszpania – Ruth Lorenzo, Dancing in the Rain, 74 punkty.
11. Finlandia – Softengine, Something Better, 72 punkty.
12. Rumunia – Paula Seling & Ovi, Miracle, 72 punkty.
13. Szwajcaria – Sebalter, Hunter of Stars, 64 punkty.
14. Polska – Donatan i Cleo, We Are Slavic/My Słowianie, 62 punkty.
15. Islandia – Pollaponk, No Prejudice, 58 punkty.
16. Białoruś – Teo, Cheesecake, 43 punkty.
17. Wielka Brytania – Molly, Children of the Universe, 40 punktów.
18. Niemcy – Elaiza, Is It Right, 39 punktów.
19. Czarnogóra – Sergej Cetkovic, Moj svijet, 37 punktów
20. Grecja – Freaky Fortune feat. RiskyKidd, Rise Up, 35 punktów.
21. Włochy – Emma, La mia citta, 33 punkty.
22. Azerbejdżan – Dilara Kazimowa, Start a Fire, 33 punkty.
23. Malta – Coming Home, Firelight, 32 punkty.
24. San Marino – Valentina Monetta, Maybe (Forse), 24 punkty.
25. Słowenia – Tinkara Kovac, Round and Round, 25 punkty.
26. Francja – Twin Twin, Moustache, 26 punktów.

Conchita Wurst – Rise Like a Phoenix

Maj

Maja

Dzień ten jako Święto Pracy – robotnicze święto, ustanowione w Paryżu,
gdzie zebrali się przedstawiciele socjalistycznych partii robotniczych by uczcić
100. rocznicę zburzenia Bastylii.

Bastylię (łagodne więzienie w Paryżu, gdzie więziono około 10 więźniów) zburzono 14 lipca 1789 r. Natomiast przedstawiciele tych partii zebrali się w roku 1889.
To w Paryżu postanowiono święcić 1 Maja.

Po raz pierwszy świętowano je w roku 1890. Ustanowiono je na cześć robotników amerykańskich z Chicago, gdzie krwawo stłumiono strajk; stąd świętowanie pod czerwonymi sztandarami.

Nie jest to więc święto ustanowione przez komunistów – lecz przez nich zawłaszczone.

1 maja jest też świętem kościelnym – święto Józefa Robotnika.

2 Maja

Dzień Flagi – święto naszych biało – czerwonych barw.

Święto Flagi ustanowiono stosunkowo niedawno – bo w 2004 r. na mocy ustawy
z 20 lutego. Dlatego może nie ma zbyt wielkiej tradycji by je czcić wywieszając nasze barwy narodowe. Czyżbyśmy nie czuli przywiązania do tego co nasze – polskie?

3 Maja

Tego dnia – 3 maja 1791 r. w Warszawie Sejm Wielki – Czteroletni uchwalił pierwszą w Europie a drugą w świecie Konstytucję – zbiór praw i obowiązków obywatelskich. Konstytucja 3 Maja próbowała ratować upadające państwo wprowadzając reformy, które miały przyczynić się do świetności Polski.
Niestety bezskutecznie! W tym czasie Polska była w stanie agonalnym, żadne działania reanimacyjne już nie pomogły i musiała zniknąć z mapy Europy.

3 maja to także święto kościelne – Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Święto to zapoczątkowano 1 kwietnia 1656 r. w katedrze lwowskiej, gdzie w czasie potopu szwedzkiego król Jan Kazimierz zawierzył Matce Bożej naszą
Ojczyznę – Polskę !

3 maja 1921 r. wybuchło III Powstanie Śląskie. Polacy po przegranym plebiscycie, który decydował o przynależności Górnego Śląska do Polski
a obejmował m.in. część gminy Domaszowice i Świerczów, chwycili za broń
i na Górze św. Anny stoczyli bitwę z Niemcami o przynależność tych ziem do Polski.

Dziś Góra św. Anny to też Anaberg. Potomkowie wielu powstańców posiadają podwójne obywatelstwo czując się także Niemcami. Paradoks historii !

8 Maja

Ten dzień to Dzień Zwycięstwa Po blisko sześciu latach zakończyła
się w Europie II wojna światowa. Ten dzień obchodzony jest w rocznicę podpisania bezwarunkowej kapitulacji Trzeciej Rzeszy w 1945 r.

Wojna ta rozpoczęła się napaścią na Polskę, która najdłużej w Europie walczyła z Niemcami. Nasi żołnierze zatknęli naszą biało – czerwoną w Berlinie.

26 Maja

Dzień Matki – najcieplejsze ze świąt w całym roku, obchodzone w wielu krajach.

Matka maleńkiego dziecka wzbudza podobne wzruszenia jak matka staruszka, której dzieci już dorosły …

Wielkanoc i jej tradycje.

zyczenia-wielkanocne-2011

Wielkanoc to święto upamiętniające zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, które spędzamy w gronie rodzinnym uczestnicząc w nabożeństwach oraz skrupulatnie przygotowując wiele wyśmienitych potraw wielkanocnych. Święta Wielkanocne mają bogatą tradycję. W Polsce bardzo pielęgnuje się obyczaje i tradycje wielkanocne, których jest bardzo wiele. Wiele z tradycji wielkanocnych już zanika, jednak wiele z nich preferuje się nadal w polskich domach.

„Smerfy”

W piątek odbyło się przedstawienie o zdrowym zywieniu .Klasa 3b wcieliła się w postacie smerfów . Doradzaliśmy jak zdrowo się odżywiać.Dziękujemy za tak liczne przyjście.d

s

recenzja „Kamieni na szaniec „

Opowieść o bohaterstwie, przyjaźni, poświęceniu dla drugiego człowieka i o byciu razem – m.in. tak w rozmowach określali „Kamienie na Szaniec” aktorzy Sabat i Ziętek oraz grający „Alka” Kamil Szeptycki.

„Kamienie na Szaniec” Glińskiego koncentruje się na wzajemnej relacji dwóch bohaterów: Tadeusza Zawadzkiego i Jana Bytnara.

„Kamienie na Szaniec” mają strukturę trzyczęściową. Pierwsza część opowiada o środowisku harcerzy, o tym, jak żyli, funkcjonowali podczas okupacji; o akcjach małego sabotażu, a także o koleżeństwie, przyjaźni, miłości, o dziewczynach bohaterów, rodzinach „Zośki” i „Rudego”.

W części drugiej „Kamieni na Szaniec” „Zośka”, początkowo samotnie, stara się doprowadzić do odbicia „Rudego”. Drugi wątek w tej samej części „Kamieni na Szaniec” przedstawia katowanie „Rudego” w gmachu w al. Szucha, gdzie siedzibę miało Gestapo.

Część trzecia „Kamieni na Szaniec” w zamyśle reżysera ma być „kinem zadumy nad wartościami, sprawami ducha”. „Zośka” zostaje sam. Po śmierci kolegów pogrąża się w depresji. Nachodzą go refleksje nad fundamentalnymi wartościami etycznymi. Film kończy się atakiem na strażnicę niemiecką w Sieczychach. Podczas tej akcji poległ „Zośka”.

W obsadzie „Kamieni na Szaniec” są m.in.: Marcel Sabat – jako Tadeusz Zawadzki „Zośka”; Tomasz Ziętek – jako Jan Bytnar „Rudy”; Kamil Szeptycki w roli „Alka”; Sandra Staniszewska w roli dziewczyny „Zośki” Hali Glińskiej; Magdalena Koleśnik jako Monia, dziewczyna „Rudego”; Krzysztof Globisz jako Józef Zawadzki, ojciec „Zośki”; Danuta Stenka jako Zdzisława Bytnarowa, matka „Rudego”; Artur Żmijewski jako Stanisław Bytnar, ojciec „Rudego”; Wojciech Zieliński jako Stanisław Broniewski „Orsza”, dowódca Akcji pod Arsenałem oraz Andrzej Chyra – jako odpowiedzialny za kontakty z Szarymi Szeregami major Jan Kiwerski, który od 1942 r. był dowódcą Oddziałów Dyspozycyjnych, a potem Oddziałów („Motor” – „Sztuka”) Kedywu Komendy Głównej AK.

Dla Sabata, Ziętka, Szeptyckiego, Staniszewskiej i Koleśnik występ w „Kamieniach na Szaniec” to debiut na dużym ekranie.

Zdaniem odtwórcy roli „Zośki”, Gliński stworzył film, który „silnie oddziała na emocje” widza; opowiadający między innymi „o pięknych sprawach związanych z przyjaźnią”. – O tym, jak bardzo można poświęcić się dla przyjaźni, dla drugiego człowieka – powiedział 25-letni Marcel Sabat, absolwent łódzkiej filmówki.

Według Sabata, młodzi widzowie, którzy obejrzą w kinach „Kamienie na Szaniec”, mogą wynieść z tego filmu m.in. „taki morał, że nie dostrzegamy pewnych wartości, które dostrzegali ludzie w innych, bardziej okrutnych czasach”. – Powinniśmy też szanować to, w jakich czasach my żyjemy – dodał Sabat.

Grający „Rudego” Tomasz Ziętek podkreślał, jak „dobrą podstawę” pokolenie Polaków, których młodość przypadła na czas wojny, miało „w postaci wzorców osobowych, rodziców”. – Wartości przez tę młodzież wyznawane zostały zweryfikowane przez sytuację, w której się znaleźli, a ich zachowanie zdeterminowane przez tę sytuację – powiedział o opisanych przez Kamińskiego bohaterskich młodych ludziach 25-letni Ziętek, który ukończył Studium Wokalno-Aktorskie przy Teatrze Muzycznym w Gdyni.

Odtwórca roli „Alka” Kamil Szeptycki – student trzeciego roku wrocławskiej filii Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie – podkreślał, że film „Kamienie na szaniec” opowiada m.in. o „prawdziwej, szczerej przyjaźni oraz zdolności do rywalizacji w dobrym tego słowa znaczeniu – nie takiej, jak współczesny wyścig szczurów, nie polegającej na tym, by zniszczyć przeciwnika”.

- To także film o byciu razem – uważa 23-letni aktor. Porównując wojenny czas i ówczesne relacje między młodymi ludźmi z relacjami współczesnymi, Szeptycki zwrócił uwagę: „Teraz, jak widzę, jest niestety tak, że każdy coraz bardziej idzie swoją własną drogą i stara się nie wpuszczać na tę drogę innych”.

Krytycznie do adaptacji autorstwa Roberta Glińskiego odniosła się komenda Szczepu 23 Warszawskich Drużyn Harcerskich i Zuchowych „Pomarańczarnia”. – Film, noszący tytuł identyczny z tytułem książki Aleksandra Kamińskiego, w znaczącym stopniu odbiega od historycznych wydarzeń opisanych w książce i od rzeczywistych losów i postaw bohaterów książki – napisano w oświadczeniu Komendy, które przesłał harcmistrz Marek Podwysocki z Harcerskiej Fundacji Pomarańczarni. PAP
k

„ Co Kąsek i Saba znaleźli w dębowym lesie ?”

„ Co Kąsek i Saba znaleźli w dębowym lesie ?”

Moja znajoma pani Zofia Ząbek ma owczarka niemieckiego o imieniu Kąsek . Pani Zofia wzięła go ze schroniska dla zwierząt .Kąsek ma cztery lata .Jest duży ma brązowo-czarne futro,mądre brązowe oczy i bardzo ostre zęby. Ludzie boją się Kąska . Zazwyczaj je on specjalną psią karmę ,ale czasami dostaje kości i mięso,pije wodę i mleko .
Pani Zofia ze swoim wyjątkowym przyjacielem codziennie chodzą na długie spacery.
Pewnego razu podczas spaceru po dębowym lesie moi przyjaciele spotkali sympatycznego pana Jędrka Dębickiego. Był on tam ze swoim owczarkiem Sabą .Psy bardzo szybko przypadły sobie do gustu . Razem zaczęły się bawić ,tulić ,biegać po dębowym lesie. To uwielbienie udzieliło się również ich właścicielom . Na wspólnych, codziennych spacerach spotkali przyjaźń ,sympatię i miłość.
Po roku znajomości pani Zofia i pan Jędrek wzięli ślub i zamieszkali ze swoimi pieskami w małym domku obok dębowego lasu .Kąsek i Saba strzegą domowego ogniska . Miesiąc temu gospodarzom urodziły się bliżniaki Wojtek i Kacper . Dom jest pełen szczęścia i miłości.

css.php