Warsztaty teatralne z Dorotą Ogrodzką c.d.

Marzenia czasami sie spełniaja-!!!!!-  Warsztaty sa znowu. To opinia dzieci. Zamiast sprawozdania, zamieszczam opinie uczniów.Przekopiowuję je,ale nie przeredagowuję :)

W naszej szkole odbyły się niedawno trzydniowe warsztaty teatralne.
Lekcje prowadziła pani Dorota. To bardzo sympatyczna kobieta. Kiedy pierwszy raz się spotkaliśmy, musieliśmy się lepiej poznać, więc każdy z nas musiał głośno i wyraźnie wykrzyknąć swoje imię. Następnie inni powtarzali jego ruchy. Myślałam, że te zajęcia będą inaczej wyglądać, ale okazało się inaczej. Zaskoczyło mnie na lepsze oczywiście! Graliśmy w wiele zabawnych, jak i poważnych gier. Bardzo mi się to podobało! A najbardziej, kiedy musieliśmy zamknąć oczy i wyobrazić sobie drogę z domu do naszego ulubionego miejsca. Kiedy już mieliśmy plan w naszych głowach, zamknęliśmy oczyska i ruszyliśmy w drogę! To było bardzo ciekawe doświadczenie, bo na co dzień nie mamy okazji się odprężyć i wyciszyć. Jak przeszliśmy tą drogę, zatrzymaliśmy się i BAM! Otworzyliśmy oczy na świat. Podczas wyciszenia się, nasze ruchy stają się bardziej dokładne i delikatne. Uważamy na każdy, nawet najmniejszy ruch. Pani Dorotka świetnie prowadzi te zajęcia. Szkoda, że trwały tylko trzy dni. Dzięki tym zajęciom poznaliśmy się lepiej i jesteśmy bardziej otwarci na różnego typu wyzwania.
Chciałabym, aby te zajęcia jeszcze się odbyły. Cieszę się, że miałam okazję spróbować czegoś nowego! :)
Pozdrawiam
  Oliwia

Mi warsztaty bardzo się podobały.Tematy były bardzo ciekawe.Najbardziej podobały mi się zajęcia z improwizacją a dokładnie wymyślanie historii na bieżąco.Mimo tak długich zajęć nie czułem zmęczenia a raczej byłem jeszcze bardziej rozluzowany.Widać było że nie tylko ja się dobrze bawię ale też inni.Zajęcia były zabawne,było bardzo dużo pracy w grupie co też mi się podobało.Często zadania wymagały dużo spostrzegawczości,improwizacji i skupienia co też czyniło że stałem się bardziej zaangażowany w zajęcia.Jednak muszę przyznać że było jedno zdanie które było ciekawe ale nie do końca mi się podobało  a chodzi mi o rysowanie wspólnie mapy.Było tam pewne zamieszanie,wszyscy rysowali budynki w innej skali i mapa nie za bardzo przypominała okolice Natolina i Kabat a gdy mieliśmy zaznaczyć swój dom kompletnie się pogubiłem.Mimo to zajęcia byłe wspaniałe  chętnie będę uczestniczył dalej w zajęciach tego typu.

                                                                                                           Z podziękowaniami,
                                                                                                             Adam Żmuda

Zajęcia teatralne bardzo mi się podobały. Nauczyły mnie większej wiary w siebie i pracy w grupie. Z wszystkich zabaw najbardziej przypadła mi do gustu gra w „haj”. Gra ta polegała na przesłaniu drugiej osobie impulsu poprzez rozmaite gesty. Ciekawe i pełne emocji było również ćwiczenie polegające na improwizacji. Mieliśmy za zadanie rozmawiać w parach na różne tematy pytając i odpowiadając sobie nawzajem wyłącznie pytaniami.
Mimo, iż, zajęcia trwały tylko trzy dni przez kilka godzin spędziłam tam miło czas. Atmosfera podczas zajęć była przyjemna a pani prowadząca  zawsze tryskała radością i z przyjemnością z nami współpracowała.

Magdalena Kostyra Ih

Ćwiczenie, które mi się najbardziej podobało miało nas uczyć, jak szybko wprowadzać zwroty akcji..

.Zadanie polegało na wylosowaniu 4-5 karteczek powiązanych z Natolinem. Następnie trzeba było napisać krótkie opowiadanie, w którym rzeczy z karteczek występują. Mieliśmy przeznaczone na to około 5 minut, po czym musieliśmy zaprezentować je reszcie grupy. Po przeczytaniu i po omówieniu naszych historii, przyszła pora na najważniejszą część. W kolejnym zadaniu trzeba było połączyć w jedną (nie do końca) spójną całość. Efekty naszej współpracy były zadziwiające i bardzo śmieszne.
Ogólnie, to dobrze wspominam zajęcia, mimo małych problemów organizacyjnych.
Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku szkolnym będzie zorganizowane coś w tym stylu.

pozdrawiam
Daria Osipiuk
„Co mi się najbardziej podobało w zajęciach teatrlanych? ”
Na warsztatach prowadzonych przez bardzo miłą panią Dorotę najbardziej podobała mi się gra w „Hay!” Była ona przede wszystkim na koncentracje i refleks. Wszystkim uczestnikom zajęć bardzo sie podobała i zawsze prosiliśmy Dorotę, żebyśmy w nią zagrali. A więc to było tak: stawaliśmy w kółku i podawaliśmy sobie „impuls” po przez specjalny gest i okrzyk: „Hay!”. Lecz były też inne gesty, które coś innego oznaczały. Kiedy któryś zuczestników, do którego doszedł impuls zamiast „Hay!”, krzyknął”Bang!”, impuls szedł w druga stronę. Był też okrzyk „Kawala” złączony z przysiadem, i osobaa, która go wykonywała „przepuszczała” ten że impuls do następnej osoby. Ostatnim gestem, który poznaliśmy, był okrzyk ” Urururu!”, oczywiście z gestem- machającymi rękami w górze. W zasadzie, to to było bardzo zabawne, gdyż, kiedy ktoś, ktokolwiek, wykonał taki okrzyk i wykonał ten określony gest, każdy zmieniał miejsce w kole. Kiedy ktoś zrobił jakiś błąd w grze- odpadał, czyli „umierał”. Kiedy gra przybierała tempa, można było nieźle się w niej pomieszać! Ale była ona bardzo, zabawna, wesoła miała w sobie mnóstwo pozytywnej energii.
Lecz podobało mi się jeszcze jedno zajęcie, zajęcie improwizacyne. Polegało ono na tym, że część osób siadała na ławce i opowiadała, improwizując, wspólnie jakąś historię. Dorota wskazywała ręką osbę, która miała zabrać głos i powiedzieć coś. Ale żeby było trudniej, najpierw losowali oni karteczki (na których były skojarzenia związane z Ursynowem) i trzeba było ich uzyć przy opowiadaniu. Było przy tym trochę śmiechu. Powstawały fajne i śmieszne historie. Z tym, że ja, jak już siedziałam na ławce- przyszła na mnie kolej, nie za bardzo miałam ochotę, by opowiadać, ponieważ jestem nieśmiała i nie miałabym pewnie takich świetnych i zabawnych pomysłów, jak moje koleżanki i moi koledzy. Ale przyjemnie było słuchać, jak oni opowiadali.
Jeszcze chciałabym też dodać, że zajęcia ogółem były fajne. Mogły poszerzyć wyobraźnię, nauczyć troche współpracy w grupie, otwarcia się na innych i pokonania nieśmiałości. Dorota pokazywała również nam ćwiczenia na skupienie, które moga nam się zresztą przydać na przykład przy nauce. Zajęcia te były też okazją do, po prostu, oderwania się od szkoły i poznania nowych ludzi. Zajęcia były zabawne. Czasem uśmiech malował mi się na twarzy, szczególnie przy grze „Hay!”; chciało mi się śmiać. Czułam się wtedy szczęsłiwa, bo bardzo dobrze się bawiłam.
ANIA STUGIENT

Kolejne  głosy uczniów zamieszczam w komentarzach.

 

7 Komentarzy

  • joann.olenderwp.pl
    11 grudnia 2013 - 19:03 | Permalink

    Warsztaty teatralne bardzo mi się podobały. Pobudziły moją wyobraźnię, spowodowały, że choć przez chwilę zapomniałam, że mam taką cechę jak nieśmiałość, pomogły mi się wyluzować. Pani, która je prowadziła była bardzo miła i starała się, żeby wszyscy byli zadowoleni.
    Najbardziej podobało mi się zadanie z masażem. Na początku to ja masowałam po kolei różne osoby, a potem one mnie. Lubię robić masaże i sprawiać, że ludzie są zadowoleni, więc to zadanie nie było dla mnie żadnym problemem. Jak ja byłam masowana poczułam duże odprężenie i wyluzowanie. Zamknęłam oczy, co pozwoliło mi już totalnie „odpłynąć”, myśleć o dobrych rzeczach i zapomnieć o beznadziejnej, otaczającej nas rzeczywistości. Bardzo mi się jeszcze podobało zabawa „Hi”. Było to zadanie na bystrość, szybkość umysłu i zręczność. Lubię takiego typu zadania, więc to bardzo mi się spodobało.
    Bardzo chciałabym jeszcze raz móc uczestniczyć w takich warsztatach. Najlepiej by było, jakby prowadziła je ta sama pani. Dziękuję bardzo pani Dorocie za wytrwałość i za znalezienie czasu dla nas. Dziękuję
    Magda Olczak
    joann.olenderwp.pl ostatnio opublikował..31 sierpnia – międzynarodowy Blog DayMy Profile

  • joann.olenderwp.pl
    11 grudnia 2013 - 19:04 | Permalink

    Warsztaty oceniam bardzo pozytywnie. Na pewno nie był to zmarnowany czas. Myślę , że każdy znalazł na nich coś dla siebie. Moim ulubionym ćwiczeniem była gra Hai. Uwielbiam ją! Ta znakomita gra zintegrowała nas i nauczyła szybkiego podejmowania decyzji, reagowania. Podobało mi się również podejście Pani Doroty. Widać było , że zna się ona na rzeczy i umie pracować z młodzieżą. Zajęcia przeprowadzone były po mistrzowsku. Podsumowujące jestem zadowaolona z efektów zajęć. Same zajęcia również przyniosły mi wiele frajdy. Chciała bym również serdecznie podziękować Pani Olender , która wpadła na świetny pomysł poszerzania swoich umiejętności oraz zorganizowania tych jakże cudownych zajęć. Myślę , że jeszcze nie raz będę miała przyjemność wzięcia udziału w takim projekcie.
    Z poważaniem Ola Ciarkowska.
    joann.olenderwp.pl ostatnio opublikował..31 sierpnia – międzynarodowy Blog DayMy Profile

  • joann.olenderwp.pl
    11 grudnia 2013 - 21:12 | Permalink

    Były to superrrr warsztaty.Każdy z nas przeżył wielką przygodę. Dowiedzieliśmy się z czym innym rówieśnikom kojarzy się Natolin.Był to miło spędzony czas,świetna zabawa i relaks.Mam nadzieje że niedługo będzie kontynuacja tych warsztatów.Podobało mi się bardzo: gry ,,Hi”,masaże,i WOGULE WSZYSTKO .Ale nie było by tak pięknie bez naszej odlotowej pani Doroty.bez niej warsztaty nie miały by takich kolorów śmiechu i zabawy.Podziwiam panią że z nami wytrzymała tyle godzin i chodzi były czasem przeszkody zawsze dawała rade i dzięki niej byliśmy tak zaangażowani.

    BARDZO PROSIMY O KONTYNUACJE TEJ WIELKIEJ PRZYGODY I MAMY NADZIEJE ,ŻE WKRÓTCE NASTĄPI.
    Julia Kostro
    joann.olenderwp.pl ostatnio opublikował..31 sierpnia – międzynarodowy Blog DayMy Profile

  • joann.olenderwp.pl
    11 grudnia 2013 - 21:14 | Permalink

    Na warsztatach artystycznych bardzo podobało mi się wiele ćwiczeń. Bardzo ciekawe było ćwiczenie zręcznościowo-umysłowe o nazwie „Hay”. W tym ćwiczeniu „przekładana” była energia z jednej osoby na drugą. Było kilka ruchów do wyboru: Hay- przełożenie energii do następnej osoby, Bang- odbicie energii do osoby, która nam ją dała, Kawala- unik, schylenie się przed energią, która Cię omija i przechodzi dalej oraz Uru Ruru- gdy ktoś mówił to słowo trzeba było jak najszybciej zmienić miejsce.
    Bardzo fajnym ciekawym ćwiczeniem była improwizacja. Dwa rzędy ustawione było naprzeciwko siebie, a pierwsze osoby musiały rozmawiać na wybrany przez grupę temat, haczyk był taki, że można było tylko pytać.
    To ćwiczenie było moim ulubionym.
    Podobało mi się również ćwiczenie, w którym wszyscy pisali opowiadanie, a pod koniec ćwiczenia połowa osób była widownią, a druga aktorami. Jedni(aktorzy) czytali swoje opowiadanie, nie ważne jaki się miało tekst. Gdy jedno słowo pasowało można było coś wtrącić. Ćwiczenie było bardzo fajne, ciekawe oraz zabawne, ponieważ na końcu zawsze wychodziła dziwna historia.
    Dziękujemy bardzo Pani za zajęcia, które były niesamowicie ciekawe i bardzo przyjazne. Chciałbym aby te zajęcia trwały przynajmniej tydzień. Było mi miło, grupa też była super i wszyscy razem z Panią współpracowaliśmy ja prawdziwy zespół, nikt z nikogo się nie śmiał i wszyscy (mam nadzieję) byli zachwyceni tymi warsztatami artystycznymi i sądzę, że wszyscy chcieliby (tak samo jak ja) chodzić na zajęcia dłużej, np. chociaż jeden tydzień.
    Jeszcze raz bardzo dziękuję i obyśmy jeszcze kiedyś się zobaczyli na jakichś warsztatach, mam nadzieję, jak najszybciej.

    Hubert Niedziałkowski
    joann.olenderwp.pl ostatnio opublikował..31 sierpnia – międzynarodowy Blog DayMy Profile

  • joann.olenderwp.pl
    11 grudnia 2013 - 22:41 | Permalink

    Warsztaty teatralne, które odbyły się ostatnio w szkole bardzo mi się podobały. Były bardzo ciekawie prowadzone przez panią Dorotę. Pani miała dużo pomysłów i cierpliwości. Grupa była dość mała, co sprzyjało integracji.
    Najbardziej podobał mi się masaż relaksacyjny i gra „hai”. Masaż polegał na tym, że stawaliśmy w dwóch okręgach, jeden przed drugim. Osoby z przodu miały zamknięte oczy i się rozluźniały, uczestnicy warsztatów, którzy stali z tyłu powtarzali ruchy pani masując osobę przed sobą. Zadanie bardzo relaksowało i rozluźniało. Było to bardzo przyjemne.
    Druga zabawa („hai”) sprawdzała nasz refleks. Polegało to na tym, że stawaliśmy w okręgu i puszczaliśmy „iskierkę”. Potem można było ją „odbić” w drugą stronę, opuścić kolejkę albo wymieszać wszystkich. Występowały takie komendy jak: „hai” (następna osoba) czy kawala (omijam kolejkę).
    Warsztaty były bardzo ciekawe, szybko upłynął czas w miłej atmosferze. Mam nadzieję, że zostaną zorganizowane jeszcze jedne takie warsztaty z tą samą panią. Z chęcią poszłabym ponownie na takie zajęcia. Dziękuję bardzo pani Dorocie Osińskiej za poświęcony nam czas i świetne przygotowanie zajęć.

    Dziękuję
    Agnieszka Mizińska
    joann.olenderwp.pl ostatnio opublikował..31 sierpnia – międzynarodowy Blog DayMy Profile

  • joann.olenderwp.pl
    14 grudnia 2013 - 18:39 | Permalink

    Bardzo żałuję, że nie mogłam uczestniczyć w warsztatach teatralnych.Słyszałam od osób z mojej klasy, że bardzo im się podobały. Jeśli będzie jeszcze taka okazja, na pewno wezmę udział w warsztatach.
    Marysia Banasiak
    joann.olenderwp.pl ostatnio opublikował..31 sierpnia – międzynarodowy Blog DayMy Profile

  • joann.olenderwp.pl
    14 grudnia 2013 - 20:27 | Permalink

    Skończyły się warsztaty teatralne. Jestem z tego powodu bardzo zawiedziona. Lecz cóż, wszystko co dobre, szybko się kończy. Zajęcia były bardzo ciekawe i cieszyłam się z większości zadań, o których mówiła bardzo miła i zabawna pani prowadząca spotkanie. Najbardziej podobała mi się zabawa w „haj!”. Jest to gra, w której „podajemy sobie prąd” mówiąc „haj!”, możemy również oddać go do poprzedniej osoby wypowiadając „bang!”, albo go „unikamy” mówiąc „kawala!” lub też zamieniamy się wszyscy miejscami wymawiając „urulululululu!”. Słowom tym towarzyszą śmieszne gesty. Ta zabawa uczy nas orientacji i skupienia, a jest przy tym wesołym spędzaniem czasu.
    Na zajęciach nauczyłam się także wiele o sztuce improwizacji i dowiedziałam się ciekawych informacji o Ursynowie. Poznałam bardzo miłe osób z naszego gimnazjum, spotkałam również moich „starych” znajomych ze szkoły podstawowej.
    Bardzo dziękuję za możliwość uczestnictwa w warsztatach teatralnych. Mam nadzieję, że będę miała okazję wziąć udział w tych zajęciach jeszcze raz.(JUSTYNA )
    joann.olenderwp.pl ostatnio opublikował..31 sierpnia – międzynarodowy Blog DayMy Profile

  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


    *

    Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

    CommentLuv badge
    css.php