Jakim językiem mówią media….

To pytanie zadawaliśmy sobie na lekcji wos przy realizacji tematu jak się komunikujemy, trzech filarów Unii Europejskiej oraz informatyki we wstępie do Internetu.

W rozmowie komunikowanie się przebiega na dwóch płaszczyznach – werbalnej i  niewerbalnej. Słowa wyjaśniają  konkretne pojęcia i fakty, zaś język ciała przekazuje uczucia, a więc nastawienie do sytuacji i rozmówcy. Przekonaliśmy się, ze często komunikaty niewerbalne są bardziej istotne niż wymawiane słowa. Dla nas trudne, ale niezwykle inspirujące było odgadywanie co pani chce nam przekazać, gdy straciła głos. Trudne było zagranie sceny z elementami gestu. Znacznie łatwiejsze było oglądanie       i ocenianie wypowiedzi polityków pod względem wypowiadanych słów  i czynionych gestów. Okazało się ze mowa ciała jest cennym źródłem informacji i warto być świadomym własnych gestów. Praktyczna realizacja tej lekcji pokazała, ze komunikaty niewerbalne przesyłane są  często nieświadomie. Zachowanie harmonii w kontaktach, panowanie nad tym co się mówi i robi nie jest proste, wymaga wiele pracy od każdego bez wyjątku.

Mówiąc o III filarach UE zwróciliśmy szczególną uwagę na bezpieczeństwo oraz politykę imigracyjną w kontekście publikacji, wypowiedzi na temat problemów współczesnego świata. To co nas ruszyło, to mnóstwo artykułów w Internecie, które pełne są nienawiści i umacniają w młodych ludziach uprzedzenia i wzmacniają stereotypy myślowe. Przerażająca  jest ilość i skala mowy nienawiści na ten temat.         To co dla nas z tej lekcji jest najważniejsze, to nie tylko świadomość, ze  Unia przechodzi ogromny kryzys, bo nie mówi wspólnym językiem, nie ma pomysłu na rozwiązanie kluczowych  problemów, ale fakt ogromnej roli odbiorcy, który określa, jaką drogą podąży  w wyborze oglądanych stron, jakie ich elementy pominie, a nad którymi się zatrzyma.

Nikt nie ma wątpliwości, że  Internet, o którym wspomnieliśmy w kontekście UE              i pierwszych krokach w nim – zajmuje szczególne miejsce pośród dzisiejszych mediów. Dzieje się tak dlatego, że każdy może być w nim twórcą, może wyrażać swoje myśli       i może sam kierować swoją drogą. Jak wielką swobodę w tworzeniu przekazu, daje Internet, pokazuje zbiór tekstów połączonych ze sobą odniesieniami nazywany hipertekstem. Odbiór hipertekstu jest rzeczą indywidualną, bo to odbiorca decyduje, czemu, gdzie i ile czasu poświęci. Każdy artykuł staje się swego rodzaju labiryntem,     w którym każdy znajduje własną drogę do celu.

Jak jest to trudna i wyboista droga,  to juz mamy świadomość, ale co jeszcze do naszych doświadzceń wniesie realizacja zadań w programie czas pokaze. Na pewno swoimi refleksjami  podzielimy się z czytelniakami naszego bloga!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge