„Top Ten” – reżyserowie

Dziesięciu najlepszych reżyserów? Hym… Sprawa dosyć trudna biorąc pod uwagę to, że chyba nigdy nie miałam ulubionych reżyserów. Z reżyserami jest tak samo jak z autorami książek – raz wyjdzie im coś genialnego, a innym razem coś okropnego. Dlatego zwykle po prostu oceniam film, a nie tego to, kto go nakręcił.

Przygotowując to zestawienie, wybrałam po prostu tych reżyserów, którzy zwykle robiąc filmy, trafiają w mój gust :)

1. Quentin Tarantino

Quentin-Tarantino

Tarantino to ciekawy twór, który sam tworzy ciekawe twory. Rzadko się zdarza, żeby jego film mi się nie podobał. Ma swój dosyć wyrazisty styl. Nawet to w jaki sposób operuje kamerą jest charakterystyczne – nagłe zwężenie ekranu albo zmienia kolorów na czarno – białe. Poza tym mam zawsze takie wrażenie, że obsada jak i muzyka jest jakby stworzona do tego filmu i wszystko stanowi całość.

2. Pedro Almodovar

almodovar583

 

Filmy Almodovara nie zawsze mnie zachwycają, ale lubię je oglądać. Podobają mi się role Penelope Cruz i Antonio Banderasa w jego filmach. Jednym z pierwszych , który obejrzałam było „Zwiąż mnie”, w którym grał jeszcze młody Banderas  Film podejmował ciekawe zjawisko jakim jest syndrom sztokholmski. Pokazany był w sposób na tyle interesujący, że zainteresowałam tym reżyserem na dłużej.

3. Roman Polański

RomanPolanski

Zawsze mam wrażanie, że filmy Polańskiego są takie hym… ciemne ? Nie bardzo wiem z czego to wynika, ale jest to na tyle charakterystyczne, że kilka razy widząc jakiś film od razu wiedziałam, że to jego. Nie zawsze trafia on do mnie z przesłaniem. Kilka jego filmów zaczynałam oglądać parę razy i nigdy nie dobrnęłam do końca, a mimo to nie zraziłam się do niego.

Najbardziej podobały mi się „Gorzkie Gody”. Oglądałam ten film wiele razy. Za pierwszym razem zrobił na mnie największe wrażanie, gdyż trudno było spodziewać się takiego zakończenia.

4. Stanley Kubrick

stanley-kubrick

Jeden z nielicznych reżyserów, który potrafi sprawić, że Tom Cruise jest znośny na ekranie – mam na myśli ostatni jego film „Oczy szeroko zamknięte”.  Ten film oraz „Mechaniczna pomarańcza” to chyba dwa z jego dorobku, które podobały mi się najbardziej. Nie podobało mi się „Lśnienie”. Nie mogę zarzucić nic grze aktorskiej Jacka Nicolsona, ale całość nie zrobiła na mnie wrażenia – choć może to po prostu moje uprzedzenie do horrorów, o ile horrorem można ten film nazwać :)

5. Tim Burton

Tim burton(1)

Jestem wielką fanką niezwykle oryginalnych „światów”, które Burton tworzy w swoich filmach. Choć raczej wolę jego starsze produkcje. Jedną z nich jest „Beetle Juice”, czyli „Sok z żuka”. Film powstał w 1988 roku. Grał w nim Alec Baldwin i Greena Davis. Film oglądałam kilka razy, pierwszy raz dawno temu. Niby taka bajka dla dzieci, a mimo to za każdym razem rozbawia i ogląda się go lekko.

Ta piątka tworzy filmy, które zazwyczaj mi się podobają. Można powiedzieć, że są w jakimś stopniu dla mnie ulubionymi. Natomiast, żeby „Top Ten” było kompletne wymienię jeszcze kilka nazwisk:

- James L. Brooks, którego najbardziej cenie za film „Lepiej być nie może”. Według mnie jest to jedna z najlepszych komedii jakie powstała, naprawdę zabawna i nieprzekombinowana, z dosyć intrygującą fabułą.

- Jim Jarmusch – najbardziej podobał mi się „Brooken Flowers”. Film, który się kończy, ale historia w nim nie i widz sam musi sobie dopowiedzieć sobie ciąg dalszy. Nie jestem pewna czy do końca mi się to podoba, ale najwyraźniej Jarmusch lubuje się w takich zakończeniach.

- Jeremy Leven , którego filmy „Pamiętnik” i „Bez mojej zgody” zdobyły największą popularność. Owszem „Pamiętnik” był urzekający, ale Leven zdobył moje serce czymś innym – a mianowicie filmem „Don Juan deMarco”. Niesamowicie lekki film, który się ogląda bardzo przyjemnie, oryginalna adaptacja historii o Donie Juanie, ciekawe zakończenie i świetna gra Johnnego Deppa.

- Cameron Crowe to drugi reżyser po Kubricku, u którego Cruise jest znośny. Crowe wyreżyserował Vanilla Sky. Bardzo mnie zaskoczył ten film. Oczywiście pozytywnie, bo spodziewałam się czegoś mniej niż średniego. Wiele było filmów podejmujących zagadnienie rzeczywistości i iluzji, a mimo to oglądając go nie ma się odczucia zmęczenia materiału. Zakończenie zaskakujące i wyjaśniające to, dlaczego momentami film był trochę zawiły.

-Sofia Cappola – jedyna Pani w zestawieniu :) Póki co jestem ciekawa jaką pójdzie drogą, gdyż zaintrygowała mnie filmem „Między słowami”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge