Podsumowanie Tygodnia Edukacji Medialnej

Trochę się działo w tym tygodniu – mamy nadzieję, że się Wam podobało. My sami dowiedzieliśmy się wielu nowych rzeczy, bo specjalistami to my jeszcze od tematu nie jesteśmy. Warto jednak pytać, poszukiwać odpowiedzi i z dystansem podchodzić do cudów techniki jakie oferuje nam świat.

No i zrobiło się poważnie ….

Na koniec więc coś mądrego w żartobliwej formie! Jak to się mawiało chyba w oświeceniu „Uczmy się przez zabawę” :)

YouTube Preview Image

 

Przypominamy jeszcze o naszym konkursie w ramach TYGODNIA EDUKACJI MEDIALNEJ. Zapraszamy do wykonania prezentacji multimedialnej (max. 10 slajdów) na jeden z wybranych tematów:

1. ABC bezpieczeństwa w sieci
2. Netykieta – czyli słów kilka o kulturze w internecie
3. Co to jest NETOHOLIZM?
4. Wolne licencje i legalne zasoby w sieci
5. Historia mediów

Każdy uczeń SG i SLO, który będzie miał ochotę wziąć udział w konkursie, oprócz nagrody otrzyma dodatkowy bonus w postaci oceny z informatyki (wszystko ustalone już z p. Golińskim) Prace można przekazywać Oli Mielewczyk z 3aL lub Oli Własiuk z 2a SG jak również wysyłać na adres sg.rumia@op.pl Termin: do poniedziałku 01 grudnia włącznie

Podobało się Wam w tym tygodniu?

Mamy cichą nadzieję, że TAK :)

 

Bezpieczeństwa ciąg dalszy, czyli kilka słów o FIREWALL

Zacznijmy od tego, czym jest FIREWALL?Zapora sieciowa (ang. firewall – ściana przeciwogniowa) – jeden ze sposobów zabezpieczania sieci i systemów przed intruzami.

Ale tak właściwie po co nam to…?
Pełni ona rolę połączenia ochrony sprzętowej i programowej sieci wewnętrznej LAN przed dostępem z zewnątrz tzn. sieci publicznych, Internetu, chroni też przed nieuprawnionym wypływem danych z sieci lokalnej na zewnątrz. Często jest to komputer wyposażony w system operacyjny (np. Linux, BSD) z odpowiednim oprogramowaniem. Do jego podstawowych zadań należy filtrowanie połączeń wchodzących i wychodzących oraz tym samym odmawianie żądań dostępu uznanych za niebezpieczne.
Bardzo ważną funkcją zapory sieciowej jest monitorowanie ruchu sieciowego i zapisywanie najważniejszych zdarzeń do dziennika (logu). Poprawnie skonfigurowany firewall powinien odeprzeć wszelkie znane typy ataków.

Jak założyć firewalla na swoim komputerze?
Wystarczy pobrać program na bezpłatnej licencji, który tylko należy skonfigurować do swoich potrzeb. Zależnie od tego, czy chcemy ochraniać tylko nasz, jeden komputer, czy kilka komputerów w domu czy sieć, np. szkolną, należy wybrać odpowiedni rodzaj programu. Najlepiej poczytać opinie innych użytkowników i ich oceny, aby wybrać z nich ten, który najbardziej pasuje do naszych potrzeb i poziomu zaawansowania w temacie.

Dajcie znać, czy Wy używacie firewalla?
Czy dopiero się o nim dowiedzieliście?
Czy będziecie chcieli spróbować go na swoim komputerze?

Zachęcamy do odpowiedzi w komentarzach!

Jak (nie) zostać piratem

Link

 JAK ( NIE ) ZOSTAĆ PIRATEM …

tpb

Witam!
Zgodnie z obietnicą- dziś o legalnych, nielegalnych i prawie legalnych plikach w Internecie. Kilka słów o tym skąd pobierać a skąd nie i dlaczego ;)
Temat jest bardzo pogmatwany i rozległy, dlatego skupię się na czterech podstawowych typach plików, które pobieramy najczęściej: oprogramowanie, gry, muzyka i filmy.
Na początek jednak musimy wyjaśnić sobie jedno, kluczowe dla dalszej części tekstu pojęcie:
Dozwolony/ własny użytek osobisty
Najprościej rzecz ujmując jest to używanie czegoś tylko przez siebie samego lub przez najbliższą rodzinę/znajomych. Przykładowo, kupując płytę CD z muzyką ulubionego wykonawcy możesz jej słuchać samemu, albo dajmy na to z rodzicami w samochodzie. Możesz też skopiować pliki z niej na komputer i odtwarzać np. na telefonie i dzielić się nimi ze znajomymi z klasy. Jednak jeżeli odtworzysz tą płytę w miejscu publicznym, przykładowo w ramach szkolnej akademii, bądź wykonasz kilkanaście jej kopii i będziesz je rozpowszechniać za darmo lub za opłatą, przekraczasz już granice tego pojęcia.

1. Muzyka
Szacuje się, że muzyka to najczęściej pobierany nielegalnie typ plików, a co ciekawe to właśnie muzykę najprościej jest pobrać legalnie. Jak mówi ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych:
Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać
z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego”

Innymi słowy, jeśli znajdziesz dany utwór np. na YouTube po jego premierze, czyli po jego upublicznieniu przez twórcę, możesz go pobrać na własny użytek. Jeśli taki utwór wycieknie do sieci przed premierą bez zgody twórcy, nie masz prawa kopiować go na swój dysk.
Akurat w przypadku YouTube najbezpieczniej jest korzystać z teledysków umieszczanych tam przez wytwórnie i studia nagraniowe czy oficjalne kanały samych artystów. Na YouTube funkcjonują również kanały firmy VEVO, która udostępnia teledyski na mocy umów z wytwórniami muzycznymi.
Pobieranie utworów z tych kanałów niesie z sobą wiele korzyści i dla Was, pobierających, jak i dla twórców.
1) Masz pewność, że pobieranie jest całkowicie legalne
2) Jakość dźwięku utworów jest znacznie lepsza niż w przypadku innych dostępnych w Internecie kopii, które swoją drogą ślizgają się na granicy prawa i są dość kontrowersyjnym źródłem poboru pliku
3) Pobierając stamtąd utwory jesteś fair wobec twórcy. Najczęściej przy okazji teledysku wyświetlane są różne reklamy, które Tobie nie zepsują przyjemności z muzyki, a artyście przyniosą zysk- jest to więc w pewnym sensie równoznaczne z kupieniem utworu.

Kupno pojedynczych piosenek lub całych płyt w Internecie również nie jest złym pomysłem. Koszty pobrania pojedynczych utworów przez serwisy takie jak chociażby muzodajnia.pl są bardzo niskie i nie obciążą Waszych portfeli. Na niską cenę wpływ ma między innymi brak kosztów opakowania czy zbędnych pośredników i „podwykonawców” albumu. No ale oczywiście jeśli jesteście prawdziwymi melomanami, to powinniście kupić „namacalną” płytę CD… :D

2. Filmy
Pobieranie filmów odbywa się na bardzo podobnej zasadzie jak muzyki. Tu znowu mamy dość duże pole manewru jeśli chodzi o pobieranie na własny użytek. W tym miejscu warto wspomnieć o chyba najpopularniejszej formie pozyskiwania plików z internetu, czyli sieciach peer to peer- torrentach.
Symbolem sieci torrent jest bezwątpienia szwedzka wyszukiwarka The Pirate Bay. Strona co najmniej kontrowersyjna, w niektórych krajach całkowicie zakazana i zablokowana, owiana swoistą czarną legendą dla tych, którzy nie połapują się w działaniu Internetu. Prawda zaś jest taka, że pobieranie plików typu torrent jest… całkowicie legalne. Ale uwaga- tylko pobieranie! Nie wolno bowiem takiego pliku udostępniać dalej (mówiąc bardziej specjalistycznym językiem: seed’ować). Jest to pewien paradoks, ale nie zawsze warto z tej furtki prawnej korzystać. Łatwo jest bowiem przez torrenty zafundować sobie prezent w postaci wirusa czy innego rodzaju złośliwego oprogramowania. Oczywiście, ostrożne korzystanie z tego rodzaju wymiany plików może nas przed tymi zagrożeniami uchronić.

Coraz większą popularność zyskują też internetowe kina, takie jak cineman.pl czy kinoplex.pl. Za niewielką opłatą otrzymujemy całkowicie legalny dostęp do dziesiątek filmowych hitów. Innym typem usługi internetowej jest usługa wideo na życzenie (VOD), oferowana głównie przez stacje telewizyjne i nadawców telewizji satelitarnej. Dostępne są tam nie tylko filmy, ale też seriale i programy telewizyjne.

3. Oprogramowanie i gry
Mogę się założyć, że co najmniej 1/3 z Was nie ma legalnie kupionego/pobranego systemu operacyjnego, i że nawet większa grupa z Was ma gdzieś na dysku jakąś pobraną „na lewo” grę. W przypadku tych dwóch typów plików prawo jest bezwzględne- nie podlegają one pod własny użytek osobisty, więc jeśli oprogramowanie Twojego komputera nie zostało zakupione od producenta bądź licencjonowanego sprzedawcy, to nie usprawiedliwia Cię nawet fakt posiadania go tylko do użytku własnego, no chyba że mówimy o programach wydanych w licencji freeware.

Jeśli chodzi o gry, dobrym miejscem na ich zakup są platformy takie jak Origin czy, najbardziej chyba znany, Steam. Są to nie tylko platformy społecznościowe dla graczy, ale też internetowe sklepy, gdzie można znaleźć setki gier po cenach znacznie niższych niż w sklepach stacjonarnych. Często też można natknąć się na atrakcyjne wyprzedaże, czy gry za darmo.

W razie dalszych pytań, zapraszam na stronę największej w Polsce akcji społecznej na temat legalnego pobierania plików-Legalna Kultura (www.legalnakultura.pl) Znajdziecie tam listę legalnych źródeł mediów oraz odpowiedzi na bardziej szczegółowe pytania w kwestiach prawa autorskiego, a oprócz tego wiele innych ciekawych informacji.

logo

To tyle na dziś, mam nadzieję że choć trochę rozjaśniłem wam zawiłości prawa autorskiego w internecie ;)

Filip

Ciasteczka

a

 

-Ankieta była ?

-Była.

-Wyniki były ?

-Były.

-Ale co teraz ?  Jak na razie  dowiedzieliśmy się  jedynie tego, że nasza wiedza o bezpieczeństwie w sieci jest dosyć kiepska. No właściwie….. Kilka osób pochwaliło się również faktem posiadania  iPhone’a ( w związku z tym przypominamy ,że za wszelki złom elektroniczny oddany panu Gronau’owi   można dostać plusy :D ) Wróćmy jednak do tematu . Co w końcu z tym bezpieczeństwem w sieci ?

No więc, ciasteczka ( tutaj by się przydał jakiś suchar na rozluźnienie atmosfery, ale niestety nie mamy takowych na zbyciu…….ciasteczka muszą wam wystarczyć ;)  ).

Ogólnie rzecz biorąc, cookies to najzwyczajniejsze w świecie fragmenty  tekstu, które strona internetowa przesyła do przeglądarki ,a przy następnym wejściu na serwis internetowy, zostaje z powrotem przesłany na stronę. Właśnie to  dzięki ciasteczkom nie musimy wpisywać naszego loginu na fejsie za każdym razem gdy chcemy się zalogować ( autozapełnianie).

Wszystko pięknie i ładnie, ale czemu o tym piszemy ?

Otóż jest pewien haczyk, nie wszystkie dane które są zawarte w cookies działają na naszą korzyść…

No więc wyobraźmy sobie, że chcemy kupić bilety lotnicze.

Włączamy komputer, otwieramy przeglądarkę, wyszukujemy stronę linii lotniczych i odnajdujemy odpowiednie połączenie. Jednak coś się nie zgadza, cena biletów są jakby trochę za wysokie.

Za tą podwyżkę odpowiadają właśnie ciasteczka. Serwisy linii lotniczych na podstawie cookies i historii przeglądarki potrafią znacznym stopniu zawyżyć cenę biletów.

Jak się przed tym obronić ?

Wystarczy włączyć w naszej przeglądarce tryb incognito. Dzięki niemu pozostawiamy w sieci mniej śladów, które w znacznym stopniu potrafią uprzykrzyć nam życie. Ten tryb nie pozostawia żadnych śladów w historii przeglądarki, historii wyszukiwania, oraz w magazynie plików cookies.

Jednak nie myślmy że dzięki temu trybowi  jesteśmy bez karni w Internecie!

Nasz dostawca  Internetu wciąż może sprawdzić co przeglądamy w Sieci!

 

 

Grafika udostępniona z :

http://forum.sebastos.pl/viewtopic.php?f=174&t=5022

Warsztaty CEO!

Czego może potrzebować spracowany młody człowiek po próbnych maturach?
Tak, tak, zgadliście, ciekawych zespołowych warsztatów o mediach i ich funkcjonowaniu :D

26ffde2
Pani Agata przyjechała do nas z Warszawy aby zapewnić nam czterogodzinny maraton ciekawostek i ważnych informacji o mediach i wszystkim co z nimi związane. Mnie szczególnie zainteresował wątek praw autorskich i zawiłości prawnych związanych z pobieraniem plików, ale o tym opowiem Wam więcej już w czwartek ;)
Większość zadań z jakimi mieliśmy do czynienia była wykonywana w grupach, co pozwoliło nam lepiej poznać i skoordynować działania w naszej grupie medialnej. Roboty było sporo, od pisania artykułu publicystycznego po wspólny projekt kampanii społecznej, więc nie było czasu na nudę- zapewne w najbliższym czasie podzielimy się z Wami zdjęciami naszej ekipy w ferworze pracy :D

Czy wiedzieliście, że wrzucając zdjęcia na facebooka czy instagrama zrzekacie się praw autorskich do tych obrazków i w pewnym sensie tracicie nad nimi kontrolę? W związku z tym na koniec radzę Wam uważać z materiałami na waszych profilach ;)

Filip

Co za warsztaty!

Cześć!

Dzisiaj u nas w szkole odbyły się warsztaty „Włącz krytyczne myślenie” w ramach programu Włącz się. Młodzi i media. Przeprowadziła je pani Agata z Warszawy.

Chociaż byłam wykończona po próbnej maturze z języka polskiego, bawiłam się świetnie! Dowiedzieliśmy się kilku ciekawych, przydatnych rzeczy o Facebooku, licencjach, aplikacjach, które ściągamy na nasze telefony, reklamie i gatunkach dziennikarskich. Nie wiedziałam, że można w 10 minut napisać artykuł publicystyczny tylko na podstawie zdjęcia i mając w zanadrzu jedynie swoją wyobraźnię i kartkę papieru :)

U Was w szkołach też odbyły się te warsztaty? Jak Wam się podobało? Jeżeli nie, to czy chcielibyście dowiedzieć się czegoś na ten temat? Możliwe, że w tym tygodniu znajdziecie coś dla siebie na naszym blogu, więc zaglądajcie :D

Ola :)

Warsztaty :)

Dzisiaj w Naszej szkole odbyły się warsztaty „Włącz krytyczne myślenie” pod kierunkiem p.Agaty z Warszawy :)

W warsztatach wzięła udział grupa medialna i filmowa z naszej szkoły oraz chętni uczniowie z pierwszych klas gimnazjum. Mi osobiście bardzo się podobało i dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy :)   Mieliśmy różne ciekawe zadania, między innymi planowaliśmy kampanię reklamową czy wyszukiwanie w gazetach podanych nam wcześniej gatunków tekstu na przykład zapowiedź, recenzję czy wywiad. Oczywiście to nie wszystkie z zadań. Celem zajęć było zdefiniowanie słowa „Media”, pokazanie nam, że w internecie tak naprawdę nikt nie jest anonimowy i uświadomienie nam,  jak z nich poprawnie i bezpiecznie korzystać ;D

Chętnie wzięłabym udział w następnych warsztatach – bardzo mi się podobało.

Marta ^^

Netykiety ciąg dalszy

Witajcie!
Dzisiaj, w ramach pierwszego dnia w Tygodniu Edukacji Medialnej, który odbywa się u nas w szkole, powiemy Wam trochę o netykiecie.

Wielu z Was już pewnie o niej słyszało, ale może nie do końca orientować się o co chodzi. Netykieta jest to ogół zasad kultury obowiązującej wszystkich użytkowników Internetu.

Zasady netykiety w skrócie:
- nie utrudniaj innym życia, pisz zwięźle, nie powielaj wątków czy komentarzy – tyczy się również popularnych łańcuszków szczęścia,
- pamiętaj o prywatności i godności innych osób,
- nie ściągaj plików z internetu nielegalnie
- nie używaj wulgaryzmów
- zawsze myśl, zanim coś zrobisz – czy to przy zakładaniu nowego konta mailowego, czy przy wyrażeniu śmiałej opinii na czyjś temat.

Ja osobiście nie stosuję się do wszystkich, jak np. pisanie zaimków „Wasz”, „Ty” dużą literą, ale w miarę jak zwiększam swoją świadomość w tym zakresie, staram się coraz bardziej do nich wszystkich stosować.

A ile Wy wiecie na temat netykiety? Czy ją stosujecie i upominacie innych użytkowników Internetu, kiedy naginają jej zasady?
Zapraszamy do odpowiedzi w komentarzach!
Wypowiedzcie się, co myślicie na ten temat.
A może uważacie, że netykieta nie jest nam potrzebna i nie warto zawracać nią sobie głowę?