MEDYCYNA LUDOWA

Dawniej lekarstwa nie były tak  dostępne jak obecnie. Nasi dziadkowie i pradziadkowie  leczyli się z różnych dolegliwości sami wykorzystując dary natury tj.: zioła, kwiaty, itp.Istniały również przesąd,że za daną chorobę mogą odpowiadać różne moce
i duchy.Na przykład za wypadanie włosów odpowiedzialne miały być wiedźmy i złe duchy. Pytanie tylko, czy dawna medycyna może zastąpić leki? Wiedza o medycynie była przekazywana z pokolenia na pokolenie. Moi dziadkowie powiedzieli mi, że:

- Na zatoki była używana podgrzewana sól.

- Na przeziębienie miód, czosnek i mleko.

-Na zapalenie płuc pito wywar z nasion sałaty.

Byłam ciekawa czy istniał sposób na uciążliwe komary w nocy. Moja prababcia powiedziała mi:

-Był i na to sposób. Obok łóżka kładło się przekrojoną cebulę.

Zapytałam  jej też co używano na kaszel.

-Pamiętam jak moja mama  z ciocią  robiła wywar z kwiatów jabłoni, zbierała je zawsze
w naszym sadzie. Podawała mi jak „złapał” mnie uciążliwy kaszel. W naszej okolicy one był najlepszymi specjalistkami w robieniu tego wywaru.

Byłam bardzo ciekawa skąd mama mojej prababci wiedziała jak się przyrządza się  różnego rodzaju specyfiki?

-Od najmłodszych lat interesowała się jak u niej w domu sporządzano różnego rodzaju specyfiki. Kiedy nauczyła się pisać założyła swój „mały zeszyt”, w którym zapisywała przepisy na poszczególne specyfiki oraz  sposoby ich podawania.  Najwięcej receptur i porad zaczerpnęła od swojej babci.Oto jedna z nich:

Porada na bóle stóp

Bardzo pomocne w usuwaniu miejscowych stanów zapalnych stóp (także haluksów) jest moczenie  w galaretce z siemienia lnianego, którą wlewamy do miski i moczymy w niej stopy przez około 30 minut. Zabieg wystarczy wykonać jeden raz dziennie, a galaretkę można zlać do zakręconego słoika i przechowywać w lodówce. Przed następnym użyciem galaretkę należy podgrzać do temperatury pokojowej i powtórzyć zabieg.

Materiał opracowała Kamila Naja  z klasy V

 

5 thoughts on “MEDYCYNA LUDOWA

  1. Kamilo,

    Trafiłaś szczęśliwie na swoją babcię, która okazała się prawdziwą specjalistką :) Dzięki Tobie i ja poznałam nowe metody leczenia. Szczególnie kuszące wydaje się odstraszanie komarów cebulą i robienie syropu z kwiatów jabłoni. Założony przez twoją babcię zeszyt to bardzo cenna rzecz! Czy udało się jej go zachować? :)

    Pozdrawiam Cię serdecznie,
    Dorota Marszałek
    dorotamarszalek ostatnio opublikował..Jeszcze więcej TIK!My Profile

  2. Niestety ten zeszyt jest prawie cały zniszczony. Wzięłam jedną kartkę w nawet dobrym stanie i próbowałam z niej przepisać coś. Pomogła mi w tym moja babcia.

    Ok 3 miesiące temu przy porządkach u prababci w domu go znalazłam. Nie jest w dobrym stanie.

  3. Witamy!
    Cieszymy się, że Was poznaliśmy, na pewno często będziemy Was odwiedzać. Wasz wpis o medycynie ludowej jest REWELACYJNY, sposób na komary na pewno wykorzystamy :)

  4. Super temat! Podoba mi się Twój wpisy, a także blog w całości. Ten temat jednak szczególnie przypadł mi do gustu. Twoja Babcia wydaje się być skarbnicą wiedzy. Nie wiedziałam o takiej innowacyjności w medycynie. A teraz… Może latem obłożę pokój cebulami? ;)
    Jestem ciekawa, czy ta sól naprawdę działa na zatoki. ;p
    Alicja ostatnio opublikował..Kiedy projekt się uda?My Profile

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge