Andrzej Murawski

Pierwszy wywiad został przeprowadzony z Panem Andrzejem Murawskim. Urodzonym 10 stycznia 1952 roku w Toruniu. Nasz świadek pochodzi z rodziny robotniczej, z wykształcenia technik-mechanik, przez wiele lat pracował w Toruńskich Zakładach Gazowniczych. Przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność oraz Założyciel Tymczasowego komitetu Solidarności. W zakładzie pracy współtworzył struktury, które zaczęły prężnie działać w latach ’80. Podczas wywiadu u pana Andrzeja widoczne było ogromne wzruszenie, które odbierało mu mowę. Powrót do wspomnień lat osiemdziesiątych wywołał wiele skrajnych emocji. Jak powiedział nasz świadek

„Dopiero osiemdziesiąty rok pokazał co to znaczy naród, jak zjednoczy się naród to można góry przenosić”.

Wywiad nie do końca sprostał naszym oczekiwaniom ale mimo wszystko opowieść pana Andrzeja Murawskiego zrobiła na nas wrażenie. Żywa historia przekazywana przez świadka wydarzeń o których mówi, jest znacznie bardziej wciągająca i dużo łatwiej jest ją zrozumieć odbiorcy, który może sobie tylko wyobrażać jak wyglądało życie w tamtych czasach. Dlatego postanowiłyśmy nie zaprzestać naszych poszukiwań nieodkrytych historii na jednej osobie i szukałyśmy dalej….o tym już w następnym poście !

Karolina Fojutwska

 

Jak wybieraliśmy świadka historii

Wybór świadka, to kluczowa kwestia, nie jest to jednak łatwe. Ciężko jest namówić człowieka, który dużo przeszedł i wiążą się z tym niejednokrotnie wielkie emocje, do opowiedzenia obcym ludziom o tym co dotychczas skrywał pod płaszczem tajemnicy nawet przed najbliższymi. Świadkowie historii, osoby z którymi przeprowadzamy wywiady, często są już osobami starszymi, schorowanymi, lub takimi w których wspomnienia wywołują skrajne emocje lub wręcz przeciwnie są skromne i uważają, że przypisywanie im, co prawda słusznych, zasług jest nie potrzebne. Wszystkie te czynniki wpływają na to, że rozmowy które przeprowadzamy nie są łatwe. Świadek oprócz ciekawej historii, musi mieć wiele innych cech, których u wielu pretendentów nam zabrakło. Nie musi być wybitym erudytą, lecz musi opowiadać wydarzenia chronologicznie i klarownie, oraz wyraźnie mówić, co też nierzadko okazuje się problemem, często poprzez podeszły wiek. Jak więc wybrać osobę, której historia jest dotąd niepoznana, ciekawa , a przy tym będzie ona chciała się przed nami otworzyć? Nic łatwiejszego jak metodą prób i błędów. Tak właśnie szukaliśmy naszych świadków, przeprowadziliśmy już pięć wywiadów z siedmiorgiem ludzi i poświęciliśmy na to w sumie ponad kilkanaście godzin. Każda historia była ciekawa, każda coś wniosła w nasze życie i przyczyniła się do poszerzenia wiedzy. Każda historia jest ciekawa i godna podziwu jednak to czego naprawdę szukaliśmy znaleźliśmy dopiero przy piątym wywiadzie i to przez szczęśliwy zbieg okoliczności.

 

W następnym poście o pierwszym wywiadzie i o tym, jak silne emocje mogą wywoływać wspomnienia wydarzeń sprzed ponad dwudziestu lat.

 

Marcjanna Tomczewska

Program

Szkoła

  • V Liceum Ogólnokształcące im. Jana Pawła II, Toruń
  • Uczeń

Odwiedziny

  • Stronę odwiedzono: 928 razy

Lista blogów użytkownika

Komentarze

Wyszukiwarka

Informuj o wpisach

css.php