Slajdy (4 czerwiec 1989 on PhotoPeach)

 

Klaudia on PhotoPeach

klaudia

Posted in Szkoła z klasą 2.0 - edycja 2013/14 | Leave a comment

Puzzle HItler





provided by flash-gear.com


 

klaudia

Posted in Szkoła z klasą 2.0 - edycja 2013/14 | Leave a comment

HITLER-wielki wódz.

Hitler


provided by flash-gear.com

klaudia

Posted in Szkoła z klasą 2.0 - edycja 2013/14 | Leave a comment

Puzzle – historycznie trochę na śmiesznie

 

S.W

Tak apropo gier, tzw. strzelanek. Nie ma co, ale ten człowiek był w tym dużo lepszy, niż ja kiedykolwiek będę. Pomijając pewne szczegóły, oczywiście i patrząc na to wszystko z przymrużeniem oka, które powinno nam niekiedy towarzyszyć.

Posted in Szkoła z klasą 2.0 - edycja 2013/14 | 2 Comments

Dzikie zwierzęta on PhotoPeach

Angelina

Posted in Szkoła z klasą 2.0 - edycja 2013/14 | Leave a comment

Puzzle

Angelina

Posted in Szkoła z klasą 2.0 - edycja 2013/14 | 2 Comments

Ks. Jerzy Popiełuszko

Gdy wprowadzono stan wojenny Ks. Popiełuszko wspomagał ludzi prześladowanych . Uczestniczył też w procesach tych, którzy byli aresztowani za przeciwstawianie się prawu stanu wojennego. Również organizował rozdział darów, które były przywożone z zagranicy. Od 28 lutego 1982 r. celebrował Msze Św. za Ojczyznę i wygłaszał kazania patriotyczno-religijne w których przez pryzmat Ewangelii i nauki Kościoła interpretował moralny wymiar bolesnej współczesności. W 1983 roku Ks. Jerzy zorganizował pielgrzymkę robotników Huty „Warszawa” na Jasną Górę. Następnego roku do Częstochowy pielgrzymowali już robotnicy z różnych części Polski. Ta idea przerodziła się w coroczną ogólnopolską Pielgrzymkę Ludzi Pracy na Jasną Górę w trzecią niedzielę września.Jego działalność sprawiła, że stał on się celem ataków władz. Dwa razy włamano się do Jego mieszkania, śledzono go, niszczono samochód, podrzucano mu do mieszkania ładunek wybuchowy. Dwukrotnie maił wypadek samochodowy.12 grudnia postawiono Ks. Jerzemu zarzuty. Od stycznia do czerwca 1984 roku przesłuchiwano go 13 razy. Został raz aresztowany i uwolniony po interwencji Kościoła. 19 października 1984 ks. Popiełuszko został uprowadzony przez funkcjonariuszy Samodzielnej Grupy „D” Departamentu IV MSW w mundurach funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego MO. Ks. Jerzego Popiełuszkę skrępowano i przewieziono w bagażniku.30 października tego samego roku z zalewu na Wiśle koło Włocławka wyłowiono jego zwłoki. Ręce miał skrępowano tak, aby próby poruszania nimi zaciskały pętlę na szyi. Ciało było obciążone workiem wypełnionym kamieniami. Pochowano go 3 listopada 1984 na terenie kościoła parafialnego św. Stanisława Kostki w Warszawie, na terenie w kształcie niewielkiego kurhanu, pod nagrobkiem w kształcie krzyża. Miejsce to jest ogrodzone kamieniami połączonymi łańcuchem, tworzącymi w kompozycji z nagrobkiem różaniec.

źródła: http://www.popieluszko.net.pl/xjerzy/biografia.php

Monika

Posted in Szkoła z klasą 2.0 - edycja 2013/14 | 2 Comments

Ks. Jerzy Popiełuszko … następna część

W roku 1979-1980 pracował w Duszpasterstwie Akademickim św. Anny. Prowadził konwersatorium dla studentów medycyny. Pod koniec 1978 roku został duszpasterzem średniego personelu medycznego. Od tego czasu co miesiąc odprawiał Mszę św. w kaplicy Res Sacra Miser. Ostatnim miejscem pracy ks. Jerzego Popiełuszki była parafia p.w. św. Stanisława Kostki. Prowadził tam duszpasterstwo średniego personelu medycznego, a od sierpnia 1980 roku zaangażował się w powstające Duszpasterstwo Ludzi Pracy. W 1981 r. został mianowany diecezjalnym duszpasterzem służby zdrowia i kapelanem Domu Zasłużonego Pracownika Służby Zdrowia przy ul. Elekcyjnej 37. Przełomem w jego życiu było lato 1980 roku. Niedziela 31 sierpnia - delegacja strajkujących hutników prosiła księdza kardynała Wyszyńskiego o przybycie kapłana do huty. Wtedy zgłosił się ks. Jerzy Popiełuszko. I tak właśnie wspominał te wydarzenia z tamtego dnia:
 

"Tego dnia i tej Mszy św. nie zapomnę do końca życia. Szedłem z ogromną tremą. Już sama sytuacja była zupełnie nowa. Co zastanę? Jak mnie przyjmą? Czy będzie gdzie odprawiać? Kto będzie czytał teksty? Śpiewał? Takie, dziś może naiwnie brzmiące pytania, nurtowały mnie w drodze do fabryki. I wtedy przy bramie przeżyłem pierwsze wielkie zdumienie. Gęsty szpaler ludzi - uśmiechniętych i spłakanych jednocześnie. I oklaski. Myślałem, że ktoś ważny idzie za mną. Ale to były oklaski na powitanie pierwszego w historii tego zakładu księdza przekraczającego jego bramy. Tak sobie wtedy pomyślałem - oklaski dla Kościoła, który przez trzydzieści lat wytrwale pukał do fabrycznych bram. Niepotrzebne były moje obawy - wszystko było przygotowane: ołtarz na środku placu fabrycznego i krzyż, który potem został wkopany przy wejściu (do huty), przetrwał ciężkie dni i stoi do dzisiaj otoczony ciągle świeżymi kwiatami, i nawet prowizoryczny konfesjonał. Znaleźli się także lektorzy. Trzeba było słyszeć te męskie głosy, które niejednokrotnie przemawiały niewyszukanymi słówkami, a teraz z namaszczeniem czytały święte teksty. A potem z tysięcy ust wyrwało się jak grzmot: "Bogu niech będą dzięki!". Okazało się, że potrafią też i śpiewać o wiele lepiej niż w świątyniach."

cdn…

źródła: http://www.popieluszko.net.pl/xjerzy/biografia.php

Monika :)

Posted in Szkoła z klasą 2.0 - edycja 2013/14 | Leave a comment

Drogą zainteresowań – Holocaust (Holokaust) cz. 2

POBYT W AUSCHWITZ (tekst źródłowy)
Władysław Bartoszewski został w 1940 r. zatrzymany przez hitlerowców w masowej obławie na ulicach Warszawy. Trafił do obozu koncentracyjnego w Auschwitz, z którego został zwolniony wiosną 1941 r. Oto krótkie wspomnienie jego pobytu w obozie.

Pierwsze wrażenie: kilka budynków i wielki plac apelowy. Oświetlono nas reflektorami, uformowano szyk, ustawiono alfabetycznie w szeregach. Teraz zobaczyliśmy po raz pierwszy kapów w ich pasiakach z różnokolorowymi trójkątami. Ludzie w paski z czarnymi, zielonymi i czerwonymi trójkątami głośno wrzeszczeli i mocno bili [...].

Potem ponumerowano nas, zaprowadzono do łaźni, tam była prawdziwie gorąca woda. Musieliśmy oddać wszystkie nasze rzeczy, wetknięto je do worków, a my zostaliśmy odziani na nowo. Nie wszyscy dostali pasiaki, ja miałem spodnie w paski i kurtki Wehrmachtu. Tak ubrany jestem na zdjęciu obozowym jako Hajtling KL Auschwitz (więzień obozu koncentracyjnego Auschwitz) numer 4427.

Następnego dnia spędzono nas wszystkich na plac apelowy. Był to ranek 22 września 1940 r. Stali tam wszyscy więźniowie. Dowiedzieliśmy się już [...] z rozmów rzeczy strasznych, ale nie pojmowaliśmy jeszcze tego. 22 września przyszedł komendant obozu Fritsch i powiedział: „Popatrzcie tam, na ten komin. Popatrzcie, to jest krematorium. Wszyscy pójdziecie do krematorium, 3 tysiące stopni ciepła.”. I ciągnął dalej, że jest to jedyna droga na wolność – przez komin.

http://thefad.pl/sites/default/files/batoszewski_w_auschwitz1.png

http://thefad.pl/sites/default/files/batoszewski_w_auschwitz1.png

    Ale to nie było tak, że Żydzi w ogóle się nie bronili. Tylko ta obrona oczywiście była nieskuteczna, ale występowała często i gęsto. Zagrożona i najbardziej gnębiona przez Niemców rasa w większości stwierdzili, że i tak umrą. I byli przerażeni, ale też niektórzy pragnęli godnej śmierci, a nie takiej, uduszonym albo zastrzelonym tylko i wyłącznie dlatego, że byli Żydami. Stworzono ruch oporu. Najlepiej rozwijał się on w Warszawie, gdzie działał Żydowski Związek Wojskowy i Żydowska Organizacja Bojowa. Obie przy współpracy z AK przygotowały w kwietniu 1943 r. powstanie w getcie. Większa część powstańców zginęła jednak, co prawda z bronią w rękach, ale… Cóż, Niemcy zrównali dzielnicę z ziemią.

    Co ciekawe, okupowana Polska była jedynym obszarem w Europie, gdzie za pomaganie Żydom groziła kara śmierci. Pomimo tego w ich ratowanie zaangażowało się wiele osób. Pod kierownictwem Juliana Grobelnego działała Rada Pomocy Żydom „Żegota”, do której należał na przykład W. Bartoszewski. Polskie Państwo Poddziemne poprzez swojego kuriera Jana Karskiego o losie Żydów informowało także aliantów. Prezydent USA Roosvelt oświadczył wówczas, że jedynym sposobem pomocy w tej sytuacji jest szybkie wygnanie wojny przez aliantów. Nie tylko wielcy lub więksi pomagali tej uciśnionej mniejszości narodowej. Zwykli ludzie także. Pewne małżeństwo (Józef i Wiktoria Ulmów) oraz ich szóstka małych dzieci zostali rozstrzelani za ukrywanie ośmiu Żydów. Pomimo całego bagna i nieciekawej sytuacji Polacy jako naród nie dali się nakłonić przez Niemców do udziału w pogromach ludności żydowskiej, chociaż zdarzały się przypadki, gdzie faktycznie jakiś Polak wydawał Żydów Niemcom. Nazywany były wówczas szmalcownikami i skazywani przez Polskie Państwo Podziemne na karę śmierci. Do masowego mordu Żydów dokonanego przez Polaków doszło jednak raz, w Jedwabnem 1941 r., na terenie dawnej okupacji sowieckiej. Ostatecznie wojnę przetrwało 350 tys. Żydów z całych 3 mln.

    W obliczu takich informacji, obecna nietolerancja mniejszości narodowych, rasowych, seksualnych czy innych wydaje się być śmieszna, a przekonania, jakoby tacy ludzie z jakichkolwiek względów byli słabsi, gorsi, skazani na porażkę albo najlepiej na śmierć ich wydaje się być czymś absolutnie nie na miejscu. Dlaczego wtedy sami Polacy, którzy byli okupowani i nie mieli niczego, prócz życia w ciągłym strachu i niepewności potrafili pomóc mniejszości narodowej, a teraz gnębi się każdego jak leci?

Źródło: „Poznać przeszłość. Wiek XX” wydawnictwa Nowa Era.

S.W

Posted in Szkoła z klasą 2.0 - edycja 2013/14 | Leave a comment

Ks. Jerzy Popiełuszko

Ks. Jerzy Popiełuszko urodzony 14 września 1947 roku we wsi Okopy niedaleko Suchowoli, na Podlasiu. Syn, Marianny i Władysława. Jego rodzice prowadzili gospodarstwo rolne. 1961 roku zaczął naukę w liceum w Suchowoli. W szkole nauczyciele charakteryzowali go jako przeciętnie zdolnego, ale za to ambitnego ucznia. Od dziecka był ministrantem. W 1965 roku wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Warszawie. Na drugim roku studiów został wcielony do wojska. W latach 1966 - 1968 odbył zasadniczą służbę wojskową w jednostce dla kleryków w Bartoszycach. Jako kleryk Jerzy Popiełuszko wyróżniał się odwagą i bronił swoich przekonań,a to powodowało różne szykany. Po powrocie z wojska młody kleryk zachorował. Od tego momentu do końca życia borykał się z problemami zdrowotnymi.

 

źródła: klik i klik

Monika :)

Posted in Szkoła z klasą 2.0 - edycja 2013/14 | Leave a comment