WAKACJE!!!

Same radości ! Po pierwsze  – dotarliśmy do końca roku szkolnego, zakończyliśmy nasz projekt „Czytanie Nie Boli” i wkrótce dotrą do nas zaświadczenia z programu. Po drugie – dostaliśmy Złotą Odznakę za prowadzenie bloga! Super! Bardzo nas to cieszy. Szkoda tylko, że nie  zdążyliśmy pochwalić się wszystkim w szkole. No i po trzecie – wakacje! I wreszcie będzie czas na ,,,, czytanie, czytanie, czytanie :-)

Życzymy wszystkim znalezienia chwili na spotkania z ciekawymi książkami i wspaniałego wakacyjnego odpoczynku.

książki wakacji czytaj więcej7 lustrobiblioteki

POEZJA PO ANGIELSKU

10 czerwca zaprosiliśmy do szkolnej biblioteki Panią Renatę Buczyńską, poetkę, prezesa Stowarzyszenia Działdowska Kuźnia Słowa. Zabawiliśmy się w poetów tłumaczy, ponieważ  nie znając wcześniej wierszy poetki tłumaczyliśmy ich angielskie przekłady na język polski. Powstały w ten sposób wiersze, które znaczeniem były zgodne z oryginałami autorki, ale pod względem warstwy słownej stanowiły coś nowego. Była to świetna zabawa nie tylko słowno – poetycka, ale także językowa. Warto zaznaczyć ze w spotkaniu uczestniczyła część osób z klas dwujęzycznych :-) A na koniec mieliśmy nieoczekiwaną atrakcję – tort z truskawkami. Kto nie był z nami niech, żałuje :-)

Z wielu względów, warto przychodzić na imprezy czytelnicze do naszej biblioteki

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

KOLEJNE SPOTKANIE AUTORSKIE Z NASZYM UDZIAŁEM

12 maja odbyło się w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Działdowie spotkanie z autorką magiczno – historycznej książki „Nawrócenie wiedźmy” – panią Joanną Żamejć. Książkę omawialiśmy na Dyskusyjnym Klubie Książki, więc tym bardziej miło było nam spotkać się z jej autorką. Małego tego, trójka z nas: Ala Zuzia i Hubert,  brała czynny udział w spotkaniu prezentując fragmenty książki publiczności. Spotkanie było super, rozmowa z autorką również. Dowiedzieliśmy się, jak doszło do napisania powieści, ale pani Joanna przekazała również sporo informacji historycznych związanych z książką. Było nam bardzo miło, ponieważ powiedziała wiele ciepłych słów pod naszym adresem, które cytujemy:  ”Dziękuję wspanialej młodzieży z DKK z Biblioteki Gimnazjum nr 2 im. Królowej Jadwigi w Działdowie za odczytanie fragmentów „Wiedźmy” i w ciągu paru minut przedstawienie w ten sposób „ram czasowych” powieści. Kochani jesteście fantastycznymi, pełnymi pasji młodymi ludźmi i ukradliście moje serce”. Na spotkaniu można było również nabyć książkę i otrzymać wpis od autorki. Nasza biblioteka również dostała taki prezent, więc jesteśmy bardzo zadowoleni.

Tydzień później dowiedzieliśmy się, że „Nawrócenie wiedźmy” otrzymało nagrodę literacką w plebiscycie Warmii i Mazur „Wawrzyn 2015″. Gratulujemy Pani Joannie i jesteśmy dumni, że mieliśmy okazję Ją poznać.

P.S. A tak w ogóle to zapomnieliśmy dodać, że spotkanie prowadziła opiekunka naszego bloga, p. Elżbieta Zakrzewska :-)

nawrocenie-wiedzmy 13151664_1409617825731036_7336418221334611780_n13151714_1409619005730918_1315087697252061698_n (1) Hubert, Zuzia, Ala i autorka 13173712_1057877160915893_6754086717464287355_n Hubert , p. Joanna i p. Ela 13179443_1057877044249238_1584703292171674354_n Zuzia czyta13177852_1057877664249176_497168461885994011_n w kolejce po autograf13164489_1057877970915812_1931722324546384570_nHubert w rozmowie z p. Joanną

SPOTKANIE Z AUTORKĄ KSIĄŻKI „HERA MOJA MIŁOŚĆ”

Miejska Biblioteka Publiczna w Działdowie w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki zorganizowała dla wszystkich klubowiczów spotkanie z autorką książek dla młodzieży panią Anną Onichimowską. Miało ono miejsce w dniu 10 maja. Anna Onichimowska jest   dramatopisarką, autorką książek dla dzieci, młodzieży i dorosłych oraz scenariuszy radiowych, telewizyjnych i filmowych. Po oficjalnym powitaniu pisarka opowiadała o swoim życiu, twórczości oraz zamiłowaniu do podróży. Przybliżyła również pracę pisarza. Autorka zdradziła, iż przystępując do pisania książki należy dokładnie zbadać różne aspekty problemu. Każda powieść wymaga poświęcenia jej ogromnej ilości czasu oraz pracy, szczególnie, gdy są to książki pisane dla młodzieży, w których często podejmowane są trudne problemy. Pani Onichimowska porusza w swoich książkach trudne tematy współczesnego świata, jakimi są m.in. uzależnienia, w tym narkomania, samotność, kryzys rodziny. Pisarka przeczytała ciekawsze fragmenty zachęcając tym samym do zapoznania się z jej twórczością. Na zakończenie spotkania młodzież miała okazję zakupić książki oraz otrzymać autograf.

Dzięki spotkaniu nasza biblioteka również wzbogaciła się o dwie książki tej autorki. Są to „Demony na smyczy’, „Dziesięć stron świata”

Gabrysia

13103303_2031507867074663_4971435643734028474_n 13139204_2031507893741327_301314746991994617_n 13177698_1409616812397804_2139030812834480593_n

Moda na sleeveface

Sleeveface to fotografia osoby z zasłoniętą przez okładkę książki bądź płyty częścią ciała. W efekcie powstaje złudzenie prezentujące czasem zabawne, czasem kreatywne połączenie osobowości czytelnika z jego książkowym wcieleniem. Sleeveface stał się najbardziej rozpowszechniony za sprawą portali społecznościowych. W sleeveface potrzebna jest jedynie wyobraźnia i aparat. Dobra zabawa gwarantowana!

Zgadzając się z tym założeniem niektórzy z naszych kolegów postanowili wziąć udział w konkursie zorganizowanym przez Bibliotekę Gimnazjum nr 1 im. Króla Władysława Jagiełły w Działdowie. Konkurs miał zasięg powiatowy i jego celem była między innymi promocja czytelnictwa.

Pierwsze miejsce zdobyła reprezentantka gospodarzy, natomiast II i III miejsce zajęły nasze koleżanki z klasy II d: Julia Kwiatkowska i Julia Ryńska. Gratulujemy zwycięzcom.

sleeve I Nagroda główna w konkursie na sleeveface

sleeve kwiatk II miejsce w konkursie – autor Julia Kwiatkowska Gimnazjum nr 2 z Oddziałami Dwujęzycznymi w Działdowie

sleve zuz III miejsce w konkursie – autor Julia Ryńska Gimnazjum nr 2 z Oddziałami Dwujęzycznymi w Działdowie

E-BOOK CZY KSIĄŻKA PAPIEROWA?

Nadchodzi taki czas, gdy cała ludzkość zadaje sobie pytanie „Czy dana rzecz zastąpi inną”? Bez wątpienia żyjemy w czasach, w których postęp w niemal każdym zakresie jest bardzo widoczny. Oznaką postępu możemy nazwać e-booki. Dzisiaj zastanawiamy się, czy e-booki zastąpią książki z papieru.

Spory między zwolennikami znanych nam od lat tradycyjnych książek a zwolennikami nowoczesnych ebooków trwają już od dosyć dawna. Zazwyczaj jest tak, że ci, którzy lubią  papierowe książki nawet nie chcą spróbować czytników. Sama byłam im przeciwna, ale uznałam, że  co mi szkodzi i spróbowałam. Teraz wiem, że i ebooki mają swoje plusy. A oto kilka z nich;

1. Podróż. Kiedy gdzieś jedziesz i chcesz coś sobie poczytać to, myślę że lepiej wziąć leciutki czytnik, niż tachać ciężkie książki wraz z innymi jeszcze cięższymi bagażami.

2. Od czytników mniej męczą się oczy. Tak wiem ze niektórzy mi nie uwierzą, ale jeśli ktoś czyta na czytniku, a nie na telefonie, to to jest prawda. Czytniki mają epapier, który pozwala oczom ma dłuższe czytanie niż zwykła kartka papieru.

 3.Czytanie nocą. Ebooki mają podświetlany ekran co pozwala nie tylko na czytanie w łóżku, nocą, ale także np. w pociągu, kiedy nie ma światła, a my mamy przed sobą długa podróż.

4. Książki nie zagracają nam mieszkania/domu. Racja, kiedy jest dobra książka, warto jest mieć ją na swojej półce, ale kiedy jest książka słaba, albo tylko okej, to chyba lepiej mieć ją tylko w ebooku, żeby nie zajmowała nam niepotrzebnie miejsca.

5. Cena ebooków. Jeśli ktoś kupuje książki, a nie wypożycza z biblioteki, to czasami lepiej kupić jej wersje elektroniczną. Na ebooki zazwyczaj są jakieś promocje, a niektóre można zdobyć nawet za darmo. Jeśli jesteś zbyt leniwy, żeby iść do księgarni, albo nie chcesz czekać, aż kurier przywiezie twoja ukochaną książkę, to dodatkowym udogodnieniem jest to, że ebooki możesz kupić w domu i mieć je od zaraz.

Oczywiście ebooki mają też swoje minusy, jak na przykład to, że szybciej się psują. Nie zastąpią nam też prawdziwej książki. Większość moli książkowych uwielbia dotyk, zapach czy szelest papieru, a tego nam ebook zastąpić niestety nie może. Sama w tym momencie czytam wersje i papierowe i elektroniczne. Was też zachęcam do spróbowania ebooków:)

943786_1052422841471076_7720808344135137341_n   A na koniec przytoczę zdanie mojej koleżanki, która jest zwolenniczką postępu. „ Jestem miłośniczką książek tradycyjnych, jednak  uważam, że książki elektroniczne wyprą dzieła z papieru, ponieważ taka jest kolej rzeczy.”

Ola i Magda

Przedszkolacy i czytanie

Przedszkolacy też wiedzą, że CZYTANIE NIE BOLI
W trakcie wizyty grupy przedszkolnej w naszej bibliotece okazało się, że literki wcale nie sprawiają przedszkolakom problemów. Każde dziecko potrafiło powiedzieć na jaką literę zaczyna się jego imię. Zgodnie z tym czytaliśmy przedszkolakom opowiadania o danej literce wybrane z książeczki Grzegorza Kasdepke „Niesforny alfabet”. Było opowiadanie dla Amelki, Adasia i Agatki o Aligatorze, o Nitce dla dla Nadii i Natalki oraz o Budziku dla Borysa i Bartka. To tylko kilka z wymienionych, a przy każdym dzieci świetnie się bawiły. Nie obyło się również bez opowiadania dla pań przedszkolanek – Karoliny i Ani. Później dzieci rozszyfrowały literki z hasła „CZYTANIE NIE BOLI” i porozmawialiśmy z nimi o korzyściach, jakie płyną z czytania i zachęciliśmy do czytania książek. Na koniec dzieci pozowały do zdjęcia z hasłem naszej kampanii „Czytanie nie boli”.

przeszkole

„Dziewczyna z pociągu” – recenzja książki

dziewczyna Paula Hawkins  przez całą książkę zmienia narracje wielokrotnie ukazując punkt widzenia poszczególnych postaci do danej sytuacji,  lecz i tak tą kluczową pozostaje Rachel – pijaczka, rozwódka, niezrównoważona psychicznie kobieta, wynajmująca pokój w domu swojej dawnej koleżanki. Tak podsumowałaby ją niemal każda osoba z małego miasteczka nieopodal Londynu. Jednak w trakcie książki poznajemy ją od innej strony. Widzimy jej desperacje i bezsens egzystencji. Nie mając żadnego celu w życiu ,swoją uwagę kieruje ku domowi z okolic znanych jej jeszcze z czasów, gdy była mężatką. Co dzień, gdy pociąg, którym jedzie do Londynu ,  zatrzymuje się, obserwuje mieszkańców domu wysiadujących na swojej werandzie i wymyśla im życie, cele, charaktery i imiona. Tak więc Jason i Jane skupiają zainteresowanie zrozpaczonej Rach. Jej nastrój ulega zmianie, kiedy któregoś razu zobaczy coś niepokojącego. Od tego momentu rusza lawina zdarzeń, często bardzo zaskakujących.

„Dziewczyna z pociągu” Pauli Hawkins wywołała u czytelników bardzo skrajne odczucia. Niektórzy byli nią zachwyceni inni wręcz przeciwnie. Ja usytuuję się gdzieś pośrodku.

Książka była naprawdę niezła , jednak nie budowała napięcia. Rozczarowuje mnie to, że dopiero pod koniec thrillera poczułam dreszczyk emocji.  Czytałam ją, ponieważ budziła moje zainteresowanie. Historia jest po prostu interesująca. Ma bardzo duży potencjał i z ubolewaniem stwierdzam, że autorka nie do końca go wykorzystała. Gdy zobaczyłam książkę w sklepie uznałam , że ma bardzo zaciekawiający tytuł i dobrze się zapowiada, a opinia Stephena Kinga tylko mnie w tym utwierdziła. Spodziewałam się czegoś więcej i może dlatego czuję mały zawód. Jednak książka jest godna polecenia, przyjemnie się ją czyta, a fabuła jest wciągająca.

Magda

 

DLACZEGO WARTO CZYTAĆ CZASOPISMO „VICTOR”

Uczniowie z klas I naszego gimnazjum uczestniczą w pozalekcyjnych zajęciach dziennikarskich. Wśród wielu realizowanych tematów są zagadnienia związane z czasopismami. Typowym, dla gimnazjalistów czasopismem, jest dwutygodnik „Victor”. W bibliotece naszej szkoły są gromadzone wszystkie jego numery. Jednak niewielu uczniów jest zainteresowanych jego lekturą. Na zajęciach dziennikarskich uczniowie mieli okazję dokładnego zapoznania się z zawartością tego pisma i wyrażenia swojej opinii, dlaczego warto je czytać. Oto wypowiedzi gimnazjalistów:

  • Uważam, że „Victor” jest fajnym magazynem dla gimnazjalistów, gdyż są tu różne testy, propozycje ubrań i kosmetyków dla młodzieży. Są tu różne porady i przykłady ćwiczeń gimnastycznych dobrych dla zachowania zgrabnej sylwetki.
  • W „Victorze” poruszane są problemy młodych ludzi i porady, jak sobie z nimi radzić. Są też ciekawe wypracowania, z których można skorzystać.
  • W „Victorze” znajdziemy informacje o różnych zawodach i jaki z nich do nas pasuje. Są charakterystyki lektur szkolnych i testy z różnych przedmiotów. Można zaprezentować swoją twórczość i poczytać recenzje ciekawych książek, filmów i płyt.
  • Są ciekawe opowiadania, informacje jak się uczyć i różne ciekawostki.

 Zapraszamy do biblioteki szkolnej i czytania czasopisma „Victor”.

victor 10906260_827796943945181_8528429331539250391_n

Wiosennie z książką

Pierwszy dzień wiosny wykorzystaliśmy, aby rozpropagować wśród naszych kolegów kampanię „Czytanie nie boli”. Wśród uczniowskich szaleństw tego dnia, przemyciliśmy trochę pomysłów związanych z książką. Oprócz rozmów z rówieśnikami na temat ciekawych książek, które przeprowadzaliśmy podczas przerw między lekcjami i zachęcania do przeczytania ich, najbardziej popularne były sesje fotograficzne z książką i różnymi gadżetami. Uczniowie fotografowali się na holu szkolnym, w bibliotece, a nawet przed szkołą. Było przy tym dużo śmiechu i dobrej zabawy, a niektórzy skorzystali nawet z oferty książkowej i wybrali sobie coś do poczytania na święta.

DSCN3546 (1280x960) DSCN3554 (1280x960) DSCN3557 (1280x960) DSCN3745 (960x1280) DSCN3746 (1280x960) DSCN3747 (1280x960) DSCN3758 (960x1280) DSCN3761 (1280x960) DSCN3765 (1280x960) DSCN3768 (1280x960) DSCN3771 (960x1280)