TIKamy …lokalnie?

W tegorocznej edycji programu Szkołą z Klasą 2.0. pojawiła się możliwość zdobycia przez blogujących uczniów, żółtej odznaki TIKamy lokalnie. Rzecz oczywiście dotyczy zaprezentowania przez dzieci swojej małej ojczyzny.

W sytuacji szkolnej, trafiają do klasy różne dzieci… również „dzieci walizkowe”. 

Pojęciem „dzieci walizkowe” obejmuję tę grupę uczniów, dla których codzienność wyznaczana jest innym rytmem niż pobudka, śniadanie, szkoła, zajęcia popołudniowe, dom… Dzieci, dla których cykl roczny to niekoniecznie 10 miesięcy roku szkolnego i 2 miesiące wakacji.
To grupa szeroka, obejmująca dzieci podróżujące.
Emigrujące, imigrujące, reemigrujące.

Mała ojczyzna jest pojęciem wiążącym się z miejscem w którym się urodziliśmy, kulturą w której wzrastaliśmy.

Jaka zatem jest perspektywa, spojrzenie „dzieci walizkowych” na pojęcie małej ojczyzny? 

Które z miejsc jest dla dzieci ich małą ojczyzną?
Miejsce urodzenia?
Miejsce stawiania pierwszych kroków?
Miejsce zawierania pierwszych przyjaźni?
A może to, w którym rozpoczęli przygodę z edukacją?
To w którym mieszkali najdłużej?
Co wówczas, gdy dziecko odpowiada, że jego małą ojczyzną jest kilka miejsc?

————————–

Jak rozmawiać z dziećmi o patriotyzmie? 

W szkolnych podręcznikach wciąż obecny jest Katechizm polskiego dziecka… jakże nieprzystający…
Niedawno pojawił się sympatyczny film „Polak mały” (acz traktuję to jako mikro-wstęp…  Jakże inaczej traktować 4-minutowy film z przesłaniem: nauczenie się symboli narodowych jest wyznacznikiem bycia Polakiem?!).

Patriotyzm stał się hasłem trudnym. Dlatego cieszą mnie pojawiające się nowe ujęcia, nowe publikacje.

————————–

Początkowo planowałam w taki sposób publikować notatki na blogu, by nawet nie zasugerować czytelnikom, że jest „coś jest na rzeczy” ;-)
Jednak oprócz mojego bloga, jest również blog chłopców. A chłopcy chcieli pisać o tym, co dla nich ważne… A ważne jest również miejsce w którym mieszkają.

Od dwunastu lat mieszkam równolegle w dwóch miejscach. Osadzam się tymczasowo, stając w wiecznym rozkroku .W wiecznej podróży. Tej dosłownej, gdzie „kufry, paki i skrzynie”.
W każdym punkcie mieszkam dostatecznie długo, by dość dobrze poczuć klimat, specyfikę miejsca… Jednak zbyt krótko aby przyjąć status „tutejszego”.
Czasem dystans miedzy domami dzieli 600 kilometrów, czasem 2,000.

Jestem dorosła. Czuję się dobrze w różnych miejscach, kulturach. Ale wiem gdzie jest moja mała ojczyzna.

Przyglądam się, obserwuję jak w dzieciach rośnie to pojęcie.
Pozwalam sobie na nieingerowanie w ten proces, na nienachalne towarzyszenie.
Słucham:

Mała ojczyzna to miejsce dla mnie ważne. Mój dom w Polsce. Ale też tutaj, bo tu jest tata. Dom jest tam gdzie jest rodzina. A tam gdzie jest rodzina, jest moja mała ojczyzna.

zdjęcie 1 (1)

Karolina Żelazowska

O Karolina Żelazowska

Formalnie: pedagog wczesnej edukacji. Praktycznie: tutor na dwóch poziomach szkoły podstawowej, trener, pedagog. Aktywnie-amatorsko: biegam, jeżdżę na rowerze (MTB i szosa) Hobbystycznie: ilustrator i pożeracz książek. W Szkole z Klasą 2.0: nauczyciel, koordynator oraz moderator.
Ten wpis opublikowano w kategoriach: Szkoła z klasą 2.0 - edycja 2013/14 z tagami: , , . Dodaj do zakładek ten link.

2 Responses to TIKamy …lokalnie?

  1. czytka powiedział:

    Karolinko! Poruszyłaś temat rzekę, co wymika z Twego wpisu. Dla ludzi wiodących osiadły tryb zycia temat jest prosty. Jestem – tu, tutaj jest moja ojczyzna. Ja jestem także osobą wędrującą, nie w takim sensie jak Twoja rodzina, ale całe zycie się przemieszczam. Oczywiście nie mam problemu z tą dużą Ojczyzną , bo to moja Polska kochana. Z małymi ojczyznami jest już trudniej. Dla mnie mała ojczyzna jest tam, gdzie jestem ja, nawet jeśli jakiś czas przebywam za granicami kraju. Mała ojczyzna to ten skrawek ziemi, po którym dane jest mi stąpać, błękit nieba nad głową i setki serc przyjaźnie do mnie zwróconych. To moja mała ojczyzna.
    Pozdrawiam, Czytka

  2. Karolina Żelazowska Karolina Żelazowska powiedział:

    Czytko,
    dziękuję za odwiedziny i komentarz.
    Masz rację, to temat rzeka. Tutaj jedynie lekko przemknęłam między głównymi tematami.

    Podobnie jak Ty, ja mam poukładaną kwestię swojej ojczyzny i Ojczyzny.

    Obserwuję jak ten temat wygląda u dzieci, które dopiero definiują swój świat, swoją przestrzeń i tożsamość. Zastanawiam się, jak dzieci walizkowe, odnajdują się w sytuacji szkolnej. Jak np.: rozmawiać o patriotyzmie w klasie niejednolitej… Jakich treści używać.
    Karolina Żelazowska ostatnio opublikował…TIKamy …lokalnie?My Profile

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge