zdjęcia Marcina

Lista Top Ten reżyserów

Jest wielu dobrych reżyserów. Jednak niektórzy z nich zasługują na szczególny szacunek.

1. Steven Spielberg urodzony 18 grudnia 1946 r. w Cincinnati amerykański reżyser, scenarzysta i producent filmowy. Spielberg był samoukiem, nie uczył się w szkole filmowej. Swój pierwszy pełnometrażowy film „Firelight” nakręcił mając zaledwie 18 lat. Studiował anglistykę, jednak przerwał naukę, gdy zaproponowano mu siedmioletni kontrakt ze studiem Universal. Pracował tam jako reżyser obrazów telewizyjnych. Na dużym ekranie zadebiutował w 1974 filmem „Sugarland Express”. Prawdziwy rozgłos zyskał dzięki filmowi „Szczęki”. Jego kolejny film, „Bliskie spotkania trzeciego stopnia”, zdobył osiem nominacji do Oscara oraz dwie statuetki. Dwukrotny laureat Oscara – za film „Lista Schindlera” (1993) oraz „Szeregowiec Ryan” (1998). Reżyser „E.T.”, „Imperium Słońca”, „Parku Jurajskiego”, „Raportu mniejszości”, „Wojny światów”.

2. Andrzej Wajda urodził się 06.03.1926 r. w Suwałkach. Jego ojciec był zawodowym oficerem, zginął w Katyniu. Andrzej spędził czas wojny w Radomiu, uczestniczył w tajnym nauczaniu, pracował jako robotnik, magazynier i tragarz. W 1942 r. wstąpił do Armii Krajowej. W latach 1946-49 studiował w krakowskiej ASP, w 1949 r. został przyjęty na wydział reżyserski szkoły filmowej w Łodzi, od razu na drugi rok. W czasie studiów nic nie zapowiadało jego przyszłych sukcesów. Pierwszym poważniejszym zadaniem Andrzeja Wajdy było asystowanie A. Fordowi przy produkcji „Piątki z ulicy Barskiej ”.Pierwszy wspaniały okres twórczości Andrzeja Wajdy przypada na lata 1954-58, w których powstały trzy niezwykle znaczące dla polskiej kinematografii filmy: „Pokolenie”, „Kanał” oraz „Popiół i diament”. Kolejne dziesięć lat twórczości reżysera to okres dobrych filmów („Lotna”, „Popioły”) i przedstawień teatralnych, które jednak nie przyniosły osiągnięć na miarę tych z lat 50-tych. Przełomem stał się film „Wszystko na sprzedaż” według własnego scenariusza Wajdy, napisanego po śmierci Zbyszka Cybulskiego.Okres 1969-81 to nieprzerwane pasmo sukcesów Andrzeja Wajdy. Stworzył własny zespół filmowy „X”, był prezesem Stowarzyszenia Filmowców Polskich, zrealizował swoje najważniejsze spektakle teatralne. I przede wszystkim reżyserował filmy: „Krajobraz po bitwie”, „Wesele” i „Ziemię Obiecaną”, stanowiące serię wybitnych adaptacji klasyki literatury polskiej, „Brzezinę” i „Panny z Wilka” – oparte na prozie J. Iwaszkiewicza rozważania egzystencjalne, aż wreszcie „Człowieka z marmuru”, którym w 1976 r. zapoczątkował polskie Kino Moralnego Niepokoju. Za kolejną część filmu, „Człowiek z żelaza”, otrzymał w Cannes Złotą Palmę. Oba te filmy miały decydujący wpływ na stworzenie społecznego wyobrażenia rodzącej się „Solidarności” i odegrały olbrzymią rolę w spopularyzowaniu tego ruchu na Zachodzie.Kolejne lata to dla Andrzeja Wajdy nadal czas intensywnej pracy, docenianej przez krytyków i jurorów na zagranicznych festiwalach, jednak w kraju trafiają na mur apatii widzów. Po 1989 r. zaangażował się w politykę. W 1994 r., dzięki japońskiej Nagrodzie Kyoto, uruchomił w Krakowie Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej „Manggha”. W 2000 r. Andrzej Wajda zdobył nagrodę Amerykańskiej Akademii Filmowej – Oscara, za całokształt twórczości.

3. Francis Ford Coppola dorastał na przedmieściach Nowego Jorku w rodzinie włosko-amerykańskiej. Jego ojciec był kompozytorem, matka aktorką. Skończył szkołę filmową i zaczął nie tylko reżyserować, ale też próbował sił w innych zawodach związanych z filmem. Po ukończeniu szkoły wojskowej i liceum, wstąpił na studia w Hosta College, gdzie tworzył scenariusze komedii muzycznych oraz reżyserował spektakle teatralne. W 1955 roku zaczął studia na wydziale filmowym Uniwersytetu Kalifornijskiego, a następnie został asystentem Rogera Cormana. Jako reżyser filmowy zadebiutował „Obłędem”. W 1969 roku założył firmę producencką American Zentrope. Międzynarodową sławę przyniosła mu trylogia „Ojciec chrzestny”, opisująca dzieje mafijnej rodziny. Wybitnym dokonaniem był także „Czas Apokalipsy”, uznawany za jedno z najświetniejszych i twórczych osiągnięć w dziedzinie adaptacji światowej literatury.

4. Christopher Nolan urodził się w Londynie w 1970 roku. Filmy zaczął kręcić w wieku siedmiu lat, kiedy jego ojciec kupił mu kamerę 8 mm. Studiował literaturę angielską na University College London, tam też zaczął kręcić filmy kamerą 16 mm w ramach działalności w studenckim środowisku filmowym. Jego film „Larceny” został wyświetlony na Cambridge Film Festival w 1996 roku. Nakręcił także tą samą techniką surrealistyczny „Doodlebug”. Szerokiej publiczności Nolan jest znany z jego nowatorskiego „Memento” z Guyem Pearcem w roli głównej oraz z niekonwencjonalnego thrillera „Bezsenność” z Alem Pacino.

5. Ridley Scott to reżyser, który dzięki realizacji tak doskonałych filmów jak „Obcy: Ósmy pasażer Nostromo” oraz „Łowca androidów” zapewnił sobie trwałą i wysoką pozycję wśród twórców światowej kinematografii. Obrazy Scotta wyróżniają się ciekawymi i oryginalnymi zdjęciami a także niesamowitym nastrojem w kreowaniu którego artysta jest prawdziwym mistrzem. W dużej mierze umiejętność tą zawdzięcza swojemu wykształceniu, które oprócz edukacji filmowej obejmowało również grafikę malarstwo. Swój pierwszy film Scott zrealizował jeszcze podczas nauki w Royal Academy of Art. Po jej ukończeniu, z wyróżnieniem, artysta wyjechał na roczne stypendium do USA, gdzie pracował przy realizacji filmów dokumentalnych. Po powrocie do Anglii Scott został zatrudniony w telewizji BBC, gdzie bardzo szybko awansował na stanowisko niezależnego reżysera. W 1967 r. artysta opuścił telewizję i otworzył swoją własną firmę Ridley Scott Associates, która w szybkim czasie stała się jedną z najważniejszych firm tworzących reklamy dla potrzeb telewizji. Przez kolejnych 10 lat Scott zrealizował około 2000 reklam, z których wiele zostało nagrodzonych. W 1977 r. artysta zdecydował się zadebiutować jako reżyser filmowy. Zrealizował wtedy obraz na podstawie powieści Joedpha Conrada pt. „Pojedynek”. Film został dobrze przyjęty przez krytykę a Scott otrzymał nagrodę za najlepszy debiut na festiwalu w Cannes, ale niestety mimo sukcesów artystycznych okazał się finansową klapą. Na szczęście Scott się nie zniechęcił i w 1979 r. zrealizował jeden ze swoich najlepszych filmów „Obcy” Ósmy pasażer Nostromo”. Obraz stał się wielkim przebojem po obu stronach oceanu (do dnia dzisiejszego doczekał się jeszcze 3 kolejnych części) a nazwisko Scotta zaczęło być znane. Trzy lata później powstaje „Łowca androidów”, film, który mimo początkowych niepochlebnych recenzji dziś uważany jest za jeden z najwybitniejszych obrazów SF w historii kina a przez wielu uważany jest za kultowy (w tym przypadku nie jest to nadużycie tego słowa). Kolejne filmy Scotta nie były już tak dobre i trzeba było czekać aż do roku 1991, kiedy powstała „Thelma i Louise” aby nazwisko reżysera pojawiło się ponownie na „pierwszych stronach gazet”. Film był ogromnym przebojem i na całym świecie wzbudził nie tylko zachwyt krytyków, ale również wiele kontrowersji. Rok później Scott zdecydował się na realizację widowiska historycznego i nakręcił epicką opowieść opowiadającą o odkryciu Ameryki przez Krzysztofa Kolumba pt. „1492: Odkrycie raju”. Niestety film ten okazał się kompletną klapą i nie spodobał się ani widzom ani krytykom. Podobnie było ze zrealizowanym 4 lata później „Sztormem”, który również okazał się finansową klapą. W 1997 r. Scott zrealizował „G.I. Jane”, bardzo kontrowersyjny film opowiadających o kobiecie w amerykańskich oddziałach specjalnych a trzy lata później nakręcił doskonałego „Gladiatora”.

6. Quentin Tarantino gdy w 1992 roku na ekrany wszedł film „Wściekłe psy”, wyreżyserowany przez nikomu nieznanego debiutanta Quentina Tarantino, krytycy chórem krzyknęli, że oto mamy do czynienia z narodzinami prawdziwego talentu. Kiedy dwa lata później powstał obraz pt. „Pulp Fiction”, zachwyt przeszedł wszelkie granice. Film zdobył Złotą Palmę w Cannes, Oscara za scenariusz i został okrzyknięty, podobnie jak jego twórca, kultowym. Tygodnik „Variety” twierdził, że Tarantino jest pierwszym z nowej generacji reżyserów – artystów, którzy swojego fachu będą uczyli się nie w szkołach, ale oglądając film na video. Powoływali się na fakt, iż Quentin, będąc maniakiem kina, 5 lat przepracował w wypożyczalni kaset, gdzie miał łatwy dostęp do filmów i mógł je oglądać też w godzinach pracy. Codziennie pochłaniał po kilka obrazów, od niskobudżetowych produkcji rodem z Hong Kongu po dzieła francuskiej „nowej fali”. Była to jego szkoła filmowa. Realizacją „Wściekłych psów” udało mu się zainteresować Harvey Keitela, który nie dość, że zwiększył budżet filmu z 35.000 $ do 1,5 miliona, to jeszcze przekonał do zagrania w nim takich aktorów jak Tim Roth, czy Michael Madsen. Obecnie Quentin Tarantino jest prawdopodobnie jednym z najchętniej oglądanych i najczęściej dyskutowanych reżyserów naszych czasów. Przez wielu krytyków przedstawiany jest jako wzorowy przykład twórcy postmodernistycznego.

7. Brian De Palma nazywany często spadkobiercą Alfreda Hitchcocka, jest synem chirurga ortopedy. W wielu wywiadach reżyser wspomina, że w dzieciństwie był świadkiem wielu operacji przeprowadzanych przez ojca lub jego kolegów, co spowodowało, że uodpornił się na widok krwi. Po ukończeniu szkoły średniej De Palma rozpoczął studia na Uniwersytecie Columbia na wydziale fizyki, ale wkrótce stracił do nich serce ponieważ zainteresował się robieniem filmów. W 1962 r. wyreżyserował krótkometrażówkę pt. „Wotan’s Wake”, za którą otrzymał kilka nagród a także stypendium umożliwiające mu podjęcie nauki w Sarah Lawrence College. W 1966 r. zrobił swój pierwszy film pełnometrażowy „The Wedding Party”. Obraz kosztował niecałe 43.000 dolarów a jedną z głównych ról zagrał w nim nieznany wtedy Robert DeNiro. Film niestety nie zdobył przychylnych opinii producentów i został wyświetlony po raz pierwszy w roku 1969. Popularność De Palma zyskał dopiero w roku 1976 r. filmem będącym ekranizacją powieści Stephen’a Kinga „Carrie”. Obraz wzbudził zainteresowanie zarówno wśród widzów jak i krytyków a także burzliwą dyskusję na temat przemocy we współczesnym kinie. Warto tutaj zaznaczyć, że morderstwa przedstawiane w filmach De Palmy z reguły dokonywane są przy użyciu narzędzi dosyć niekonwencjonalnych. W „Murder a la Mod” był to czekan, w „Człowieku z blizną” piła łańcuchowa a w „Świadku mimo woli” olbrzymi świder. Dzięki takim scenom, mimo iż De Palma ma na koncie również i filmy o zupełnie odmiennej tematyce jak np. „Ofiary wojny”, czy „Fajerwerki próżności”, reżyser jest kojarzony głównie jako specjalista od krwawych dreszczowców. Ciekawostką jest, iż mimo tego, że artysta uważany jest za jednego z najlepszych reżyserów Hollywood jedynymi nagrodami na jego koncie są „Maliny” przyznawane dla najgorszych filmów i aktorów. Są wśród nich takie obrazy De Palmy jak: „Fajerwerki próżności”, „Świadek mimo woli”, „Człowiek z blizną” i „Ubranie mordercy”.

8. Peter Jackson można stwierdzić, że miłość do tworzenia filmów tkwiła w nim od dziecka, zwłaszcza do horrorów, urodził się w halloween. Nie skończył żadnej szkoły, porzucił edukację w wieku 17 lat. Jego pierwszym filmem był „Zły smak” nakręcony w 1987 wyłącznie z funduszy Jacksona. Prawdziwym przełomem okazały się jednak „Martwica Mózgu” w 1992 i słynne „Niebiańskie istoty”. Ten drugi film przyniósł mu nominację do Oskara za scenariusz. Chyba jednak każdy przyzna, że największe uznanie (jak dotąd) przyniosła mu ekranizacja powieści J.R.R Tolkiena – „Władca Pierścieni”. Przygotowywał się do tego kilka lat. Stworzył również remake „King Konga”, który planował zrealizować już wcześniej, lecz nie cieszył się wtedy tak dużą popularością jak obecnie i nie chciano mu powierzyć tego zadania. Jako aktora mogliśmy go już zauważyć we „Władcy Pierścieni”. W „Drużynie Pierścienia” jako pijaka pod Karczmą w Bree, a w „Dwóch Wieżach” jako członka plemienia Dzikich Ludów.

9. David Fincher urodził się 28 sierpnia 1962 roku w Denver. Zaczynał od filmów reklamowych i teledysków. Jego reklamy dla m.in. Nike, Pepsi, były wielokrotnie nagradzane. Współpracował z takimi artystami jak: Rolling Stones, Paula Abdul, George Michael. Jego teledyski do utworów Madonny: „Vogue”, ”Express Yourself”, zyskały miano kultowych. W 1992 roku Fincher zadebiutował w długim metrażu filmem „Obcy 3″. Po niezbyt przychylnym przyjęciu tegoż filmu, zniechęcony Fincher wrócił do telewizji. W 1995 trafił w jego ręce scenariusz doskonałego thrillera. I tak powstał film „Siedem”. Po raz kolejny Fincher nakreślił sugestywny obraz zepsutego społeczeństwa, w którym pozytywny bohater nie wygrywa. Doskonałe zdjęcia, wspaniałe aktorstwo, perfekcyjny montaż, a przede wszystkim druzgocąca końcówka – te elementy sprawiły, że „Siedem” stało się filmem kultowym.  Od tego czasu Fincher regularnie, co dwa lata kręcił filmy. W 1997 powstała „Gra”, mroczny thriller z Michaelem Douglasem – kolejny niesamowity, trzymający w napięciu film.  Rok 1999 to „Podziemny krąg”. Film, z rewelacyjnymi kreacjami aktorskimi Brada Pitta, Edwarda Nortona i Heleny Bonham-Carter, który oskarżano m.in. o gloryfikację przemocy, antysemityzm, czy wręcz faszyzm, wywołał burzę na całym świecie. W niektórych krajach cenzura dokonała „stosownych” cięć. W Polsce mogliśmy oglądać go w całości. Fincher po raz kolejny znalazł się na „ustach” wszystkich miłośników kina. Po „Fight Clubie” reżyser pracował nad kilkoma projektami: „Czarna Dalia” według powieści Jamesa Ellroya, „Passengers” wg książki s-f Roberta Silverstone’a. Ostatecznie podjął się realizacji filmu „The Panic Room” z Jodie Foster. Jest to opowieść o trójce włamywaczy, którzy wkradli się do prywatnej posiadłości. Z ukrycia obserwuje ich właścicielka domu.

10. James Cameron urodził się w Kanadzie. Kiedy był dzieckiem rodzina przeprowadziła się do Stanów Zjednoczonych. Tam Cameron zaczął bliżej interesować się filmem. Szczególne wrażenie wywarła na nim „2001. Odyseja kosmiczna” Stanleya Kubricka, którą obejrzał 10 razy. Pod wpływem tego obrazu zaczął tworzyć pierwsze filmy i eksperymentować z efektami specjalnymi. Rozpoczął naukę w college’u, ale wkrótce ją rzucił, ożenił się i zaczął pracować jako kierowca ciężarówki. Bardzo możliwe, że skończyłby w tym fachu, gdyby nie „Gwiezdne wojny” Lucasa. Po ich obejrzeniu Cameron doszedł do wniosku, że jedyne co chce robić to filmy takie jak ten. Wrócił do swoich modeli i ponowił prace nad udoskonalaniem technik efektów specjalnych. Ta działalność zwróciła na niego uwagę ludzi z New World Pictures, którzy postanowili powierzyć mu reżyserię filmu „Piranha II”. Trzeba tu szczerze powiedzieć, że był beznadziejny, ale podczas zdjęć miało miejsce ciekawe wydarzenie. Otóż pewnej nocy Cameron miał sen o robocie, który przybywa z przyszłości by dokonać zabójstwa. Motyw ten stał się podstawą scenariusza „Elektronicznego mordercy”, pierwszego wielkiego sukcesu reżysera. Od czasu tego filmu Cameron jest uważany za jednego z najbardziej kasowych twórców Hollywood. Warto dodać, że 3 jego obrazy: „Terminator 2″, „Prawdziwe kłamstwa” i „Titanic” były kolejno najdroższymi filmami w historii kina („Titanic” pozostaje nim do dziś). Cameron ma również duże zasługi w dziedzinie efektów specjalnych. Sam opracował lub udoskonalił wiele z nich. W 1993 r. założył firmę Digital Domain, która się w tym specjalizuje.

Pozdrawia Serdecznie grupa Paradox  ! :-)