Mikołaj…

Zanim weszliśmy do pokoju, w którym czekał na nas Mikołaj mieliśmy zadanie do wykonania. Musieliśmy zaśpiewać głośno kolędę. Znakomicie poradziliśmy sobie z tym zadaniem i Mikołaj zaprosił nas do środka. Wszyscy byliśmy lekko zdenerwowani i onieśmieleni na widok zacnego Mikołaja siedzącego w pięknym fotelu. Wydawał się taki łagodny i przyjaźnie nastawiony do nas i tak też było. Najpierw zadał nam kilka pytań, a później każdego z nas zapraszał do siebie. Siadaliśmy mu na kolana i opowiadaliśmy o czym marzymy, co chcielibyśmy znaleźć od niego pod choinką. Mikołaj wysłuchiwał nas i częstował cukierkami. Na zakończenie podziękowaliśmy mu za spotkanie i życzyliśmy Wesołych Świąt.

fot. p. Kummer

fot. p. Kummer

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M Marczyńska

fot. M Marczyńska

fot. p. Kummer

fot. p. Kummer

fot. p. Kummer

fot. p. Kummer

fot. p. Kummer

fot. p. Kummer

fot. M Marczyńska

fot. M Marczyńska

fot. M Marczyńska

fot. M Marczyńska

fot. M Marczyńska

fot. M Marczyńska

fot. M Marczyńska

fot. M Marczyńska

fot. M Marczyńska

fot. M Marczyńska

fot. M Marczyńska

fot. M Marczyńska

fot. M Marczyńska

fot. M Marczyńska