Ferie

Cześć
Chcielibyśmy pokazać Wam co robiliśmy w czasie ferii. Byliśmy w Akwarium Gdyńskim, Centrum Nauki Experyment w Gdyni oraz w Mini ZOO przy stadninie Miłosna w Kwidzynie.

Pozdrawiamy Inga i Michał

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Fot. p. Filipowicz

Eksperymentujemy

To co lubimy najbardziej:)

Przed feriami na lekcji robiliśmy różne eksperymenty z balonem.

Doświadczenie nr 1

Do balonika wsypaliśmy 5 łyżeczek sody oczyszczonej, a do butelki wlaliśmy szklankę octu i nałożyliśmy szyjkę balonika na butelkę. Podnieśliśmy balonik tak, aby soda wsypała się do butelki. Efekt na zdjęciach:).

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

Doświadczenie nr 2

Sprawdzaliśmy jak działa odrzutowiec. Przez słomkę przeciągnęliśmy nitkę. Przywiązaliśmy nitkę do dwóch krzeseł, a następnie do słomki przykleiliśmy nadmuchanego balonika, trzymając jego szyjkę (niezawiązany). Przyciągnęliśmy balona do krzesła i puściliśmy.

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

Doświadczenie nr 3

Zawiązaliśmy balonik nadmuchany przez sodę i ocet i drugi balonik nadmuchany powietrzem. Wypuściliśmy z rak oba baloniki w tym samym momencie i sprawdziliśmy, który jest cięższy i pierwszy spadnie na podłogę.

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

Nie pozwól, by dziurawa butelka przeciekała

Czy można zapobiec jedynie za pomocą zakrętki, by woda nie wyciekała z dziurawej butelki?

Będą potrzebne:

- Pusta butelka z zakrętką

- Miska

- Woda

- Nożyczki

Z pomocą osoby dorosłej robimy małą dziurkę w dolnej części butelki. Zdejmujemy zakrętkę. Napełniamy butelkę wodą. Czy wycieka?

Jeśli nałożysz zakrętkę i nie uciskasz butelki, woda przestanie wyciekać.

Dlaczego woda nie wypływa przez dziurkę?

Bo powietrze napiera na otwór. Ciężar wody sprawia, że ciąży ona ku dołowi, dlatego wycieka przez dziurkę. Jednak kiedy butelka jest zakręcona, powietrze na zewnątrz mocno naciska na otwór i uniemożliwia wodzie wypływanie. Jeśli odkręcimy zakrętkę, powietrze dostanie się do butelki od góry. Wtedy powietrze i woda naciskają w butelce na tyle silnie, że wodzie udaje się wypływać na zewnątrz przez małą dziurkę.

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

YouTube Preview Image

 

Pozdrawiam  Gosia

Zmysły znamy i o nie dbamy – cd.

Po przedstawieniu swój fragment lekcji poprowadził Kryspin, który najpierw włączył opowiadanie ,,Nowy kolega’’ https://www.epodreczniki.pl/reader/c/229798/v/1/t/student-canon/m/KL1_ORE_V6_ZIMA_1_2_19_101_p2 i poprosił, żeby wszyscy uważnie je wysłuchali, a następnie omówił z dziećmi opowiadanie i wyświetlił znaki języka migowego. Kryspin nauczył dzieci kilku liter. Później podawał dzieciom krótkie wyrazy, a zadaniem dzieci było pokazanie ich za pomocą liter języka migowego. Po Kryspinie zajęcia poprowadziła Ola, która wyświetliła na tablicy alfabet Braille’a i omówiła wybrane litery, następnie wyświetliła filmik N jak niewidomy, czyli jak pomóc osobie z dysfunkcją wzroku https://www.youtube.com/watch?v=8d3erZtP6nA. Po obejrzeniu filmiku opowiedziała o tym jak należy wspierać osoby niewidome. Wybrała 2 osoby z klasy i pokazała jak należy prowadzić osobę niewidomą, jak pokazać jej miejsce, w którym może usiąść itp. Na koniec uczniowie zaśpiewali piosenkę, której refren jest bardzo prosty ,,Pięć zmysłów mam i wszystkie znam’’ https://www.youtube.com/watch?v=MnD7PFCTsVo.

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

Zmysły znamy i o nie dbamy – cd.

Po Paulinie zajęcia prowadził Paweł, który zaproponował dzieciom doświadczenie. Dzieci miały okazję np. za pomocą węchu rozpoznać różne rzeczy, sprawdzić jak smakują gotowane warzywa jak je jemy zatykając przy tym nos itp. czyli sprawdzić jak działają nasze zmysły. Następnie poprosił koleżankę z klasy, aby pomogła mu rozdać dzieciom tekst wiersza ,,Nasze zmysły’’ http://przedszkolowo.pl/strefa-nauczyciela/wiersze,nasze-zmysly,1220 i karteczkę z nazwami 5 zmysłów. Zadaniem dzieci było wklejenie w odpowiednie miejsce nazwy odpowiedniego zmysłu. Paweł czytał wiersz głośno, a dzieci rozwiązywały zagadki i wklejały nazwy zmysłów. Po Pawle zajęcia poprowadziła Gosia, która wyświetlała zadanie ze strony  http://www.epodreczniki.pl/reader/c/237374/v/2/t/student-canon/m/KL1_ORE_V7_ZIMA_1_2_19_100_p3 i wybierała dzieci, które podchodziły do tablicy, aby rozwiązać zadanie. Po zakończeniu zapytała dzieci jak myślą czy o zmysły trzeba dbać? Dzieci powiedziały, że tak więc Gosia zaproponowała im obejrzenie przedstawienia, które dzieci zaprezentowały również podczas MOST-u w naszej szkole.

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

Zmysły znamy i o nie dbamy

W pierwszym semestrze w ramach ścieżki ,,uczymy innych” prowadziliśmy zajęcia o zmysłach.

Lekcje rozpoczęła Paulina, która wyświetliła dzieciom prezentację http://www.scholaris.pl/resources/run/id/49595, poprosiła, aby dzieci ją uważnie obejrzały, a po obejrzeniu zadawała dzieciom pytania: O czym była prezentacja? Co przedstawiła myszka? O czym należy pamiętać? itd. Po omówieniu całej prezentacji wyświetliła rebusy i dzieci, które znały ich rozwiązanie miały podnieść rękę. Po rozwiązaniu wszystkich rebusów Paulina powiedziała, że to są właśnie nazwy wszystkich zmysłów. Następnie zaproponowała uczniom rozwiązanie zagadki. Ponieważ uczniowie Pauliny mają dopiero 7 lat troszeczkę zmodyfikowałyśmy proponowaną przez myszkę zagadkę. Paulina poprosiła dzieci, żeby pomyślały o jakiejś liczbie, ale nie mówiły jej głośno następnie dodały do niej 4 odjęły 3 dodały 2 i odjęły liczbę, o której pomyślały na początku. Dla dzieci, które miały problem z policzeniem pamięciowym zapisała na tablicy …… + 4 – 3 + 2 – ……..= ?  Jak wszyscy byli już gotowi Paulina zapytała: Czy wyszła Wam liczba 3? Dzieci bardzo się zdziwiły, bo prawie wszystkim wyszła liczba 3. Dwie osoby, którym wyszedł inny wynik Paulina poprosiła, aby podały o jakiej liczbie pomyślały i obliczyła jeszcze raz na tablicy. Okazało się, że też wyszło 3, a dzieci popełniły błąd rachunkowy.

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

fot. M. Marczyńska

Tornado w butelce

Tornado w butelce

To genialne urządzenie przedstawia prawo naukowe dotyczące takich zjawisk atmosferycznych jak cyklony, trąby powietrzne czy huragany.

Całość to połączone ze sobą dwie plastikowe butelki wypełnione zwykłą wodą.

Żeby wytworzyć tornado, chwytamy przyrząd jedną dłonią za łącznik i trzymamy go pionowo tak, by woda była tylko w dolnej butelce. Szybko odwracamy przyrząd, tak żeby butelka z wodą znalazła się na górze. Drugą dłonią chwytamy za dno górnej butelki i odchylamy przyrząd lekko od pionu, po czym niezwłocznie wykonujemy przyrządem kilka szybkich obrotów, tak żeby jego oś poruszała się po powierzchni bocznej stożka Trzymamy butelki nieruchomo w pozycji pionowej i obserwujemy zachowanie się wody w górnej butelce. Widzimy, że woda wiruje, tworząc charakterystyczny lej przypominający tornado . Jednocześnie następuje przepływ wody przez otwór w łączniku z górnej butelki do dolnej. Gdy woda całkowicie spłynie do dolnej butelki, możemy doświadczenie powtórzyć, kręcąc butelkę wolniej niż poprzednio.

Co uzyskany przez nas wir ma wspólnego z tornadem? Przecież tornado atmosferyczne jest tworzone przez powietrze, a nie przez wodę, a poza tym woda ma znacznie większą gęstość i lepkość niż powietrze. Nasze tornado jest przy tym zamknięte w butelce (stacjonarne), natomiast tornado atmosferyczne porusza się w kierunku poziomym, dotykając dolnym końcem powierzchni Ziemi. Prędkość tego ruchu wynosi zwykle kilkadziesiąt km/h, dlatego po przejściu tornada na powierzchni Ziemi pozostaje wielokilometrowy pas zniszczeń. Co więcej, przyczyną tornad atmosferycznych są spiralne ruchy konwekcyjne powietrza, spowodowane jego nierównomiernym nagrzewaniem i wynikającymi stąd różnicami temperatury oraz gęstości, a w przypadku naszego tornada temperatura wody pozostaje stała, a ruch wirowy tej cieczy jest wymuszany ręcznie. Oba tornada wykazują jednak bardzo ważne podobieństwo – decydujące znaczenie dla ich powstawania ma zamiana energii potencjalnej ciężkości powietrza albo wody na ich energię kinetyczną.

fot. K. Mrzygłocka

fot. K. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

YouTube Preview Image

 

PIANKOLINA – KULECZKOWA MASA PIANKOWA

Piankolina to kreatywna zabawka w postaci lekkiej i miękkiej kuleczkowej masy plastycznej. Ponieważ masa jest miękka bez problemu można z niej modelować dowolne kształty. Każde dziecko kierując się wyobraźnią może ulepić z Piankoliny figury płaskie, a także przestrzenne. Piankolina nie brudzi, nigdy nie wysycha, nie przykleja się do rąk ani do ubrania, a jej kolorowe kostki łatwo się ze sobą łączą.

Rozwija wyobraźnię, zdolności manualne, zdolności twórcze.

WP_20160212_18_42_22_Pro

fot. J.Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

fot.  J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

Możecie też sami w domu zrobić:

Domowy śnieg

Potrzebne będzie  około 1/3 pianki do golenia i 20 dag mąki ziemniaczanej. Wszystko razem mieszamy i gotowe do zabawy.

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

 

Domowa Ciastolina 

Co jest potrzebne

  • 2 szklanki mąki
  • 2 szklanki ciepłej wody
  • 1 szklanka soli
  • 2 łyżki oleju roślinnego ( nie za dużo bo następnego dnia wypłynie z ciastoliny)
  • 1 łyżka proszku do pieczenia)
  • barwniki spożywcze lub naturalne
  1. Wymieszaj wszystkie wyżej wymienione składniki.
  2. Tak przyrządzoną miksturę gotuj na wolnym, średnim ogniu nieustannie mieszając aż do uzyskania jednolitej kuli (aż ciasto  nie podejdzie do krawędzi rondla)
  3. Zdejmij z ognia, poczekaj aż wystygnie i ugniataj dotąd, aż stanie się miękką, nie kleistą masą.
  4. Dodaj barwniki (do zabarwienia ciastoliny można użyć różnokolorowych barwników spożywczych lub przygotować naturalne barwniki samemu. Ja zazwyczaj wybieram drugą opcję!)
  5. Tak przygotowaną masę przechowuj w szczelnej plastikowej torebce.

Ciastolinę naturalnie  można zabarwić sokiem z malin, marchwi,  jagód, kurkumą, burakiem, szpinakiem.

Przygotujcie teraz blat stolika, wałek, foremki gwarantuję Wam, że zabawa potrwa naprawdę długo. Gdy skończymy zabawę zbieramy pozostałą ciastolinę i przekładamy do pojemników. W ten sposób będziemy mieli ciastolinę do kolejnych zabaw.

fot. J. Mrzygłocka

fot. J. Mrzygłocka

Pozdrawiam Gosia

Minionki atakują :)

Wczoraj oglądałam z rodzeństwem bajkę MINIONKI, i po filmie poprosiliśmy  mamę żeby pomogła nam zrobić swojego własnego MINIONKA.

No i zrobiliśmy takiego z butelki.

Materiały:

  • plastikowa butelka
  • nakrętki do butelek
  • klej na gorąco (tutaj potrzebna będzie pomoc osoby dorosłej)
  • stara gazeta, chusteczki  papierowe
  • klej
  • farby (żółta, niebieska)
  • czarny flamaster

Zaczęliśmy od przyklejenia nakrętek od butelek. Następnie posmarowaliśmy butlę klejem i obkleiliśmy ją chusteczkami papierowymi, można też użyć kawałków gazety. Gdy klej wysechł, zabraliśmy się za malowanie.

Fot. J. Mrzygłocka

Fot. J. Mrzygłocka

_DSC2278 (1)

urwiskowo.com.pl/2014/12/minionek.html

 

Fot. J. Mrzygłocka

Fot. J. Mrzygłocka

Fot. J. Mrzygłocka

Fot. J. Mrzygłocka

Ten Minonek powstał z balonów owiniętych gazetami a następnie reszta jest oklejona bibułą.

Fot. J. Mrzygłocka

Fot. J. Mrzygłocka

Fot. J. Mrzygłocka

Fot. J. Mrzygłocka

Pozdrawiam Gosia