Podpatrzone

pearsonlongman.com

 Okazuje się, że nasi nauczyciele nie tylko traktują naszą szkołę jako miejsce pracy, ale również miejsce gdzie mogą się sami czegoś nauczyć. A uczą się …  języka angielskiego.  Ciekawe jak czują się w naszych ławkach? Czy zawsze mają zadanie domowe? Czy przygotowują się do lekcji systematycznie? Czy są pytani? Czy chętnie zgłaszają się do odpowiedzi? Kto to w ogóle wymyślił ;) !? Po co się jeszcze uczą? ;) – przecież wszystko umieją ;) !!!

Ale jesteśmy ciekawscy!!! ;) Chyba poprosimy uczestnika tych tajemniczych lekcji o wywiad ;) :D No tak tylko w jakim języku?

Panie Łukaszu czy pan wie coś na ten temat?

Komentowanie wyłączone.