Witam na moim blogu!

Jakimże ja zuchem jestem kochani, gdy tak sama dochodzę małymi kroczkami do kolejnych działań w ramach TIK! Trochę zabałaganiłam ze wznowieniem mego bloga, ale już się poprawiam! Więcej czasu wolnego mam właśnie w piątkowe wieczory, kiedy to jestem w stanie nadrobić pewne zaległości /p. Kasia Z-D wie, o czym piszę :) /.  Właśnie wypróbowałam, jak można wykorzystać na lekcji świetnie puzzle zrobione np. ze zdjęć pisarzy czy też przydatnych ilustracji. Muszę zobaczyć, jak to będzie wyglądało w przypadku tekstu, zdania bądź wyrazów. Niech TIK będzie z Wami i w tym roku Szkoły z klasą 2.0!!!

Czas na małą refleksję

Wył.

Musze się przyznać, że bloga założyłam całkiem po omacku, czyli metodą prób i błędów. :) Nie była to łatwa droga, ale cieszę się bardzo, że odważyłam się na nią wejść. I że mi się chciało! Przekroczyłam w jakiś sposób swoje dotychczasowe umiejętności, nabyłam kolejne drogą kolejnych prób i doświadczeń /np. wiem, jak dołączyć zdjęcia do tekstu/.  I cieszę się, że do wielu rzeczy doszłam sama, sama się nauczyłam, wypróbowałam. Wielką radość sprawiał mi fakt, że zaglądają nań moje szkolne /i własne/ dzieci! Co bym zmieniła? Na pewno starałabym się bardziej wykorzystać bloga do kontaktu z moimi uczniami czy nawet rodzicami uczniów. Starałabym się też pozyskać inne międzyszkolne znajomości z nauczycielami blogującymi jak ja, by mieć możliwość wymiany doświadczeń i pomysłów. To jest frajda!

Robi się gorąco

Długi weekend na finiszu. Pogoda cudna /zwłaszcza na Podlasiu/.  Chyba dla wielu z nas udało się choć trochę odpocząć, spotkać z rodziną czy znajomymi przy grilu bądź ognisku. Przebywanie na świeżym powietrzu wyzwala niezykłą energię i radość życia. Oby starczyło jej na długi czas. :)

A od jutra czas wzmożonego wysiłku. Wiele zadań przed nami, zwłaszcza w związku z zakończeniem prac projektowych, które nie są wcale proste dla uczniów klasy IV. Myślę jednak, że wspólnymi siłami doprowadzimy prace projektowe do pomyślnego końca i że będziemy mieli jako zespół czym się pochwalić przed społecznością szkolną. :)

Życzę wszystkim blogowiczom wiosennej radości rozkwitających kwiatów, śpiewu ptaków o świcie, ożywczego powiewu wiatru, chłodnej rosy o poranku. :)

Chwila oddechu

Festiwalowe atrakcje już za nami. Ale było czego posłuchać i na co popatrzeć! Festiwal Kultur, bo o nim wspominam, to impreza odbywająca się od pięciu lat w naszej szkole. Składają się nań prezentacje artystyczne wielu zespołów z regionu, prezentacje stoisk kulturowych, konkurs plastyczny i konkurs literacki. Oczywiście najwięcej emocji i pozytywnych wrażeń niosły ze sobą występy zespołów, których kunszt wykonawczy, dynamika i  barwne stroje powodowały gromkie brawa. W jednym z zespołów nawet ja jako nauczyciel wystąpiłam /ku uciesze dzieci, koleżanek i kolegów/.

W minionym tygodniu wraz z uczniami, z którymi realizuję projekt polonistyczny oraz grupą koleżanki, byliśmy w redakcji Radia Białystok, gdzie dowiedzieliśmy się ciekawych rzeczy nt. przeprowadzania wywiadu. Pani redaktor oprowadziła nas po wielu zakamarkach radia i cierpliwie odpowiedziała na wszystkie pytania.

A przed nami w ramach projektu wycieczka do skansenu w Ciechanowcu. Mamy nadzieję na wiele wrażeń i pomoc w realizacji jednego z założeń projektowych – mini-monografii.

Niech TIK będzie z Wami  i w tym tygodniu!

Dużo się dzieje

Cieniutko z tym moim czasem, jaki poświęcam mojemu blogowi i wpisom. Prowadzenie bloga to jednak spore wyzwanie. Związane zwłaszcza z systematycznymi odwiedzinami na swojej witrynie, koleżanek i uczniów. Ale staram się nie poddawać. Czego efektem jest dzisiejszy wpis.:)

Za nami Święta Wielkanocne, przed nami wiele szkolnych „atrakcji”.  Już we czwartek Festiwal Kultur, który wszystkich nas bardzo absorbuje. Wiadomo, zależy nam, by wykonawcy /prezentujący różne kultury/ zostali właściwie przyjęci i by do nas mieli chęć wrócić za rok. Jestem pod wrażeniem zaangażowanie wielu nauczycieli. To niezwykłe, jak umieją się zmobilizować, zorganizować do ciężkiej pracy. A taki Festiwal to praca zespołowa. Sama jedna niewiele bym zdziałała. Przypominam sobie lata, gdy pracowałam w szkole, w której niewiele się działo. Moja obecna szkoła to przykład placówki pięknej, nowoczesnej, otwartej dla uczniów i rodziców. Aż chce się dla niej poświęcać swoje siły i zaangażowanie.

W zeszły tygodniu wraz z uczniami grałam udział w niezwykłej telekonferencji z panem Piotrem Pacewiczem. To było dopiero coś! Wszystko zorganizowała p. Kasia /Cyfrowa Dusza :) /, z którą razem realizujemy projekt. Jestem pod wrażeniem osoby pana Piotra, jego zaangażowania, pomysłów, projektów, akcji. Bardzo się cieszę, że moi uczniowie mogli prawie osobiście poznać twórcę Szkoły z klasą!

Przed nami w projekcie jeszcze sporo pracy, trzeba się zwijać jak mróweczki, by zdążyć z terminami! Mam nadzieję, że podołamy i zdążymy na czas. Niech TIK będzie z nami!

Taka piękna wiosenna niedziela

Wiosna mnie uskrzydla, choć nie jest jakoś specjalnie lekko, wręcz przeciwnie trudności zdają się piętrzyć. Gdy życie akurat nie niesie ze soba nic miłego, staram sie jak najskuteczniej zająć pracą, szkołą, po prostu konstruktywnym działaniem, a wtedy robi się jaśniej, lepiej, a człowiek czuje, że naprawdę ma po co żyć.

Wiosenny Tydzień Nauki i Twórczości, a zwłaszcza jego podsumowanie w postaci Festiwalu, było wspaniałym przeżyciem dla wielu uczniów naszej szkoły. Mieli oni wtedy okazję zaprezentować rodzicom swoje dokonania w postaci śpiewu, tańca, gry na instrumencie czy mozaiki matematycznej. Pomysł zarówno Tygodnia jak i Festiwalu – udany i na pewno wart kontynuacji w przyszłym roku.:)

A dzisiaj po południu obejrzałam razem z córką świetny film dotyczący w zasadzie efektów czytelnictwa – „Atramentowe serce”. Bardzo zgrabna akcja, niezła obsada i gra aktorska, ciekawe efekty specjalne, ponadczasowe wartości. Naprawdę nam się spodobał. Polecamy go tym, którzy nie mieli okazji go obejrzeć. Aż chce się po nim czytać! :)

 

Roboty huk!

Choć jestem czasem zmęczona, moja praca i jej pozytywne efekty dodają mi sił i przynoszą wiele radości. Dziś na przykład przeżywaliśmy kolejny dzień Nauki Twórczości Dziecięcej pod hasłem „Zabawa w teatr”. Jak niewiele potrzeba, by pobudzić u dzieci wyobraźnię i zachęcić do twórczego wchodzenia w role wybranej postaci. Zwykła chusta i foliowa reklamówka jako wiatr, pożyczony /na chwilę!/ płotek ze szkolnej dekoracji, śmieszny kapelusz, czapka czy pęk gałęzi od Pani Joli z biblioteki – i przedstawienie „O Ali, Wojtku, kocie i rysowaniu na płocie” gotowe! A jak towarzystwo rwało się, by dostać rolę! Następnym razem na scenę wyjdą kolejni uczniowie. Brawo, IV d! Jutro ciąg dalszy naszej podróży w świat fantazji!

Zeszyty już prawie sprawdzone…:)

Sprawdzić przynajmniej po 2 prace w każdym z 3o zeszytów – to zajmuje trochę czasu. Swoją drogą więcej mam znów wiadomości, spostrzeżeń o moich uczniach. Już się zastanawiam, jak pomóc niektórym z nich, by mogli skutecznie walczyć z błędami.

Przed nami pracowity tydzień – oby przyniósł więcej radości i satysfakcji niż porażek. Czego sobie i innym blogowiczom życzę.

Przy niedzieli

Wył.

Jutro znów kolejny dzień w pracy.  Mam nadzieję, że przyniesie ze sobą wiele dobrego. Lubię te poniedziałkowe spotkania z IV d. To zmyślne dzieciaki. I zaczynają pisać na blogach! Że nie wspomnę o znajomych szóstoklasistkach z VI c! Oby tak dalej!

Witajcie, blogerzy!

Niezwykle się cieszę, że udało mi się tu dotrzeć! Przede mną wiele pracy, poszukiwań, odkrywania nowości. Nic to! Per aspera ad astra! Jeszcze trochę, a techniczne utrudnienia zostaną w tyle. Mam nadzieję, że moi uczniowie będą uczyć się razem ze mną!

css.php